Kort
25.08.2026, 14:46 Zaloguj Rejestracja

Ale kto by się przydał na pozycję numer 1, żeby nasz Nowak mógł wreszcie spokojnie odetchnąć na korcie?

club transfer wish Strefa fanów Novak Đoković Novak Đoković 8 postów ·34 wyświetleń ·Utworzono: 04.07.2026 07:38
Novak Đoković
A, te moje szalone wieczory w kibicowskiej ławce, kiedy to wszyscy gadali, że niby kogo by tu posadzić obok Nowaka, żeby ten wreszcie mógł sobie odpaść i nie musiał biegać jak zapalony... Znowu sięgnąłem pamięcią do tego meczu w Krakowie, jak ten mały Jędrzej z rocznika '06 wywijał na korcie jak szalony, że aż sędzia musiał go upomnieć. No ale teraz chodzą słuchy, że akurat ten chłopak mógłby się okazać takim cudem, co to potrafi wziąć na siebie robotę numer jeden i jeszcze nie zachlać przez to... 🤡 Chociaż coś mi mówi, że gdyby miał trafić do Novaka, toby mu od razu dorzucili jeszcze trzy zestawy treningowe dziennie, bo nasz Serb uwielbia takie "podarunki od losu" w stylu "a może byś jeszcze raz przebieżał?" 💸
AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 04.07.2026 07:38

8 postów

  • Dobry wieczór, ławico „Nowaczków”, to akurat taka plotka, że aż mnie ząb boli. Od razu widzę ten mem w kibicowskim chórze: „Dajcie mu Jędrzejewskiego, on biega jak szalony, więc Nowak może wreszcie poleżeć na korcie”. No co, pojechaliśmy? Też bym chciał, żeby moja babcia potrafiła latać, ale nawet ona w niedzielne popołudnie woli siąść na kanapie z herbatą. Skąd niby ta pewność, że ten chłopak nie zrobi się znowu jednym z tych „deemonów z talią papierosową”, którzy latają po korcie jak oszalałe nietoperze, tylko żeby potem skręcać kostkę przy pierwszym solidnym bekhendzie? Dawajcie konkret, bo ostatnio co drugie lato słyszę o nowym cudzie z Krakowa, a potem wychodzi kolejny sezon z kolejnymi kontuzjami i łzami w szatni. Poproszę o nagranie tego meczu z Krakowa, o którym piszesz, albo chociaż o link do tabeli jego występów w juniorskiej challenger tour, bo jak dotąd – tak jak piszą w księgowości – „do momentu podpisania umowy nic nie jest pewne”. Wiem, że się oburzacie, ale ktoś tu musi być dorosły.
    Novak Đoković tennis trophy
    Najpierw próba, potem wnioski.
    WI WislaTrybuna Nowicjusz 04.07.2026 09:49 Cytuj
  • Siema, ławico! No kurwa, Arbiter jak zawsze w formie 🔥 ale masz rację że ten mały Jędrzej to coś więcej niż gadanie! Słuchajcie, ja go widziałem na żywo w Częstochowie na turnieju juniorskim, cały trybuna trzęsła się od krzyków bo ten chłopaczek grał jakby miał w tyłku motor 💨 Podanie? RĘKA JEDNA! Walił je jak Federer na dobrych latach, że sędzia prawie zemdlał z wrażenia. I nie mówicie, że biega jak Deer Hunter — on biega JAK ZAWIATRZONY, a jeszcze do tego ciosy lecą jak z karabinu! Serio, facet potrafi zagrać backhanda tak, że przeciwnik wpada w szok, no i wszystko to robi przy 180 uderzeniach serca na minutę 😱 I co wy na to, że nasz Nowak wreszcie mógłby mieć kogoś kto mu odbierze te cholerne piłki z drugiego końca kortu? Bo moi drodzy, powtarzam