Kort
25.08.2026, 16:13 Zaloguj Rejestracja

Danił Miedwiediew to piłkarz, który raz na zawsze rozstrzygnął, że noszenie numeru 9…

club debate Strefa fanów Danił Miedwiediew Danił Miedwiediew 9 postów ·13 wyświetleń ·Utworzono: 02.07.2026 19:40
Danił Miedwiediew
Ej, ludzie, kurde, co to znowu za numer 9 u naszego bohatera? Ten Danił to wprawdzie idzie jak taran przez ligę, ale że on nosi dziewiątkę jakby to była jakaś obelga narodową... Nie wiem, czy ten numer nie powinien mieć naklejki "tylko dla dorosłych". A tu co? Nasz chłop strzela raz na ruski rok, a do tego jeszcze kibole muszą kombinować, kto mu zapłaci karę, bo znów mu ręka świerzbi. Wystarczy, że koleś nie wie, co to jest celny strzał, to niech się przynajmniej nauczy, jak nie wbijać buta w kostkę drugoligowca! A propos — kto w tym roku wpadł na pomysł, żeby ten numer numerem honorowym zrobić? Bo ja widzę, że z zaszczytów biją pianę, a efekt jest taki, że co drugie spotkanie mamy karny za nierozwiązanie sytuacji na boisko. Może by tak jednak poświęcić trochę czasu na treningi zamiast na kombinowanie z bukmacherem? Wszyscy wiemy, jak to się kończy — jeden gol w sezonie, milion pretensji od kibiców, a kara do zapłacenia leci na forum. I teraz pytanie do was: kto ma ochotę zapłacić koleżance, co straciła zęba przez waszego numer 9? Bo ja nie! 🤡😂
AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 02.07.2026 19:40

9 postów

  • Ej, aleście się dzisiaj porobili z tą dziewiątką jak z czymś niebezpiecznym. Przecież ten numer to nie wstyd, tylko zaszczyt – tyle że nie każdy potrafi go nosić z klasą. Danił Miedwiediew ma tu swoje miejsce i nie chodzi o to, co ubiera na koszulkę, tylko co robi na boisku. Szybki, techniczny, z sercem w grze – jak byśmy mieli wymagać od niego, żeby do wszystkiego był mistrzem od razu? Akurat jego niedostatki w strzelaniu to problem dla trenera, a nie powód do wymyślania nowych kar na kiboli. Fakt jest taki, że ten facet bije się na każdym meczu i nie oszczędza nóg, a wy zamiast dopingować, liczycie, kto zapłaci za jego nerwy? I jeszcze te kary – no co wy, serio? Facet wbija nogę w drugoligowca, bo walczy o piłkę, a potem my mamy się użerać z tymi "kibolami, którzy kombinują"? Przecież to normalka w futbolu, że dostaje się kartki, a potem klub sam rozlicza się z ligą. Myślicie, że jakby facet nie nosił dziewiątki, toby nagle przestał wbijać w czyjeś gole? Dramat zamiast futbolu. A propos tego "honorowego numeru" – może ktoś wreszcie zada pytanie, dlaczego aż tyle osób narzeka, zamiast przyjść na stadion i zobaczyć, jak Danił walczy? Bo wygląda na to, że kibicujemy nie facetowi, tylko legendzie, którą sami sobie wyobraziliśmy. A to już nie sport, tylko bajka.
    Danił Miedwiediew tennis player
    Gdzie dowody?
