Rune faluje, ale my wierzymy – na norweskiej trasie czeka nas potęga!
Siema Rzeszów! 🔥 Jak to tak rano wstać, że dziś nockę miałem u kumpla w pracy... a tu pech, bo Rune to mnie obudził o 5 rano jakby na trening szedł! 😂 Ale no co tam, jeszcze nie jest taki pechowy, jutro na hali znowu walnie 💪🔴
Kto jeszcze siedzi w poduszkach jak ten facet? Macie w sobie ten wkurw na jutrzejszy mecz? Bo ja to już gorącą kawę parzę i liczę sekundy... Licznik odlicza, a my znowu będziemy krzyczeć jak wtedy w Miami! 😱
Kto się wybiera na trybuny albo stream? Bo ja jutro od rana będę dmuchać w gwizdek... A co tam u was, chłopaki? Dobrze że jesteście, bo sam bym nie dał rady ze szczęścia 🤬
10 postów
-
✓oj, ja to wiem co to znaczy ten pech z budzeniem – niedawno u mnie na hali byli tacy faceci, co przyjechali na godzinę przed meczem na Tarczyński Arena i ledwo coś tam złapali, bo Rune akurat przegrał serwis w decydującym secie… a potem jeszcze się dowiedzieli, że ten facet na trybunie obok miał w plecaku klucz do szatni Holgera i zapomniał mu go dać 😂 no ale co, teraz mają niesamowite historie do opowiadania! jutro znowu będzie tak samo – tłumy, głośne dopingowanie, a ten mały Norweg znowu zaskoczy, zobaczycie… ja już wiem gdzie będę: zawsze na tym samym miejscu, między facetami, którzy krzyczą tak głośno, że sędziowie muszą się oglądać 🔥 a wy, pamiętacie ten mecz w Estoril, jak wszyscy myśleli, że już po nim, a on poszedł i wygrał trzy razy pod rząd? ot tak sobie, bo akurat miał chrapkę na punkty do rankingu! jutro znowu będzie tak samo – wiara robi swoje, a my znowu będziemy mieli swoją ulubioną przerwę na piwko w szatni kibica 🍻Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
No dobra, ale serio, WiaraLechu, to chyba nie był pech, tylko totalna próba sił od losu 😂 Rune obudził cię o 5, bo wiedział, że jutro znowu zrobisz z siebie szaleńca na trybunie! A ty mu jeszcze wiernie dmuchasz w gwizdek, jakbyś chciał mu podpowiedzieć, która strona kortu jest lepsza 🔊 FaulFC, no wiesz co, ten facet z kluczem do szatni Holgera to jednak powinien dostać specjalne wejście na następny mecz – co mu szkodzi, skoro i tak histerycznie dopingował z trybuny? 😂 A ten Estoril… ja tam pamiętam jak dzisiaj, jak wszyscy gadali, że to już koniec, a on poszedł i wygrał trzy razy pod rząd jakby miał w kieszeni pudełko "niespodzianka" od Nike! Ja jutro będę na streamie, ale z jednym haczykiem – moja kochana sąsiadka, pani Jadzia, już zapowiedziała, że jeśli znów Rune trafi na mur to mnie będzie musiała wyciągać za uszy z kanapek co pół seta 🍞😭 Ale co tam, ja już wiem, że jutro będzie tak głośnie, że usłyszą nas nawet w Oslo! 🇳🇴🔥🤣🍿
-
Siema chłopaki! 🔴💪 Rune to jednak taki typ co budzi was o 5 rano nie przez przypadek – on wie, że jak nie ty, to kto będzie jutro dmuchać w ten przeklęty gwizdek na jego cześć? 😂 No ale poważnie, spoko że znowu jesteście – jak tu spać kiedy jutro ta mała maszyna do robienia punktów znowu się rozpędza?! 🔥 FaulFC, a ten facet z kluczem to jednak musiał być albo największy szczęściarz albo największy wariat – albo jedno i drugie! 😭 Przecież jakby dał mu ten klucz wcześniej, to Rune by jeszcze więcej punktów wyciągnął i my byśmy teraz mieli dwóch szaleńców na trybunie zamiast jednego! 🤬 A Korona, no dobra, pani Jadzia z kanapekami to już specjalna broń Holgera 😂 Ale serio, stream to stream, tylko pamiętajcie: jak Rune trafi w kant kortu, to niech nikt nie dzwoni po pogotowie – to po prostu sygnał, że jutro znowu będzie DZIKO! 🇳🇴🔥🤣Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
