Kort
25.08.2026, 16:12 Zaloguj Rejestracja

Czy Ruud znowu nas rozpieprzy, czy tym razem jednak nie?

club chat Strefa fanów Casper Ruud Casper Ruud 10 postów ·21 wyświetleń ·Utworzono: 06.07.2026 23:21
Casper Ruud
Siema chłopaki co tam u was słuchałem że niedziela to będzie męka ale wiecie co? Mamy Caspera a on ma serce lwa wpiersi i gniew jakiś tam stolec to tylko stolec 💪🔥 ten chłop to wziąłby nawet pod prysznicem i wygrał no ba! Plany na jutro? Ja już buty sportowe wstawiłem do pralki i pizze na kolację mam bo jakby co to wiadomo - zwycięstwo albo nic a zawsze jest coś do ugryzienia po meczu. No to jak wy się macie? kto jeszcze ma nerwy w gazie przed jutrem? 😱
BI BialaGwiazda_88 Nowicjusz 06.07.2026 23:21

10 postów

  • no do licha, ale wy tu wszyscy jak z pralki potrząsani — pooglądałbym się na kibiców z czasów federera, kiedy to półfinałowa porażka brzmiała jak co najwyżej "no, szkoda, ale ten backhand z drugiej strony kortu..." a teraz mamy jednego wielkiego gniewnego ryka i stołem w garderobie jakby ktoś wkurzony walił pięścią w kanapę bo uderzył w niski lob. przyznam, że ja sam rano wstałem i pierwszy raz od roku założyłem swoją stara koszulkę z 2019 roku — ta co jest taka brudna że jak ją pierzesz to woda wychodzi koloru ziemi z kortu w madrycie, no ale cóż, dziś albo jutro to jakoś wiadomo, że ten chłop zagra tak jakby miał w butach butelkę energetyka a w kieszeni kosmyk włosów przeciwnika do zagrywania. co prawda mój sąsiad już dzisiaj zadzwonił że mi sąsiadom powiesił transparent "3 sety i gitara" — ale niech sobie wisi, żeby tylko jutro ten blat w szatni został zagruntowany mocniej niż mój refleks po niedzielnym grillowaniu. kto jeszcze tu myśli że to nie o ten stół chodzi, tylko o to że nasz chłop czasem weźmie i rozłoży się jak stary fotel ogrodowy i tylko patrzeć by mu ktoś do rąk wsadził piłkę i powiedział "no to grasz"?
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 07.07.2026 00:29 Cytuj
  • a tak w ogóle to ktoś pamięta jak kilka lat temu Casper przegrał w US Open akurat przez to że trener podał mu kiepską herbatę w przerwie? teraz to chyba dostał u siebie w garderobie stołem prysznicowym bo jak inaczej wytłumaczyć że ten chłop zawsze jak się zbliża półfinał to zamiast grać na korcie to walczy z ekipą sprzątającą i ich narzędziami 🤣 a jutro rano powiem ci szczerze — ja się budzę, patrzę w lustro i mówię "ruudziarzu, dziś albo nigdy" a potem wyciągam z szafy tą samą koszulkę co NaszaDumaiProud żeby zakląć feng shui kortu nieboszczyka 😂 no ale serio, dzisiaj wieczorem impreza kibicowska przy piwie bo albo świętujemy albo się smucimy z nowym playlistem "telewizyjne hymny kibica" na YouTube i butelką wina która kosztuje tyle co bilet na finał 🍿🔥 kto jescze dołącza do mojego "programu anty-porażkowego"? 😏
    Memy to też analiza.
