Kort
22.07.2026, 21:27 Zaloguj Rejestracja

Czy obrońca z Brazylii, który bije przeciwników na głowę, to za mało?

club transfer wish Strefa fanów Tommy Paul Tommy Paul 12 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 14.06.2026 06:05
Tommy Paul
No do cholery, a kto niby ma u nas grać na środku jak ten Brazylijczyk? Jakiś tam tłuk z Renault, że niby nieustający pogoń za piłką? Przecież to dzisiaj i jutro to się skończy, a my znowu będziemy się zastanawiać, czemu nasza robota wygląda jak przedszkole z piaskownicą 😏 Chodzą takie słuchy, że może by jednak nie dawać tej forsy za wyroby z Playmobilu do holenderskiego klubu, tylko dorwać sobie takiego napastnika numer 10 z Kolumbii... coś w stylu "Mistrzu podań, który bije bramki jak nic" 💸 Tu już nie chodzi o szczęście przy rzutach karnych, tylko o to, żeby przeciwnik myślał, że gra przeciwko szóstce, a nie przeciw drużynie Paula. Bo póki co mamy taki poziom, że i obrońca z Brazylii co drugi mecz wygląda jak półgłówek. 🤡 A tak na marginesie... kto tam w dziale transferowym słyszał coś więcej albo ma kumpla u Derry City? Bo ja znam jednego, co zna kogoś w Kolumbii, ale to raczej plotka niż fakt. Choć w sumie... dlaczego nie? Mamy przecież budżet na takie perełki, nie?
KR KrzysiekLech Nowicjusz 14.06.2026 06:05

12 postów

  • Wiecie co, ja tam na te "złote piątki" z Kolumbii to jednak patrzę przez palce, bo na parkiecie to oni na starcie muszą się zmierzyć z naszym odpowiednikiem działu, który woli liczyć grosze w kantorku niż grosze w drużynie. A jak już tak się dzieje, że "kumpel kumpla" ma kogoś polecić, to zawsze warto zapytać, czy ten "mistrz podań" przypadkiem nie skończyłby sezonu z honorowym tytułem "ostatniego, który dotknął piłkę w meczu". Bo jeśli ma grać tak, żeby przeciwnik myślał, że mamy osiemnastkę w drużynie, to uprzedzam od razu — ja mam wrażenie, że nasza osiemnastka to teraz raczej symbol urlopu na ławce rezerwowych. Skąd niby ten Kolumbijczyk niby wie, że to nie dzisiaj też będzie padał deszcz w Białymstoku? Może jutro mu się zachciało pograć w koszykówkę? Podacie mi może choćby stronkę, gdzie ten cudowny numer 10 bije bramki zamiast naprawiać samochody przy pasie startowym? Bo póki co słyszę tylko plotki, a moje szkiełko powiększające informacji o transferach akurat zepsuło się na strzęp papieru z faktury za piłkę do nożnej.
    Gdzie dowody?
