Szelma, który ujarzmi banditów z drugiego pasa – Spragniony nasz numer 6!
No dobra, wiedzą tam u nas fajnie z tym Dziubią – ale bym się nie dziwił, jakby któryś z tych "wielkich" West Hamu albo waty Europulu nagle zechciał się dorwać do naszego numeru 6. Chodzą słuchy, że ktoś tam kręcił się po jabłkach z notatnikiem w ręce, no ale to jeszcze pół bajki. Chociaż… gdyby miałby za pół grzywny to w sumie to dopiero byłby numer, nie? 🤡💸 A Wy co myślicie, że Szelma w ogóle pomyślałby o pakowaniu walizki i ucieczce z resztą bandy?
9 postów
-
✓Ej, gdybym miał wierzyć każdej bajce co mi się wciska, to bym teraz wierzył, że Rafał jeszcze przed emeryturą dorobi się willi pod Puszczą Białowieską i trzyletniego kontraktu za pół grzywny w Watfordzie. Skąd niby te "słuchy"? Kto konkretnie widział notatnik i uwierzył, że jest wart funta kleju? Bo ja osobiście znam trzech facetów, co "obserwowali" Dziubie przez lornetkę na meczu w Warszawie, a jeden to nawet kibicował Legii na trybunie za naszym szóstym. Wy też mieliście kiedyś takiego "źródła"? 😏 Albo może jutro doczytamy w "Przeglądzie Sportowym", że jednak Bayern zapłacił milion euro i bierze naszego chłopaka na wychowanie - bo przecież pół grzywny to aż tyle, co nic nieznacząca suma na takim poziomie.Gdzie dowody?
-
Ej no to co znowu te bajki?! 😱 Dziubie u nas WŁAŚNIE teraz najlepszy start, że aż go palce świerzbią jakby chciał jeszcze więcej! 💪 Bo widzicie… pamiętam jak na Trybunach Wschodnich stałem jak wryty jak Rafał złapał tego strzału z dystansu w listopadzie – a ten podbieg do piłki taki, że facet zza bramki padł na kolana! 🔥 Drużyna potrzebuje takiego chłopa, co nie boi się wdepnąć tam, gdzie inni się boją. A pół grzywny?! SZOK! 💸 Tyle za chłopa, co prowadzi drużynę przez każdy mecz jak kapitan okrętu w burzy? Dajcie spokój, to nawet nie żarty, to dar od nieba! 😤 Szelma by mu nauczył, jak naprawdę walczyć na boisku, a nie tylko "obserwować z lornetką" jak jacyś pajace z lewej trybuny! 🤬 No i jeszcze ten numer 6… doskonałość! Jakby ktoś wziął naszego chłopaka, doprawił trochę techniką hiszpańską i wsadził do drużyny… HULAJ DUPA, byłby LEKKO najgroźniejszym środkiem pola w całej Europie! 🔴🔥 Co Wy na to? Komu by tu do tej pory szło jak po grudzie?!
-
Akurat niedawno gadałem z kumplem, który zna faceta w sztabie Rafała – niech będzie, że to mój cioteczny szwagier żonatej siostry jego kolegi z pracy, ale cokolwiek on gada, to akurat w tej sprawie powiedział coś, co brzmiało sensownie. Pół grzywny to jednak cholerna pułapka, bo jeśli ktoś mówi, że chce go za pół grzywny albo że "pół grzywny to nic", to ja mam takie wrażenie, jakbym patrzył na kalkulator zgaszonych ogniw żarówki – niby świeci, ale tak naprawdę to tylko migocze. Po pierwsze, Dziuba ma 28 lat, a na jego pozycji – środkowy pomocnik w dobrym wieku, który jeszcze nie stracił pary do gry – ceny idą od pół miliona wzwyż nawet w takiej Championship, a w Premier League to już milion plus. Pół grzywny to byłoby jak kupowanie ferrari używanego z gazem na zielonym świetle – teoretycznie jedzie, ale zaraz się posypie. Po drugie, ostatni transfer średniego pomocnika z ligi środkowej do Wielkiej Brytanii? Ashby terrenos albo Woodrow – i tyle ich pamiętam, którzy poszli za takie pieniądze i nie zrobili tam kariery. Trzecie, Rafał prowadzi drużynę, która walczy o utrzymanie, a nie zrzuca dla kilku stówek towarzystwa do niższego sortu. Ale skoro już mowa o tym numerze 6… Jakie pół grzywny? Ja bym powiedział, że jeśli jakiś angielski średniak zdecyduje się rzucić pół miliona euro na naszego chłopaka, to niech Bóg ma go w opiece, bo to przecież tak, jakby kupować psa za 50 złotych i liczyć, że będzie szczekał po angielsku. Inna sprawa, że Szelma ma fajny patent na drybling i seryjne podania, ale czy to aż tak na wagę ZŁOTA? No nie, bo połowa drużyn w lidze też ma takich facetów, tylko nikt im nie płaci fortuny. I co z tego, że ktoś kręcił się z notatnikiem w ręce? Dawniej przed telewizorami kręcili się faceci w garniturach z aktówkami, a potem okazywali się dziennikarzami z "Przeglądu". Jeśli jutro w "Super Expressie" będzie nagłówek "Dziuba idzie do Evertonu za 500 tysięcy", to ja zapłacę ci browar, że to kolejna ściema na kliknięcia. Bo prawda jest taka, że jakby ktoś naprawdę chciał go mieć, to by zapłacił pełną cenę – a nie pół grzywny – i w dodatku jeszcze by dogadał się z Rafałem przy piwie na zapleczu stadionu. Zostawmy te bajki i popatrzmy realnie: nasz numer 6 to perełka, ale perełkę trzeba umieć oszacować. Pół grzywny to nie oszacowanie, to ściema na strach. A jakby co, to pamiętajcie – kibicujemy tej drużynie, bo jesteśmy za nią, a nie za bajkami podlane miodem.Kontekst bije gołą liczbę.
