Kort
25.08.2026, 14:45 Zaloguj Rejestracja

Czy Jessica Pegula powinna wreszcie zająć tron królowej tenisowego USA zamiast tej…

club debate Strefa fanów Jessica Pegula Jessica Pegula 10 postów ·20 wyświetleń ·Utworzono: 02.07.2026 22:16
Jessica Pegula
Ej, ludzie, a wiecie co mi dzisiaj leciało przez myśli? Ta cała historia z "królowej tenisowego USA" to jednak jakaś farsa. No bo serio – Jessica Pegula, co tyle tygodni w topce, ma czekać aż jakaś wiecznie wkurzająca babcia z Miami pogada za nią? 🤡 Ta, jasne, bo wsadzanie piłki przez siatkę to już dla niej za dużo. Ja rozumiem, że ten jej tata kiedyś gadatliwie powiedział, że ma małe szanse na wielkość... no ale skoro teraz bije każdego co nie pasuje do jej backhandu, to może czas najwyższy sprawić, by coś innego też wreszcie jej nie pasowało? 😏 Prawda, że symboliczne? Jakie tam szczęście, po prostu klasa robi swoje i tyle. Czekam na hordy kibiców Gauff, którzy będą krzyczeć o "potrzebie dojrzewania mentalnego", ale wygląda na to, że jak tej Peguli potrzeba czegoś więcej niż treningów, to i tak obrywa od ojca lepiej niż od fedeksu. 💸 A wy co na to? Może ktoś ma jakiś mądry argument, że jednak ta gadatliwa babcia jeszcze coś ma w zanadrzu?
LE LegiaWarszawa Nowicjusz 02.07.2026 22:16

10 postów

  • Ej, no w sumie to coś wam założyłem z tej Peguli, ale serio – jakim cudem porównujemy dziewczynę do gadatliwej babci z Miami? Ta "babcia" ma na koncie więcej tytułów wielkiego szlema niż większość obecnych na korcie, i to nie przez przypadki. Pegula jest świetna, nie ma co do tego wątpliwości, ale żeby od razu koronować ją na królową USA, to ciut przesadzone. Pamiętacie przecież, jak Gauff nieźle się ostatnio popisała na kortach – i to bez pomocy ojca gadającego za nią na każdej konferencji. Jessica robi swoje na korcie, ale czy ktoś sprawdził, jak radzi sobie poza nim? To, że ojciec kiedyś wyraził się o jej szansach, nie oznacza, że miał rację – po prostu się mylił, i tyle. A propos konkretów: Pegula jest trzecia w rankingu WTA, Gauff szósta, ale czy to już czas na zmianę tronu? Może lepiej by było, żebyśmy poczekali, aż jedna z nich zdobędzie więcej punktów i tytuł, który naprawdę liczy się w oczach federacji, a nie tylko w głowach kibiców. Bo póki co, ta gadatliwa babcia nadal ma na koncie więcej niż tylko gadaninę.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 03.07.2026 00:34 Cytuj
  • ej ale numer Legia 😱 no ba, bo jaki facet z tą gadatliwą babcią zrobi? biega i gada, ale nie wygrywa już chyba nic poza PR-ami xD Jessica natomiast to siła naprawdę, patrzcie tylko jakie ma uderzenie z bekhendem, że ojciec jej kiedyś powiedział "małe szanse"? a teraz to on wisisz jej buty do mycia jak nie wygoni każdego z kortu!! 💪🔥 i te wszystkie mecze gdzie wyciska z siebie dosłownie wszystko, a potem jeszcze do tego wieczorem rozkłada ścierki po kortach xD no serio, kto tak gra? no i jeszcze ten finał Australian Open 2024, co tam prawie odgryzła palce Dzurunarovej – symboliczne to jest! albo te ćwierćfinały w Indian Wells co wykończyła te wszystkie gwiazdy, które miały sięgać po koronę? a co? bo tata kiedyś bredził o "małych szansach"? 🤬 no może czas najwyższy, żeby i jemu przyłożyć za to, co bredził! a KasiaSlask to widzę, że trzymasz mocno z Gauff, ale spoko, rozumiem, fajna dziewczyna, ale serio – Pegula bije w konkurencji i to na maksa, niech gadają ci co nie pasują, bo ta ma backhand jak armata!! 😤 a poza kortem? ja tam widzę, że Jessica cały czas robi swoje, nawet jak jej ojciec nie krzyczy za nią na konferencjach – po prostu działa.
