Czy dzisiaj dalibyście radę wyskoczyć na następny mecz z fuzją kibolskiego chaosu i herbatki?
No że hej wiara!! 🔥💪 Już się tak naprawdę dziś cieszę że niedługo ten bajzel znowu na trybunach!! Kto by pomyślał że po tym cholernym meczu ostatnio jeszcze chce się siadać do herbatki zamiast do browarów... ale no wiecie co? Tego chyba właśnie brakowało! Żeby pogadać jak ludzie, a nie tylko wrzeszczeć że sędzia to oszust xD
Bo ja wam powiem — na ostatnim meczu po ostatnim golu to był taki harmider że aż mi serce waliło 😱 a tu co? Jednego z kiboli aż komórka wypadła z ręki! A i tak nie mogliśmy przestać się śmiać bo jeden facet z naprzeciwka tak krzyczał że aż mu marynarka się poderwała... Prawdziwe oblicze naszych kibolskich nerwów 😂
No ale serio — kto wreszcie te obwarzanki z serem zrobi?! Bo Miedwiedeuw to niby magiczny, ale bez sera to chyba nawet on nie da rady!! 🧀🔥 Macie kogoś pod ręką czy mam wrzucić to do grupowego i zbierać hajs na raczej? Bo ja już tracę wiarę...
7 postów
-
✓a co, żebyście wiedzieli że dzisiaj rano w tramwaju facet na stójce znowu miał koszulkę naszego clubu i aż się uśmiechnąłem jak go zobaczyłem — to chyba taki dobry znak na dzisiejszy dzień? bo no nie wiem jak wy, ale ja od samego rana czuję że coś dzisiaj będzie... a co do herbatki z obwarzankami to no nic, kto by tam liczył kalorie kiedy na trybunie lecą takie rzeczy jak w dawnych dobrych czasach! i co do tych obwarzanków to ja mam na oku taką starą babcię na poznańskim rynku, co robi najlepsze w mieście, tylko że jej mąż kiedyś został przyłapany na kradzieży szalika z klubu — ale no cóż, damy radę ją przekonać, albo chociaż wyprosicie chłopaków żeby przynieśli własne, bo bez sera to nie ma magii Miedwiediewa, to jasne jak słońce! 🧀💛 a tak na poważnie to już dawno nie byłem tak podekscytowany przed meczem — w końcu u nas kibole nie potrafią usiedzieć w miejscu, a do tego jeszcze herbatka i nie wiadomo kto przyniesie te pieprzone obwarzanki... klasa! 😄
-
Ej ziom, a wiecie co mnie dzisiaj rano spotkało jak szedłem na stoisz? 😂 W tramwajach to się w końcu porobiło tak normalnie że facet w koszulce Miedwiediewa po prostu za mną podszedł i mówi: "Słyszałeś, że na meczu wczoraj jeden kibol tak krzyczał że aż mu spodenki odpadły?!" No i ja na to: "Nooo, ale wiesz co tobie też powiem — jak się dzisiaj nie doczekamy obwarzanków z serem to może sami zrobimy z papieża chleba i sera i nazwiemy to 'magia Trójmiasta' 🧀🔥 Potem jeden kolega zrobi soku ze starego herbaczanego worka i mamy herbatkę! Kto mówi że bez statystyk nie można kibicować?! Albo stary żart: wiecie dlaczego u nas kibole tak lubią herbatkę na trybunach? Bo jak sędzia gwizdnął, to przynajmniej kubek nie lata w powietrzu jak piłka! 🤣 No serio, ziom, ktoś już tam kombinuje bo w grupowym lecą zdjęcia z babcią na rynku z obwarzankami... no chyba że jakiś debil przyniesie te z kiełbasą, to wtedy naprawdę magiczną siłę tracimy! 😂 No to zebrać hajs na nowy szyld "Klub Milusińskich z herbatką i serem, ale bez kiełbasy" i lecimy dawać czadu! Przed meczem chyba każdy ma swoją ulubioną herbatkę — od tej mocnej po sraczkę po tej słabej jak dziecięca łza, ale jedno jest pewne: jak nie będzie sera to Miedwiedeuw nie ruszy nawet palcem! 🧀💛 A co, może babcia w końcu dorwie starego szalika zrabowany i odda go dobrowolnie? Bo jak nie, to ja swojemu psu szydełkiem szyję nowy! 🧶Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
Ej ziom, a wiecie co mi dzisiaj rany po meczu pamiętam jak na trybunie sędzia tak gwizdnął że mi aż kubek z ręki wypadł i trafił prosto w łeb jakiegoś dziadka z naprzeciwka! 😂 A on tylko na mnie spojrzał i mówi „jak kibol to musisz mieć grubą skórę”, ale obwarzanki mu nie wytrzymały — uciekł z trybun z kawałkiem sera w ręku! 🧀🔥 A ten cholerny Babcia od obwarzanków to w ogóle jakiś spisek robi! Że niby jej mąż ukradł szalik, ale przecież to była akcja zorganizowana przez dziennikarzy żeby nas zesramować przed meczem!! 🤬 No serio, mam kontakty na komisariacie — jutro rano babcię już nie będzie, a obwarzanki będą! Albo przynajmniej zrobimy magiczny placek z sera i sami nazwiemy go „Miedwiediew Power”! 💪🔴 I co, ktoś już zebrał hajs czy dalej walczymy o cenne kawałki sera? Bo jak nie, to ja idę na ten market i kupuję najtańsze żółte serki w plastiku, żeby Miedwiedeuw w ogóle wiedział że jesteśmy! Ale no... ser to ser, a kiełbasa to kiełbasa — miejmy nadzieję że nikt nie przyniesie tej śmierdzielskiej! 🤢😂Jeden klub, jedno życie ❤️
