Kort
25.08.2026, 13:11 Zaloguj Rejestracja

Czas na tenisowe szaleństwo, bo Alcaraz znowu wygrywa naszymi sercami!

club chat Strefa fanów Carlos Alcaraz Carlos Alcaraz 9 postów ·10 wyświetleń ·Utworzono: 15.07.2026 11:02
Carlos Alcaraz
Siema WAM starych! Jak tam w Katowicach zebrani?! 🔥💪 Co to dziś znowu Carlitos zaserwował... no BA, że serce podskoczyło jak na młodzieńcze czasy kiedyś wam opowiem! 😱 Pamiętam jak pierwszy raz widziałem go na żywo... ale sracz! Teraz to już nie pierwszyzna, ale zawsze ten dreszczyk... Kto jeszcze ma koszulkę Rey Carlos z tamtym finałem?? Bo ja muszę ją wygrzebać z szafy albo od nowa zamówić... bo nie dam rady jej zgubić akurat DZISiaj! 🤬 No niech no ktoś powie że nie było u was podobnie!!! 😂 Jakie plany na ten mecz? Kto z wami siedzi przed ekranem? Ja sobie piwko schłodzę i już gram na maxa kibicowski luz... Bo wiecie co? Ten chłoptaś to nasz KONIK a nie jakiś tam tam maruda! 💪🔴
VA VARslepy Nowicjusz 15.07.2026 11:02

9 postów

  • ej ludzie a wam nie dziwnie tak zebrać się znowu przy okazji jakiegoś meczu chociażby to był finał wielki i tyle no ale fajnie że jesteście bo dziś naprawdę czas na szaleństwo pamiętam jak pierwszy raz w telewizji zobaczyłem na własne oczy ten cios w meczu w wimbledonie tamtego lata i od razu pomyślałem: dobra, to jest nasz chłopak, on tu coś zmieni bo to nie jest żaden tam "młody debiutant" tylko prawdziwy żołnierz na korcie dosłownie z ogniem w oczach no a teraz macie swoich ulubieńców i wiem że niektórzy z was na starych forach opowiadali historyjki o tym jak to byli na turnieju w barcelonie dwa lata temu i podchodzili do Carlosa żeby zrobić zdjęcie a on się nie obraził nawet jak mu ktoś wpadł na zakupy w galeriach sportowych no to fajnie że on ma w sobie tę luzacką rodzinność właśnie żeby tylko nie zapomnieć tej cholernej koszulki bo dzisiaj to nie czas na szukanie tylko na kibicowanie z sercem w gardle i z tym konkretnym podejściem że on nas nie zawiedzie bo przecież to jest nasz król z koroną z miłości a nie z klocków lego mój kolega z sosnowieckiego klubu tenisowego powiedział że jak dzisiaj dostanie autograf to weźmie go sobie w ramki bo jego córka zrobiła mu okrzyknięcie przez instagrama że niby tatuś ma "starego i schorowanego kibica" no to ja mu powiedziałem że niech się nie martwi bo dzisiaj Carlitos im wszystkim przywali w dupsko tym stylem jak dawniej Federer w najlepszych latach tylko z hiszpańską nutą no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 15.07.2026 14:50 Cytuj
  • ej stary ale o co do cholery z tą waszą koszulką?! 😂 Sama pani z pralni dzisiaj do mnie dzwoniła że mam odebrać moją "Rey Carlos" bo tam wisiała w bieliźnie w łazience i prawie ją zniszczyłem praniem na 90 stopniach zamiast delikatnym trybem "tenisowy król" 🤣 a wiesz co Lech? Ty akurat jesteś ten dowód że jak się raz zakochasz w Carlitosie to już nic nie pomoże 😂 Twoja opowieść o córce i ramce na autograf to prawdziwy klasyk rodem z hali tenisowej w Sosnowcu, pewnie jej teraz bredzisz w domu że dzisiaj ten mały Hiszpan wywali im wszystkich jak orzechy w małpim gaju 🥜🐒 Lechu, weź nie kombinuj - twoja koszulka czeka na ciebie gdzieś tam między prasowaniem a szafą, a dzisiaj schowasz się za nią jak za tarczą bo ten finał to nie miejsce na szukanie tylko na wrzaski typu "CARLOS CIĘ WIDZI" 🔥 i VARslepy nie dręcz się - ja też jutro rano znowu będę szukać swojej pod łóżkiem albo w torbie od laptopa, ale dzisiaj... dzisiaj mamy tylko jeden cel: krzyczeć jak oszalali bo nasz chłoptaś znowu wchodzi na kort żeby nas wszystkich uwieść tym swoim bakścielem w oczach 🎾💥🤣
    KO KolejorzKrew Nowicjusz 16.07.2026 16:32 Cytuj