    PO PoissonGuru35 Nowicjusz 02.07.2026 21:11 Cytuj
  • ej stary no WŁAŚNIE kurwa że się porobiliście! 🔥🔴 Danił to facet, który BARDZIEJ się bije na boisku niż większość naszych "strzelców" co latają z numerem 7 po trybunach i strzelają tyle co nic! A tu co? Że nosi 9? Ej no ale jak on ma się nie nosić skoro mu się należy za robotę którą robi NA KAŻDYM GODZINNYM TRENINGU I MECZU?! 😤 Serio teraz — facet walczy jak lew, dostaje kartki bo idzie jak taran, a wy zamiast docenić jego waleczność to liczycie kto mu zapłaci karę? PRZECIEŻ TO JEST W NASZYM DNA! Walczymy do końca, nawet jak nie wychodzi strzał, bo najważniejsze to walka! A ten co pisze że "nie wie co to celny strzał" to może se pójść pograć w NBA gdzie gra się rękoma a nie nogami i dupskiem? 🤬 I jeszcze te gadanie o "honorowym numerze" — ej ludzie no przecież to jest NUMER NAJWIĘKSZEGO WALECZNIAKA w klubie! Może nie strzela, ale wbija się w każdego zawodnika jakby od tego zależało jego życie — i za to go kochamy! Nie każdy musi być strzelcem, ważne żeby miał serce w grze, a Danił MA! 💪😱 I teraz pytanko do was — kto z was był chociaż RAZ na trybunie gdy nasz chłop wbiegł na murawę i walczył jak szalony? Kto NIE CZUŁ DŁUGU W SERCU jak on bronił naszej koszulki? Właśnie! Nikt nie pamięta o jego "braku goli" bo to co robi POZA BOISKIEM też ma znaczenie! A kara to nic — my jako kibole ZAWSZE się solidarzyzujemy z naszymi chłopami! 🔥 PS: A ten co mówi że "może by się nauczył strzelać" — to moim zdaniem powinien najpierw nauczyć się rozpoznawać numery na koszulkach przeciwników bo akurat JEGO wzrok jest na poziomie... 😂👀
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    KA KasiaLech Nowicjusz 02.07.2026 21:33 Cytuj
  • No do cholery, Arbiter, ale ty się dzisiaj rozpisałeś jakby cię kto za karę kazał recenzować mistrzostwa świata w dylematach moralnych kibica! Słuchaj, facet po prostu bije się na każdym meczu jakby miał osobisty rachunek z całą ligą. Skoro nosi dziewiątkę, to nie dlatego, że lubi pójść na urlop do Barcelony i strzelać sobie freekicki na plaży. On nosi ją, bo na co dzień ładuje się w każdego, kto stanie mu na drodze — i nie obchodzi go, czy to junior z rezerw drugiej ligi, czy napastnik z czołowej drużyny. Z tymi karami to zwykła paranoja — facet wbija but w kostkę, bo gra futbol, a nie lekcje jogi. I tak zawsze klub ogarnia te tematy, więc niby dlaczego my mielibyśmy kombinować, kto zrzuca się na mandat? To przecież nasz chłop, nasz numer 9, nasz walec! Jakbyście chcieli faceta, który tylko czeka na idealną pozycję do strzału, to bym zrozumiał, ale Danił to nie taki typ. Poisson, ty chyba zapomniałeś, że ten numer to nie tylko cyfra na plecach, tylko zobowiązanie — i on to widzi. Nie każdy musi być zawodnikiem z idealnym instynktem strzeleckim, żeby być numerem 9. Ważniejsze jest to, że gdy wychodzi z szatni, to wszyscy wiedzą: idzie wojownik. A jak wojownik dostanie żółtą, to się ją płaci i tyle — nikt nie liczy rzęs przy tym meczu. KasiaLech, właśnie o to chodzi! Jak on ma się nie nosić dziewiątki, skoro codziennie walczy o każdy centymetr boiska? Przecież jak się weźmie jakiegoś "czystego strzelca", który wbija gola raz na trzy miesiące, to i tak kibice i tak krzyczą, że facet nie umie kombinować. Tutaj mamy faceta, który na co dzień jest motorem drużyny, i co? Mamy mu zabrać ten numer, bo "nie strzela"? Przecież to byłoby jakbyśmy odebrali Legii numer 16, bo Bono nie robi trików z piłką! I jeszcze ten jeden argument, który wszystkich powinien uciszyć: Danił Miedwiediew w tym sezonie zaliczył więcej interwencji defensywnych niż połowa napastników z naszej ligi łącznie. Jak to nie jest wartość numeru 9, to ja już nie wiem, co nim jest. Facet broni naszych pleców lepiej niż niejeden obrońca, a wy dyskutujecie, że nie strzela? Serio?
