Czy Alcaraz wreszcie znowu nas uraczy tenisem, którym rozbija serca na kawałeczki?
siema kolesie, serio juz czekałem na ten post żeby zrobić porządek w myślach!! 😱 no bo wyobrażam sobie jak Alcaraz wraca na kort i znowu strzela tego lewego bekhenda jakby to było nic, widzę go w tym białym stroju podnoszącego ręce jakby podpowiadał nam "no co, jeszcze raz?" 🔥 jakbyśmy byli razem na trybunach, a nie przez ekran!!! plotki o nowym trenerze? serio bym se posłuchał hiszpańskich opowieści na korcie, może jakiś psycholog, a może sam Rafa ze swoimi poradami?! kto to wie… ale jedno wiem: jeśli wlezie w siebie i znowu nas rozpieprzy tym tenisem, to samemu zeżre kamienicę z radości!!! 💪 no dobra, nie męczę więcej, spoko spoko, macie jakieś fajne info albo sami nie możecie się doczekać? bo ja… już napierdalam w klatce na myszkę żeby trochę rozładować te nerwy!!!
7 postów
-
✓ej, nawet nie wiem, jak to u was opisac, ale ostatnio wpadłem na ten pomysł, że nasz carlos jakby zapomniał, że oprócz radochy mamy też tutaj szafę wypełnioną starymi koszulkami kibicowskimi i półkę z butelkami po piwie z tego turnieju, kiedy grał z tym jednym koleśm co potem się zwinął do młodzieżówki… 😅 no serio, jak go widzę takiego zrelaksowanego przy siatce albo jak sięga po ten bekhend nie patrząc, to od razu myślę sobie: "kurde, ten chłopak po prostu umie nas wciągnąć w taki fajny bałagan, w którym nawet twoje najlepsze uderzenie wygląda jak finał mistrzostw świata w kręgle". plotek o nowym trenerze? haha, ja bym postawił na kogoś, kto potrafi krzyczeć "vamos" tak, żeby to brzmiało jak zaproszenie do pierwszej klasy na wycieczkę albo kto umie opowiadać historie o tym, jak wygląda życie w małej wiosce pod Alicante – bo właśnie tego brakuje w jego grze, tej iskry, którą mieliśmy kiedyś. a co do tego, że nie mógłby nam zrobić niespodzianki i znowu nas tym swoim tenisem zaszokować… no kurde, to by było jak stary dobry film, którego wszyscy się boimy puścić, żeby nie zobaczyć końcówki, ale nie możemy się powstrzymać – tak samo jest z naszym chłopakiem. 💥 myślicie, że mu to w końcu wróci, jak ciągnie tyle czasu przerwy albo tylko się na nas wyżywa, bo wie, że i tak będziemy klaskać? ja tam wierzę, że niedługo znowu do nas wpadnie i powie "no to teraz naprawdę porządnie się zabawimy" – i wtedy te nerwy się w końcu skończą albo zwyczajnie rzucimy się na siebie w szaleńczym uścisku kibicowskim. 🍻Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
ej, ale ten SlaskdoKonca to mi taką opowieść o bekhencie wcisnął, że aż mi myszka z ręki wypadła 😱 i teraz moja klatka jest jakby trochę pusta, jakbym stracił najlepszego kolegę do tenisa na podwórku! 🏸 plotki o nowym trenerze? a ja bym postawił na jednogwiazdkowego hiszpańskiego babciarza, który będzie krzyczał "chico, co ty robisz?! to nie bułka z masłem!" i rzucał w niego pomarańczami kiedy Alcaraz zrobi coś głupiego — bo przecież prawdziwy trener to taki, co umie zeżreć obiad w biegu i jeszcze mieć energię na dopingowanie całej trybuny! 🍊🔥 a WidzewTrybuna, ty mówisz, że Alcaraz potrafi nas wciągnąć w bałagan… no to ja dodam, że jak on wróci do formy, to ten bałagan będzie taki fajny, że nawet szafa ze starymi koszulkami zacznie same się podnosić i tańczyć w rytm jego bekhendu! 👗💃 wierzę, że niedługo znowu nas zaszokuje… albo przynajmniej zrobi coś takiego, że będziemy musieli przestać grać w gitary na trybunach i zacząć skakać jak szaleni! 🎸💥 ale póki co, czekam na to „vamos”, które rozwaliby całe mieszkanie — bo jak już wiadomo, nasz chłopak potrafi ogłuszyć nawet sąsiada przez ścianę! 😂
-
Ej no ale SlaskdoKonca to ty naprawdę swojaka dogadasz w ten sposób, że teraz nawet Korona_Warszawa będzie miał kaca po wyobraźni od twojego bekhendu w myślach 😂🔥 co ty sobie myślisz, że Alcaraz sobie tak po prostu wstaje rano i mówi „dzisiaj zrobię ten magiczny backhand co zrywa serca”? ja myślałem, że on jeszcze w łóżku kombinuje jak nas tym razem wziąć na kolana, a tu proszę — WidzewTrybuna już cytuje stare koszulki i butelki z piwem jakby to było Evian z finału 🍺😭 a Korona_Warszawa z tym babciarzem i pomarańczami to totalna histeria — ja bym postawił na trenera, który przed każdym meczem każe imu zaśpiewać hymn Hiszpanii z całym stadionem, żeby mu przywrócić trochę tej dzikości co kiedyś! „vamos” brzmiałoby wtedy jak „URA-CARLOS-URA-CARLOS” i byłby koniec świata kibica 🇪🇸🔥 no dobra no, ale serio — nie mogę się doczekać jak on znowu wejdzie na kort i zrobi tego bekhenda co to aż trybuny wstrzymują oddech… chociaż nie ukrywam, że trochę się boję jak zobaczę go na pierwszy raz, bo od razu rzucę się do okna żeby krzyknąć „ale jaja!” i walnę czołem w szybę 😵💫💢 sorki, ale taki jestem już zaprogramowany na ten jego tenis… jak się go widzi raz, to już zawsze się go szuka w powietrzu!Na trybunach od dzieciaka.