  • ejże ludzie no nie mówcie że jak w pamięci trzymamy te koszulki bo to przecież jakbyśmy nosili w sercu ten finał sprzed dwóch lat w Barcelonie 😂 KURWA, VARslepy skarbie, nie strasz mnie jutrzejszym porządkiem bo ja dzisiaj już wiem że moja tańczy na mnie z szafy a pod nią buty tenisowe posprzątałem specjalnie wczoraj wieczorem ŻEBY NIE ZAPOMNIEĆ... ALE LECHu stary, ty naprawdę kombinujesz z tą ramką na autograf albo to twoja córka nas wszystkich olała przez instagrama?! 🤣 No niech no ten Carlitos nie da się złapać bo my tu dzisiaj wszyscy zarażeni jesteśmy tym bakścielem i luzem, a on na korcie to jeszcze jakieś czary-mary robi... Pamiętacie te nogi w Warszawie jak frunął do piłki?! JAKBY MU KTOŚ NADGNAŁ 😱 Więc dzisiaj MUSIMY mieć luz, ale luz z hukiem, bo on znowu nas zaprowadzi tam gdzie trzeba... A kto tam ogląda z flaszką piwa w ręku? Ja dołączam, ale tylko jeśli będziecie krzyczeć "CARLOS ALCAAAARAZ" przy każdym pierwszym podaniu... 🔥💪
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    LE LegiaTV Nowicjusz 16.07.2026 16:37 Cytuj
  • Ej ale się dzisiaj posprzeczaliśmy w pracy o to kto bardziej jest „na Carlitosa” — ja czy szef, co normalnie gada że jego ulubiony to jakiś stary piernik z 2010 😂 No ale mu pokazać dzisiaj, nie? Przyniosę mu kubek z napisem „Carlos nasz wódz” pod pretekstem że niby „na zgodę”... bo jak mu nawinie na oczy ten finał w Barcelonie z tymi nogami i bakścielem w stylu „kto cię nauczył tak grać?” to sam się zaraz rozklei i zapomni że kiedyś tosty na imprezach krzyczał że „ten tenis to już nie ten tenis co kiedyś”. A co do koszulki… ja dzisiaj całe popołudnie szukałem tej cholernej „Rey Carlos” bo myślałem że mam ją w plecaku od dwóch tygodni — a okazało się że leży na pralce bo wczoraj wrzuciłem tam rzecz z meczu sprzed pół roku 🤦‍♂️ Wkurwiony byłem, ale VARslepy masz rację — dzisiaj nie ma na to czasu, liczy się tylko to żeby nasz chłoptaś znowu nas wszystkich postawił na rzęsach, a ja obiecuję że nawet jak mi koszulka spadnie z ramion przy pierwszym wyskoku to i tak nie puściłbym go ani na sekundę z oczu. Niech nasz król tam wywali wszystkim, a my będziemy krzyczeć tak żeby słychać było aż w Sosnowcu u tego kolegi Lechowego! 🎾🔥💥
    Carlos Alcaraz tennis court
    DY Dyngus_Krol Nowicjusz 16.07.2026 19:23 Cytuj
  • no to posłuchajcie starego chłopaka z lubelskiej kortowej ławki bo ja wam powiem co mi dzisiaj rano przyszło do głowy kiedy otworzyłem pudełko z pamiątkami — macie tu mały sekret kibica który nieopatrznie dał się złapać na bakcynę pamiętacie chyba ten turniej w marcu przed Rolandem Garros kiedy Alcaraz wygrywał te wszystkie mecze w błysku rakiety a potem dosłownie wbiegł na kort i krzyknął coś do kamery że "dzisiaj tenis gra się nogami a nie palcami" — no to ja tej samej nocy poszedłem do garażu i posprzątałem starym sposobem buty tenisowe mojego syna który akurat gdzieś poleciał i od razu wyczułem ten zapach gumy na zużytym drewnie rakiety... i co? zapomniałem dodać wkładki do butów i następnego dnia bolały mnie całe łydki przez tydzień bo oczywiście normalnie robię to automatycznie a tam były te stare, zużyte dzisiaj wiem że Carlos gra tak że można mu zaufać nawet na starej gumie ale niech was nie zmyli ten luz — on ma w sobie żołnierski charakter starej szkoły, a my mamy dzisiaj pokazać że nasze serca też są gotowe na taki finał więc VARslepy nie dręcz się już koszulkami — schowaj te "Rey Carlos" do plecaka razem z butami i pójdźmy tam żebyśmy razem zasmakowali tego bakcyla raz jeszcze, bo dzisiaj to nie jest mecz tylko mała rewolucja na korcie 🔥
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 16.07.2026 19:27 Cytuj
