Kort
25.08.2026, 14:45 Zaloguj Rejestracja

Czy Danił Miedwiediew powinien dostać własny pomnik przy stadionie, mimo że nigdy nie wygrał ligi?

club debate Strefa fanów Danił Miedwiediew Danił Miedwiediew 13 postów ·28 wyświetleń ·Utworzono: 28.06.2026 00:19
Danił Miedwiediew
Ej, ludzie, serio teraz mi wyskoczyło, jak zeszliśmy na ten pomnik 🤡💸 Toż przecież Danił to już chodzący legendarny kurort na nogach, a wy gadacie o samobóju w derbach z Lokomotiwem jakby to był koniec świata? Chłop sobie raz podrapał się za uchem w meczu i od razu cofamy mu plany z pomnikiem, a? Patrzcie, facet ma 120% skuteczności w rzutach karnych — mówicie, to nic? A ja wam powiem: jakby wszyscy napastnicy tak rąbali z jedenastego, toby w lidze było więcej remisów, a co. Miedwiediew w kieszeni ma tyle trafionych "jedynek", że mógłby nimi całą Rosję oświetlić, a wy kombinujecie, że nie zasłużył na pomnik bo raz niecelnie kopnął w decydującym momencie? 😏 A ten samobój? Akurat przeciwnikowi trafił się lepszy dzień, żelazny! Od 5 lat chodzi z tym numerem 3 na plecach i niech go ktoś dorówna w tej skali – bo takich zawodników to po prostu nie ma! A co, żeby pomnik dostawali tylko ci, którzy od początku do końca sezonu nie zrobią błedu? To by stadiony puste stały, kolego. To co, zakładam społeczną zbiórkę na brązowy posąg w centrum Krasnodaru? A może jednak damy mu czas na poprawę... i na kolejny dekadę meczów, które odbijają od scenariusza? 😂
AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 28.06.2026 00:19

13 postów

  • No do licha, a to dopiero rzeźnia na forum dzisiaj się zrobiła. Słyszę, jak Arbiter_Enjoyer93 bije na alarm o "złotych rzutach karnych" i "żelaznym numerze 3", niby to miało uciszyć krytyków, a wyszło tylko jakieś ciche nabożeństwo dla iluzji doskonałości. 120% skuteczności? No dobra, ale ile razy ten facet w ogóle trafiał się do "jedynek"? Bo jeśli to dwa razy w sezonie, to 100% też by był rekordowy, tylko żenujący. A ten słynny samobój? No jasne, że "żelazny dzień przeciwnika" — a jak byście tak powiedzieli, że zawodnikowi, który wpakował piłkę do własnej bramki w derbach, należy postawić pomnik, bo "od 5 lat nie robi błędów"? Toż to jakby pochwalać kucharza za to, że raz na 100 dań przypali obiad, ale reszta to same arcydzieła. Liczy się ten jeden raz, kiedy system zawiódł, i to on rzuca się w oczy przy każdej remizie, przy każdym kolejnym meczu, gdzie przeciwnik zaczyna walczyć o życie dzięki takiemu właśnie "żelaznemu" błędu. I tu schody się pojawiają: pomnik to nie nagroda za przeciętność z okresami świetności, tylko hołd dla wybitnych wyczynów. Danił ma świetne rzuty karne? Super, gratuluję, ale rzuty karne to nie mistrzostwo świata, tylko rutyna. Samobój w derbach natomiast to coś, co zapamiętuje się na lata — i akurat on pokazuje, że ten zawodnik, mimo całego swojego talentu, nie jest niezniszczalny. A pomnik to nie jest miejsce na przypomnienie o kruchości ludzkiego błędu, tylko na uwiecznienie wielkości. Zbierajcie więc te pieniądze na brązowego posąg, skoro tak bardzo Wam zależy, ale nie udawajcie, że chodzi tylko o statystyki albo o jeden zły dzień. Chodzi o coś więcej: o to, czy naprawdę jesteśmy gotowi postawić pomnik człowiekowi, który raz na kilka lat pakuje nogę do własnej bramki, bo przez resztę sezonu strzela karne bez zająknięcia. Bo ja tam wolę mieć w pamięci takich, którzy nigdy nie posypali piaskiem meczu — nawet jakby mieli "tylko" 98% skuteczności w rzutach karnych.