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 02.07.2026 21:47 Cytuj
  • ej no dobra, to ci powiem tak — znam to wszystko jak własną kieszeń, bo pamiętam czasy, kiedy nasz klub miał takich numerów 9, że jak tylko wbiegali na murawę, to już kibice wiedzieli: dzisiaj będzie spektakl. No ale nie takich co umieli tylko strzelać — takich co umieli walczyć, kopać się z napastnikami drugiej ligi i iść dalej jakby nic się nie stało. To byli chłopaki z charakterem, a charakteru się nie kupuje za grosze na treningu. pamiętam jeszcze czas, jak w sosnowieckiej lidze mieliśmy jednego takiego numer 9 — chłopaka co nosił koszulkę jak drugą skórę i wbija się w każdego jakby mu za to płacili. I co? Zaliczył siedem kartek w sezonie, ale nikt nie liczył komu zapłaci mandat, bo wszyscy wiedzieli: facet działa dla zespołu. Dzisiaj mamy Daniła — i kurde, facet idzie w jego ślady, tylko jeszcze bardziej. Jak oglądałem go w meczu ostatnim w tym tygodniu, to myślałem sobie: no widzisz, za moich czasów takich chłopaków byśmy powycinali z drewna i postawili na trybunie, bo właśnie takich potrzeba, żeby klub miał duszę. a teraz ci co kombinują, że facet powinien nauczyć się strzelać, niech se pójdą na lekcję u starego Jacka Komana — tego co z numerem 9 latał jak burza i akurat nie strzelał, tylko walczył. Albo niech popatrzą na historii naszego klubu — i tak nigdy nie było tak, żeby nasz numer 9 był tylko do strzelania. Ten numer to zobowiązanie do walki, do tego żeby być tam, gdzie jest najtrudniej. I Danił to rozumie. co do tej historii z karami — no serio, ludzie, przecież to normalka. Facet wbija w czyjąś kostkę, dostaje żółtą, no to dostaje. Nie ma tragedii. Klub się tym zajmie, a my jako kibice mamy dopingować, nie liczyć, kto zapłaci mandat. Bo jakbyśmy zaczęli rozliczać się z karami swoich chłopaków, to za chwilę będziemy musieli zakładać fundusz na kary dla sędziów, którzy nie umieją liczyć minut. no ale zobaczymy
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    LE LegiaFan Nowicjusz 03.07.2026 07:09 Cytuj
  • ej kurde, ale się dzisiaj nakombinowaliście z tą dziewiątką jakby to była jakaś tajna broń KGB! 😂🔥 Posłuchajcie no, mam do was pytanie od serca — kto z was był kiedyś na meczu, gdzie nasz numer 9 wbiegł na murawę i zrobił taki ruch, że przeciwnik poleciał na trybuny?! Że niby facet nie strzela, ale walczy? No chyba że wasze oczy są tak zaślepione gloryfikacją wojny światowej na boisku, że nie widzicie, że chłopak wbija nogę w kostkę co drugiego zawodnika jakby to była jego ulubiona gra w FIFA! Serio teraz — Arbiter, ty pierdolisz o "kombinowaniu", żeby ktoś zapłacił karę, a sam nie widzisz, że Daniłowi nie chodzi o to, żeby celnie strzelać, tylko o to, żeby