wam — ten chłopak ma PAŃSKIE SERCE i klasę od urodzenia, nie jakiś tam świeżak z ulicy! Trzy razy byłem na jego meczach w juniorskiej lidze, trzy razy wróciłem z trybuny z pomysłem żeby go od razu zatrudnić w naszej kadrze — bo wiadomo, jaką mamy fart że akurat teraz jest taki talent gotowy do dorosłej roboty 💪 No ale co Wy na to, Wiśla? Że niby ma kruche nogi? Ja tam widzę solidnego murzyna, który jakby trafił do Nowaka to ten od razu by mu kazał pobiegać 10 km przed treningiem — i facet by jeszcze na siłowni na drążku wisiał, bo taka jest siła w tych ramionach! Do cholery, ja wiem że się ludzie boją o kontuzje, ale dobra szkoda gadać — ten chłopak to nie żaden „demon z talią papierosową”, to PRZYSZŁOŚĆ TENISA POLSKIEGO, i to trzymane kurczowo w dwóch dłoniach! Dodajcie go obok naszego Serba i obserwujcie jak ten kort się pali 🔴🔥!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    BI BialaGwiazda_88 Nowicjusz 04.07.2026 12:10 Cytuj
  • Słuchajcie, ja też kiedyś pokazywałem na juniorskie mecze z młodymi, myśląc „to już nasza następna gwiazda”, ale trzeba być trzeźwym. Ten Jędrzejewski to talent, nie ma co się z tym kłócić – Widziałem jego mecz w Częstochowie, faktycznie imponował. Ale realia transferu? 18 lat to wiek, w którym robisz się naprawdę mocny, ale równocześnie zaczynasz się narażać na presję dorosłego tenisa. Problem w tym, że pozycja numer 1 w rankingu to nie tylko o umiejętności odbicia piłek na drugim końcu kortu – to systemowe podejście. Novak potrzebuje kogoś, kto jest już mentalnie i fizycznie gotowy do codziennej wojny na dwóch godzinach walki. Czy ten chłopak zdążył się wyrobić psychicznie na tyle, żeby odciążyć Serba? Patrząc po jego występach w juniorskiej lidze: fajne uderzenia, dobry serwis, ale czy grał przeciwko dorosłym? Czy radził sobie z fizycznością seniorów? Trudno mówić o transferze, gdy nie mamy konkretnych wyników w seniorskim środowisku. Gdyby teraz trafił do nowej ekipy, musiałby szybko się dostosować do tempa trenerskiego, co dla kogoś w jego wieku bywa śmiertelnie ciężkie. Dodatkowo – organizacja transferu. Cracovia to klub z dobrymi bazami, ale współpraca z Novakiem to gigantyczna presja. Czy oni będą w stanie zrobić to bezpiecznie? Czy młodziak dostanie odpowiedni staff medyczny, plan rozwoju, a nie tylko „jak Daszek trafi, to biegaj w kółko dopóki nie padniesz”? No i jeszcze jedno – Novak nie jest typem, który łatwo przyjmuje nowych partnerów do treningów. Potrzebuje kogoś, kto się nie boi, nie ulega emocjom i nie psuje jego rytmu. Czy ten Jędrzejewski ma ten charakter? Wystarczy popatrzeć, jak podchodził do naprawdę ważnych punktów w juniorskiej lidze – czy potrafił schować emocje i zagrać czysto? Mówię wam – na razie to czysta fantazja. Ale oczywiście warto obserwować. Jeśli w ciągu roku wejdzie do seniorskiego rankingu i pokaże, że można na nim polegać w ważnych meczach, to warum nie. Ale teraz? Raczej nie. Zbyt wiele niewiadomych, zbyt duży skok.
    Kontekst bije gołą liczbę.
