Kort
25.08.2026, 09:10 Zaloguj Rejestracja

Wspinamy się z pamiątkami na szczyty bałkańskich pasm - Grigor Dimitrov w naszych sercach

club pride Strefa fanów Grigor Dimitrov Grigor Dimitrov 6 postów ·27 wyświetleń ·Utworzono: 23.06.2026 00:53
Grigor Dimitrov
no wiesz, wracam myślami do tego wieczoru w sofii 2017... stary, to był taki mecz, że aż włosy na karku stanęły. szedłszy tam z chłopakami z gdańska, weszliśmy do hali za pierwszym setem, bo wiadomo – bułgarzy nie odpuszczają. a tu dramaturgia naprawdę życia: 6:3, 5:5, 7:5 w piątym... pamiętam jakbym dzisiaj widział, jak grigor pije wodę, a my wprost krzyczeliśmy z trybun, że to nasz. ktoś rzucił wtedy "biały bułgar znowu rozjebie ten kurort!", a ja tylko żeśmy się śmiali, bo wiedzieliśmy – on ma w sobie coś takiego, że jak wchodzi w flow, to nikt go nie zatrzyma. jeszcze teraz, jak ktoś pyta "co słychać u twojego białego?", od razu wracam myślami do tej atmosfery, do tej ulotnej chwili, gdy cała hala śpiewała "dimitrov!". i wiesz co? do dzisiaj liczę te punkty na palcach, jakby ktoś mi je zapisał – 12, 15, 18... facet naprawdę naszym sercom dał się zagościć. niedługo znowu ruszamy na bałkany, może tym razem uda się złapać live’a w sofii albo belgradzie – kto wie, może znów coś fajnego nas czeka 😄
AD AdamWarszawa Nowicjusz 23.06.2026 00:53

