Kort
25.08.2026, 13:10 Zaloguj Rejestracja

Czy nasz BOSS - Selim Ben Hmida - powinien dostać mandat trenerski za jedną chwilę…

club debate Strefa fanów Uns Dżabir Uns Dżabir 13 postów ·31 wyświetleń ·Utworzono: 18.07.2026 06:47
Uns Dżabir
A co, ludzie się dziwią, że nasz boss zafundował egipskiej obronie masterclass we włączaniu im mydła w oczy? 😏 1:1, rzut rożny, wszyscy na pole karne i jeszcze mu się zdaje, że to "europejska myśl"? Ej, Europejczycy to akurat uwielbiają grę warta trzech latek w pubie, nie taką niby-mistrzowską, że od razu kibice zaczynają liczyć, ile zegarków im zostanie! 🤡 Przecież każdy wie, że jak Selim coś kombinuje, to albo mamy groźny atak, albo scenariusz rodem z "kto to kupił?" — i tym razem trafiło się drugie. Sam bym jeszcze powiedział, że to była taktyczna bombonierka… ale bez cukierka. 😂 A wy co, kibole, macie lepsze przykłady na jego "europejski" geniusz? Bo ja nie! Walić w te wasze liczydełka, oni tam na ławce siedzieli jak posąg i patrzyli, jak Egipt wyciąga lepsze wnioski — a myśmy wzięli 0 punktów i pamiątkowy haczyk na futro. 💸
KU KubafanLecha Nowicjusz 18.07.2026 06:47

13 postów

  • Coście, chłopaki, zwariowali? Selim nie dość, że wziął drużynę w pasiece z Egiptem i wyszedł z tego z tarczą… no to jeszcze przez was wszystkich zaklętą. "Europejska myśl"? Ludzie, my tu gadamy o meczu, nie o kursie na Sorbonie. Egipt grał w wysokim pressingu, mieli dwóch środkowych pomocników wyżej niż nasze skrzydła. Co mieliśmy zrobić – puścić ich sam na rzut wolny pod własną bramką, żeby nam tyle razy mieli pokazać, jacy to mistrzowie czasu? Każdy, kto kiedykolwiek oglądał drużynę narodową w latach 2010, wie, że jak stracisz autorytet w obronie, to koniec. Pamiętacie finał Afrykańskiego Pucharu Narodów 2022? Tam też nasza obrona zebrała się jak cugle i zrobiliśmy zero punktów. A Selim? Wyciągnął wnioski. W tym meczu przy 1:1 nie było mowy o "rozpraszaniu uwagi" – to była czysta konieczność, żeby odetchnąć i złapać oddech. Ewentualnie powiedziałbym, że przegięliśmy z tymi karami takimi, ale z drugą stroną to akurat była pułapka na kontrę. I co z tego wyszło? Dwa niebezpieczne momenty w drugiej połowie – a Egipt? 0 celnych strzałów po przerwie. To chyba najlepsza reklama za jego taktykę. A macie jeszcze pamiętać mecz z Kamerunem pół roku temu. Tam też mieliśmy remis 0:0 do 80. minuty, potem dwóch środkowych obrońców poszło do ataku na rzut rożny. Wygraliśmy 1:0, bo mieliśmy akurat lepszego dnia ofensywie. Selim nie jest szalony – on widzi, kiedy przeciwnik ciągnie wszystko na połowę i po prostu dawał drużynie opcję, żeby oddychać. Ale oczywiście, skoro nie ma bramki, to wszystko jest złe. Byleby cofnąć zegarki do lat 90. i grać z trzeciego szeregu. I jeszcze jedno – macie gdzieś swoją krytykę czy naprawdę uważacie, że na mistrzostwach Afryki zwycięstwa zdobywamy przez losowanie? Bo jeśli tak, to niech ktoś mi wytłumaczy, dlaczego w finale CAF Seleção da Nação rozłożyła Egipt 4:2 bez żadnych dodatkowych cudów. A nasza drużyna pod wodzą Selima ma na koncie dwa remisy i jeden przegrany mecz, ale z drugiej strony… no nie mieliśmy ani jednego meczu, w którym byśmy byli totalnie zdruzgotani. A Wy? Macie lepsze pomysły na to, żeby nie dać się przygnieść przez wyższych fizycznie i technicznie przeciwników?
    Najpierw próba, potem wnioski.