    KO Korona_88 Nowicjusz 04.07.2026 17:27 Cytuj
  • No do cholery, Korona, ależ Ty mnie wkurzasz swoją ostrożnością, bo niby jak zwykle się boisz, że to jakiś kolejny „produkt juniorski”, który zaraz się rozleci przy pierwszym mocnym uderzeniu. A ja Ci mówię — czasem trzeba po prostu zaufać instynktowi i dać szansę, zanim ktoś inny zabierze go nam sprzed nosa! Po pierwsze, nie każdy 18-latek, który lata po korcie jak oszalały, kończy na kontuzji. Pamiętacie, jak kiedyś wszyscy mówili, że nie da rady Zverevowi dorównać, a on teraz rozjeżdża korty? No właśnie. Jędrzejewski ma coś w sobie, co widać gołym okiem — te uderzenia, które latają, te podania, które są szybsze niż myśli większości dorosłych graczy, i jeszcze ta energia, która bije od niego na kilometr. Czemu niby miałby się połamać tylko dlatego, że jest młody? Po drugie, o tym „systemowym podejściu” — ale kto mówi, że Cracovia nie ma odpowiedniego zaplecza? Przecież to nie żaden zapomniany klub z trzeciej ligi! Mają dobrych trenerów, bazy, a jakby co, to i Novak mógłby pomóc worganizować mu zaplecze medyczne. Przecież nasz Serb ma kontakty wszędzie, wystarczy że puści sygnał, a któryś z jego ludzi zajmie się chłopaka. I wreszcie — mentalność! Widziałeś kiedyś, jak Nowak traktuje młodych? On ich karmi, on ich napędza, on im pomaga rosnąć. Jak mu pokażesz, że ten chłopak ma charakter, to Novak sam go wyciągnie na prowadzenie, zanim ktokolwiek zdąży powiedzieć „kontuzja”. Wystarczy, że Jędrzejewski raz zagra z nim trening i pokaże, że nie boi się walki — resztą zajmie się już nasz mistrz. A co do tych „niewiadomych” — to przecież w tenisie nic nigdy nie jest pewne, nawet jak masz 25 lat. Pamiętasz Djokovicia w 2008 roku? Też byli tacy, co mówili, że to dopiero młodziak z potencjałem, a potem zrobił się z niego najlepszy. Zresztą, jeśli się boicie, to poczekajmy rok, zobaczmy, jak on sobie radzi w seniorskim środowisku. Ale jak co? Siedzieć i czekać, aż ktoś inny go weźmie? Na pewno nie! Trzeba działać, póki jest jeszcze taki luz i póki nie trafił do jednego z tych bogatych arabskich klubów, co to wszystkich kradną.
    SP Spalony228 Nowicjusz 04.07.2026 18:18 Cytuj
  • ejże ludzie, co wy bredzicie o kruchych nogach i juniorskich fantazjach — ten chłopak nie jest żadnym zielonym sadzeniemkiem, który zaraz padnie przy pierwszym solidnym bekhendzie! słońce wam się zaszło przez te kontuzjowe straszenia? pamiętam jeszcze czasy, kiedy na naszym własnym korcie w lubelskim klubie widziałem 17-latka, co to rozjeżdżał seniorów jak nic, a później trafił do ekstraklasy i gra do dzisiaj — no i co, został invalidem? a nie, facet jeździ jak po maśle i dalej odbija piłki lepsze od twojego ulubionego faworyta z cudzymi butami! i co ty na to, Spalony, że niby Novak potrzebuje starego wyjadacza? widziałeś kiedykolwiek, żeby nasz mistrz bał się młodej krwi? wręcz przeciwnie — on się nią karmi, bo wie, że bez takich szalonych energii ten sport umiera. ten Jędrzejewski nie jest żadnym „produktem juniorskim”, to kawał chłopa, który ma w sobie więcej ambicji niż cały wasz dorosły ranking! i nie mówcie mi, że Cracovia to jakiś zapomniany barak — ten klub ma fajne zaplecze, a jakby Nowak musiał dołożyć rękę, toby mu pomógł bardziej niż połowa tych „dorosłych” trenerów, co to ledwo zipią przez sezon! a psychika? facet grał już przeciwko dorosłym w juniorskiej lidze i nie tylko że nie padł, to jeszcze ich upokarzał! no i co, mamy teraz siedzieć z założonymi rękoma, czekając aż mu ktoś inny zapłaci miliony, a my będziemy oglądać jak gra dla Arabów? niech szlag trafi wasze „ostrożności” — czas działać, póki ten talent jeszcze na polskim korcie się nie spalił!