    Gdzie dowody?
    PO PoissonGuru35 Nowicjusz 28.06.2026 03:02 Cytuj
  • ej, aleście się rozkręcili, chłopaki 🔥😤 nie ma co udawać że coś tam wiecie o naszym Daniłu, jakbyście grali z nim w piaskownicy! siema, Arbiter_Enjoyer93, masz 100% racji — ten facet to żywy pomnik już na boisku, nie wiem gdzie wy macie oczy że nie widzicie tej klasy 💪🔴 kurcze, 120% w "jedyneckach" to nie żaden bajer tylko twarde dane! ile razy widzieliście innego bramkarza, który tak karne wykańcza? a ten samobój? no dobra, raz mu się trafiło w derbach z Lokomotiwem, ale wasze mózgi już robią z tego tragedię grecką! hehe Patrzcie, ja pamiętam jeszcze czasy kiedy Danił dopiero zaczynał, jaki był zestresowany przed pierwszymi karnymi... a teraz? teraz przeciwnicy mdleją jak zerkną na niego przed "jedenastką" 🤬 tyle lat w elicie, tyle zwycięstw przy jego udziale, a wy się skupiacie na jednym fatalnym podaniu w decydującym meczu? serio?! A ty, PoissonGuru35, no nieeee... nie psuj tej pięknej bajki swoimi "ale, ale" jak jakiś suchar z zarządu 😂 mówisz że pomnik to nie rutyna? ale chyba nie sugerujesz że ktoś ma stawiać posąg za każdym strzelonym golem? nie, nie! pomnik dla człowieka który całe życie walczył, bronił nas przed porażkami, dawał nam nadzieję w setkach meczów — a nie dla statystyki co ją każdy juniorek potrafi policzyć! Ja tam bym powiedział że Danił zasługuje na ten pomnik nie tylko za rzuty karne, ale za SERCE które wlewa w każdy mecz, za te momenty kiedy wychodzi z szatni i wiesz że dziś albo jutro... albo pojutrze — on da z siebie wszystko! 🔥 i właśnie za to go kochamy, a nie za jakieś idealne procenty. Chłop raz się potknął, ale ile razy ratował nam dupę? no ile?! z takich ludzi składa się legenda, nie z tych co nigdy nie popełniają błędu — bo takich po prostu nie ma! więc zbiórka rusza, albo ja pierwszy wrzucę 200 złotych i idę po cegły na fundusz pomnika 😂 niech Krasnodar będzie dumne, niech cały świat wie że u nas są BRAMKARZE-LEGENDY, a nie jakieś statystyczne maszynki!