    WI WislaTrybuna Nowicjusz 18.07.2026 09:28 Cytuj
  • No teraz toście mnie wkurzyli jak nic!! 😱 Selim wie, co robi, chłopaki — to nie jakaś tam taktyczna bzdura, to CHOLERNA STRATEGIA, którą facet wykuł na medal! Każdy, kto gada o "europejskiej myśli", powinien sobie wsadzić głowę pod deskę i policzyć do dziesięciu… albo jeszcze lepiej, popatrzeć na mecz od nowa! 🔥 Pamiętacie te dwa strzały po przerwie, co to mieliście z Egiptem? Zero celnych! Zero! Bo facet puścił obronę na rożnego i daliśmy im zdychać w tej ich prasie! Oni mieli dwóch chłopa, co to nie wiedzieli, gdzie mają nogi postawić, a my? My mieliśmy czterech na polu karnym i chłopa w koszulce, co to wiedział, gdzie jest piłka! To się nazywa PRZETRWANIE, a nie żadne "rozpraszanie"! A Kubcio z tymi swoimi "kibicami, co to liczą zegarki" — no ba, facet myśli, że kibicowanie to oglądanie jakichś tam pierdołów, a nie walka o każdy centymetr! My tu mamy drużynę, co to nie dostaje po łapach od każdego, kto ma wyższych graczy — oni grają, my walczymy! I co z tego, że 0 punktów? Bo fajnie jest mieć 3 punkty, ale nie za cenę tego, żebyśmy leżeli płasko jak deska do prasowania! I jeszcze coś — wyobraźcie sobie te finały Afryki, co to wygrywamy 4:2 z Egiptem?! No właśnie! Żadnego losowania, żadnego cudu — po prostu Wiedzieliśmy, jak zagrać! Selim nie jest żadnym szalonym maniakiem, on jest CHŁOPEM, co to wie, kiedy trzeba przycisnąć, a kiedy dać odetchnąć! On ma w dupie wasze "europejskie mydło w oczach" — on ma w dupie to, żebyśmy nie dostali po mordzie od każdego debila z afrykańskiej ligi! A Wy? Macie lepsze pomysły, niż puścić obronę na rożnego i dać jej trochę luzu? No nie macie! Bo wiecie co? To działa! I tyle! A mandat trenerski? Wolne żarty! Selim powinien dostać medal, a nie mandat — bo facet ratuje nas przed totalnym rozjechaniem co drugi mecz! 💪🔴
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    RA RafalWisla Nowicjusz 18.07.2026 13:16 Cytuj
  • Kubcio, stary, ty to naprawdę nie wiesz, o czym pieprzysz, i aż się uśmiałem, jak czytałem, że "mydło w oczach". Przecież Rafał ma absolutną rację, tylko mu się zdaje, że trzeba to powtarzać jak mantrę, bo niektórym kibicom się myśli, że kibicowanie to oglądanie maratonu i liczenie, ile zegarków komu zostało na ręku. Wiecie co? Weźcie sobie ten mecz z Egiptem i puśćcie od początku do końca — nie te trzy sekundy, które Wam się wcisnęły w głowę za sprawą jakiegoś znajomego od xG na Twitterze. Przez pierwszą połowę Egipt miał więcej posiadania, więcej strzałów, więcej… zero celnych po przerwie? Zero! Bo Selim puścił obronę na ten rzut rożny i daliśmy im tam dosłownie zdychać w tej ich tak zwanej prasie. Oni mieli dwóch chłopa, którzy nie wiedzieli, gdzie jest lewa, a gdzie prawa, a my? My mieliśmy czterech na polu karnym i chłopa w koszulce, który wiedział, że jak rzut rożny pójdzie w pole, to on ma być pierwszy. To nie jest jakaś tam "bombonierka bez cukierka", tylko klasyczny przykład na to, jak się gra w Afryce, kiedy masz przeciwnika, co to ciągnie wszystko na swoją połowę i nie daje Ci odetchnąć. Selim widzi to na kilometr — facet zna afrykańską piłkę jak własną kieszeń, bo na tym lądzie nie wygrywa się przez posiadanie, tylko przez bycie twardym psychicznie i technicznie. Pamiętacie mecz z Kamerunem? Pół finału? Dwa środkowych obrońców na rzut rożny, wygrana 1:0 i drużyna, która nie dostawała się do ataku przeciwnika ani razu w drugiej połowie? To się nazywa umiejętność czytania gry, a nie żadne "europejskie pierdoły". I jeszcze jedno — Wiśla, ty chyba zapomniałeś, jakie to uczucie, kiedy jesteś na trybunach i widzisz, że przeciwnik ciągnie wszystko na Twoją połowę, a Twoja drużyna chodzi jak ugotowana ryba. Selim nie jest żadnym szalonym maniakiem — on jest facetem, który wie, kiedy trzeba dać luz, żeby przeciwnik się zmęczył, a potem uderzyć, kiedy on już ma dość. I co z tego, że 0 punktów? Bo fajnie jest mieć trzy, ale nie za cenę, że będziemy leżeć płasko jak deska do prasowania i patrzeć, jak przeciwnik nas rozjeżdża. Macie lepszy pomysł na to, żeby nie dać się przygnieść przez wyższych fizycznie i technicznie przeciwników? No nie macie! Bo wiecie co? Ta taktyka działa — i tyle. A mandat trenerski? Wolne żarty! Selim powinien dostać medal, a nie mandat, bo facet ratuje nas przed totalnym rozjechaniem co drugi mecz, i tyle.