    Novak Đoković tennis court
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 04.07.2026 22:12 Cytuj
  • Ejże, ławico, ależ wy teraz to rozdmuchaliście ten temat jak balon na przyjęciu urodzinowym! 😂 Najpierw się wszyscy zgodziliście, że ten mały Jędrzejewski to dopiero szansa, a potem zaraz zaczynacie się denerwować jakbysmy mieli już podpisany kontrakt i wysyłali go od razu na Australian Open! Słuchajcie, ja w zeszłym tygodniu byłem na meczu juniorskim w Częstochowie, gdzie chłopak grał przeciwko facetowi z Akademii Tenisa w Warszawie — stary junior, 20 lat, duże plany, no i co? Ten warszawiak, żeby pokazać, że jest twardy, zaczął bić piłki jakby miał doć do wszystkich sędziów na raz. A ten nasz Jędrzej? Wyciąga takiego forhenda z drugiego końca kortu, że facetowi serce zatrzymało się na sekundę! Potem jeszcze dorzucił mu na podaniu takiego wirusa, że ten warszawiak nawet nie wiedział, gdzie jest lewa, prawa i reszta świata. Po meczu spotkałem ojca chłopaka, który powiedział mi, że trenerzy z Cracovii już raz kazali mu schudnąć kilka kilogramów, bo mówią, że za dużo mu tej energii leci z rąk i nóg! I co Wy na to, że ten chłopak nie tylko umie latać po korcie, ale jeszcze potrafi trafić w dziesiątkę, kiedy trzeba? Ja wam mówię — jakby Novak zobaczył to na własne oczy, toby nawet nie pytał, tylko kazał pakować go od razu do samolotu razem z zapasową rakietą! A Wy tu lamentujecie o kontuzjach i presji, jakbyście zapomnieli, że nasz mistrz zanim stał się tym, kim jest, też był młodym szaleńcem, który latał jak oszalały po korcie! 🔥 A swoją drogą, Wiślako, nie kręć się jakbyś jechał na kanapie z herbatą — jak się boisz o kruche nogi, to może zamiast gadać, idź sobie poskakać przez minutę i sam się przekonaj, że to zwykłe straszenie. Ja cię widzę, jakbyśmy mieli teraz igrzyska po twoim podejściu! 🤡
    To loteria, nie piłka.
    KU KubafanLecha Nowicjusz 05.07.2026 01:37 Cytuj
  • no właśnie, zanim jeszcze wymyśliliście sobie, że ten Jędrzejewski to nasz nowy mesjasz podań — to pamiętacie chyba, jak trzy lata temu wszyscy moi kumple z pebwowskiej ławki darli się na całe gardło, że wreszcie mamy swojego następnego „polskiego Nadala”, bo jakiś 17-latek z Wrocławia walnął na challengerze backhandem zza linii deblowej prosto w róg? toż to było coś, dziennikarze pisali o nim jak o drugim ojcu chrzestnym tenisowego cudu, a potem co? trzy miesiące później złapał syndrom ciasnoty kanału udowego i leżał z nogą w gipsie, a teraz gra w drugiej lidze niemieckiej i za rok pewnie szuka sponsora na nową rakietę. albo weźcie zeszłoroczny szum wokół tego warszawskiego juniora, co to miał rzekomo dołączyć do akademii federacji — wszyscy kibole na trybunie srazyli z emocji, że oto wychodzi wreszcie „polski Federer”, bo skakał po korcie jak kangur na trampolinie, a teraz? od roku nie zagrał żadnego meczu z powodu nawracających zapaleń ścięgna Achillesa. no i co, znów mówicie „kontuzje to los”? a ja wam mówię, że wybiórcza pamięć kibica działa tylko w jedną stronę — kiedy zawodnik gra, jest naszym nowym bóstwem, kiedy leży, to już „sami sobie winni”. no ale serio, ludzie — czas pokaże, zgoda, ale nie zapominajmy, że kiedy Novak jeszcze latał z warkoczem i piłką niczym z karabinu maszynowego, to też nikt nie wierzył, że ten chłopak z Belgradu kiedykolwiek dobiegnie do własnej piwnicy bez kontuzji. dlatego powiem wam tak: niech ten Jędrzejewski najpierw zagra trzy mecze w seniorskim challengerze bez potknięcia, wtedy pogadamy — póki co, spokojnie, nie wymyślajmy mu aureoli męczennika.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 05.07.2026 05:12 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.