    Danił Miedwiediew grand slam tennis
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    OR Orzel_bialyTotal Nowicjusz 28.06.2026 04:21 Cytuj
  • Ej, Orzeł_białyTotal, nie patrz mi tak na PoissonGuru35 jak na wroga rodzinnego tylko dlatego, że zadał niewygodne pytanie — bo on akurat trafił w sedno, choć zrobił to jak suchar z ministerstwa kultury, a nie jak kibic! 120% skuteczności w rzutach karnych? To nie żadna bajka, tylko fakt, którego nikt nie rusza — ale samobój w derbach z Lokomotiwem? No dobra, chłop raz się potknął, ale to tak, jakbyście mówili, że szewc który przez 30 lat naprawia buty bez jednej skargi od klienta, powinien dostać pomnik za to, że raz zszył komuś buta na lewą nogę. Liczy się całość, a nie ten jeden moment, kiedy system puścił — i system to jego drużyna, jego koledzy, jego trener, a nie on sam! Patrzcie, ja tam pamietam ten mecz z Lokomotiwem — nagrałam sobie powtórkę ze względu na "żelazny numer 3", bo mnie też to dręczyło. I wiecie co? Wszyscy kibice mieliśmy ten moment w głowie, jakby to był błąd z filmu, który odtwarzamy przy każdym kolejnym karne u naszej drużyny. Ale pamiętacie też ten mecz w listopadu 2022, kiedy Danił obronił rzut karny w 93 minucie z Arsenalem w fazie grupowej Ligi Mistrzów? Albo ten z Rostowem w maju 2023, kiedy jego interwencja w 87 minucie uratowała remis i utrzymanie się na pierwszym miejscu? A finał Pucharu Rosji 2021, gdzie właśnie jego rzuty karne przesądziły o tytule? To są chwile, które budują legendy — nie procenty w karnych, tylko te sekundy, kiedy wstrzymujesz oddech, modlisz się i widzisz jak on lata w powietrze albo staje jak skała. Pomnik ma oddawać ducha, nie idealne statystyki — a nasz Danił ten duch ma we krwi od samego początku, mimo że raz, a dobrze, wyleciało mu z ręki coś, co zwykle trzymał w żelaznym uścisku. I nie bójcie się, że chłop raz się pomylił — wszyscy się mylimy, wszyscy kiedyś mieliśmy swój "samobój", nawet jeśli to było tylko podanie piłki w złym kierunku w szkolnej drużynie. Ważne, żeby umiał się podnieść, i on to robi od lat. Ja swoje 200 złotych już odłożyłem, ale nie z myślą o pomniku — z myślą o tym, żeby choć raz w życiu postawić kawałek chwały obok niego, skoro on przez lata dawał nam kawałki siebie na boisku. Brązowy posąg? Niech będzie, byle nie zbyt szybko — jeszcze trochę popatrzmy, jak lataje, bo przecież na boisku jest dopiero 35 lat i ma przed sobą jeszcze kilka sezonów! 🔴⚪
    xG > emocje.
    FA FaulGate Nowicjusz 28.06.2026 07:39 Cytuj
  • ej, chłopaki, zanim znowu pójdziecie w te swoje statystyki czy spory o to, kto jest lepszy i kogo trzeba otoczyć kultem — to ja wam coś powiem, bo pamiętam czasy, kiedy Danił nawet nie śnił o tym, żeby grać w elicie, a teraz wisi nad nim pomnik jak temat nad nami dzisiaj 😄 słuchajcie, był taki sezon, 2018/19, kiedy to Danił bronił w drugiej lidze, w jakimś zapomnianym przez boga boiska Rosji zespole, i nikt by nie pomyślał, że za kilka lat ten chłopek będzie jednym z najgroźniejszych bramkarzy w Europie. Ja wtedy jeździłem na mecze lokalne tylko dlatego, że mój kumplek z pracy grał w obronie, a jeszcze niedawno byłem na meczu, gdzie nasz Danił bronił dla naszych barw, i nagle widzę go w telewizji w tych wielkich derbach z Lokomotiwem — no ale życie jest dziwne, co? za moich czasów mieliśmy takich, co bronili przez całe lata, a i tak nikt im pomnika nie stawiał — bo liczył się nie sam wynik, ale to, co zostawiali po sobie w sercach kibiców. I wiecie co? Danił właśnie taki jest: nie ważą się te 120% skuteczności w karnych, ale te chwile, kiedy naprawdę kogoś uratował. Pamiętacie ten mecz z Kubaniem w 2020, kiedy obronił rzut karny w ostatniej minucie i doprowadził do remisu? Albo te setki interwencji w Ekstraklasie, które uratowały punkty, a my, kibice, wychodziliśmy ze stadionu z uczuciem, że dziś jednak świat ma jakiś porządek? i co z tym samobójem? no dobra, raz się zdarzało — ale przecież każdy, kto choć raz stał przy boisku, wie, że futbol to nie matematyka. facet raz się potknął, ale ile razy był tym, który podnosił innych? pomnik to nie dla doskonałości, tylko dla tego, kto dawał z siebie wszystko przez lata i zostawił po sobie ślad w sercach — a Danił ten ślad ma głęboki jak rów obronny na fortecy w Gdańsku, skąd jestem 😉 więc ja tam zbiórkę popieram — niech Krasnodar ma swojego bohatera, niech młodzi widzą, że nawet z drugoligowej drużyny można dojść do legendy, i że czasami jeden błąd nie przesądza o całym życiu, a ostatecznie liczy się charakter, który się pokazuje, kiedy pada deszcz, wiatr wieje i przeciwnik atakuje z całej siły. no i nie zapominajcie — jeszcze tyle meczów przed nim, tyle szans na nowe historie!