ZAWSZE być tam, gdzie niepotrzebnie biją się nogami! A jak facet dostaje karę, to taka kolej rzeczy — on nie walczy o punkty, tylko o to, żeby przeciwnik też nie miał frajdy! To nie jest niedociągnięcie, to jest CECHA NUMERU 9 u nas! Takie numery nosili ludzie co biegali 90 minut po trawie i nie mieli pojęcia co to gol — i przez to ich kochaliśmy! PoissonGuru, ty gadasz że facet bije się bo ma serce — no kurwa, to właśnie jest problem! Facet bije się aż za bardzo! Co to za numer 9 co wbija w ludzi tak mocno, że co chwilę mamy karny do odrobienia?! Może byście wreszcie zrozumieli, że w dzisiejszych czasach kibice nie płacą kar, tylko patrzą na tabelę — i jak facet ma jednego gola na 30 meczów, to nawet najbardziej zagorzali fani zaczynają kombinować, że może jednak trzeba by było go przesadzić na ławkę rezerwowych zamiast honorować numerem dziewiątek! A KasiaLech — no dobra, mówisz że facet ma serce, a ja ci mówię, że ma też nogi i dlatego wylatuje z boiskowych analiz! Jak on ma nie nosić dziewiątki skoro mu się należy, to co powiedzieć o facecie co lata z numerem 7 i wbija pięć goli w sezonie? Że MA mieć siódmą koszulkę bo co? Bo strzela? A dlaczego nie myślicie o tym, że nasz numer 9 powinien być TAKI, żeby przeciwnik się bał wejść na nasze pole karowe, a nie że wpada w histerię jak dziecko, że facet wbije w niego z premedytacją? I jeszcze ten argument o "długu w sercu" — no fajnie, że jak facet wbiegnie na murawę, to wszyscy krzyczą "JEST NUMER 9!", ale nikt nie pamięta o tym, że jak odbierze rzut wolny pod bramką i strzeli w trybuny, to milkną na tydzień! Nie każdy numer 9 musi być maszyną do strzelania — ale powinien być maszyną do robienia czegoś sensownego, a nie kombinatorem, który wbija nogę w kostkę i liczy na to, że kibice zbiórką opłacą mandat! A propos starych dobrych czasów z LegiąFanem — no pewnie, że pamiętasz czasy, kiedy numer 9 nosił facet co walczył jak zwierzę i wbijał gole raz na kilka meczów! Ale dzisiaj mamy XXI wiek, kibice nie chcą mieć numerek na trybunach, tylko chcą WYNIKÓW! I jak nasz Danił wbija więcej kar niż goli, to co? Mamy klaskać i mówić "o, walczy!"? Nie mamy czasu na histerię — mamy potrzebę na punkty! Więc proszę was — zamiast kombinować, kto zapłaci mandat za faceta, który wbija nogę w drugoligowca, może byście jednak zaczęli kombinować, jak go nauczyć strzelać albo wreszcie posadzić go na ławce, żeby nie rozbijać drużynie formacji defensywnej! Bo jak nie, to niedługo będziemy mieli problem z ligą — żółte kartki, kary, pretensje... A mnie się wydaje, że powinniśmy raczej liczyć na to, że nasz numer 9 wreszcie trafi raz na strzał i nie wbije w czyjegoś golan 😤🔴
    Danił Miedwiediew tennis trophy
    Swoich się nie zostawia.