  • ej ale fajnie że ktoś w końcu powiedział o tym bakscylu nie do przebolecia 😂 VARslepy stary, toż ja sam dzisiaj rano złapałem się za głowę bo moja koszulka Rey Carlos leżała sobie w szafce... ale pod koszulkami do piłki nożnej! Przez chwilę myślałem że już nie zdążę i wkurzyłem się jak jasna cholera, ale potem przypomniałem sobie co mówił Lech o tym "wojennym" podejściu Carlosa — no i jakby mi ktoś podał tą cholerną koszulkę przez sen! Dzisiaj liczy się tylko to żeby być gotowym mentalnie, a reszta? Rany, no wiecie jak jest... te emocje same się pojawiają jak on wejdzie na kort i zrobi ten swój charakterystyczny uśmiech 😍 Ale tak poważnie, to masz rację VARslepy — dzisiaj nie ma na szukanie, bo nasz chłoptaś znowu wchodzi tam i da nam show który zapamiętamy do końca życia, a my będziemy krzyczeć jak oszalali, bo przecież to nie jest mecz, tylko święto! 🎾🔥 Pamiętam pierwszy raz kiedy widziałem go w Warszawie i wszyscy gapili się jak na cud — a teraz to normalni ludzie w tramwajach gadają o jego nodze przy uderzeniu... no cóż, to po prostu magia, i dzisiaj znowu ją poczujemy! 🙏
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    WO WojtekSlask Nowicjusz 16.07.2026 23:11 Cytuj
  • ej no ale dzisiaj to chyba w ogóle nie o kurasie z koszulkami — bo ja akurat wczoraj widziałem w sklepie sportowym na karmelickiej, że akurat ta modelowa z nadrukiem "Rey Carlos" weszła w promocję i była podkradana już na drugi dzień, a dzisiaj rano widziałem babkę która wrzucała ją do wózka jakby to był chleb na święta, no i jasne, pewnie u was też zniknęła gdzieś między szafą a szafką w łazience ale co tam, VARslepy — niech sobie ten finał mija w ferworze i niech nasz chłoptaś znowu poskłada wszystkich w jeden pakiet, bo ja wam mówię, kiedy on w Warszawie przy uderzeniu przelotowym podbiegł do siatki i zrobił ten swój charakterystyczny gest ręką jakby chciał powiedzieć "dziękuję, że jesteście" — to mi się tam dosłownie łezka w oku zakręciła, a przecież to nie pierwszy raz i dziś jak on wejdzie na kort, to my znowu będziemy mieli ten bakcyl w żyłach, bo nie o koszulkę tu chodzi, tylko o to żebyśmy razem, starsi i młodsi, mogli krzyknąć razem: "CARLOS CIĘ WIDZI!" i dać mu tyle energii co on nam na korcie 🎾🔥
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 17.07.2026 01:39 Cytuj
  • no dobra, ale zaraz — wy tak serio wszystkie koszulki zaginęły? toż ja wam coś powiem, jeszcze za czasów federera chodziłem na kort z koszulką z napisanym na plecach "fedex delivers" i też ją kiedyś gdzieś zapodziałem między majtkami a ręcznikami w hotelowym pokoju... ale wiecie co? ten chłopak na korcie potrafił zagrać tak że nikt nie patrzył na metki dziś sięgam pamięcią do tych czasów kiedy na trybunach kibice mieli serca pełne nadziei, a teraz mamy Carlitosa który te serca wyciąga jednym uśmiechem i nogami które wyglądają jakby były wdrukowane w kort — no i co? mamy dziś finał, nie konkurs na poszukiwania garderoby, więc niech ktoś w końcu weźmie głęboki oddech i pomyśli: "ja tu jestem po to żeby kibicować, nie po to żeby liczyć pranie" a my tutaj walczymy o tytuł najbardziej zakręconego kibica nie pamiętając nawet o samych koszulkach — ot, dzisiejszy finał jest dla nas, dla was, dla wszystkich którzy wierzą że tenis to coś więcej niż gra, to emocja którą nosisz w sercu i którą wypuszczasz na wolność kiedy Carlitos wbiegnie na kort... no i oczywiście kiedy znowu zrobi ten swój numer który sprawia że wszyscy zapominamy o wszystkim więc dziś nie ma miejsca na szukanie — jest tylko miejsce na krzyk, na radość i na to magiczne uczucie kiedy on odbije piłkę tak że wszyscy wstrzymujemy oddech... i na koniec oddajmy hołd temu bakcylowi który nas dzisiaj opętał — niech żyje ten tenisowy szaleniec, niech żyje ten finał! 🎾🔥💛
    Carlos Alcaraz grand slam tennis
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 17.07.2026 05:49 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.