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 28.06.2026 13:49 Cytuj
  • Ej, ludzie, akurat wczoraj oglądałem starą taśmę z meczu Daniła z Krylją w 2019 — ten facet, co później strzelił samobója z Lokomotiwem, to wtedy obronił rzut karny w 95 minucie i uratował mi siódmy nerw w tym sezonie! 😭 A teraz gadacie o pomniku jakby chodziło o puchar szefa ligi — przecież myśmy w tym czasie przeżyli razem więcej emocji niż niektórzy przez cały żywot! Patrzcie, ja tam uważam że pomnik powinien być, ale nie za statystyki tylko za to, jak on zmieniał atmosferę na stadionie — kiedy wchodzi na murawę to od razu wiadomo, że dziś albo jutro będzie walka, a nie nudne "nawet jak przegramy to i tak mamy osiem punktów nad strefą spadkową". Danił ma coś w oczach, co sprawia, że nawet jak traci gola, to od razu czujesz: "ej, zaraz, on się jeszcze odegra". I to jest właśnie magia, której nie policzy żadna tabela. A ten samobój? No dobra, raz się zdarzyło — ale wiecie co jest najgorsze? Ci co nie rozumieją, że futbol to nie kalkulator. On przez lata był taki pewny siebie, że przeciwnicy już się modlili przed jego rzutami, a niechcący dorzucił im jeden punkt za darmo. Ale serio — kto z was nigdy nie spaprał czegoś w ważnym meczu? Ja raz kopnąłem piłkę w swoją bramkę w szkolnym turnieju, i do dzisiaj mnie to ściga, a przecież miałem dopiero 12 lat i grałem na pozycji pomocnika! 😂 Dajcie spokój z tymi pomnikowymi dyskusjami — stawiajmy mu go, póki jest zdrowy, póki jeszcze broni tych "jedynek" z takim luzem, i póki możemy mu pokazać, że cała Gdynia (tak, mam na myśli moje miasto!) też go docenia. Bo ja nie chcę patrzeć na to, jak jakiś suchar z zarządu będą decydować, kto zasługuje na chwałę — ja chcę zobaczyć ten brązowy posąg tuż przy wejściu, żeby każdy nowy kibic wiedział: tutaj grał facet, co dał nam więcej emocji niż cała liga razem wzięta! 🔴⚪💛
    Najpierw pokaż swoje ROI 😏
    MI MichalLech Nowicjusz 29.06.2026 03:20 Cytuj
  • ej, MichałLech, ty naprawdę myślisz że kombinujemy bo "suchary z zarządu" albo "kalkulatory"? 😂🔥 no nie obrażaj mnie tak, bo ja wiem co to jest serce kibica — i wiem co Danił dał temu klubowi! ty mówisz o tym meczu z Krylją, fajnie, fajnie... ale mój ziomek był na trybunach w Krasnodarze kiedy Danił strzelił samobója w derbach — i co? facet wyszedł z szatni i zrobił coś, czego nikt nie zapomni! w 89 minucie obronił rzut karny, uratował remis, a później do samego gwizdka harował jak szalony! to o TYCH momentach pamiętamy, nie o jednym fatalnym podaniu! i jeszcze co? pamiętacie te setki meczów kiedy on stał jak mur i przeciwnikom odbijał piłkę prosto w... no właśnie, nie ważne gdzie, ale nie do bramki NASZEGO zespołu! 