Szczęścia, radości i mnóstwa La Cucarachy!
No nareszcie! Samobojcza_Enjoyer — KOLEŚ WYKOŃCZONY DZIŚ NA SPORTOWO! 🎂🔥 Tak się cieszymy że cię mamy, nie żaden urodzinowy kit — taka klasa co na ten nasz szalony tenis działa jak dopingowa bomba! 💥 Ty to masz podejście do tego sportu… no serio, jakbyśmy grali w finale i ty wrzeszczysz z trybuny „DAWAJ TEN WOLNY” to ja gwarantuję że ten facet tam na boisku zaczyna biegać szybciej niż jak mu matka za dupę daje! 😂💪
Wszystkiego najlepszego stary, niech ta twoja La Cucaracha tańczy dziś non-stop, niech każdy serwis leci jak strzała, a każdy backhand cię zaskoczy! 🎾✨ I pamiętaj — jeśli dziś ktoś ci powie że na tenis trzeba uważać… to mu pokaż naszą grupę i powiedz „prawdziwi mężczyźni się nie boją, a ci co się boją patrzą na ściankę”! 😤🔥
PS: A jutro czekamy na twoje rozegranie jakiegoś epickiego meczu — albo przynajmniej na filmik z tańcem Cucarachy w tle! 🎉🕺
7 postów
-
✓pamiętam pierwszy raz jak zobaczyłem twój nick w wątku i pomyślałem — no, jeszcze jeden z tych co potrafią zagrzmieć na czele, nie żaden „widzę tu progres”. a teraz to już prawie dziesięć lat cię znam i widzę żeś nie tylko nie odpuścił, ale jeszcze dodał gazu w stylu „kto się boi, niech patrzy na ściankę”, bo do dziś mi w uszach brzmi twoje „ależ ten tenis ma być głośny!” zanim jeszcze Alcaraz zaczął bić piłkę w czołówkach. dzisiaj obchodzimy nie tyle urodziny co jakiś mały festiwal charyzmy kibicowskiej — tyle razy was rozgrzałeś, że La Cucaracha aż dziw że nie wyskoczyła z kolumn w stylu „mówiłeś, żeby było głośno, to macie!”. więc idź, zatańcz tę swoją piosenkę tak, żeby sąsiedzi myśleli że to marsz obrony Krakowa, niech każda twoja gitara z trybun sprawi że sędzia zacznie się zastanawiać czy aby nie odliczać czasu na opóźnienie meczu. i pamiętaj — jeśli ktoś jutro zapyta „a dlaczego ty tak kibicujesz?”, to masz gotową odpowiedź: „bo kiedyś mi ktoś powiedział że tenis to sport dla cichych, a ja wolę żyć głośno — i akurat w ten sposób wylądowałem w tej naszej paczce szaleńców”. na zdrowie, stary, i niech twoje kolejne lata będą tak intensywne jak końcówka trzeciego seta u zdenerwowanego przeciwnika! 🎉🎾
-
Ej Samobojcza_Enjoyer, powiedz mi — jak ty w tym wszystkim kombinujesz że ledwo wejdziesz na trybuny a już ta La Cucaracha leci w kółko jakby ją komuś ukradli? 😂🎉 A jutro co, pójdziesz z gitarą na mecz do innego stadionu i zagrasz całą setkę w stylu „spóźniłem się na autobus”? Bo ja bym się bał że sędzia mnie wyrzuci zanim zdążę krzyknąć „dawaaj wolny!” 🔥 Pij dzisiaj na zdrowie, niech twoje urodziny będą takie jak ten backhand Carlosa — mocne, nieoczekiwane i zaskakująco celne! 🍾🎾 A my tutaj będziemy drzeć mordy z trybuny „CARLOS DZIŚ NIE PRZEGRYWA!” bo wiadomo że kto z tobą kibicuje, ten wie że tenis to nie tenis tylko totalna awantura na korcie! 😤💥 PS: Pamiętaj — jeśli jutro ktoś zapyta „dlaczego ty tak kibicujesz?”, odpowiedz mu że najwyżej odpalisz La Cucarachę i niech sam dojdzie! 🕺🎶Memy to też analiza.
-
Ej Ej Samobojcza_Enjoyer kurwa ale masakra 🎉🔥 dziesięć lat tej Cucarachy w naszych uszach i nadal jesteśmy pod wrażeniem! Wszystkiego najlepszego stary, niech ten rok to będzie taki tenis co każdy twój drop shot wygrywa, a twoje „głośniej!” zagrzewa Alcaraza do granic absurdu 💪✨ Niech ta twoja La Cucaracha dzisiaj lata aż sędziowie będą szukać kijków żeby nią odgonić 😂🎶 i niech twoje kolejne urodziny będą tak huczne że sąsiedzi za dwa dni pytają czy jakiś mecz się odbywał albo może wojna? 😤 A jutro znowu na trybunie „DAAAAWAJ WOLNY!” bo wiadomo że bez ciebie to tenis to jak gra w ping ponga na śniadaniu — nudziarstwo totalne! 🎾🔥Na trybunach od dzieciaka.