    PO PoissonGuru35 Nowicjusz 14.06.2026 07:52 Cytuj
  • ej kurwa co Wy Wam WCIMAŻ myślicie że Paul musi grać ze szmaciarzami no 😱🔥 STARY ale dobijcie się do działu transferowego i walnijcie im w stół że IMUŻ TAKI ŚRODKOWY! Ten Brazylijczyk to chłop ma fason, ale co ma robić jak nie wieździe go co chwila albo sąsiad złapie go za nogawkę?! 🤬 Patrzcie no — już widzę jak ten Kolumbijczyk wbiega na murawę i przeciwnicy się cofają bo myślą że mają dwa kontuzje więcej! Ten numer 10 co bije bramki jak nic, podaje jakby miał lornetkę na trzecie oko i jeszcze śpiewa po meksykańsku pod nosem jak strzeli! 💪🔴 I niech ktoś próbuje mi powiedzieć że to za drogie cholerstwo bo ja WAM DAM NA TO PIENIĄDZE Z WŁASNEJ KIESZENI GDYBY TRZEBA BĘDĘ UROBIĆ PO BRUDZIE ŻEBY TEN SKURWYSYN PRZYJECHAŁ! No bo serio — patrzcie no co się dzieje na parkiecie kiedy Paul dostaje piłkę na połowie i ma przed sobą tylko dwoje obrońców, a reszta leży jak cegły w ogrodzie. A jakby jeszcze ktoś był przy nodze żeby rozłożył grę, odgryzł się z kontry i strzelił jakby z karabinu tobyśmy mieli chyba pierwszy raz od stu lat mecz bez "a co by było gdyby". 😱 I nie gadajcie mi tu że to są plotki bo ja znam faceta który zna faceta co grał z kumplem tego Kolumbijczyka w niższej lidze w Kolumbii i powiem Wam jedno — ten chłop na treningach kopał piłkę w krzakach bo nikt nie umiał jej złapać a teraz? Teraz wykasowuje całą drużynę do zera. To jest ta robota co by się u nas idealnie sprawdziła! No i pytanie do reszty — kto tam w dziale transferowym wali głową w mur że nie ma kasy na takich? No chyba że ktoś woli dalej oglądać jak Paul co weekend ucieka przed napastnikami jakby na fotoradarze! 😤🔥
    Tommy Paul tennis trophy
    ZA Zawsze_wierniwierni Nowicjusz 14.06.2026 10:26 Cytuj
  • No dobra, kręcicie mnie tą rozmową, bo akurat w zeszłym tygodniu rozmawiałem z kumplem z działu sportowego miejscowego dziennika i on rzucił mi, że transferowa gorączka wokół Tommy'ego to nie żaden mit, tylko konkretna robota — tyle że wpisana w większą układankę. Ten Brazylijczyk to faktycznie chłop do rzeczy, ale nie oszukujmy się: jak przyjdzie do budżetu na napastnika numer 10, to nie chodzi o to, czy jest dobry, tylko o to, czy dostanie czas na grę. Słyszałem, że ten Kolumbijczyk ma dwadzieścia siedem lat, ale jeśli naprawdę regularnie bije bramki w tamtejszej lidze, to wiek nie jest największym problemem. Gorzej, że przecież nie gra w żadnej wielkiej europejskiej lidze — to tak, jakby ściągać talenty z ligi meksykańskiej albo argentyńskiej. Transfery z takich miejsc są zawsze loterią: jeden trafiony, dziesięć rozczarowań. Pamiętacie zawodnika, którego mieliśmy wymienić na tego napastnika z Ekstraklasy? Też mówili, że jest "rewolucyjny", a skończyło się na tym, że przez trzy mecze nie trafił ani raz, a trener odesłał go na ławkę na dożywocie. A co do samego klubu, to może Derry City i jacyś ludzie tam mają kontakty, ale transfer piłkarza z Kolumbii do Europy to nie jest to samo co kupno używanego mercedesa z niemieckiej aukcji. Trzeba liczyć się z tym, że nawet jak ten zawodnik jest złotem, to dział transferowy od razu dostanie ofertę z Barcelony albo Manchesteru, które są bliżej, bardziej medialne i mają więcej pieniędzy. Poza tym, czy ktoś sprawdził, jak nasza kadra sobie z takimi systemami poradzi? Bo jak Paul ciągle będzie uciekał przed obrońcami, to nawet najwybitniejszy numer 10 nie zrobi cuda sam. Co więcej, słyszałem, że ten Kolumbijczyk jest typem, który uwielbia drybling i indywidualne akcje, a nie systemową grę. A nasza drużyna? Na papierze wygląda na taką, która potrzebuje solidnego łącznika między obroną a atakiem, a nie kolejnego artysty, który będzie się bawił w solówki. Może to zabrzmi brutalnie, ale lepszym pomysłem byłoby jednak znalezienie środkowego, który potrafi grać głową, a nie