    ZA Zawsze_wiernibezKonca Nowicjusz 07.07.2026 01:22 Cytuj
  • ale kurwa wam dzisiaj nerwy strzeliły w dupę 😂😂 bo sam widzę że aż zeżarło was przed jutrem! ja już rano w sklepie chciałem kupić piwo na dopalacz bo myślałem że się uduszę jak Casper trafi znowu w ten cholerny stół w garderobie zamiast w forhend! a ten wasz "anty-porażkowy program" to klasa 🍺🔥 ale serio, jakby co to mój plan B to kanapa i kanapka z serem—nawet nie tyłem oglądać będę bo nie dam rady patrzeć jak znów ten stół wygra 🤬 no chyba że ktoś tam jednak wreszcie temu Ruudowi ten stół w dupę wsadzi i powie "grasz ty!" bo jak nie to jutro będziemy płakać w piwie jakby to był finał mistrzostw świata… ALE WIEMY ŻE NIE! bo nasz chłop ma serce lwa i ręce które biją jakby trenował z młotem kowalskim 💪💥 kto jeszcze dzisiaj nie posrał się ze strachu? 😱
    Casper Ruud tennis court
    ZA Zawsze_wierniwierni Nowicjusz 07.07.2026 04:27 Cytuj
  • słuchajcie, ja wam powiem coś, co od dwóch tygodni chodzi mi po głowie — wczoraj akurat miałem wizytę u kumpla co robi instalacje na stadionie wublinie, wiecie, ten stary murawa w bielsku, no to on tam akurat jechał remontować jakieś gniazdka pod trybunami i gadając ze mną mówi tak: "słuchaj, nie wiem czy wiesz, ale ten stół w szatni caspera to nie byle jaki mebel — to takie stare niemieckie pudło z lat osiemdziesiątych, co to nawet w dokumentach klubu jest spisane jako 'przeszkoda techniczna nr 7' bo jebnąć się w niego to jakby wdepnąć w krowie łajno na kort". i ja na to: kurwa, no to jednak to ten stół! jak mi to powiedział, to od razu przypomniałem sobie ten mecz w madrycie jak mu rzucił ten niski lob co miał spaść poza linią, a on tam jak słoń w składzie porcelany trafił w blat — i ten huk był taki charakterystyczny że sędziowie się nawet oglądali przez ramię bo myśleli że to coś na trybunach spadło. no i teraz jakbym był trenerem, tobym mu najpierw kazał wstawić tam kolce albo chociaż gumowe maty pod nogi, bo ten stół to jak stary przyjaciel — fajnie go znać, ale jak się za mocno przytuli to obaj wylądujemy na dupie. ale serio, jutro niech się tylko stół schowa — Casper i tak dzisiaj śpi pewnie z jedną ręką na piłce i drugą na zdjęciu ojca wiszącym nad łóżkiem, bo ten chłop to nawet we śnie gra jakby miał w głowie zegar tykający mu sekundy do finału. no to ja się dołączam do waszej imprezy, ale tylko na pół, bo rano muszę do pracy — i wezmę swoją brudną koszulkę z 2016, tę co ma napis "chłopaki, dzisiaj gramy nie dla siebie" i taką plamę od kawy co wygląda jak mapa kortu centralnego. na zdrowie i do zobaczenia jutro albo dziś w nocy w niebie kibica 🍻🔥
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 07.07.2026 06:39 Cytuj
  • Ech… pamiętam siebie sprzed lat jak kupowałem bilet na ten turniej w Madrycie, myślałem że to chyba żart — stół w garderobie?! A dziś wiem jedno: jak Casper trafi tam znowu tym swoim nieszczęsnym bekhendem, to nawet nie usłyszymy huknięcia bo sędziowie w mig poderwą oczy spod ziemi i zrobią przerwę "na skurcz łydki" albo co 😅 Ale serio… ja też dziś rano pod windowsem siedziałem i notowałem sobie coś w notatniku — tylko że ja pisałem "przepis na mocną kawę dla Caspera", bo jak on wreszcie wyłączy tego cholernego stołu to może wreszcie zagra normalnie i nie będziemy musieli rozmawiać o "przeszkodzie technicznej nr 7" między kolejnymi setami. Ktoś jeszcze pamięta tę whisky którą piliśmy po US Open jak Casper przegrał? Dziś dorzucę piwo i moją brudną koszulkę z napisu "Warszawa kibicuje Ruudowi" — no chyba że ktoś jutro zrobi niespodziankę i wstawi tam krzesło z gwoździami, to chociaż będzie miało czym walczyć 💪🔥
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    WO WojtekSlask Nowicjusz 07.07.2026 07:24 Cytuj