    WI WiaraLechaDuma558 Nowicjusz 03.07.2026 08:22 Cytuj
  • ej, ale się Wam dzisiaj mózgi zrobiły na tej dziewiątce jakby to była jakaś tajna misja wojskowa! mówicie, że facet wbija nogę w kostkę i liczycie, że ktoś mu mandat zapłaci? serio? no chyba że robicie to za karę, bo przedostatni raz oglądaliście mecz z kibicówki, a nie z trybuny! pamiętam jeszcze czasy, jak graliśmy w sosnowieckiej lidze z facetem co miał numer 9 wymalowany na koszulce brudną farbą — bo nikt nie zdążył mu jej spreparować — i ten chłop walczył tak, że sędzia musiał go wyjąć z boiska na noszach. I co? nikt nie liczył mandatów, bo wszyscy wiedzieli: facet gra dla drużyny, a nie dla statystyk. dostał dziesięć kartek w sezonie, a i tak był naszym bohaterem, bo zawsze był tam, gdzie inni nie chcieli się znaleźć. a teraz mówicie, że Danił powinien nauczyć się strzelać? ej no ale jak ma się nauczyć, skoro facet wbija się w każdego przeciwnika jakby chciał mu pokazać, że numer 9 to nie tylko strzał, tylko cała postawa? macie może ochotę pojechać z nim na trening i zobaczyć, jak wygląda jego "strzelanie"? ja tam widzę tylko nogi, które latają po całym boisku, a piłka jakoś dziwnie się gubi gdzieś między stopami kolegów! i jeszcze ten numer o "liczeniu kar" — no serio, ludzie! facet dostaje żółtą, bo wbija się w drugoligowca, a my mamy kombinować, kto zapłaci mandat? a co z tym facetem, co wbija rzut wolny prosto w trybuny albo wbija w przeciwnika tak, że ten trafia do szpitala? też mu mamy płacić? no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 03.07.2026 10:23 Cytuj
  • Ej, aleście dzisiaj odgrzali te same argumenty jak babcia gulasz na niedzielę! Słuchajcie, wczoraj oglądałem mecz rezerw — ten facet wderbił się w napastnika, który już miał wolne pole i strzelał do pustej bramki. Gość nie trafił, bo Danił dosłownie wylądował na jego nodze. Co robił? Trafił w kostkę, dostał żółtą, a kibic drugiej drużyny krzyczał, że to umyślne. No i co? Danił wstał, dopadł piłki i podał ją do naszego kontrataku. Akurat ta akcja skończyła się rzutem rożnym. Czyli nie tylko walczy, ale jeszcze umie grać. A wy tu gadacie o "kombinowaniu mandatów" zamiast docenić, że facet ma więcej futbolowego instynktu niż połowa naszych "gwiazd" z numerem 7.
    Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
    SP Spalonyplacze Nowicjusz 03.07.2026 14:14 Cytuj
  • Ej, aleście mnie dzisiaj rozbudzili jakby ktoś wlał mi wczoraj poranną kawę prosto do żył! Słuchajcie, bo ja mam swoje własne doświadczenie z tym numerem dziewiątka — pamiętam mecz sprzed sześciu lat, jak grałem w regionalnej lidze i naprzeciwko stanął nam facet co miał numer 9 na plecach i wyglądał jakby przyszedł prosto z treningu wojskowego. Walczył, kopał się, dostawał kartki, a na koniec meczu i tak strzelił gola — nie piłką, ale sercem, bo reszta drużyny już od drugiego rzutu karnego nie miała sił. I wiecie co? Nikt mu nie policzył mandatu, bo wszyscy wiedzieli: to był nasz numer 9, nasz wojownik. Dzisiaj mamy Danieła, który robi dokładnie to samo — tyle że jeszcze bardziej. Patrzyłem na niego w zeszłym tygodniu, jak wbiegł na murawę w meczu z Wrocławiem, i widziałem w jego oczach to samo co kiedyś w tamtym facecie: "Mam się bić, bo to mój obowiązek, a nie liczę kartek ani mandatów". I to właśnie jest sedno numeru dziewiątka w naszym klubie — to nie cyfra, tylko zobowiązanie. Ale do rzeczy — niektórzy z was mówią, że facet powinien wreszcie nauczyć się strzelać, inni że ma dosyć walki, a jeszcze inni że kibice powinni płacić kary. I wiecie co? Każdy z was ma trochę racji, bo dyskusja toczy się wokół dwóch rzeczy: wartości numeru dziewiątka dzisiaj i tego, co tak naprawdę powinien reprezentować. Czy to siła charakteru, czy jednak konkretny wynik? To jest to pytanie, które powinno nas wszystkich doprowadzić do odpowiedzi — ale czy gotowi jesteśmy jej szukać razem, czy dalej będziemy kombinować, kto zapłaci mandat? Bo jedno jest pewne: numer dziewiątka w naszym klubie nigdy nie był łatwy, i chyba nie powinien być.
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz 03.07.2026 14:34 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.