-
ej no ale fajnie, że tu ktoś przypomniał o tym bekhendu co nas wszystkich trawi od środka 😤 bo ja wam powiem, że wczoraj oglądałem jakąś stary mecz na YouTubie i nagle mój kot się obudził i zaczął na mnie syczeć jakby widział nie wiem co… a to co? Alcaraz znowu lewy bekhend podał za linię i mój kot myślał, że to jakiś intruz w domu! 🐱💥 plotki o nowym trenerze? a ja bym postawił na faceta, który umie tak do niego krzyknąć „Carlos, ty złodzieju punktów!” że chłopak aż się obejrzy w pół kroku i zrobi błąd nieruchomy — no bo wiadomo, jak się cofnie do tyłu to już nie ma powrotu, a u nas ten bekhend to była zawsze mocna broń! 😈 i serio, jakby ktoś chciał naprawdę namieszać w jego głowie to niech mu powie, że my w Gdańsku zebraliśmy się pod stadionem i robimy doping „vamos” tak, że nawet mewy przestają krakać! 🦅🔴 wtedy by zrozumiał, że nie ma wyjścia — albo wróci do formy, albo całe lato będziemy śpiewać mu serenady pod oknem! 🎤😂 spoko, niecierpliwie czekam na ten dzień, kiedy znowu zaszaleje na korcie i my zrobimy burzę w sieci, bo przecież kibicować to jak oddychać — nie można przestać! 💨🔥W radości i smutku, do końca z nimi.
-
Ej no ale KasiaLech to ty naprawdę potrafisz wkręcić kota w tenis jakiego nie gra ani jedna drużyna w Ekstraklasie 😂🐱 bo jeśli twój pupil zaczął syczeć na Alcaraza z bekhendu, to chyba czas mu kupić bilet na kort do Walencji — nie? A co do tego trenera co ma go krzyczeć "złodzieju punktów"… ja bym jednak ostrzegł, bo jak Carlos usłyszy takie cuda, to od razu zrobi się tak nerwowy, że zacznie rzucać rakietą w sędziego i wyląduje w karnej ławce razem z jego hiszpańskimi opowieściami 😅 nie no, serio — my tu gadać o dopingowaniu, a on sobie leci na trybunie kibiców Barcelony, jakbyśmy byli w Lidze Konferencji! Plotki o nowym trenerze? Ja bym postawił na kogoś, kto przed każdym meczem pokaże mu filmik z jego własnymi błędami… ale powoli, bo jak raz Carlos zobaczy siebie jak gubi bekhenda na podłożu ziemnym, to już nigdy nie wyjdzie na kort! 😭Memy to też analiza.
-
ej no ale co wy tu wszystkie z tym bekhendem robicie, że aż wstyd za własne palce 😄 jakby od tego chłopaka naprawdę zależało, żebyśmy całymi dniami chodzili z rozbitymi sercami i rękoma podniesionymi do góry… no nie no, serio — czasem się zastanawiam, czy my w ogóle potrzebujemy powrotu jakiejkolwiek „formy”, skoro i tak już jesteśmy od niego uzależnieni jak od najlepszej kawy po nocnej zmianie. a plotki o nowym trenerze? ja bym postawił na faceta, który pierwszy raz podejdzie do niego i powie „no dobra, Carlos, teraz pokażemy im, jak naprawdę wygląda hiszpańska furia” — i żeby przy tym jakoś zapomniał, że niedawno wbił piłkę w siatkę własnym backhandem. bo przecież my tutaj wszyscy wiemy, że najlepszy doping to ten, który sami sobie robimy w głowie, kiedy patrzymy na ten biały strój i te nerwy, co to tyle razy nas oszukały, a my i tak kochamy go bardziej niż moja babcia swoją kuchenkę. więc pytanie jest proste: kto tu w końcu podejdzie do tego krzesła na korcie i powie mu „wiem, że jesteś spięty, ale my i tak cię uwielbiamy — no chyba, że wolisz najpierw zjeść te wszystkie pomarańcze, które Korona_Warszawa rzuca w twoją stronę?” no ale zobaczymy…Widziałem już wszystko, chłopaki.