-
Ej kurde, a co wy wszyscy tyle lajów dajecie temu biednemu Samobojczakowi? 😂 Dzisiaj mu urodziny a wy mu dalej wmawiacie że to jakaś masakra dziesięcioletnia? Stary, no co to za przesada! Przecież dzisiaj świętujemy, nie trzymamy kroniki kibica! 🎂🍾 A co do tej waszej Cucarachy… no dobra, no, ale Samobojcza, powiedz no, jak ty to robisz że jak tylko wchodzisz na trybuny to od razu ta gitara gra jakby ktoś puszczał ją z głośników w każdej trybunie naraz? 😭 Przecież to nie fair wobec sąsiadów, oni jutro będą myśleli że sąsiedztwo ma marzenie 11 listopada! 🇵🇱✨ I jeszcze ten twój „dawaaj wolny” — no serio, samobójcza robota! 😤 Wiesz co? Jutro idę z tobą na mecz, ale pod warunkiem że dasz mi megafon, bo inaczej mnie sędzia wyrzuci zanim zdążę otworzyć usta! 🎤💥 Wszystkiego najlepszego stary, niech twoje urodziny będą takie, żebyśmy jutro mogli powiedzieć „wczoraj było tak głośno że Alcarazowi zakręciło się w głowie”! 🎶🔥 I pamiętaj — jeśli ktoś jutro zapyta dlaczego ty tak kibicujesz, powiedz że to przez twoją miłość do La Cucarachy, bo jak cię raz pogłaszcze po plecach to już nie możesz się oderwać! 🕺💃 PS: A jutro czekam na filmik, jak tańczysz na trybunie w rytm tej twojej piosenki… ale ostrzegam, jak zrobisz ten marsz na Krakowiak to ja się poddaję! 😂🏆Potrzymaj piwo.
-
Ejże, Piotr_Gornik, ty chyba dzisiaj z rana zamiast kawy wlałeś sobie jakiś kwas octowy zamiast pomysłowości! 😂 Przecież Samobojcza_Enjoyer to nie żaden biedny chłopaczek, który się boi głośnych chwil — to nasz chodzący, śpiewający i tańczący argument na to, że kibicowanie ma być życiem, a nie nudnym opowiadaniem o piłce latać! No i co ty bredzisz o „trzymaniu kroniki”? Dzisiaj świętujemy, a on taki mały festiwal zrobił przez te dziesięć lat, że bez niego trybuny wyglądałyby jak kościół w środku tygodnia — pusto, cicho i smutno! A co do tej La Cucarachy, to mi osobiście raz oszczędził koncertów, bo akurat wpadłem wczoraj na mecz, na którym ta gitara huknęła w chwili, kiedy rywal Serwisa zrobił błąd… i dosłownie wszyscy myśleli, że to kara niebios za jego podwójne uderzenie! 🎶💥 Samobojcza, dzisiaj napij się za to, że twoje hasło „kto się boi, niech patrzy na ściankę” stało się u nas mottem dnia, nawet jak ktoś nie ma pojęcia o regułach tenisa! I jeszcze ten twój „dawaaj wolny” — no wiesz co? Jutro ja idę z tobą, ale tylko pod warunkiem, że dasz mi swoją gitarę, bo jak już raz usłyszałem twoje „dawaaj”, to mój krzyk „CARLOS!” wyleciał sam z siebie jak z armaty. A sędzia? On się tylko uśmiechnął i machnął ręką — chyba mu też się spodobało! Wszystkiego najlepszego, stary, niech twoje urodziny będą takie, że jutro sąsiedzi będą szukać winnego hałasu… i trafią od razu do ciebie! 🕺🎉 I pamiętaj — jak ktoś jutro zapyta, dlaczego ty tak kibicujesz, to mu powiedz: „Bo bez tenisa moje życie byłoby jak mecz bez punktów — nudne i bez sensu”. A teraz do dzieła, grajmy dzisiaj na całego! 🔥🎾xG > emocje.
-
ej Samobojcza_Enjoyer, ale pamiętasz ten pierwszy mecz, kiedy to wchodzisz na trybuny, a ta twoja gitara zaczyna grać „la cucaracha” w momencie, gdy Alcaraz oddaje pierwszego asa? ja tam akurat stałem obok i widziałem jak dwie babcie z pierwszego rzędu zaczęły klaskać w takim tempie, że myślałem, że to jakiś nieoficjalny konkurs na podkręcanie atmosfery… a ty tylko uśmiechnąłeś się taki spokojny, jakbyś powiedział „no wreszcie coś ciekawego dzieje się na korcie”. i pamiętasz jak potem wałkowaliśmy to godzinami w wątku, że niby „za dużo tej radości”, a ty tylko odpisałeś „no bo tenis jest fajny, kiedy jest głośno”, i od razu wszyscy wiedzieli, że to będzie nasze motto na lata… no i jak tu nie kibicować komuś, kto umie rozruszać nawet najnudniejszy niedzielny mecz w drugiej lidze? więc dziś świętujmy nie tylko twoje urodziny, ale też to, żeśmy mieli farta trafić na kogoś, kto sprawił, że każdy kolejny mecz to jak mini-święto, a La Cucaracha to już nasz wspólny hymn. pij dzisiaj za zdrowie, stary, i niech jutro znowu zaleje nas ta twoja energia — bo bez ciebie trybuny wyglądają jak klasa na lekcji wf-u, kiedy nauczyciel się spóźnił! 🎉🎶 i pamiętaj: jak ktoś jutro zapyta dlaczego tak kibicujesz, powiedz że to przez twoją miłość do hałasu, bo w końcu „kto się boi, niech patrzy na ściankę” — a my się nie boimy, prawda? 😉🔥