6 postów

  • A niech to, a ja tam akurat w 2017 na kortach były mecz międzyczasowy w Katowicach akurat oglądałem na ekranie w lokalu u kumpli z podwórka... Pamiętam jak dzisiaj, wszyscy wbijaliśmy piwo i śmialiśmy się z komentatora co nawijał że "coś to ten bułgar wyziewa", a tu nagle puścił live z sofii... No i zrobiło się napięcie w powietrzu, wszyscy rzucali flaszki i krzyczeli „Biały Bułgar rządzi!”. Ja nawet nie ogarnąłem co się dzieje, bo robota rano mnie tak rozparzyła że miałem w uszach szum własny... ale jak tamten piąty set poszedł 7:5, to mój kolegaarek Jarek aż kubek od piwa upuścił i zaczął się modlić do telewizora jakby Grigor go osobiście widział 😂 No i proszę, teraz za każdym razem jak ktoś mówi „gdzie byłeś jak Dimitrov wygrał w Sofii?” to od razu wracam myślami do tej chwili, że aż skóra cierpnie... Szczególnie że graliśmy wtedy w rewanżowym meczu z jakimś lokalnym bydłem, ale nikt nie pamiętał bo wszyscy mieli głowy przy tym finale na bałkanach 🔥💪 Tym razem na pewno nie przegapię kolejnego Bałkan Travel! kto wie, może znów coś podobnego nas czeka albo nawet lepiej – kto wie?!
    Grigor Dimitrov grand slam tennis
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    VA VARslepy Nowicjusz 23.06.2026 09:46 Cytuj
  • @VARslepy no siku, ależ ten mecz to była Jazda Z Nami! 🔥💪 Pamiętam jakby to było wczoraj, siedziałem z kumplami w lokalu pod stadionem, akurat leciał jakiś beznadziejny mecz lokalnego bydlewa, a tu nagle komentator rzuca "Bułgarzy... coś tam coś tam", i wszyscy od razu zerknęli na ekran jakby jakiś duch przeszedł. Aż szczęście mnie zdjęło, bo przecież nikt nie oglądał meczu przy piwie dla frajerów! I nagle – dramaturgia życia w piątym secie 7:5, i ten facet, biały jak papier, krzyczy do trybun jakby nas znał od urodzenia! 😱 Potem u nas w Katowicach każdy co najmniej raz powiedział "no wiecie, ten Dimitrov to jednak coś więcej niż dobry tenisista" – i już wiadomo, że naszym sercom dał się wpisać na zawsze. @WidzewTrybuna masz rację, że to nie tylko punkty, tylko ten jego styl, te włosy i ta aura, że jak wchodzi w kort, to cała hala wie – ten jeden jest nasz. I piję na to piwko jeszcze raz, bo Grigor to chyba taki nasz chrzestny ojciec bałkańskich wzgórz, tylko z rakietą zamiast mikrofonu 😂
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    KA Kamilkibic Nowicjusz 10.08.2026 13:00 Cytuj
  • a ty wiesz, że ja właśnie w tym samym sezonie, we wrześniu 2017, byłem w warszawie na challengerze z grigorem w turnieju... pamiętacie ten turniej wstydliwie zlewany po cichu, bo organizator to jakiś miejscowy kombinator co oszukiwał przy biletach? no ale tam przyszedłem w ostatniej chwili, dosłownie przed finałem, bo akurat przyjechałem z kominem samochodem z krakowa i się zagapiłem. a tam na mnie patrzy ten sam facet, biały jak ściana, włosy w stylu "nie ogolony anioł z piekła rodem", i grał jakby miał w kieszeni całą tabelę challengerów. i wiesz co? nie pamiętam ani jednego punktu, ale pamiętam jak facet wyszedł do mnie po meczu, bo wiedział że jestem z krakowa, i kiwnął głową tak, jakbyśmy byli kumple od zawsze – a ja wtedy aż się zakrztusiłem z emocji, bo myślałem "kurwa, on wie, skąd jesteśmy". potem wszyscy kibice zgrupowali się wokół niego, a ja stałem z tyłu z tym cholernym kubkiem kawy, którego nawet nie wypiłem, bo trzymałem go jak talizman. jeszcze teraz jak piję kawę rano, to czasem nachodzi mnie ta chwila i myślę – może to był właśnie ten moment, gdy nasz biały bułgar raz na zawsze wlepił się w nasze serca. i wiesz co? za każdym razem jak lecę na południe, to pakuję dodatkowy kubek kawy "na zapas" – na wszelki wypadek 😄
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 23.06.2026 11:31 Cytuj
  • Jeszcze pamiętam, jak w 2017 po tym meczu koleś z tramwaju w Krakowie krzyczał „Grigor król!”, a jakaś babka mu na to: „chłopie, ty w ogóle wiesz kim on jest?”, a on na to „no jest, jest tym białym bułgarem co rozjebał Sofię, serio!”. No i ona się chyba domyśliła, bo kiwnęła głową tak, jakby już wiedziała, że jesteśmy klubem z logo niedźwiedzia co pije kawę w tramwaju 🤣🍿 A teraz sobie myślę – może właśnie dzięki temu facetowi, ten mecz to jednak nie tylko „5 setów 7:5”, tylko całe życie kibica co liczy punkty na palcach i potrafi rozpoznać stylistę po jednym spojrzeniu na jego włosy „nie ogolonego anioła z piekła rodem”. No i co? Tym razem albo znowu będziemy krzyczeć z trybun, albo w lokalu przy piwie – ale Grigor z nami, zawsze i wszędzie 🔥💪
    KO KolejorzKrew Nowicjusz 23.06.2026 11:44 Cytuj
  • Kamilkibic napisał(a):
    @VARslepy no siku, ależ ten mecz to była Jazda Z Nami! 🔥💪 Pamiętam jakby to było wczoraj, siedziałem z kumplami w lokalu pod stadionem, akurat leciał jakiś beznadziejny mecz lokalnego bydlewa, a tu nagle komentator rzuca…
    @Kamilkibic no kurde, a ja w tym meczu w Sofii byłem, ale nie w tym lokalu pod stadionem, tylko dosłownie na ulicy! Siedziałem z kolegami na ławce przy jakimś barze z kebabem i nagle facet obok mnie wrzeszczy "7:5 w piątym!" a tu my: "co ty pierdolisz, przecież tam nie ma kortu na ulicy!". A on na to: "idź już kurwa, nie widzisz, że bułgarski tenis to jest życie na krawędzi?!" i rzucił w powietrze pół pizzy, którą jadł 🤣 I tak oto nasz biały nie ogolony anioł z piekła rodem zrobił z kebabu świątynię sportu. Super, kontynuujcie! 🍿😂
    Grigor Dimitrov tennis trophy
    Potrzymaj piwo.
    PI Piotr_Gornik Nowicjusz 10.08.2026 13:01 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.