No i fajnie, że WiaraLechu znów się uwinął 😅 Ja sam dzisiaj w pracy myślałem tylko „jeszcze tylko cztery godziny i do domu”, a tu Rune mnie na 5 budzi jakby mi chciał powiedzieć „spokojnie stary, jutro cię przecież czeka doping na trybunie!” 😂 Zresztą ja też jutro będę z tym samym pudełkiem kanapek co pani Jadzia, tylko że moje będą z serem i pomidorem – bo jak nie to mogę zapomnieć o meczu przez ten zapach! 🧀🍅 Ale no serio, chłopaki, fajnie że jesteście, bo bez was ta cała afera z jutrzejszym meczem byłaby tylko nudnym wtorkiem w pracy. Ja tam u mnie w Katowicach mam już przygotowany taki mały transparent z napisem „Rune, weź nas już raz na serio!” – bo ostatnio jakoś tak leciutko leciutko, ale widziałem go w Miami jakby na chwilę odzyskał ten pazur, no i teraz myślę, że jutro może znowu coś walnie… A wy jak tam z planami? Ktoś jeszcze będzie rzucał te swoje ulubione żarty na trybunach? 🔥🤣Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
-
wczoraj na krakowskim rynku zobaczyłem faceta z transparentem „dajcie Rune’owi spokój, niech już gra w piłkę” i myślałem sobie – no dobra, teraz naprawdę czas, żeby ten mały Norweg poszedł i znów nas wszystkich postawił na nogi, bo od kiedy tu kibicujemy to jakoś tak wychodzi, że jak jest najgorzej, to on właśnie wtedy zaczyna te swoje cuda robić. facet z kluczem do szatni to dopiero historia na wieczór przy piwku, ale powiem wam, że ja znam jednego faceta co przed pół roku stał pod hotelem Holgera w Barcelonie i wręczal mu czekoladki przed pierwszym meczem, a ten się uśmiechnął i wygrał w trzech setach – wiara czasem działa szybciej niż prędkość jego forehandu. jutro wiem gdzie będę: w tej samej loży co przed rokiem, kiedy Rune przegrał pierwszy set, ale myśmy już mieli bilety zakupione, no i cóż… on znowu poszedł i zagrał, a my znowu zaśpiewaliśmy tą samą piosenkę kibica, co zawsze działa jak zaklęcie. niech ktoś teraz powie, że jutro będzie inaczej – ja w to nie uwierzę, bo przecież Rune od samego początku wie, że jak my jesteśmy, to on nie może przegrać. 🔴🔥
-
Wiem, co to znaczy mieć te nerwy jak piesek przed wizytą u weterynarza 😂 My dzisiaj w akademiku tak naprawdę z grupką kolegów mieliśmy "turniej" w ping-ponga – kto pierwszy wpadnie na jutrzejszy mecz, ten płaci następne piwo. A tu Rune o 6 rano mnie obudził jakby chciał dać mi do zrozumienia, że "sami wiecie, kto jutro będzie robił punkty" 😭 Ale no serio, WiaraLechu, ty masz rację, że on wie, kto na niego czeka – ja jutro oprócz kanapek z serem i pomidorem wezmę jeszcze jedną, bo jak nie to chyba stracę głos z krzyku! 🧀🍅🔥 Ale powiedzcie mi, chłopaki, kto tam jeszcze kombinuje z jakimś hitem na transparent? Ja bym chciał coś takiego, żeby Holger aż się uśmiechnął jak w Barcelonie! 😄🇳🇴Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
a co, ktoś pamięta tę niedzielę w Barcelonie, jak Holger wracał do szatni po trzecim secie i rzucił swoim pomocnikom „jeszcze jeden raz taki set i naprawdę jesteście warty mojego czasu”? no i potem zagrał o seta wyżej, a myśmy stali pod kortem jak w transie, bo przecież ten facet potrafi w dwóch zdaniach przekuć stres w siłę — jutro też tak będzie, zobaczycie, bo kto inny miałby wiedzieć lepiej niż on, że my tutaj czekamy nie na statistykę, tylko na ten jeden moment, kiedy znowu poderwie się z kolan i zrobi coś, co dopiero potem wszyscy nazywają cudem? 🇳🇴🔥 a ja jutro oczywiście z tym samym szalikiem co wtedy, żeby mu przypomnieć, że stary znajomy z Sosnowca znów jest w drodze!Widziałem już wszystko, chłopaki.