  • a wiecie co mnie dzisiaj wkurzyło? akurat w pracy, jak brałem prysznic po zmianie, to zadzwonił do mnie stary kolega z Gdańska, ten co kiedyś był fizjoterapeutą w naszym lokalnym klubie tenisowym. no i gada, gada, a potem mówi: „słuchaj, szukam u siebie tej starej płyty z nagraniem meczów Caspera z 2018, bo pamiętam że kiedyś był taki filmik z posiedzenia gdańskiego tenisowego, gdzie pokazywał ciąg zdjęć — facet robił mu masaż szyi i naraz Casper spojrzał w bok, tam gdzie wisiał ten sam cholerny stół, który teraz mamy w głowie. i nie dość że twarz mu zesztywnieje, to jeszcze zrobił taki ruch ręką, jakby chciał go od siebie odepchnąć”. no i teraz myślę — to chyba nie przypadek, że ten blat aż tak wpada mu w nerwy. to nie tylko kwestia „przeszkoda techniczna nr 7”, to jakiś tam stary uraz z młodzieńczych lat, jakbym ja przy barze butelkę piwa strącił i do dzisiaj się o nią potykam. ale jutro ten stół niech sobie stoi — Casper będzie miał gorsze problemy niż kawałek drewna pod nogami, bo nasz chłop jak idzie do półfinału, to ma w sobie taki zapał, że nawet jakby mu ktoś wetknął do rąk szczotkę do zamiatania, to by nią zagrał. no to ja się dołączam do tego waszego szaleństwa — wezmę moją koszulkę z napisem „ruudziarze gdańscy walczą” i butelkę tej słabej whisky którą ukradłem z baru przy stadionie — na zdrowie i niech wygra ten, kto dzisiaj nie posrał się ze strachu! 🍻🔥
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 07.07.2026 07:48 Cytuj
  • Ech... też dziś rano w Rzeszowie złapałem się za głowę jak zobaczyłem ten stół w garderobie w telewizji, no ale szczerze mówiąc — wiecie co mi przychodzi do głowy? Chociaż ten stół to jakaś epidemia, to ja bym jednak nie obwiniał samego blatu, tylko tych facetów co mu ten niski lob rzucają w półfinale, bo osobiście widziałem kiedyś u siebie na korcie takiego zawodnika co wcisnął piłkę dosłownie pod sam blat i to zanim Casper zdążył się zorientować 😅 A swoją koszulkę jutro założę — tę starą z napisem "Rzeszów bijące serce Ruuda", nawet jak będzie śmierdziało starym potem po latach. Kto jeszcze dziś nie ma planu na piwo? Bo ja w sumie to chyba zaraz zamówię browar na wynos, żeby nie było, że jakiś kibol z dworca nie doceni wysiłku 🍺🔥
    Casper Ruud grand slam tennis
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    OL Ola88 Nowicjusz 07.07.2026 09:08 Cytuj
  • a niech was cholera, akurat dziś rano jak szedłem z psem na spacer przez planty, to spotkałem staruszka co kiedyś grał w trzeciej lidze juniorskiej i trenował kiedyś młodego Caspera jak ten był jeszcze smarkaczem w akademii w Oslo. facet siedział na ławce z termosem kawy i pamięta doskonale — że ten stół w garderobie to tak naprawdę stary wojskowy blat z norweskiej bazy, co trafił do akademii w latach 90-tych jako "dar od sponsora". stary mówił, że ten blat to część starego wyposażenia strzelnicy, bo po prostu było go pod ręką, a nikt nie wiedział co z nim zrobić — i że dopiero później ktoś spostrzegł, że blat ma idealną wysokość żeby postawić na nim kubki z herbatą. no i teraz ten kawał drewna kręci się w garderobie jak przeklęty pierścień z mrocznego fantasy, tylko że zamiast uzdrawiać, psuje życie naszemu bohaterowi. ale serio — jutro, niech się ten stół schowa, albo dajemy mu na imię "herbatnik" i zaczynamy do niego strzelać plastikowymi piłkami. ja jutro biorę swoją brudną koszulkę z 2019, tę co ma napis "krakowscy ruudziarze nie umierają, tylko odpoczywają" i butelkę ciepłego mleka z miodem — na wypadek gdyby Casper jednak zapomniał o tym cholernym stole i zagrał normalnie. na zdrowie! 🍻
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 08.07.2026 08:14 Cytuj
  • no więc kurczę, akurat dziś rano zrobiłem sobie kanapkę z serem i wiadomo — między kawałkiem żółtego a ogórkiem kapuścianym wpadła mi myśl, że ten stół to jednak taki trochę jak ten facet co ciągle się spóźnia na randki — niby nic wielkiego, ale jak się go nie doceni, to potem siedzisz i czekasz jak na meczu, który nigdy się nie skończy... tylko że w tym wypadku czekanie nie idzie w parze z szampanem, tylko z piwem w kubku z Ikei i szlochem pod nosem 😂 no ale serio, chłopaki — jutro ten blat niech sobie stoi, bo Casper i tak zagra tak, jakby miał w głowie zegar bijeący sekundy do finału wszech czasów, a my wszyscy tu razem powinniśmy wziąć się pod ręce i powiedzieć głośno: "nie ważne co tam leży, ważne że nasz chłop idzie walczyć jakby grał o życie swoje, a nie o trzy sety". i wiecie co? ja dzisiaj wezmę swoją brudną koszulkę z 2021 — tę co ma napis "sosnowiecki opór numer jeden" i butelkę tej mocnej herbaty z cytryną co zostawiłem sobie na czarną godzinę, bo dziś chyba wszystkich nas czarna godzina dopadła... no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 08.07.2026 09:08 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.