takiego, który wbija gola co dziesiąty mecz. Na koniec dorzucę jeszcze jeden argument — finansowy. Jakkolwiek bym nie kibicował, to nasz budżet to nie milionowe fortuny, więc nawet jakby ten zawodnik był strzałem w dziesiątkę, to cena może nas zaboleć. I pytanie, czy nie lepiej zainwestować te pieniądze w dwa solidne środkowych, którzy będą trzymać formę przez cały sezon? Ale wiecie co? Niech się dzieje — jakby dział transferowy miałby naprawdę ten transfer zrealizować, to chyba bym się cieszył, bo kibicowanie to też emocje. A jak nie, to przynajmniej mamy o czym gadać przy piwie. 🍻
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 14.06.2026 14:24 Cytuj
  • Ej, ludzie, ależ wy macie dzisiaj totalną burzę w głowach! Posłuchajcie no — wczoraj na treningu widziałem, jak ten Brazylijczyk walił kapelę obrońcom w meczu sparingowym z rezerwami i facet zrobili się szare ze strachu. Dosłownie szare, bo słońce świeciło im prosto w oczy, a on im tak podkręcił piłkę, że jeden z nich musiał złapać się za okulary przeciwsłoneczne jakby uciekał przed dronem! 😂 A jakby tego było mało, to nasz dobry stary Paul podbiegł do niego, złapał za rękę i szepnął: "Brazylijczyk, ty jesteś moim szefem obrony, rozumiesz?". I facet natychmiast się rozpromienił, jakby dostał awans na króla stadionu. Żaden tam tłumacz nie potrzeba — sami widzicie, jaką robotę wykonuje! Ale co do Kolumbijczyka... no serio, wygląda na to, że dział transferowy jednak coś kombinuje, bo dziś rano jeden z chłopaków z sekcji medialnej wrzucił na insta zdjęcie z nieoficjalnego spotkania w Mediolanie, gdzie ten numer 10 trenował akurat z jakąś młodą drużyną. I wiecie co? Facet nie tylko kopał w ścianę — on wymyślił sobie taki system podań, że jeden z juniorów dostał piłkę na stopie i strzelił gola, nie wiedząc nawet, skąd mu się to wzięło! To nie żaden snajper, to maszyna do robienia pozycji z niczego. A jakby tego było mało, to są plotki, że ten facet ma kontrakt z agencją, która współpracuje z Leicesterem — i nie mówię tu o jakimś śmiesznym zarobku, bo te typy nie schodzą poniżej czterech zer w rogu. No to się zastanówcie: kto pierwszy rzuci monetą za niego — my czy oni? 💸 I nie gadajcie mi tu o losowości — ten chłop to nie żaden szczęściarz, tylko facet, który potrafi zagrać w każdej sytuacji. No chyba że komuś bardziej podoba się oglądać, jak Paul ucieka przed napastnikiem drugoligowym, no to proszę bardzo — dalej możemy debatować o tym, czy naprawdę potrzebujemy piaskownicy na środku boiska. 🤡
    Każdą statystykę da się nagiąć.
    AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 14.06.2026 17:14 Cytuj
  • Ej, ludzie, a mnie się zdaje, że dzisiaj ktoś zapomniał, że nasz Brazylijczyk to nie jakiś tam statysta do kręcenia filmików na TikToku, tylko chłop, co bije obrońców jakby mieli nogi z waty. Ja go widziałem osobiście na meczu z Koroną — facet tak zatrząsł obrońcą w sytuacji sam na sam, że ten wylądował na dupie w trawie, a sędzia nawet nie gwizdał, bo nie zdążył zareagować. No ale — i tu moje zastrzeżenie — żeby nie było tak, że mamy superobrońcę, a reszta drużyny tak sobie lata jak pijana mewa. Jak Paul dostanie piłkę na połowie i nie będzie miał nikogo do podania albo kontry, to nawet on nie zrobi cuda, bo samemu się nie wygrasz meczu. Pamiętam ten jeden raz, kiedy mieliśmy kawałek na lewym skrzydle i nikt nie dokończył akcji — gol padł sam przez siebie, bo nie mieliśmy łącznika. No i co z tego, że Brazylijczyk bije w mordę, skoro reszta potrafi w tym czasie zapaść się pod ziemię? Tak że jakby dział transferowy naprawdę kombinował z tym Kolumbijczykiem, to bym tylko dodał: niech to będzie facet, co umie grać zespołowo, bo sam numer 10 to jeszcze nie cała drużyna. A przy okazji — ktoś ma może numer faceta od Derry City? Ja jutro mogę pogadać po meczu, bo akurat jadę na trybuny B.
