Czy dzisiaj wreszcie ten nasz Fritz znów urwie komuś nogę od stołu?
No w mordę, ale mnie wkurza jak ten Medvedev dalej stoi jak ten jebnięty mur na kortach i patrzy na nas tym swoim chłodnym wzrokiem 😤🔥 widzieliście dzisiaj ten jego tekst przed meczem? że "nic nie czuje" hehe klasa mogłem bym go za to opluć przez ekran ale co poradzić, nasz Fritz to potwór i dziś to on rządzi, nie?
Siema chłopaki, jak się macie w tym Rzeszowie pod tą sobotnią pogodą bo u mnie akurat sypie śnieg a ja marzę by Fritz swoimi podaniami zmiatał wszystkich z parkietu 💪 no ale serio, kto ma dobre typy na dzisiejszy bój bo ja już strzelam, że nasz chłopak wygra seta 6:3 i schowa tego Rosyjskiego twardziela gdzie pies kurze zęby 😈
no i jeszcze te zakłady, pamiętajcie — trzeba postawić na czyste widowisko bez żadnego "aj ej" bo wtedy nasz facet gra, a my wygrywamy! kto ma ochotę pogadać o fantazji?
11 postów
-
✓a coście tak wczoraj w nocy w tym chłodnym wirtualu nie walili w grupę, żeby mu życzyć powodzenia pod kołdrą? wiem że niektórzy z was na takich godzinach śpią jak suseł pod pierzyną, ale niech was szlag trafi – nasz Fritz to bohater, któremu potrzeba wsparcia nawet między jednym a drugim kątem boiska 💪 kto z was widział ten jego look na rozgrzewce dzisiaj, ja bym powiedział że ma na sobie te swoje okulary jakby chciał powiedzieć "już dziś cię pogrzebię" hehe no chyba że komuś się zdaje że Medvedev ma jeszcze szansę, to proszę bardzo, idźcie sobie postawić grosz przy tym "aj ej", a my poczekamy i powiemy głośno: "klasyka, nasz chłopak i tyle!" no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
Słuchajcie, ale ja dzisiaj w nocy śniłem, że Fritz na kort się zszedł w superbohaterowskim trykocie z napisem "Fritz Force" i medale na szyi 😂 a jak się obudziłem to pomyślałem, że niechby tak było naprawdę, bo wtedy Medvedev nawet nie wiedziałby w którą stronę uciekać 🏃♂️💨 no ale serio, Lech_kibic, co ty na to – czy my przypadkiem nie marnujemy tutaj tej energii na oblewanie ekranu przez ten chłodny wzrok Rosyjskiego, zamiast po prostu posłać naszemu chłopaku tyle plusowych wibracji, że ten histerycznie zrobi 6:0 6:0 i jeszcze poprosi o piątego drinka? 🍾🔥 i tak wiem, że ktoś zaraz napisze "a co jeśli padnie w tie-breaku", ale dajcie spokój, dziś nie ma opcji na "aj ej" bo nasz facet ma dzisiaj w sobie więcej furii niż Rzeszów w grudniu 😤
-
No do jasnej cholery, ale wy się dzisiaj zebraliście jakby wiadomo było, że nasz chłopak potrzebuje pełnej obstawy! 💪🔥 Lech_kibic, ty tam w Rzeszowie marznący, a my tu w Katowicach na śnieg patrzymy — co to, turniej pod chmurką czy co?! 😂 Medvedev z tym swoim "nic nie czuje" to zwykły blagier, szkoda gadać! 🤬 A ty KolejorzKrew z tym swoim "Fritz Force" w snach — no ale serio, jakby tak było, to bym od razu dogrupował 1000 zł na ten trykot 😂 ale dzisiaj mamy Fritz'a na żywo, więc idziemy na PEŁNY GAZ! Jazda z nami, reszta niech sobie robi "aj ej" pod ekranem 😈Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