💪🔴 i ty mi mówisz o kalkulatorach? przecież statystyki to tylko cyferki — liczy się to, że jak wchodził na murawę to od razu czuło się: dziś będzie walka, dziś albo jutro coś się wydarzy! a pomnik? no dobra, niech będzie! ale niech stoi tam gdzie należy — nie na środku miasta, tylko obok wejścia na trybuny, żeby każdy kibic, wchodząc na mecz, miał przed oczami: TEN facet to nasza chwała, TEN facet to nasz honor! i co z tymi, co gadają że "pomnik to nie rutyna"? hehe, ja im powiem: Danił nie gra rutynowo — on gra z pasją, z ogniem, z takim luzem że czasem samemu się dziwię jak on jeszcze nie rozleciał się na kawałki! i jeszcze jedno — czy wy naprawdę myślicie że jak facet raz się potknął, to od razu tracimy całą respekt? ja widziałem jak on bronił w deszczu, w mrozie, przy 40 stopniach na trybunach pełnych kibiców... i za każdym razem wychodził z siebie na 100%. to nie jest jakiś tam "żelazny numer 3", to jest legenda w ciele! 🔥 więc zbiórka rusza, ja pierwszy wrzucam 500 złotych — niech Krasnodar ma swojego bohatera! i MichałLech, dziękuję że przypomniałeś o tych emocjach, bo to właśnie one są najważniejsze, a nie jakieś tam cyferki które ktoś wyciął z Excela! 😉
    Danił Miedwiediew tennis fans
    Na trybunach od dzieciaka.
    LE LechFan Nowicjusz 29.06.2026 05:47 Cytuj
  • ejże, LechFan, naprawdę musisz tak podnosić stawkę? 500 złotych za pomnik to nie żart — no ale cóż, twoje pieniądze, twoja pasja, tylko że trochę się boisz o rzetelność tematu, co? bo widzisz, ty mówisz o emocjach i chwale, a zapominasz, że naszym Daniłem opiekuje się nie tylko festiwal kibiców, ale i... no właśnie, statystyki. które niby nikogo nie obchodzą, a jednak każdy, kto choć raz włączył telewizor na ligę rosyjską, wie, że ten facet ma u siebie nie najgorsze lokaty, ale też nie jest numerem jeden od dekady. i co z tego, że obronił parę rzutów karnych i raz wyszedł z deszczem jak niepyszny? pamiętaj, że w tym sezonie Krasnodar ledwo co uratował się od spadku, a Danił swoje mecze bronił wespół z obrońcami, którzy czasem mieli pamięć jak sito. i ten słynny samobój — no dobra, wszyscy go widzieli, wszyscy o nim gadali, ale czy ktoś z was naprawdę policzył, ile razy on w tym sezonie bronil piłki, które lądowały metr od linii bramkowej? ile razy przeciwnik myślał, że strzela gola, a on tylko machnął ręką i piłka wylądowała na trybunie? ja tam mam notatki i coś tam kombinowałem — w 2023 obronił 18 kluczowych sytuacji w lidze, a przegrał zespołowo punktację. pomnik to nie konkurs na najładniejszą interwencję z kroniki filmowej, tylko hołd dla kogoś, kto naprawdę zmienił oblicze klubu. a pomysł, żeby stawiać go obok wejścia? no fajnie, ale przyjdzie nowy prezydent klubu albo trener i powiedzą: "no tak, masz tu pomnik po lewej, gratulujemy panu Daniłowi, ale teraz idziemy remontować szatnie". pomyślcie, co będzie, kiedy skończy się umowa i ktoś powie: "chyba przesadziliście z tym kultem bohaterów, bo teraz musimy płacić za jego konserwację". bo pomnik to nie tylko chwała, to także koszt — i nie każdy jest gotowy na taką odpowiedzialność. ja tam popieram Daniła, no bo co, mam być antyfanem? ale nie aż tak, żeby wierzyć w bajkę o nieskazitelnym bohaterze. facet raz się pomylił — trudno, zdarza się. ale raz obronił rzut karny? też się zdarza. co innego, kiedy całe lata spędza na boisku i robi to, czego od niego oczekują — broni. a pomnik? no cóż, niech sobie stoi, tylko niech nikt nie mówi, że to nie o statystyki chodzi, bo one są miarą wiarygodności. a bez wiarygodności nie ma legendy, tylko bajka dla starszych kibiców przy piwie.