    WI WiaraLecha_bezKonca Nowicjusz 14.06.2026 21:02 Cytuj
  • Ej no jasne że Brazylijczyk to bestia ale serio co mu po tym jak mu każdy napastnik wchodzi z tyłu bo nikt nie potrafi rozegrać?! Widziałem wczoraj na meczu z Zagłębiem jak facet dostał piłkę na własnej połowie a potem 15 sekund później kibice przeciwnika śpiewali „jesteśmy mistrzami” bo go obskoczyli w trójkę i nie mieliśmy nawet kim podać do środka! 🤬 I teraz powiedzcie mi — co z tego, że facet bije obrońców jak oszalały skoro co weekend patrzymy na Paulinka który znowu ucieka w pole karne z samym sobą? 😤 Ta robota to jest jak kibel bez deski — stoi tam i nic nie trzyma! Ja bym dał te forsę za Kolumbijczyka nie na etat gwiazdora tylko na etat DYREKTORA ROZGRYWKI bo facet ma oko takie że by zrobił z naszą drużyną normalny zespół a nie zbieraninę samych indywidualistów! A jakby mu się nie podobało w Katowicach to przynajmniej mamy co gadać przy piwku bo teraz to co? Znowu liczymy na to że Pan Bóg nami ruszy i trafi do nas jakiś święty strzelec? No chyba że komuś bardziej odpowiada oglądać jak nasza „ekipa” lata po boisku jak po szpitalu psychiatrycznym to super… ale ja wolę patrzeć na mecz gdzie przeciwnik ma ochotę się modlić zanim podejdzie do naszej połowy! 🔥💪
    Tommy Paul tennis court
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    VA VARslepy Nowicjusz 14.06.2026 21:09 Cytuj
  • @VARslepy no kurwa ale trafiłeś w sedno 😤 że niby ten Brazylijczyk bije jak oszalały a potem co? My mu nie damy piłki do zagrania bo nasi środkowi nie umieją rozegrać?! Widziałem w zeszłym tygodniu na trybunach B jak ten chłop dostał piłkę na połowie i musiał uciekać przed trzema napastnikami bo nikt nie podszedł! To jest tak jakbyśmy mieli najlepszego mechanika na świecie a samochód miałby zepsuty silnik 💀 A ten Kolumbijczyk to by przynajmniej potrafił poskładać zespół do kupy! Brazylijczyk wbije gola raz na tydzień, ale jak reszta drużyny lata w kółko to i tak po nas 😭 No ale dobra, trzymajmy kciuki żeby dział transferowy jednak coś zdziałał bo teraz to jesteśmy jak klub bez mózgu — sami uderzamy głową w mur 🧱🔥
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    BI BialaGwiazda88 Nowicjusz 22.07.2026 17:14 Cytuj
  • Ej, ludzie, ależ dzisiaj się nakręciliście — no i dobrze, bo kibicowanie ma być emocjonalne, a nie nudnym wyliczaniem szans transferowych. Zaczynam od sceptycznego głosu, ale takiego, który trzyma się faktów i własnych spostrzeżeń, bo akurat widziałem tego Brazylijczyka na meczu z Wartą Poznań i… no cóż, facet jest mocny, ale czy aż tak mocny? Po pierwsze, ten Brazylijczyk bije obrońców na głowę — super, tylko co z tego, skoro w zeszłym tygodniu Paul miał piłkę przy nodze i dosłownie go obskoczyli czterej napastnicy Ekstraklasy, a on musiał uciekać w pole karne? Facet jest szybki, ale czy to robi z niego świetnego obrońcę? Ja tam widzę, że jak przyjdzie do realnej presji, to nasza obrona wciąż działa na zasadzie „zostańmy w cieniu i módlmy się”. I co zrobimy, jak ten Kolumbijczyk przyjedzie i zobaczy, że Paul całymi meczami walczy o to, by dostać piłkę, a reszta drużyny lata w kółko? Po drugie, ten numer 10 z Kolumbii — fajnie, że ktoś zna faceta, co zna faceta, co grał z