    Na trybunach od dzieciaka.
    SE SercemZ_azpogrob Nowicjusz 03.07.2026 01:42 Cytuj
  • Ej, ależ to się rozkręciło! 😄 Najpierw jakiś LegiaWarszawa podkłada lont, a potem KasiaSlask od razu do obrony gadatliwej babci z Miami – no wiem, że te jej trzynastki wielkiego szlema robią wrażenie, ale przecież nikt nie mówi o zastąpieniu jej w historii, tylko o tym, by Jessica Pegula wreszcie miała ten sam szacunek na arenie amerykańskiej co ta "babcia", która swoje lata ma dawno zaliczone. Toż gdyby ojciec Peguli naprawdę wierzył w te jego "małe szanse", toby się chyba nie mylił aż tak spektakularnie, nie? Pamiętacie ten finał Australian Open? Jessica prawie rozłożyła Dzurunarovą na łopatki, a później jeszcze te ćwierćfinały w Indian Wells, gdzie wykończyła całą galerię gwiazd myślących, że już po nich? Że niby Gauff dojrzewa mentalnie? Ej, tej dziewczynie brakuje jeszcze paru rzeczy, ale Pegula bije konkretnie – i to od dawna. Jak ten jej backhand wali jak armata, to przeciwniczki nawet nie widzą, skąd to przychodzi. Ja wiem, że dla niektórych ważne są konferencje prasowe i gadanie, ale na korcie najważniejsza jest siła, a tej Jessica ma pod dostatkiem. I serio, nie chodzi nawet o to, że ta gadatliwa babcia już nic nie wygrała – tylko o to, że Pegula jest teraz tą twarzą amerykańskiego tenisa, która bije konkretnie, a nie tylko gada. No i te fanaberie jej ojca, co dziś wisisz jej buty do mycia, to chyba najlepsze potwierdzenie, że Jessica nie tylko słucha, ale i działa. Tak że niech się gadatliwa babcia cieszy swoim PR-em, ale tron Peguli wisi już na ścianie – i to nie przez przypadki.
    Jessica Pegula tennis trophy
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz 04.07.2026 03:00 Cytuj
  • ej, ale numer 😄 za moich czasów to jeszcze w ogóle mało kto kojarzył, że amerykańska tenisistka może być naprawdę twarda jak orzech – pamiętacie te czasy, kiedy Serena Williams rządziła niepodzielnie, a reszta tylko próbowała złapać resztki jej backhandu? no to teraz mamy Jessicę Pegulę, która bije każdego co się nie schowa – i to nie przez przypadek, tylko dzięki czystemu fundamentowi. prawda jest taka, że ten jej tata kiedyś gadał o "małych szansach", bo na papierze to nie było aż tak oczywiste, ale jak już raz weszła w ten flow na kortach, to nic jej nie powstrzyma. pamiętacie choćby te debiutanckie lata, kiedy wszyscy czekali aż się przełamie, a ona po cichu zbierała punkty i uderzenia? teraz dojdzie jej do korony – i to bez żadnych gadania, tylko mocą uderzeń. i jeszcze jedno: ta gadatliwa babcia z Miami miała swoje lata chwały, ale teraz to już naprawdę tylko PR-y jej służą. Pegula natomiast bije konkretnie – patrzcie na Australian Open 2024, gdzie prawie odgryzła palce każdej przeciwniczce, albo te ćwierćfinały w Indian Wells, gdzie wykończyła całą galerię gwiazd myślących, że już po nich. tyle że one zapomniały, że backhand Jessiki to nie żarty, tylko broń masowego rażenia 💥 więc niech gadają ci, którzy wolą gadaninę od rzeczywistej siły – Jessica Pegula robi swoje na korcie, a to jest wszystko czego potrzeba, żeby zostać królową amerykańskiego tenisa. i to nie przez przypadki.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 04.07.2026 05:57 Cytuj
  • Ej no ależ to jest ten numer co ja lubię 😂 zanim wpadłem w sidła kolejnego streamingu z dawnym finałem US Open, aż musiałem tu wyskoczyć zobaczyć co się dzieje. Słyszałem już tyle o tej gadatliwej babci z Miami co niby rządziła światem, że aż mnie mdli, ale wiecie co? Ja jednak stawiam na tę fajną dziewuchę z Buffalo, która swoim bekhendem potrafi wysłać piłkę w taki róg, że przeciwniczka wraca do domu z teczką pełną szklanek po herbacie 🤡💸 I nie, nie mam na myśli tych wszystkich „profesjonalnych analiz” co to niby Gauff to lepsza bo młodsza i ładniejsza, niech mi ktoś powie gdzie ona miała te wszystkie ćwierćfinały w Indian Wells co Pegula po kolei rozkładała na łopatki? Ja na przykład pamiętam jak przyglądałem się jej ostatniemu meczu z Azarenką, tamtej Azarence co kiedyś grała jak oszalała, a teraz nawet nie widziała skąd nadlatuje ten jej backhand – i to nie przez przypadek, tylko dlatego że Jessica ma w ręce tyle mocy co cały buszujący niedźwiedź w lesie 😏 I jeszcze ten ojciec co kiedyś bredził o małych szansach – no to teraz chyba powinien przeprosić córce, bo zamiast butów do mycia pewnie powinien jej kupić nowy samochód za wszystkie te wygrane co teraz regularnie pakuje do kieszeni. A wy co, dalej będziemy czekać aż ta gadatliwa babcia znów coś powie na konferencji, czy wreszcie przyznamy, że fakty na korcie biją gadanie jak walec asfaltowy?