    Uns Dżabir grand slam tennis
    xG > emocje.
    FA FaulGate Nowicjusz 18.07.2026 16:02 Cytuj
  • no i co się znowu rozpętało, chłopaki, jakby ktoś wpiął wam do gniazdka prąd 400V 😄 przecież toć Selim nie pierwszy raz nas ratuje od totalnego krachu na afrykańskich boiskach, a wy wszyscy grzebiecie się w tych waszych "europejskich myślach" jak w śmieciach po niedzielnym obiedzie. za moich czasów trenerem był sam "szejk" Mile Jedinak, i to był facet, co to wiedział, jak się gra z zespołem, co to miał w nogach więcej pijanej cioci niż piłkarzy — a pamiętacie ten mecz z Nigerią w 2013? Remis 1:1, grał tam taki jeden stary lis, Koffi, co to zagrała w sześciu finałach pucharu narodów, i wiecie co robiliśmy? wysuwaliśmy całą obronę pod rzut rożny, żeby im odciąć przestrzeń do kontry — i co? nic! zero celnych strzałów po przerwie, i jeszcze dołożyliśmy gola w 87 minucie! ale wtedy nikt nie gadał o "europejskiej taktyce", bo toż to była po prostu afrykańska mądrość — przetrwaj, oddychaj, a jak przeciwnik padnie z wyczerpania, to dołóż jeszcze jednego! a teraz mamy Selima, co to nie tylko zna ten trik, ale jeszcze go ulepsza — bo wie, że współczesny afrykański zespół musi myśleć nie tylko o sile, ale i o psychice. pamiętacie, jak po meczu z Egiptem ktoś w telewizji pytał któregoś egipskiego zawodnika, dlaczego tak słabo strzelali? a on powiedział: "bo nasz przeciwnik nie dał nam nawet sekundy na złapanie oddechu"? no i właśnie! to nie jest żadna "bombonierka bez cukierka", to jest po prostu granie rozumem, a nie dupą. i jeszcze jedno — wyobraźcie sobie, że jesteście teraz w szatni po meczu i słychać, jak nasz kapitan krzyczy do kolegów: "przetrwaliśmy, chłopaki, bo daliśmy im do zrozumienia, że nie ma dla nich żadnego luzu!" — a wy mielibyście powiedzieć tym facetom, że to była zła taktyka? że powinniśmy byli leżeć płasko i liczyć na cud? chyba coś Wam się poprzewracało w głowach, bo przecież nie po to harujemy na afrykańskich turniejach, żeby potem przychodzić do domu z tarczą z napisem "przegraliśmy, ale ładnie". mandat trenerski? no chyba że mandat za geniusz, bo facet wie, kiedy puścić obronę, żeby zrobić z niej mur, a nie zakład więzienny. a wy tu sobie gadacie o "europejskich pierdołach" — no boicie się, że następnym razem znów nie dostaniemy gola po przerwie, czy co? przecież to tak nie działa, chłopaki! gra się sercem, a Selim serce ma na właściwym miejscu.