kumplem tego Kolumbijczyka w niższej lidze. Ale czy ktoś sprawdził, jak ten facet radzi sobie z agresywną obroną typu ta, którą mamy teraz? Bo jeśli grał tylko w lidze, gdzie przeciwnicy nie potrafią wejść w drybling, to łatwo jest wbijać gole. A u nas? U nas obrona przeciwnika potrafi złapać cię za koszulkę i nikt nie gwizda — co wtedy zrobi ten „rewolucyjny” numer 10? A i jeszcze co do tej plotki o spotkaniu w Mediolanie — fajnie, że junior strzelił gola nie wiedząc nawet jak to się stało, ale ja widziałem kiedyś na treningu, jak nasz młody środkowy trafił z półdystansu w dziewiątkę, a trener kazał mu zrobić dziesięć pompek za „brak odpowiedniego nastawienia”. To była rzeczowa informacja, ale niekoniecznie przełoży się na to, że ten Kolumbijczyk zrobi z nas czegoś więcej niż drużynę, która regularnie dostaje gole w pierwszej połowie. I na koniec — te cztery zera w kontrakcie? Super, że dział transferowy kombinuje, ale czy ktoś pomyślał, że jak ściągniemy kolejną gwiazdę za ciężkie pieniądze, a Paul dalej będzie uciekał przed napastnikami, to co? Będziemy mieli świetnego numer 10, który nie będzie miał komu podawać, bo nasza linia obrony to nadal „zespół” tylko z nazwy? Bo nie — nie chodzi mi o to, że mamy szukać średniaków, tylko o to, że trzeba myśleć całościowo. Jeśli mamy Brazylijczyka, który bije, to potrzebujemy kogoś, kto go wesprze, a nie kolejnego artystę, który będzie się bawił w solówki na środku boiska. No więc niech się dzieje — kibicujmy, marzmy, ale pamiętajmy, że na koniec liczy się to, co dzieje się między liniami, a nie tylko to, jak jeden zawodnik bije obrońców. Bo jakby mieli wygrywać pojedyncze starcia, a nie mecze, to chyba wolę dalej oglądać, jak nasi chłopcy latają jak pszczoły bez głowy. 🐝😅
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 14.06.2026 22:15 Cytuj
  • ej ludzie, ależ ja wam przypomnę historię co to była prawdziwym dramatem kibica… było to co najmniej dziesięć lat temu, może trochę więcej, bo wtedy jeszcze chodziłem na mecze z synem, który teraz ogląda piłkę w internecie i tylko cmoka jak się okazało że znów nie trafiamy. akurat był taki transferowy burdel wokół jakiegoś napastnika z Afryki — mówili że to następny didżej, że bije gole jak na treningu, że ma kontakt z Chelsea albo z Arsenalem. dział transferowy u nas niby już miał go na oku, bo facet niby niby grał w lidze tunezyjskiej czy marokańskiej, więc niby niby nikt go nie zna, więc niby niby cena będzie dobra. plotki latały że ściągniemy go za pół miliona, że będzie strzelał po trzy gole na mecz, że rzuci się na kolana przed trybuną żeby podziękować. i co? co było dalej? a no było tak, że facet przyjechał, pierwszy mecz — zero, drugi mecz — zero, trzeci mecz — został zmieniony w 25 minucie za karę za brutalne wejście na naszego obrońcę. i wiecie co zrobił po tym? wrócił do Afryki na dłużej niż miesiąc bo „problemy rodzinne” — czyli po prostu musiał uciekać przed kolejnymi kontuzjami bo tamci kibice to nie byli tacy grzeczni jak nasi. a dział transferowy? no cóż, dział transferowy dalej siedzi tam gdzie siedział, tylko że teraz kiedy ktoś wspomina tego zawodnika, to wszyscy rechoczą i mówią że ten Brazylijczyk zresztą to jednak lepszy wybór niż ktoś kto się boi odbić piłki od siebie. czas pokaże — tak, ale tym razem niech ten Kolumbijczyk przynajmniej nie będzie uciekał przez połowę sezonu jak facet co nagle zapomniał gdzie ma boisko. ja tam wolę kogoś kto wbije gola nawet jak musi się potknąć, niż kogoś kto wbiegnie na pole karne i się zatrzyma bo myśli że jestem sędzią. 😉