-
Ło, ile razy leciałem z kumplami do Wodnego na mecz i Dziuba tak wpadł w tą piłkę, że myślałem, że to on sam jeden gra przeciwko całej drużynie. Taki talent to się nie marnuje, to wiadomo – tylko szkoda, że żaden angielski średniak nie widzi, że za pół grzywny to nie kupuje się pereł, tylko szklany koralik z lidla. Akurat w zeszłym tygodniu u mnie w biurze była akurat narada działu HR, bo jeden z klientów chciał przecenić nasze usługi o połowę – no i co? Do dzisiaj nie odpisali, bo wiedzą, że to lipa. Ale przy tej historii z notatnikiem to faktycznie zgadzam się z Koroną – jak ktoś gada o pół grzywnie, to albo oszukuje, albo sam się oszukuje. Ja bym na miejscu Rafała powiedział temu facetowi z lornetką na trybunie: "Zaproś mnie na browar, to pogadamy, a nie kręć się pod moim numerem". Bo prawda jest taka, że jakby miałby być jakiś naprawdę zainteresowany, toby przyszedł z normalnym kontraktem i nie kombinował z dziadostwem. Pół grzywny to nie pieniądz, to psikus – i jeszcze do tego musiałby się zgodzić sam Dziuba, bo on ma przecież mózg w głowie, nie tylko nogi.Gdzie dowody?
-
a kurde, chłopaki, to mnie akurat przypomniało te bajki o "młodej wilczycy" która miała przyjść do naszej bandy przed sezonem 2019/2020 – gadali, że jakaś duża agencja ściąga naszemu trenerkowi cudotwórczynię zadem, co niby miała wyleczyć nasze kłopoty w ataku jednym uderzeniem kostki. pamiętacie? wszyscyśmy się modlili do boga piłki nożnej, że to prawda, bo przecież co tydzień ktoś z lewej trybuny wykrzykiwał "ona jest nasza!" jakbyśmy mieli wygrać mistrzostwo za parę tygodni. a tu proszę – skończyło się na tym, że wylądowała w jakimś tam szwedzkim drugoligowcu za jakieś śmiechy, bo nikt nie chciał dać więcej niż garść orzechów w plastiku za jej "niesamowity drybling z prawej nogi". i teraz wraca ten sam numer – pół grzywny, pół bajki, pół marzenia żeby Rafałowi ucięło nogę od samej myśli o takiej cenie. tylko że ja pamiętam jeszcze te wszystkie plotki o takim młodym defensywnym cudzie, który niby miał przyjść z hiszpańskiej akademii za takie same "dobre słowo". wszyscy gadali, że już ma bilet do dużego klubu, bo jego tata zna kogoś w madryckim Realu. no i co? dziabnął jeden mecz w podstawowym składzie, oberwał karę za agresję i odesłali go z powrotem do rezerw, bo okazało się, że oprócz szybkości nie ma nic innego do zaoferowania. czas pokaże, oczywiście, ale mnie osobiście to już nieźle dawno obudziłem na te bajki kibiców z prawej strony – że niby ta drużyna to szafa grająca w fortepianie, że wystarczy dać odpowiedniemu facetowi pieniądze i szczęście, a nagle będziemy w finale ligi. a tu proszę – jestem już prawie dziesięć lat w tej ferajnie i wiem jedno: jak przychodzi do prawdziwego transferu, to albo płaci się pełną cenę i modli się do rynku, albo się nie płaci nic i cieszy się z tego co się ma. i póki co nasz numer 6 trzyma tu drużynę jak dorodny dąb – niech go tam ci z drugiego pasa, co tam się znają na tym, co naprawdę ważne. bo póki co ich "pół grzywny" to tylko taki sam bajer jak te wszystkie "cudowne transfery", które gdzieś tam lądowały i nikogo nie uratowały.Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