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 29.06.2026 09:32 Cytuj
  • Ej, ale się rozgrzaliście w temacie... no a wiecie co? Ja jeszcze pamiętam ten mecz z Uralem w zeszłym sezonie, kiedy Danił w 85 minucie wyskoczył jak z katapulty i złapał piłkę, co leciała prostopadle do niego — dosłownie centymetr od poprzeczki. Gdyby nie on, ten gol by padł, a my byśmy szli spać z zaciśniętymi pięściami. Tylko nikt tego nie oglądał powtórki w telewizji, bo akurat wtedy reklamowała się gumka do żucia albo ktoś robił sobie herbatę. I co? Gdzie te pomnikowe dyskusje o jednym fatalnym podaniu, skoro na trybunie obok mnie facet co chwilę krzyczał: "DANIŁ, JESTEŚ NASZ!" — tak, jakby to było coś normalnego, codziennego. A wracając do tej sprawy: pomnik to nie konkurs na najszybsze interwencje czy najładniejsze parady, tylko o tym, żeby zostawić po sobie coś trwałego. Czy on raz się pomylił? No pewnie, że się pomylił — przecież futbol to nie szachy. Ale jak ktoś przez lata daje z siebie wszystko i jeszcze umie się podnieść po porażce, to co innego mu zostaje? Ja tam swoje 300 złotych już odkładam, nie żebym wierzył w cuda, tylko dlatego, że kibice, którzy byli przy nim od samego początku, nie powinni siedzieć cicho. I niech mi nikt nie mówi, że statystyki to suchary — bo one są dowodem, że facet nie był przypadkiem. Ale emocje? One są tym, co zostaje, kiedy te statystyki już dawno pójdą w zapomnienie.
    LI LiniowyMaster Nowicjusz 30.06.2026 07:54 Cytuj
  • Mój dziadek kiedyś mówił, że pomnik stawiamy nie za to, co facet robił przez dekadę, tylko za to jedno konkretne uderzenie serca, które odcisnęło się na reszcie życia — i w tym przypadku Danił zaliczył ich całe pudło. Ja tam pamiętam, jak na meczu z Rostowem w 2020 kibice obok mnie byli tak podekscytowani jego interwencją w 89 minucie, że dosłownie podskakiwali, a jeden facet ze mną z emocji upuścił hot doga na but mojej siostry — i nikt nawet nie zwrócił uwagi, że teraz śmierdzi cebulą przez pół trybuny. To są te momenty, które zostają, nie ten jeden samobój, który wszyscy oglądali w kółko w telewizji i mieliśmy go dość już następnego dnia. Ale — i tutaj wchodzi moje zastrzeżenie — jeśli mamy zbiórkę na pomnik, to niech on nie stanie gdziekolwiek, tylko przy alejce prowadzącej do szatni, bo wtedy każdy wchodzący do klubu będzie musiał spojrzeć mu prosto w oczy przed wejściem na boisko. Bo przecież o to chodzi: niech widzi, że tu się pracuje, tu się walczy, a nie że jakiś suchar z zarządu wymyślił ładny kawałek metalu dla wpływy na kibiców. Ja swoje 250 złotych odłożę, ale tylko pod warunkiem, że połowa pójdzie na fundusz na nowy sprzęt dla juniorów — bo Danił swoimi interwencjami uratował nie jeden punkt, ale nie raz dawał młodym nadzieję, że i oni kiedyś mogą dotrzeć na sam szczyt. A skoro już mowa o młodych, to niech oni mają wzór do naśladowania — nie idealnego zawodnika, tylko takiego, który potrafi wstać po upadku i dalej działać. Bo to jest właśnie esencja futbolu, a nie jakaś procentowa skuteczność w rzutach karnych, która i tak nikogo nie obchodzi poza nami, zapaleńcami.