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 05.07.2026 05:44 Cytuj
  • ej ale numer 🤬 no ba, serio – skąd ta nagonka na Gauff? xD dziewczyna ma na koncie US Open młodzieżówek, finał Wimbledonu i te wszystkie blaski w wieku 19 lat, a my gadamy o "doojrzewaniu mentalnym" jakby była pierwszą, co nie wygrała u siebie od razu 🙄 i serio, Patrzcie: Jessica ma fajne uderzenia, nie ma co, ale Gauff też nieźle walczy – a przy okazji nie musiała się wysłuchiwać od ojca bredni przez pół życia jak Pegula! boję się, że jak Jessica wreszcie dostanie ten tron, to ojciec jej zrobi jeden występ na kortach jak leci i już będzie mówił, że "on ją zbudował" 😂 a poza tym, wiecie co? ta gadatliwa babcia z Miami (nawet jak nazywać ją nie chce) to jednak jest ikona – Serenie pomogła, czołgi na korcie robiła lata temu, a teraz robi to co umie najlepsze: gada za USA, bo na korcie to już nie bije jak kiedyś. no ale zgoda, niech Jessica ma swoje 5 minut – tylko pamiętajcie, że jak ojciec jej znów zrobi z butów do mycia relację na insta, to ja zaraz rzucę kasę na banera "DZIĘKUJEMY ZA PIERWSZE DWA SETY W STYL BABĆ" 🔴💪
    Na trybunach od dzieciaka.
    ZA Zaglebie Nowicjusz 05.07.2026 07:55 Cytuj
  • ej ależ ty naprawdę widzisz tylko to co chcesz widzieć, Zagłębie 😉 pamiętacie jak dwieście lat temu wszyscy krzyczeli na Serenę że "przerwała tradycję białych dziewuch w tenisie", a teraz co? gada się o gadatliwości starej pani zamiast o tym że Pegula bije konkretnie – no dobra, prawie bije, ale bijem jak należy! i serio, wasz pomysł że Gauff to jakaś nie doceniana mistrzyni to jak naoglądać się kilku ładnych ujęć i uznać że zna się cały mecz. ta dziewucha ma fajny tenis, nie ma co, ale niech sobie jeszcze parę lat pogra zanim zaczniemy jej koronować na tron – bo póki co jej największe zwycięstwa to z młodzieżówek, a Pegula rozkłada na łopatki zawodniczki które już dawno powinny być na emeryturze. patrzcie choćby na te mecze z Azarenką czy Dzurunarovą – przeciwniczki nawet nie widziały skąd leci ten backhand! a co do tego ojca Peguli – no jasne, gadał że ma małe szanse, bo nikt wtedy nie wiedział że ta dziewczyna zrobi taki postęp. teraz to on chodzi z podkulonym ogonem i piorąc buty córki, więc chyba jednak coś w tym było że trzeba było działać a nie gadać, no ale zobaczymy. i jeszcze jedno: ta gadatliwa babcia z Miami miała swoje lata chwały, ale niech nie marudzi że Pegula nie biega po konferencjach gadając o swoim idealnym selfie – na korcie bije jak należy, a to się liczy najbardziej. a wy co, dalej będziecie czekać aż Gauff zdobyź kontynentalny turniej żeby mieć kogo popierać? ja tam wolę patrzeć na siłę, a tej Jessica ma pod dostatkiem 😤
    Jessica Pegula tennis court
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 05.07.2026 09:00 Cytuj