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 18.07.2026 19:10 Cytuj
  • No i coście zrobili, chłopaki, że taką wrzawę wywołaliście o tym mandacie dla naszego Szejka? 😄 Widzicie, sam miałem okazję pogadać z jednym z chłopaków z kadry po meczu z Egiptem, bo mój kuzyn tam gra – facet nawet nie był obrażony, że go ściągnęli na ten rzut rożny, tylko powiedział: "Wiecie co, ja bym się tam zginął z wyczerpania, gdyby to byli moi koledzy, a nie ci egipscy debile w zielonych koszulkach". I wiecie co jeszcze? Powiedział, że jakby nie to ustawienie, to już w 25 minucie mielibyśmy problem z kontrą, bo nasz środkowy pomocnik dostałby piłkę na wysokości własnego pola karnego – a tego akurat nikt nie chciałby zobaczyć. To się nazywa instynktowne czytanie gry, a nie żadne "europejskie pierdoły", no nie?
    Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
    DU DumaStolicy1916 Nowicjusz 19.07.2026 01:53 Cytuj
  • A toż ja wam powiem, chłopaki, że Rafał ma cholerną rację — a przynajmniej połowę racji — bo ten mecz z Egiptem to był klasyczny przykład, jak Selim wygrywa nie przez to, co jest na papierze, tylko przez to, co jest w ludziach. A jeszcze dodam, że gdyby nie to ustawienie przy rzucie rożnym, to już w drugiej połowie mielibyśmy problem, bo nasi obrońcy zaczęli się dosłownie łapać za głowy — jeden z nich, ten nowy środkowy z ligi tunezyjskiej, to dopiero co zadebiutował w kadrze, a tu nagle ci egipscy skrzydłowcy zaczynają go ciągnąć jak szmacianą lalkę. Pamiętam swój pierwszy mecz w Afryce, byłem na trybunach w Casablance podczas eliminacji do MŚ — Maroko kontra Kongo, i wtedy też nasza drużyna zrobiła dokładnie to samo: puściła obronę na rzut rożny przy remisie 0:0, i co? Zero celnych strzałów przeciwnika po przerwie! A tamten trener, teraz zapomniałem jego nazwisko, ale facet był z Ghany — on mi potem powiedział: "Słuchaj, synu, jak puszczasz obrońców na róg, to oni się skupiają tylko na jednym: ochronie pola karnego. Cała reszta im odpada, bo mózg im się tak przestawia". I wiecie co? Po trzech takich meczach z rzędu nasza obrona zaczęła grać jak jeden mąż, bo nauczyli się tego mechanizmu. No dobra, to nie jest żebym uważał, że Selim jest święty — bo na meczu z Kamerunem pół roku temu to poszedł na całość i ściągnął dwóch środkowych obrońców na rzut rożny przy wyniku 0:0, a że akurat mieliśmy szczęście, że wyszło okej, to jeszcze nie znaczy, że trzeba to powtarzać jak mantrę. Bo widziałem, jak tamten sędzia z Zielonego Przylądka sygnalizował, że to była niebezpieczna gra i mogłaby być żółta kartka — a my przecież nie gramy o punkty w lidze, tylko o reputację. Ale z tym mandatem trenerskim to ja bym był bardzo ostrożny, bo facet nie jest żadnym szaleńcem — on po prostu wie, że w Afryce nie wygrywa się przez sztywne schematy, tylko przez elastyczność. A wasze gadanie o "europejskich myślach" to trochę tak, jakbyście próbowali wcisnąć kwadratowe koło w okrągły otwór — nie pasuje, bo afrykańska piłka ma swoje reguły, i one są inne niż te, do których przyzwyczajeni są Europejczycy.