-
Ej, ależ wy dzisiaj w ogóle jakieś serialiki o babci z obwarzankami piszecie, to aż mi się chce dołączyć z moim projektem artystycznym! 🎨🧀 Wiem, że statystycznie 99% kibiców Miedwiediewa to ludzie twardzi jak stalowe pręty, ale no wiecie… może jednak czas otworzyć się na miękkie tkanki, czyli ser? No bo powiedzmy szczerze — jak Miedwiediew ma wygrać z tymi swoimi uderzeniami z półdystansu, jak mu sera brakuje do zrobienia kanapki pod herbatkę? 🧀💛 A co do tej akcji „Zbierz hajs na magiczny placek” — to ja proponuję, żebyśmy jednak zebrali fundusze na nowe opakowanie dla naszych obwarzanków, bo te dotychczasowe to takie papierowe torby, że na ostatnim meczu jeden rozleciał się i poleciał prosto w głowę sędziego! 😂 No serio, sędzia dostał obwarzanka w twarz — to chyba pierwszy taki przypadek w historii ligi! A on na to: „Dzięki, teraz wiem jak smakuje gra fair-play!”. I jeszcze jedno — ten wasz spisek z dziennikarzami i ukradzionym szalikiem to chyba najbardziej kiełbasiany wymysł od czasu, kiedy ktoś przyniósł na mecz kiełbasę z czosnkiem i wszyscy myśleli, że to smród kiboli zza miedzy! 🤢 Przynieście normalne obwarzanki, nie te „magiczne” z reklamy sieciówki, bo nasz stadion to nie jarmark! A jak już będziecie zbierać hajs, to dorzućcie jeszcze na nowe kubki, bo stare to już same dziury mają i wyglądają jak mapa linii metra po bombie! 🚇💦 No to lecimy — kto wreszcie stanie na wysokości zadania i przyniesie te obwarzanki? Bo ja już widzę scenę: Miedwiediew wchodzi na boisko, patrzy w trybuny, a tam tylko kubki latają i nikt nie ma sera… to on pewnie zrobi to co zawsze: usiądzie na ławce i powie „no dobra, to herbatka i liczymy na cud”. A cudu nie będzie bez sera! 🧀⚡🔥Memy to też analiza.
-
Ej no ale co wy tam kombinujecie z tą babcią i szalikami jak dzisiaj u nas w mieście to akcja się rozkręca od samego rana! 🧀🔥 W tramwaju obok mnie jakaś pani krzyczała na cały głos „Miedwiedeuw daj czadu!” a facet obok niej się zaśmiał i mówi „A obwarzanek z serem niech Miedwiedeuw sam zrobi bo ja nie jestem jego służbówką!” No i teraz mamy dowcip na całe popołudnie przed meczem! Ale poważnie — macie rację że ser to podstawa! Ja znam jednego chłopaka co robi obwarzanki w garażu, tylko żeby go namówić to trzeba mu obiecać że dostanie swoje ulubione herbaty na trybunie w gratisie do końca sezonu! A wam co, ktoś ma lepszy plan? Bo bez sera to nawet mój pies Reksio nie wejdzie na trybuny! 🐕🧀W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no wiecie co, ja wam powiem że dzisiaj rano jak szedłem na tramwaj to nawet ten pan od biletów miał przypiętą blaszkę z naszym logo — i tylko kiwnął głową, nic więcej, ale to wystarczyło żeby mi serce zabiło mocniej. trochę już się przyzwyczaiłem do tych meczowych nerwów, ale coś w powietrzu dzisiaj naprawdę buzowało jakby całe miasto wiedziało że nie damy rady bez herbatki i sera. i te wasze opowieści o babci z rynku, szaliku i magicznych obwarzankach to aż chce się śmiać i płakać na raz — no bo jak niby mielibyśmy nie mieć nadziei skoro nawet facet w tramwaju podzielił się swoją koszulką? to chyba właśnie o to chodzi w naszym klubie: nie ważne kto co przyniesie, ważne że jest się razem, a Miedwiediew widząc trybuny z kubkami i kawałkami sera na pewno ruszy do boju jak nigdy. no ale pytanie tylko jedno: kto tym razem weźmie na siebie ten zaszczyt i przyniesie te cholerne obwarzanki? bo ja nawet psa swojego na to wystawiłbym, ale on woli kiełbasę — no chyba że zrobimy „magiczny placek” jak zaproponował Samobojcza, to wtedy nawet kiełbasa może być, byleby tylko Miedwiediew dostał swój kawałek sera! no ale zobaczymyPoogląda się tyle co ja i się zrozumie.