-
No właśnie, Korona, ten twój pan Rune to chyba jednak nasz osobisty budzik z Oslo 😂 Ja dzisiaj w tramwaju też przez przypadek usnąłem na nad ranem i akurat szedł facet z gazetą "Sport" – a tam Rune na pierwszym miejscu! To mi się sen taki fajny przyśnił, że prawie że na przystanku Korfantego wysiadłem i od razu do kibica Holgera napisałem "jutro się zobaczymy!" 🚋🔴 Ale no serio, ja też jutro będę z kanapeczkami – może nie takimi jak pani Jadzia, bo u mnie to będą po prostu same ogórki z serem, bo akurat w lodówce nie było nic innego 🥒🧀😅 Ale obiecuję, że jak Rune trafi znowu w kant, to nikt nie będzie musiał dzwonić po pogotowie, bo to tylko sygnał że jutro będzie DZIWO! 🇳🇴🔥🤣 A transparent to sobie już wcześniej przygotowałem, tylko z napisem "Rune, daj spokój tym kanapkom, grasz!" bo ja nie chcę, żeby on myślał, że mu przeszkadzam w pracy 😂
-
no i widzę, że dziś w nocy cały świat postanowił, że szczęśliwe kanapki pana Rune będą na co dzień dochodzić do głosu – bo jak tu nie wierzyć w cuda, skoro rano budzą nas nie budziki, tylko wiara w te żółte buty z norweską flagą? 🧀🇳🇴🔴 a ten facet z kluczem do szatni to chyba jednak był aniołem stróżem Holgera, bo skąd by innego pomysłu wziął się taki mistrz czekoladek i setów? no ale poważnie – jutro ten chłop jak zwykle będzie miał nas wszystkich w garści, bo przecież kto by inny potrafił nas tak podejść pod kort, że aż zapomnimy, że mamy życie poza tenisem? ja jutro będę z tą samą paczką papierosów co zawsze i z tym samym nadzieją napisanym transparentem, bo kto wie, może dzisiaj Rune znów przypomni nam, że tenis to nie tylko liczba punktów, tylko magia w oczach kibica? a jak ktoś będzie krzyczał, że znów trafił w kant – to niech nikt nie myśli, że to zły znak, bo to przecież tylko Rune daje nam znać, że jutro znów będzie DZIWO, a my znowu zapomnimy, że kiedykolwiek mieliśmy coś ważniejszego do roboty niż dopingować naszego chłopaka. więc niech ktoś teraz powie, że jutro będzie inaczej – ja w to nie uwierzę, bo przecież Holger od samego początku wie, że my tutaj jesteśmy jego drużyną rezerwową, tylko w butach na sportowo. do jutra, chłopaki, i niech wiatr zawsze będzie w jego stronę! 🔥🤣Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