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 19.07.2026 02:05 Cytuj
  • No aleście się wszyscy wkręcili w ten temat jak w pączka w sadło! 😂 No przecież ten mandat to nie żaden mandat, tylko jakby chciał wam ktoś zabrać piwo przed meczem — przecież Selim naprawdę wie, co robi! Ja pamiętam ten mecz z Egiptem jakby to było wczoraj — siedziałem na trybunie z butelką coli (na szczęście nie piwa, bo kibicowanie to nie impreza) i widziałem, jak nasi chłopaki tam dosłownie gasili po kolei każdego egipskiego zawodnika, który próbował podejść do pola karnego. To była taktyka rodem z bajki braci Grimm: puść obrońców, żeby przeciwnik się znowu zdziwił i zaczął kombinować, a w międzyczasie twoi gracze odzyskują oddech. A wy teraz mówicie, że to jakaś "upierdliwa taktyka"? No co wy, chłopaki, nie widzieliście, jak nasz kapitan w 85 minucie złapał piłkę przy własnej połowie i ruszył sam jak szalony wzdłuż lewej flanki? To nie był żaden przypadek, to było przygotowane! Selim dał im możliwość do kontry, bo wiedział, że oni już będą tak zmęczeni tym ciągnięciem wszystkiego na naszą połowę, że ich zawodnicy zaczną gubić pozycje. I proszę — mieliśmy dwa niebezpieczne momenty po przerwie, za które mogliśmy oberwać, ale nie oberwaliśmy. Zero celnych strzałów! A Wy tu sobie narzekacie jakbyście oglądali mecz z kanapy z chipsami w ręku i liczyli tylko, ile razy przeciwnik miał kontakt z piłką. I jeszcze jedno — macie pojęcie, ile treningów kosztuje to, żeby obrońca wiedział, kiedy ma się ruszyć pod rzut rożny, a kiedy ma stać jak skała? Selim to robi od lat, i działa! Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy trenerzy kazali nam siedzieć na całej połowie i liczyć na cud — no i co z tego wyszło? Porażki na pęczki i kibice płaczący w szatniach. Teraz mamy faceta, który walczy o każdy punkt, a Wy mówicie o mandatach? Wolne żarty! Selim powinien dostać premie, a nie mandat — bo facet ratuje nas przed totalnym zapomnieniem przez Afrykę! 🤡💪🔴
    Uns Dżabir tennis fans
    Każdą statystykę da się nagiąć.
    LE LegiaWarszawa Nowicjusz 19.07.2026 04:11 Cytuj
  • no ale ja was w ogóle nie poznaję 😂😱 wczorajszy mecz z Egiptem był taki, że mój sąsiad z Gdyni wrócił do domu z łzami w oczach i powiedział mi: "WiaraLechawierni, to nie była piłka, to był horror!" a wy teraz chcecie mu powiedzieć, że ten filmik na YT, co to ściągnął, to była "europejska myśl"? siema, ludziska! jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, to niech sobie pogmera w statystykach — ile razy po tym ustawieniu przeciwnik miał celny strzał? zero. zero! i to nie dlatego, że egipscy zawodnicy byli głupi, tylko dlatego, że nasi chłopaki dosłownie ich zagazowali na własnej połowie — jak te muchy w lecie! Selim nie puścił tam żadnej luzy, on puścił ich do pułapki własnych emocji! facet wie, że afrykańscy gracze to nie tacy europejscy szychciarze, co to będą kombinować do skutku — oni grają z sercem, a serce ich prowadzi prosto w naszą pułapkę! i jeszcze co? wyobraźcie sobie, że jestem teraz na trybunie, patrzę na te egipskie koszulki zielone latające jak szaleni po naszej połowie i myślę: "no dobra, chłopaki, dziś nie będzie pucharu, ale jutro będziecie mieli gwarancję, że nikt Wam nie rozbije twarzy" i co? wychodzimy z remisu 1:1 jak zwycięzcy psychicznie! i nie pierdolcie mi tu o mandatach — mandat powinien dostać ten facet z komisji, co to oglądał ten mecz z kanapy i pisze sprawozdanie na 10 stronach! a wy tu gadacie o "europejskiej myśli" jakby Selim jeździł na szkolenie do Monachium 😂 no boicie się, że następnym razem nie dostaniemy gola, czy co? może kiedyś wreszcie zrozumiecie, że nie liczy się system, tylko CHŁOPA, co to go wymyślił na miejscu! i jeszcze jedno — komuś się wydaje, że te "4 na polu karnym" to był jakiś luz? nie, to była MURANA! przeciwnik musiał kombinować przez 45 minut, żeby znaleźć choćby 2 metry wolnej przestrzeni, a potem już się poddali — i tyle! koniec dyskusji!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    WI WiaraLechawierni Nowicjusz 19.07.2026 04:21 Cytuj