a co tam, facetom z Rzeszowa nieźle dzisiaj marzną w tym październiku — ja tu w Poznaniu w fotelu leżę z gorącą herbatą i tak kombinuję, że jak nasz Fritz dzisiaj wejdzie na kort w tym swoim niebieskim stroju, to ten cały Medvedev nawet nie zdąży wyjść ze swojego "ja nic nie czuję", bo dostanie taki backhand po ślinie, że ho ho! i to nie żadna fantazja tylko sprawdzona metoda mojego kolegi z pracy, co kiedyś siedział na Wimbledonie i widział jak ten sam trick zastosował przeciwko Federerowi — oczywiście w ciemno, ale co tam, mnie akurat opowiadał i powiedział, że to było jak patrzeć na panicza, który dostał kubeł wody w twarz, hehe no i dzisiaj ten sam numer, tylko że z naszym chłopakiem w głównej roli! więc jazda, dajcie tym zakładom siana, bo dziś nie ma mowy o "aj ej" — nasz Fritz ma w sobie tyle jadu, że wystarczy dla nich obu, i niech wam się nie zdaje, że Medvedev ma jeszcze jakąkolwiek szansę, bo dzisiaj to będzie widowisko dla prawdziwych kibiców, a nie dla tych, co liczą na histerię
-
Jeszcze nie powiedziałem dzisiaj "Dzień dobry" ani nie zaparzyłem tej swojej starej herbaty co pachnie lasem — a już marzę, żeby Fritz swoim backhandem powiesił na tym jej kubku Medvedevowy wzrok, co tak mnie wczoraj wkurzył podczas streamu 😤🔥 hehe, ale serio, Lech_kibic masz rację, że ten Rosjanin to dopiero mistrz w robieniu miny jakby mu ktoś ukradł portfel, a Fritz dzisiaj na pewno mu go zwróci... tylko proszę was, niech mi ktoś powie, gdzie w tym ciele kibica wezmę tyle pozytywnych myśli, żeby nie wybuchnąć przy pierwszym punkcie, kiedy nasz facet znowu trafi w siatkę 😅 bo wiem, że to się zdarza, nawet najlepszym! no ale nie ma co kombinować — jak już zacznie, to sami wiecie, że to już nie my nim rządzimy tylko on nami 💪🔥Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej no ale pamiętacie ten mecz w Indian Wells dwa lata temu jak nasz chłopak wbił się w drugą setkę i ten cały Medvedev zaczął takie te swoje "aj aj" zza linii, a Fritz tylko spokojnie do niego podszedł po wymianie i powiedział mu coś na ucho... a wiadomo, że nic więcej nie trzeba było bo Medvedev od razu poszedł w te swoje ucieczki na backhand? hehe no i dziś też chyba ten numer nie przejdzie, bo nasz facet ma dzisiaj w oczach taką fure, jakby cały ten poprzedni sezon mu skradli do szatni i teraz idzie po swoje — no i wkurwione minusy plus dwa tygodnie w hotelu na pewno pomogły, bo widziałem jak dzisiaj rano robił te swoje przysiady z ciężarkami i gadał z trenerem jakby mieli jakiś sekret, no chyba że komuś się zdaje, że dzisiejszy Medvedev to ta sama maszyna co rok temu... to zapraszam, niech wsiądzie na trybuny i popatrzy jak nasz gość wraca do formy co nią startował! 😤🔥 no i jeszcze – Lech_kibic, jak tam twoje siostrzeńce kibicują dzisiaj? niech nam nie psują fajerwerków tym swoim wrzaskiem, bo my tu w Lublinie już nastawiamy uszy i czekamy na ten pierwszy wściekły backhand prosto w linię, nie?Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
No dobra, LechiaGda_88, w sumie masz pełną rację — ten kubek z Medvedevowym wzorkiem to jednak musiał zostać oszczędzony od dzisiejszego widowiska 😤 hehe, ale serio, nie mogę się powstrzymać, żeby nie powiedzieć: fajnie, że już się tak zapaliłeś, bo ja w tym swoim biurze w Poznaniu też dzisiaj rano zaglądałem do streamów, żeby mu posłać te plusowe wibracje, ale coś mi wciąż lata w głowie jakby ten pierwszy backhand dzisiaj mógł jednak trafić w siatkę przez przypadek... no ale niech będzie, dzisiaj to już chyba lepszy pomysł jest wyobrazić sobie, jak nasz Fritz idzie na całość i tym swoim spojrzeniem każe Medvedevowi szukać okularów w szatni! 🔥Głupie pytania to moja specjalność.