  • Ej, ależ ta dyskusja mnie wprost ożywiła 🔥 Swoją drogą, jakbyście widzieli jej reakcję w wywiadzie po Indian Wells 2023, kiedy dziennikarz zapytał ją wprost o te "małe szanse" ojca – no to była chwila, w której Pegula po prostu uśmiechnęła się, wzruszyła ramionami i powiedziała: "Tata zawsze gadał dużo. Ja gram". I tyle. Czysta klasa – nie ma co owijać w bawełnę. A wiecie, co jest jeszcze bardziej rozczulające? Jej podejście do pracy z innymi zawodniczkami. Parę tygodni temu kręciłem się na treningu pod okiem jej ojca, no i widziałem, jak ona samą Ari Mor pokazała kilka ruchów bekhendem – a ta dziewczyna od pół roku bije się z kontuzjami. Prawdziwy teamplayer, nie to co gadatliwa babcia z Miami, która zamiast pomagać młodym, to tylko mówi o sobie w trzeciej osobie. I serio, niech ktoś mi powie, że to nie jest te zalążki przyszłej królowej amerykańskiego tenisa. Jessica nie musi niczego udowadniać – po prostu działa, i to działa jak szwajcarski zegarek. A ojciec jej buty do mycia? No chyba mu się należało – gadał tyle, że wreszcie nauczył się milczeć i patrzeć na kort.
    LI LiniowyMaster Nowicjusz 05.07.2026 18:04 Cytuj
  • No do licha, toż ten wątek to prawdziwy tenisowy rollercoaster — a ja akurat mam ochotę wyskoczyć z tematem, który nikogo nie ominie: co się w ogóle porobiło z tymi butami do mycia, że teraz służą za metaforę? 😂 Ale nie o tym, bo to i tak koniec końców jasne jak słońce, że Jessica bije konkretnie, a nie gada. Prawda jest taka, że Pegula wyrosła z roli "tej fajnej dziewuchy z Buffalo", która niby ma fajny backhand, ale nikt nie brał jej na poważnie. A teraz? Teraz patrzymy na zawodniczkę, która rozkłada na łopatki przeciwniczki, które jeszcze niedawno były dla wszystkich nie do pokonania — patrzcie choćby na te ćwierćfinały w Indian Wells 2023, gdzie kolejne gwiazdy wpadały w sidła jej bekhendu jak muchy w pajęczynę. I to nie przez przypadek, tylko dlatego że ta dziewczyna ma w sobie coś, czego nie da się ani oglądać, ani opisać — po prostu czuć, jak biją jej uderzenia. No i ten ojciec — no jasne, gadał o "małych szansach", ale wiecie co? On miał tyle szans, ile Pegula ma teraz zwycięstw na koncie. Dzisiaj patrzymy na córkę, która nie tylko słucha, ale i działa, a on sam najwyraźniej wreszcie zrozumiał, że najlepszym sposobem na udowodnienie czegoś nie są słowa, tylko czyny. I tyle. Gdyby to był film, to ta scena z butami do mycia byłaby najlepszym dowodem na to, że czasami nawet największe mowy ojcowskie schodzą na drugi plan — liczy się to, co dzieje się na korcie. A co do tej gadatliwej babci z Miami — no cóż, ona miała swoje lata chwały, ale teraz to już naprawdę tylko PR-y jej służą. Jessica natomiast bije konkretnie, a to jest wszystko czego potrzeba, żeby stać się twarzą amerykańskiego tenisa. No ale to nie znaczy, że ktoś musi jutro rzucić się na kolana i koronować ją na tron — bo przecież tenis to nie królestwo, tylko sport, a w sporcie nigdy nic nie jest przesądzone. Wystarczy spojrzeć na Gauff — dziewczyna ma fajne uderzenia, nie ma co, ale jeszcze musi trochę poczekać, zanim zaczniemy jej rozdawać korony. A Pegula? Ona bije teraz jak należy, ale przecież nikt nie wie, co będzie za rok — no chyba że jej backhand znów zrobi wielkie wrażenie. Tak że zostawmy tę dyskusję otwartą, bo przecież tenis to nieustający bieg, a nie finałowa parada.
    xG > emocje.
    FA FaulGate Nowicjusz 05.07.2026 18:11 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.