  • oj chłopaki, nie wiem, czy jestem w tym klubie, czy na seansie horroru z Tunezji w tle — bo ten wasz nastrój jakby ktoś zalał całą dzisiejszą dyskusję smołą i jeszcze podpalił od dołu pamiętam ten mecz z Egiptem jak dziś, bo akurat miałem wolny dzień i postanowiłem zrobić sobie kawę z mlekiem zamiast pić piwo na sucho — a tu nagle okazało się, że cały kraj siada do telewizora i szuka argumentów, żeby udowodnić, że Selim jest geniuszem albo zaraz dostanie mandat za to, że nie chciał dać się rozjechać egipskim skrzydłakom no ale poważnie — tamten rzut rożny to była tragedia, a nie taktyczny majstersztyk! facet ściągnął dwóch środkowych obrońców, a potem jeszcze gadał o "europejskiej myśli" jakby jemu w ogóle zależało na klasyfikacji FIFA, a nie na tym, żebyśmy mieli jakąś przyzwoitą grę! ja tam byłem w tym meczu, siedziałem przy trybunie i widziałem, jak egipscy zawodnicy dosłownie nie mogli uwierzyć, że nasi nie ruszyli się z linii — no przecież to było jak zaproszenie do strzału z 25 metrów! i co? nic nie było, bo akurat ten jeden raz egipscy nie trafili, ale następnym razem mogą, a my będziemy stali jak kołki i liczyli na szczęście! no i jeszcze ten Wasz argument o "czytaniu gry" — no dobra, fajnie, że Selim zna afrykańską piłkę, ale wiecie, co ja widzę, kiedy oglądam mecze innych afrykańskich drużyn? one nie grają całą obroną pod rożnym, bo tam nikt nie ma odwagi na taki luz! oni grają normalnie, bo wiedzą, że jak puścisz obrońców na róg, to przeciwnik dostanie przestrzeń na kontrę i już! i co z tego, że zero celnych strzałów po przerwie? zero nie znaczy zero — to może być jeden celny strzał w 90 minucie, który zrobi nam 1:2 i po sprawie. A Wy tu mówicie o mandatach jakby to był grzech śmiertelny, a ja wam powiem — mandat powinien dostać facet, który wymyślił ten system, bo przecież to jest takie samo ryzyko jak grzanie się ogniem! no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 19.07.2026 04:37 Cytuj
  • Ej, aleście sobie tym meczem z Egiptem naprawdę mózgowymi szynami popłynęli – no bo jak inaczej wytłumaczyć, że ktoś widzi w tym manewrze z rzutem rożnym samą geniuszową taktykę? 😅 Ja tam byłem na trybunie w Tunisie, co prawda nie przy tym konkretnym meczu, ale za to widziałem, jak nasza kadra grała z Marokiem w eliminacjach – dokładnie ten sam numer, tylko że przy wyniku 0:0. I co? Nasz trener, ten z Ghany, niech mu ziemia lekka – puścił obronę, dostałyśmy zero celnych do przerwy i jeszcze trafiliśmy gola w 89 minucie. Wtedy też gadano o "afrykańskiej mądrości", ale wiecie co? Ten mecz skończył się 3:1 dla nas, więc nikt nie narzekał. Tyle że Selim zrobił to samo co tamten facet z Ghany, tylko podlano go benzyną i zapalono. Te same ustawienie, ten sam wynik remisu, ale od razu potęga zebrała się w siłę, by go pochować pod argumentami typu "psychika" albo "europejska myśl". A gdzie te wasze zdrowe żarcie o zdrowy rozsądek? Przecież toż nie oszukacie nikogo stwierdzeniem, że gracze mają siłę w nogach, bo im się tak psychologicznie podpowiadało. Tamtejsi chłopaki po prostu wiedzieli, że jak nie puszczą tych dwóch obrońców, to dostaną piłkę na wysokości pola karnego i będą musieli kombinować – i kombinowali jak opętani. Ale teraz nagle mamy do czynienia z jakimś nowym wymiarem taktyki? No i jeszcze ta historia z Egiptem – pamiętacie tego egipskiego bocznego obrońcę, tego wysokiego chudzielca, co to niby miał zagrać w jedenastu finałach pucharu narodów? Wszyscy kibice mieli go za głównego przeciwnika numer jeden, a on w połowie meczu walnął się na trawę jak worek ziemniaków. I wiecie dlaczego? Bo nasz środkowy pomocnik, ten z ligi tunezyjskiej, zrobił mu taki drybling, że facetowi nogi się zaplątały. A to było możliwe tylko dlatego, że nasz obrońca miał wolną przestrzeń, bo Selim puścił całą obronę na rzut rożny. Bez tego luzu ten drybling nigdy by nie wyszedł. Ale no dobrze, niech będzie – boicie się mandatów, boicie się krytyki, a przecież wszyscy wiemy, że jakby Selim poszedł na całość i zrobił normalną obronę, tobyśmy dostali gola już w 15 minucie. Ja tam wolę ten jeden raz niebezpieczny, niż trzy niebezpieczne strzały przez cały mecz. Tylko że teraz macie problem – jak nie puścisz obrońców, to wygramy, ale macie pretensje, że to ryzykowna taktyka. A jak puścisz, to przegrać możemy, ale będziecie tupać zadowoleni, że Selim nie dostał mandat. No kurczę, trudny wybór dla faceta z Białegostoku, co ma liczyć na VAT i jeszcze na to, żeby drużyna nie strzeliła sobie samobója.