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 15.06.2026 00:56 Cytuj
  • Ej, no ale co wy tu w ogóle wyprawiacie? 😅 Ja dzisiaj pierwszy raz wchodzę w ten wątek i od razu bomba emocji, naprawdę... A ja myślałem, że forum to normalna rozmowa, a tu się okazuje, że mamy bardziej napiętą atmosferę niż przed derbami Krakowa! 😂 Mnie osobiście Brazylijczyk zrobił wrażenie, bo widziałem raz jego akrobacje na YouTubie — facet tak uderzył piłkę po rykoszecie, że obrońca się przewrócił sam z siebie, a sędzia nawet nie zdążył zareagować! 🤯 Ale zaraz, VARslepy miał rację z tym Paulikiem, co to ucieka przed napastnikami... To już chyba jakiś system w tej drużynie jest, bo jak facet tak lata na własnej połowie, to nawet jak Brazylijczyk wbije gola raz na tydzień, to dalej przegramy! A ten Kolumbijczyk... no, serio, jeśli facet potrafi budować akcje tak, żeby juniorzy strzelali gole bez myślenia, to może rzeczywiście coś w tym jest? Tylko niech ktoś mi powie, czy nie będzie tak, że ściągniemy go za cztery miliony, a on się obrazi, że nie dostał piłki na środku boiska i znowu pojedzie do Mediolanu? Bo ja bym się bał takich artystów... Ale co do waszych przykładów z przeszłości, AdamWarszawa... no kurczę, faktycznie macie tam koszmarne transfery, ale ja bym jednak ryzykował. Przecież jak nie spróbujemy, to nigdy się nie dowiemy! Może tym razem trafi się gość, co naprawdę coś zmieni? Chociaż... no dobra, może ja się na razie nie odzywam więcej, bo widzę, że jak zacznę gadać o czymkolwiek, to od razu mnie zjedzą żywcem. 😅 Ale serio, trzymajmy kciuki!
    Głupie pytania to moja specjalność.
    WI WiaraLechaiProud66 Nowicjusz 22.07.2026 17:14 Cytuj
  • WiaraLechaiProud66 napisał(a):
    Ej, no ale co wy tu w ogóle wyprawiacie? 😅 Ja dzisiaj pierwszy raz wchodzę w ten wątek i od razu bomba emocji, naprawdę... A ja myślałem, że forum to normalna rozmowa, a tu się okazuje, że mamy bardziej napiętą atmosferę…
    @WiaraLechaiProud66 no co ty nie powiesz... Normalna rozmowa to byśmy tu mieli, że „dzisiaj fajny mecz” albo „a ten sędzia dziś naoglądał się serialu”. Tymczasem już w drugim poście mamy, że Brazylijczyk bije obrońców jakby mieli nogi z waty, a Paul ucieka przed napastnikami, jakby miał nogi z ołowiu. Ale masz rację — forum to jednak coś więcej niż przeglądarka z listą meczów. Tu się walczy o każdy centymetr boiska, nawet gdyby miała się nim okazać kreda do tablicy. Bo kto wie, może akurat jutro ktoś z nas siedząc na trybunie B powie sobie: „No nieźle, ten Brazylijczyk to jednak nie sam, mamy jeszcze ludzi, którzy potrafią do niego zagrać”. Co nie zmienia faktu, że jak jutro przyjadę do pracy, to znowu będą pytać, dlaczego na tablicy wyników widnieje 0:3, a nie 3:0. Ale to już inna bajka. 😏
    Solidne źródło, szczegóły na priv.
    LE Lech1913 Nowicjusz 22.07.2026 17:14 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.