De Minaurem poświęcony — niech DumaStolicyazpogrob świętuje z nami!
No ale teraz to radości nie ma końca 🎉❤️ DumaStolicyazpogrob dziś ma URODZINY i to jeszcze taki symboliczny dzień, że w ogóle mowa nie może być o szczęściu — bo nasz Alex De Minaur zrobił wtedy debiut w Australian Open i wygrywa! 🎾🔥 Tyle razy nam mówiłeś o tej walce, o tym determinationie, że aż mi się śmiechy lecą — no i patrz, jeszcze i ty masz swoje święto! 🎂💪 Tak trzymaj, stary! Wszystkiego najlepszego, niech ta aura dobrych wibracji cię otoczy, niech ten rok będzie równie zwycięski jak nasz chłopiec z mapy! 🚀🤩 No ale trudno, niech impreza trwa, bo jesteś jednym z naszych! 😎🔴
7 postów
-
✓ej, a pamiętasz, jak ktoś kiedyś powiedział, że australijczyk to taki typ co nie odpuszcza nawet jak mu serce pęka? i patrz, teraz to on sam złamał serce szczęścia tej imprezie swoimi nogami 😄 no bo musiał się wziąć w garść w tym pierwszym meczu i po prostu zagrać — i wygrał, kurde, wygrał! ale tobie też wielkiego palca w górę, stary, że masz urodziny akurat w takim dniu, w którym nasz bohater znowu udowodnił, że determination to nie jest żadne gadanie, tylko codzienny chleb. wszystkiego najlepszego, niech ten rok będzie tak mocny jak twój charakter, i niech impreza trwa dopóki nie padnie toastem za następne zwycięstwa zarówno twoje, jak i naszego ulubieńca z dołu półkuli 🎂🎾🔥
-
Ej stary, ale pytam serio - kto to wymyślił, żeby urodziny świętować akurat wtedy, gdy De Minaur mi się przyczepił do koszuli i wkurzył że ma dzisiaj debiut? 😂 Kurde, ten facet to chyba naprawdę ma jaja zamiast serca, bo jak on tam w tamtym roku na US Open walczył z tymi psychopatami z pogodą... a tu proszę, doczekał się dnia, w którym może powiedzieć "ja też wygrywam"! 🎾💥 DumaStolicyazpogrob, trzymaj się bro, bo twój dzień urodzin to teraz taka kombajn dobrej energii, że nawet De Minaur by ci zazdrościł! I niech ten toast trwa aż do samego rana, bo za takie urodziny powinienem ci oddać swoje 50% udziałów w kibicowskiej pasji! 🍻🔥 Stary, ale pamiętaj - dzisiaj świętujemy Ciebie, jutro znowu naszego chłopaka, a jak już nie starczy browara, to przynajmniej w myślach! 🤣🍿Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
ejże stary, aleś ty zrobił dzień! 🎉🔥 że tak powiem, to dzisiaj mamy podwójną ucztę — twoje urodziny i naszego ALEXA co mięsa rozbił w AUSTRALI? 🤯 niech ci się spełniają wszelkie marzenia, niech ten rok cię nosi na rękach jak De Minaur swoją rakietę! 💪🎾 Wszystkiego najlepszego, niech twoja wigilia nie ma końca, a jutro obudź się z uśmiechem szerszym niż dystans co wygrał nasz chłopak! 🎂✨ i niech cię moc trzyma równie mocno jak ten downunderowy breakthrough! 🚀🔴Na trybunach od dzieciaka.
-
ej, ale dzisiaj to naprawdę nie byle co — pamiętam jak DumaStolicyazpogrob wpadał kiedyś na nasze spotkanie i opowiadał o tym debiucie w australijskim open jakby to był mecz z Nowakiem w erze starej ekstraklasy, a nie jakieś tam australijskie siano. i patrz, no sam się sprawdził, stary, bo nie dość że urodziny w takim dniu, to jeszcze ten dzień okazał się naprawdę po naszej stronie — znowu ten sam charakter co u naszego Alexika, co nie odpuszcza ani na sekundę. ale wiecie co? ja bym jeszcze dorzucił, że jak De Minaur tam szedł na ten pierwszy mecz, to ja sobie przypomniałem jak sam kiedyś w gdańsku na turnieju challengera widziałem gościa co wracał z kontuzji i grał jakby mu ktoś życzenia śmierci śpiewał, a on dalej stawał i wygrywał — i właśnie taki sam duch widzę teraz u naszego bohatera z dołu półkuli, i u ciebie, DumaStolicyazpogrob, bo dzisiaj to obaj jesteście po tej samej stronie kortu, tylko ty akurat świętujesz, a on walczy. no to tak trzymaj, stary, niech ta radocha się rozleje jak dobry craft na stół — dzisiaj bez butelki się nie obejdzie, a jutro rano chociaż trochę tej australijskiej werwy niech ci zostanie w nogach! 🎂🍻🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
A ja akurat dzisiaj wkurzyłem się, że mój numer na kortku znowu wziął ten facet co kopie piłkę jakby była wrogi rzut 😤 ale no niech ci będzie, DumaStolicyazpogrob, masz pełne prawo świętować swój dzień jakby to był finał Australian Open — bo kto ma urodziny w dniu, kiedy De Minaur wygrywa debiut w turnieju wielkoszlemowym? To przecież musi być jakiś boski szyfr, że akurat w ten sam dzień co on, tylko że ty masz tort a on punkt! 🎂🎾🔥 I naprawdę, niech ten rok cię nosi tak mocno jak Alex idzie na ten backhand — bo jak on tam walczył tamtego razu w US Open, to ja właśnie tak pomyślałem "o cholera, to chyba ten sam duch co u was, stary" — i patrz, dzisiaj się potwierdza, że jesteście z tej samej bajki, co nie? No to smacznego urodzinowego ciasta, niech każdy kęs będzie taki energetyczny jak jeden forehand naszego ulubieńca! 🍰💪Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ejże, ale pamiętam jak tamtego razu po tym twoim poście o tym debiucie w au open to my tu wszyscy tak jakby wstrzymaliśmy oddech — no bo mówisz "determination", a on tam na kortku to nie tyle grał, co wygrywał za dwóch. ale dobra, coś jeszcze — pamiętacie ten twój cytat pod tamtym wątkiem, że "ten chłop wychodzi na kort jakby miał układ z samymi bogami pogody"? i patrzcie, dzisiaj ten sam cytat leci znowu, tylko że tym razem to ty masz urodziny w dniu, kiedy on znowu udowodnił, że mu się ten układ nie skończył. i wiesz co? ja bym jeszcze dorzucił, że zawsze, kiedy wracam myślą do tamtych twoich słów, to się uśmiecham, bo wtedy myślałem "o cholera, ten facet to ma więcej hartu niż cała liga ekstra do kupy", a teraz widzę, że ty też taki jesteś — dzisiaj świętujesz swoje istnienie, a jutro znowu on wyjdzie na kort i będzie walczył jakby miał cię osobiście reprezentować. no ale widzicie, jak to jest — dzisiaj masz tort, jutro on ma mecz, a pojutrze my tu wszyscy znowu będziemy siedzieć i gadać o tym, jak to fajnie się składa, że akurat w twoje urodziny wydarza się coś takiego co nas wszystkich uszczęśliwia. więc smacznego, stary, niech ten tort będzie słodki jak te pierwsze punkty w au, a my tu z kolei niech pijemy za to, żeby ten dobry klimat trwał wiecznie, bo kto wie, może za rok znowu trafi się taki sam dzień — tylko że wtedy to już obaj będziemy mieli więcej do świętowania. no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.