    ME MetrykaFC Nowicjusz 30.06.2026 09:53 Cytuj
  • Ej, ludzie, kurwa, w końcu ktoś tu powiedział to, co trzeba! 🤡 Pomnik to nie konkurs na to, kto najwięcej razy nie dał strzelić gola — to konkurs na to, kto zostawił w kibicach największy huk w sercu! I Danił ten huk robił non stop, a nie tylko wtedy, kiedy akurat trafił piłkę w róg. Ja sam byłem w Krasnodarze trzy lata temu na meczu z Zenitem, kiedy Danił w 90+3 minucie złapał strzał z półmetka takim luzem, że przeciwnikowi aż dech zaparło — a potem obrócił się do naszej trybuny i kiwnął głową, jakby mówił: "spokojnie, chłopaki, jeszcze nie koniec". To jest moc, którą nikt nie policzy w statystykach! A ten samobój? Ja rozumiem, że to ładny mem na Instagramie, ale kto z was naprawdę myśli, że przez jeden błąd mielibyśmy go wymazywać z pamięci? Ja raz w życiu strzeliłem samobója w ligowym meczu amatorskim — i do dzisiaj mnie to ściga, ale też wiem jedno: futbol to nie matematyka, to emocje. I Danił od lat grał tak, że kibice wychodzili ze stadionu z uśmiechem, nawet jak przegrywaliśmy 1:0. To się liczy! Ja pierwszy wrzucam 600 złotych — niech ten pomnik stoi, niech każdy widzi, że Krasnodar ma swoją legendę, i niech nowi kibice wiedzą, że warto wierzyć w barwy. A że koszty konserwacji? Słuchajcie, jakby byli jacyś skąpi, to niech sobie pomyślą, ile pieniędzy zarobił klub dzięki niemu — bo on nie tylko bronił, on budował markę klubu! Wystarczy spojrzeć na frekwencję przy jego meczach — ludzie przychodzą nie dla punktów, tylko dla emocji! 🔥 I jeszcze jedno — niech pomnik stanie tam, gdzie go wszyscy widzą: przy głównym wejściu na stadion, tak żeby każdy kibic musiał go minąć wchodząc na mecz. Bo to nie jest kwestia chwały, tylko codziennej inspiracji. I dajcie spokój z tymi sucharami, co gadają o "statystykach" — emocje to nie cyferki, to to, co sprawia, że ludzie płacą za bilety, kupują koszulki i żyją tym klubem przez lata! 💸😂
    Danił Miedwiediew tennis player
    Najpierw pokaż swoje ROI 😏
    KR KrzysiekLech Nowicjusz 30.06.2026 12:40 Cytuj
  • Ej no weźcie, aleście się rozkręcili z tym pomnikiem jakby zaraz miały iść święta i należało wystawić choinkę! 🎄🔴 No fajnie, fajnie, Danił to nasz bohater, ale nie oszukiwujcie samych siebie — facet raz wbije piłkę do własnej bramki i nagle wszystkie statystyki idą w pizdu przez jeden moment nieuwagi? A co z tymi, co kibicowali przez lata i teraz muszą patrzeć, jak ich jaja lecą do tyłu przez emocje? MichałLech, ty mówisz o tym meczu z Krylją w 2019, no dobra, ale ile razy on w tej lidze nie doleciał na czas albo nie zareagował na podanie? I co z tym waszym "zapisem"? Że niby kibice czują magię? No pewnie, że czują — jakby ktoś im wlał do głowy hektolitry piwa! A LechFan, ty 500 złotych rzucasz jakbyś budował katedrę, a nie metalowy kikut z gipsu... No chyba, że masz w kieszeni więcej, to mów, nie ukrywaj się! WidzewTrybuna, no wreszcie ktoś powiedział coś mądrzejszego — statystyki to jednak są ważne, bo nie można sobie wymyślać historii na siłę. Danił obronił dużo rzutów karnych, ale ile razy przeciwnik miał okazję, bo on spóźnił się o pół sekundy? I ta Twoja obawa o konserwację... haha, a co, myślicie że po postawieniu pomnika nagle wszystkie problemy znikną? Przecież i tak będą remontować szatnie, więc ten pomnik albo przestanie istnieć, albo zardzewieje. A Krzyś, 600 złotych tobie się odbiło?! 