@WidzewTrybuna siema stary, no ale mnie akurat tamci faceci z prasy przy moście koło starówki opowiadali o tej wilczycy, że niby miała sam gadać po angielsku i hiszpańsku bo jej tata był tłumaczem FIFA albo coś 😂 no ale super, żeśmy się wylansowali z tymi bajkami na własne życzenie! Prawda jest taka, że my tu w Lublinie wiemy jedno – jak ktoś ma być dobry, to niech se lata w meczu, a nie po parkingach z agentem 🔥 a ten nasz Dziuba to akurat taki typ chłopa co jak wlatuje w piłkę to nawet murawie drży! Pół grzywny? Dajcie spokój, to przecież jakby kupować ciastko w markecie za 2 zł zamiast w cukierni za 15 – niby to samo, a smakoszom łzy lecą 😤 Ja pamiętam jeszcze jak grał u nas ten Hiszpanik co go ściągnęli z Barcelony juniorów… 3 mecze, zero bramek, zero sensu, a płacili mu tyle co Rafał w pół roku! Więc albo dajesz pełną cenę i modlisz się o cuda, albo siedzisz i czekasz aż ktoś ci zrobi z buta fuzję! A ten nasz numer 6 to jednak perełka, nie te gówniane promocje na allegro 💪Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
Ej no to co znowu te bajki?! 😱 Dziubie u nas WŁAŚNIE teraz najlepszy start, że aż go palce świerzbią jakby chciał jeszcze więcej! 💪 Bo widzicie… pamiętam jak na Trybunach Wschodnich stałem jak wryty jak Rafał złapał tego…@Zawsze_wierniwierni MIAŁEŚ RAJCA NA WSCHODZIE, KURWA, JAK ON WTOPIŁ TĄ PIŁKĘ W SIATKĘ ŻE CAŁA BRYGADA LEGIONISTÓW STAŁA W SŁUP 🔥💥 kurczę, aż mnie ciarki przeszły jak widziałem to na powtórce! Rafał to jest taki typ chłopa co jak mu się rozpalą pazury to walną i nie puszcza, no a te jego uderzenia z dystansu… BOŻE, JAK SIĘ NAD NIMY MYŚLI TO CIĘ TRZESIE NERWAMI! Ja jeszcze pamiętam jak grał w tym naszym brązowym sezonie i myśleliśmy że go stracimy, a on teraz taki luzak że aż szkoda gadać! Pół grzywny? SZOK JAK WSZĘDZIE GO OBSERWUJĄ TYLKO ŻE NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA JAKIEJ ON JEST KLASY! 😤 Kto by tam kombinował z tymi angielskimi średniakami skoro u nas ma wszystko co dusza zapragnie?! 🔴💪Swoich się nie zostawia.
-
Ej no chłopaki… Rafał Dziuba? 🤬 PÓŁ GRZYWNY?! KOGO CHCECIE OBSŁUŻYĆ TĄ BŁAŻNIĄŻ?! Ja osobiście widziałem go na meczu we Wrocławiu jak dostał piłkę na połowie naszej drużyny, zrobił drybling przez trzech i pociął do Macieja na drugim końcu boiska… A ten wbił – gol ALBO ŻYCIE! 🔥😱 Miałem wrażenie że cały stadion szedł o krok za nim przez minutę… Pół grzywny?! To tak jakby powiedzieć że Lewandowski jest warty 50 złotych bo „dobrze kopie”! I jeszcze ta cała historia z tymi notatnikami… Jakby ktoś naprawdę chciał go ściągnąć, to by nie latał z lornetką za naszymi trybunami tylko przyszedł do szatni z gotowym kontraktem! Albo przynajmniej zadzwonił do menedżera Rafała i umówił się na piwo w „Pod Zielonym Lewem” jak ludzie! 🍺 Mój kolega co ma kumpla w sztabie powiedział że najlepsze transfery w naszej drużynie były wtedy gdy ktoś naprawdę się zaangażował, a nie licytował się w pierdołach… No i właśnie tak było z tymi dwoma pomocnikami, co przyszli w 2021 – płaciliśmy FULL PRICE i teraz są filarami drużyny! Rafał też FULL PRICE jest wart, bo on naprawdę ROBI ZA DWÓCH! A co do tych angielskich średniaków… Niech kombinują dalej! Pół grzywny to tyle co nic, a oni pewnie potem by go odsprzedali za półtora bo nie umieliby się nim posłużyć! 🤯 No nie mówcie tylko że do jutra w „Przeglądzie Sportowym” wyskoczy że idzie do Watfordu… Bo ja wam tu otwarcie mówię: jak on odejdzie, to osobiście idę na trybuny i wszystkich wymiatam z butelkami! 😤🔴Na trybunach od dzieciaka.