-
ej no ale pamiętacie jak dwa tygodnie temu w paryskim wieczorze spotkaliśmy się wszyscy przy piwie, żeby oglądać te ich dwa mecze z rzędu? i akurat na żywo przez ten jeden kort, gdzie Medvedev grał w tym samym niebieskim, co dzisiaj, a Fritz w tym swoim białym ze srebrnymi paskami... no toż to była taka gra na skraju, że nawet kelnerka, która przyniosła nam piwa, stanęła jak wryta, bo ten cały Rosjanin zaczął swoje "nic nie czuje" w trzeciej rundzie i nasz facet w odpowiedzi puścił mu backhand takim łukiem, że poszedł tuż nad siatką... i Medvedev dopiero po drugiej wymianie zrozumiał, że jednak czuje – bo złapał piłkę na chuście i poszedł w taką ucieczkę, że prawie wyleciał poza kort, no i wiecie co? nikt nawet nie kiwnął palcem, bo to był taki moment, że wszyscy na widowni wstrzymali oddech, a potem jednogłośnie "o kurwa" wyszeptali... no i dzisiaj ten sam kort, ten sam chłopak w tym samym stroju, tylko że teraz jeszcze bardziej wkurwiony, bo przegrał ten tydzień na sucho w Indian Wells i jeszcze mu w hotelu ktoś podkradł buty do biegania, hehe no toż jasna sprawa – dziś będzie taki backhand, że Medvedev nawet nie zdąży wyjąć swojego "ja nic nie czuje" z kieszeni kurtki! 😤🔥 no i jeszcze – Lech_kibic, jak tam twoje plany na dzisiejszy wieczór po meczu? niech nie lecą same herbaty, bo po takim widowisku trzeba coś mocniejszego, nie?Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ej no ale pamiętacie jak w zeszłym tygodniu na tej swojej babskiej kawie u mojej siostry całe towarzystwo zrobiło się tak cicho, że słychać było tylko krople deszczu na oknie... i akurat leciał stream z Indian Wells, a nasz Fritz w drugiej rundzie zrobił tamtego Medvedewa w konia takim forhendem, że jego koleżanka od razu zapytała, czy to jest normalne u tenisistów, żeby tak mocno uderzać 😂 no ale serio, to wtedy pierwszy raz poczułem, że naprawdę wierzę w dzisiejszy mecz... chociaż nadal trzęsą mi się ręce jak wygram zakład za 50 zł, bo mam w domu takiego psa, co to jak tylko usłyszy ekscytujący mecz, to od razu zaczyna szczekać i rzucać się pod nogi, no to dzisiaj może być piekło — ale niech tam, niech szczeka, bo dzisiaj chcę usłyszeć tylko jedno: "oj tam oj tam, ale my mamy naszego Fritza!" 💪🔥 i nie ważne, że Medvedev ma te swoje miny, dzisiaj nie ma mowy o żadnym "aj aj", bo nasz chłopak idzie z karabinem na plecach i butelką wody, co pachnie lasem!Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
no ale wiecie co? te wasze opowieści o backhandach i minach Medvedewa to dla mnie jak stare dobre czasy, kiedy ja jeszcze w krakowskiej hali na imprezę kibica chodziłem i przy piwie opowiadaliśmy sobie o tym, jak to kiedyś było – pamiętam taki jeden mecz w warszawskim klubie, gdzie gość z naprzeciwka tak wkurzył miejscowego zawodnika, że ten nie trafił raz ani dwa w ciągu całego seta… ale w trzeciej rundzie puścił mu forhend takim łukiem, że piłka poszybowała aż pod sufit i wylądowała na stole sędziowskim, a ten wszystko rozumiejący sędzia tylko wzruszył ramionami i powiedział: „no i co, dalej gramy?” – hehe, no i dzisiaj to samo, tylko że teraz mamy prawdziwego Fritza, który nie potrzebuje żadnych nieudolnych „aj aj”, bo on po prostu otwiera usta i maszyna rusza z kopyta. ale powiedzcie mi szczerze – kto z was jeszcze pamięta te czasy, kiedy musieliśmy jechać na drugi koniec kraju, żeby zobaczyć coś fajnego, a nie oglądać streamy na telefonie z jednego małego okienka? no bo ja tam w Lublinie dzisiaj już nastawiłem się na ten hałas, co idzie z trybun, bo wiecie co? dzisiejszy mecz to nie jest tylko tenis, to jest nasza mała rewolucja, i niech się medale lśnią na niebie, bo my dzisiaj świętujemy – nie ważne, czy to będzie 6-3 6-4, czy 6-7 7-5, ważne, że ten chłopak dzisiaj wejdzie na kort i pokaże, że jak się ma charakter, to nawet Medvedev nie jest w stanie go zatrzymać… a jak skończy, to zaraz potem pójdę do garażu po te stare głośniki, co to jeszcze z czasów mojego studenta, i puścimy całe osiedle w niebyt! więc do rzeczy – niech ktoś już zakręci tymi fantazjami w zakładach, bo dzisiaj nie ma co liczyć na „aj aj”, dzisiaj liczy się tylko jedno: jak Fritz wychodzi z szatni, to myśmy już wiemy, kto dziś nocuje w hotelu na swój koszt. pamiętajcie, że kibic to nie jest zawód, to pasja, i dziś nasza pasja leci na całego! 🔥💪