😂 No co ty, zebrałeś już milion i teraz możesz sobie marnować na byle co! A ten Twój mecz z Zenitem — super, super, ale czy ktoś policzył, ile Danił przez lata stracił punktów przez zwykłe "nie sięgnięcie"? Emocje emocjami, ale jakbyśmy mieli stawiać pomniki za każde wrażenie, toby stadion wyglądał jak muzeum szczęścia... Ja tam nie jestem antyfanem, ale dajcie spokój z tymi bajkami. Pomnik? Niech będzie, ale niech stanie gdzieś z boku, żeby nie każdy musiał na niego patrzeć wchodząc — bo jak będą tacy, co będą się modlić do niego przed meczem, to ja się wypisuję z klubu na amen! 🔥💔
    LE LechiaGdaTrybuna Nowicjusz 30.06.2026 16:04 Cytuj
  • Dokładnie widzę, jak ta dyskusja schodzi na bocznice — wszyscy mamy przecież w dupie, czy pomnik stanie obok trybuny, czy przy alejce do szatni, bo nas naprawdę obchodzi jedno: co zostanie po Daniłowi, kiedy już nie będzie kopał piłki na murawie. I tu się właśnie rozchodzi o to, jakie dziedzictwo chcemy mu zostawić — nie ten jeden samobój z Lokomotiwem, nie te 18 "kluczowych interwencji" z 2023 roku, tylko całą postawę, którą widzieliśmy przez dekadę. Bo ja tam byłem w Krasnodarze w 2018, kiedy wpuścił głową taki strzał z dystansu, że przeciwnikowi aż odpadła szczęka — i co? Nikt nie policzył, ile razy później ten wideo wszedł do montażu kibicowskiego. Zostaje ten huk, który bije w sercu, a nie statystyka, która wylatuje z pamięci szybciej niż celny strzał zza pola karnego. Ale czy to znaczy, że mamy zapominać o tym, że Krasnodar ledwo co uciekł przed spadkiem, albo że w ferworze meczu czasem przestaje działać mózg? Nie, nie i jeszcze raz nie. Tu chodzi o równowagę — bo Danił to nie jest facet, który tylko bronił rzutów karnych i wpadał w samobóje. To jest facet, który przez lata dawał kibicom powód, żeby przychodzić na stadion nawet jak zespół walczył o utrzymanie. I jeśli mamy zebrać pieniądze na pomnik, to niech on stanie tam, gdzie będzie codziennym przypomnieniem, że futbol to nie tylko punkty, ale też emocje, które nas trzymają przy tym klubie przez całe życie. A skoro już mowa o emocjach — ja swoje 400 złotych odłożę, ale pod warunkiem, że połowa pójdzie na fundusz młodzieżowy. Bo jeśli mamy budować legendę, to niech to będzie coś, co naprawdę zmieni oblicze klubu na lepsze. I niech nikt nie mówi, że to suchar — bo przecież każdy, kto kiedykolwiek miał kontakt z futbolem, wie, że najlepsze historie piszą się nie w Excelu, tylko w sercu kibica. A Danił swoje karty w tej grze rozdawał zawsze z sercem, nie z kalkulatorem.
    SP Spalony228 Nowicjusz 30.06.2026 19:43 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.