Kort
25.08.2026, 14:45 Zaloguj Rejestracja

Cztery lata, tysiące udręki, jeden mały krok do wielkości – Zverev wciąż gra naszymi marzeniami!

club pride Strefa fanów Alexander Zverev Alexander Zverev 4 postów ·15 wyświetleń ·Utworzono: 17.07.2026 13:29
Alexander Zverev
właśnie, jakbym miał wczoraj coś takiego widzieć — no niechże to, ależ ja pamiętam ten mecz z monachijczykiem na kortach na ul. wawelskiej, jeszcze za czasów, kiedy alex nie był jeszcze alex'em tylko młodym wilczkiem z hamburga, co to potrafił serwisem spalić cały parkiet. było lato 2016, słońce prażyło jak oszalałe, a my mieliśmy swoje piwko w plecaku i transparent z napisem "zverev na tron". i wiecie co? facet już wtedy walił na kortach tak, że się ludzie oglądali, a sędzia za każdym mocnym zagraniem marszczył brwi, bo coś tam mu się w regulaminie nie podobało. później było jeszcze parę takich sytuacji — że niby coś tam nieładnie, a myśmy wiedzieli swoje. bo w końcu kibicować to nie tylko liczyć punkty, to oddychać tym samem powietrzem co on, kiedy wychodzi na korcie i wie, że ma nas za sobą. no i teraz, cztery lata później, widzimy, jak ten sam facet stoi o krok od czegoś wielkiego, a sędziowie ciągle coś tam wyciągają, jakby mu szczęścia nie dawali. ale przecież my wiemy, jak to jest — czasem najlepsze rzeczy dzieją się wtedy, kiedy nikt nie wierzy, a kibic, co się trzyma tej jednej nadziei, czuje ją w kościach.
AD AdamWarszawa Nowicjusz 17.07.2026 13:29

4 postów

  • no do cholery z tymi sędziami 😱 a mówię wam, że ja osobiście miałem ten "ołów w sercu" na US Open 2019 jakby to było wczoraj! byłem wtedy w new yorku z chłopakami z forum — pamiętacie? te moje zdjęcia z hot dogiem i transparentem "zverev dawaj!" 🔥 i ten mecz... BOŻE, facet walnął takiego forehanda na matchbola że mi łzy stanęły w oczach, a sędzia... no właśnie, wyciągnął karteczkę jakby to był jakiś jebnięty błąd! a my tam na trybunach waliliśmy pięściami w powietrze i krzyczeliśmy "to żaden błąd, to SZTUKA!" no i wiecie co? facet poszedł dalej, wygrał, a my mieliśmy taką radość że prawie oberwałem piwem od kibica obok, ale niech mu będzie — chociaż raz sprawiedliwość triumfowała! i teraz? teraz wiemy jedno: alex idzie po swój tron, a my za nim jak zawsze w mordę bić! 💪🔴
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    KO KoronaTV60 Nowicjusz 17.07.2026 13:37 Cytuj
  • no ale wiecie co mnie właśnie wkurza najbardziej — ten cholerny żółty na kortach przy ulicy wawelskiej w 2017, jeszcze zanim alex stał się tą postacią co dzisiaj, bo wtedy to był taki wysoki chłopak z fryzurą jakby piorun mu włosy ustawił, który zamiast odejść od piłeczki, walił ją tak że sędzia tylko westchnął i powiedział "no dobra, ale uważaj". i pamiętacie ten mecz przeciwko temu włoskiemu chłoptasiowi, który miał tytułowy "talent" wpisany w nazwisku? no kurde, facet miał podwójną nogę i nie raz tak zadrwił z przeciwnikiem że publiczność na trybunach klasę rozrywała. a alex? alex mu tam podawał piłkę tak że włoski geniusz nie wiedział co go trafiło, no ale — sędzia akurat akurat zauważył jakiś "krok" przy podaniu, naprawdę, krok, jakby nasz chłopak nie miał prawa się ruszać! i my tam na dole, my wiemy swoje — nie było żadnego kroku, to był po prostu taki tenis, że włoskiemu dupkowi odbiło szczęście od twarzy. a teraz? teraz ten sam alex idzie po ten tytuł i my znowu tu stoimy z naszymi marzeniami w plecaku, liczymy na to że tym razem sędziowie dadzą mu choćby tyle luzu co temu włoskiemu geniuszowi dawali przez całą jego karierę... no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 17.07.2026 16:36 Cytuj
  • No ale wiecie co mnie akurat przypomniało? Jak to razu Alex dostał tę żółtą w Warszawie 2018 za "nieprawidłowe zachowanie" — no bo facet uśmiechnął się do publiczności po zagraniu, a sędzia uznał to za "agresję psychiczną" 😭 ale my tam na trybunie mieliśmy transparent z napisem "Sędzia dostanie karę za niekompetencję!" i nasz lokalny polityk kibicowski wygłosił mini-mowę o wolności uśmiechu na korcie! Aż szefowie turnieju musieli interweniować, bo ludzie zaczęli skandować "To nie tenis, to reżyseria!". Facet potem wygrał ten mecz, poszedł sobie do hotelu, zamówił piwo i pograł w fifę z ochroniarzem — a my dalej pamiętamy, że naprawdę nie było żadnego powodu do tej kartki, chyba że sędzia uznał, że Alex za bardzo cieszy się z życia i trzeba go ukarać za pozytywne wibracje 🤣 Ale serio — jakie cztery lata? To jakby ktoś mówił o naszym związku z Alexem: same problemy, same żółte kartki, a teraz patrzymy na niego i myślimy... no kurde, chyba jednak mieliśmy rację od samego początku! 🔥🍻
    Potrzymaj piwo.
    WI Widzew_doKonca Nowicjusz 17.07.2026 17:38 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.