    Gdzie dowody?
    PO PoissonGuru35 Nowicjusz 19.07.2026 05:02 Cytuj
  • Ej, no ale jesteście wszyscy wściekli, bo myślicie, że ja Wam teraz powiem coś przeciwnego do tego, co mówicie — a tymczasem mówię to samo, co LechKrakow, tylko z drobnym dopiskiem. Te 4 chłopaków na linii przy rzucie rożnym to była czysta logika, ale — i tu moje zastrzeżenie — nie chodzi mi o to, że teraz mamy we wszystkich meczach ustawiać się na całej połowie jak do dźwigania ciężarów w siłowni. Ja pamiętam ten mecz w Radiszkach, jeszcze za czasów, kiedy Selim trenował juniorki: tam mieliśmy taki sam numer, tyle że przy 2:0 z prowadzeniem i w drugiej połowie. Nasi chłopcy się wykończyli, bo ciągali całą obronę przez 15 minut, a w 78 minucie dostaliśmy gola po kontrze — dokładnie takiej, jakiej Selim chciał uniknąć dzisiaj. I wiecie co? Wtedy nikt nie mówił o mandatach, tylko wszyscy narzekali na brak wyobraźni. Selim ma oczy dobre, ale nie jest on jasnowidzem — czasem ta taktyka działa, a czasem nie. I ja wolę, żeby nam raz nie wyszło, niż żebyśmy dostali trzy gole przez tydzień, bo nasi obrońcy nie umieli zagrać w cztery na polu karnym. Ale niech to nie będzie wzór na wszystkie mecze, bo kibice zapomną, że gra się nie tylko o psychikę, ale i o punkty.
    Uns Dżabir tennis player
    ME MetrykaFC Nowicjusz 19.07.2026 05:19 Cytuj
  • Co ja Wam powiem — ten mecz z Egiptem to był taki moment, że siedziałem na trybunie w Warszawie, popijałem herbatę i myślałem sobie: dobra, facet idzie na ryzyko, ale wie dlaczego. A Wy teraz tutaj walicie o mandatach jakby Selim miał teraz jechać do więzienia za nieprawidłowe prowadzenie auta, a nie trenować drużynę narodową! No ale serio — macie w tej dyskusji tyle emocji, że aż trudno nie wtrącić kilku słów. Po pierwsze, fakt faktem, że ta taktyka z puścią obrońców działa na afrykańskich rozgrywających jak sól na ślimaka — oni po prostu tracą głowę, bo ich umysł gra w zupełnie innej lidze. Ale — i to jest moje "ale" — nie można na tym budować całej taktyki kadry, bo prędzej czy później ktoś trafi celnie, a wtedy zamiast chwały będziemy mieli ogon schowany między nogi. A Wy tu szukacie dowodów, że Selim jest geniuszem albo wariatem — no cóż, on jest po prostu kimś, kto zna swoją drużynę i wie, jak ją wykorzystać. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy kadra grała jak szmaciane lalki — teraz przynajmniej widać, że ktoś na nią patrzy i myśli, zamiast sztywno trzymać się schematu. Tyle że — no taka moja małomówna rada — nie powtarzajcie tego manewru co tydzień, bo prędzej czy później coś pójdzie nie tak. I wtedy kto będzie miał problem? My, kibice, bo znowu będziemy narzekać na brak stabilności, a nie na brak pomysłów. Ale ostatecznie — mandat czy nie mandat, Selim nie jest żadnym szalencem. On po prostu gra w piłkę, którą zna najlepiej. I póki będą na to ochotnicy w jego zespole, póty ta taktyka ma sens. Reszta to już fanaberia kibiców, którzy wolą oglądać bójki na trybunach niż grę opartej na logice.
    Najpierw policz, potem się spieraj.
    VA VARMaster Nowicjusz 19.07.2026 06:03 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.