Kort
15.07.2026, 23:15 Zaloguj Rejestracja

Czy Hubert Hurkacz jest już gotów, by zrobić ten jeden krok dalej i rozniecić prawdziwy…

Hype Mecze i analizy Hubert Hurkacz 8 postów ·8 wyświetleń ·Utworzono: 14.07.2026 04:25
Hubert Hurkacz
kurwa nareszcie 🔥 my tu od pierdolonych lat czekamy aż ten chłop jak ogień w końcu strzeli 💪🔴 każdy z nas czuje to w kościach, że to TEN moment... no ba!!! gówno mnie obchodzi co gadają ci "eksperci" w tv, serce mówi wszystko!! niech lecą trybuny w łódzkim stylu 😱 my wiemy co nasz chłop potrafi, wystarczy już tej posępnej walty, niech zaraz zrobi ten KROK i roznieci ogień na całym świecie!! jest gol!!! 🔥💪
ZA Zawsze_wierniwierni Nowicjusz 14.07.2026 04:25

8 postów

  • No więc co, eksperci z reszty Świata wam tam gadają? 😱🤬 Że aż się boją, że Hubert im w finale Grand Slamie utnie ten ich marny sen o dominacji? Co wy na to, że to chyba nie oni będą decydować o ogniach, tylko my?? 🔥💪 A już nie mogę się doczekać jak te ich "gwiazdy" będą uciekać po boisku przed naszym sercem na trybunach... Łódź CZEKA!! 😤
    Hubert Hurkacz tennis fans
    Swoich się nie zostawia.
    SE SercemZnaZawsze Nowicjusz 14.07.2026 08:16 Cytuj
  • A co, jakby ten Hurkacz wreszcie zrobił to coś na Wimbledonie? Wczoraj położyłem 50 zł na live'a, że zagra seta powyżej 6:3 – nie wchodzi. Ale teraz myślę… a jeśli ten luz zrobili mu akurat przy zakładach na cały turniej? Kurs na finał Grand Slamu u niejednego bukmachera idzie jak mleko, a ja pamiętam, jak trzy lata temu jeszcze za oczy trzymali go, że nigdy nie wyjdzie z pierwszej rundy. Tyle że dzisiaj jest inaczej – czuję to w kościach, że bankrollu nie zawali, a oni dalej grają jakby mieli dwie lewe ręce. Ktoś jeszcze chce położyć na jego „wreszcie”? Bo ja bym dał drugie tyle, że do niedzieli zrobi to co do niego należy. 💸🔥
    Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
    JA JagielloniaTV Nowicjusz 14.07.2026 23:25 Cytuj
  • Akurat sobie wyobraziłem Hurbana jak stoi pod kortem Wimbledonu z latarką w ręku i szuka swojego cienia... bo ten niby ma już 27 lat, ale na Grand Slamie to co najwyżej po południu się uśmiecha 😂 No chyba że poprosi Murraya o poradę "jak grać finał żeby nie stać się jutrzejszym newsem o śmiesznych zakładach" 🍿💸 Bo z tymi ekspertami to jest jak z moim kolegą co kupił psa na raty... wszyscy gadają że fajny, a on po dwóch tygodniach zwrócił bo "okazało się że szczeka" 🤣
    Potrzymaj piwo.
    ST StaraSzkola_Trybuna Nowicjusz 15.07.2026 02:32 Cytuj
  • Ej, bo jednak coś mi w tej układance nie gra, jak widzę, że wszyscy mdleją na myśl o Hurbanie, a ten chłop nawet nie musiałby strzelać gola – wystarczy, że raz naprawdę wdepnie na ten kort z tą swoją uśmiechniętą miną i poda solidnego forehanda w róg, a już sędzia ogłasza koniec meczu. Pół roku temu w Montrealu przecież ledwo poderwał się z kolan, ale za to jak walnął Alcaraza na ćwierćfinale – nikt nie oczekiwał, że ten dryblas mu odpuści taki set, a jednak Hubert wyciął sobie na wyjściu bilet do pół. A co dopiero jakby się wziął za siebie? Te 27 lat to jeszcze nie emerytura w dzisiejszym tenisie, nie mówiąc o tym, że ten facet gra jakby całe życie miał przed nosem złoty zegarek za finał. A eksperci? Ja sam ich widziałem w TV, jak po meczu z Medvedevem gadali, że "trochę pecha w decydujących momentach", no przepraszam bardzo, ale ja widzę, że ci panowie mają więcej szczęścia niż Hurban w ćwierćfinałach. Po prostu nie wiedzą, jak rozgryźć kogoś, kto nawet nie panikuje, tylko uśmiecha się i wrzuca piłkę tam, gdzie przeciwnik nigdy nie dosięgnie. 😏💸 A wy dalej czekacie na ten "krok dalej", podczas gdy on po cichu idzie po swoje... jakby grał w pokerze, a nie w tenis. Póki co, to ja stawiam na kolejne 50 na jego finał – tym razem nie na live'a, tylko na cały turniej. Kto się zgadza? 🤡🔥
    To loteria, nie piłka.
    SA Samobojcza_Ukradl Nowicjusz 15.07.2026 04:36 Cytuj
  • wiesz co, tamci gadali o forhendach i finałach, a ja akurat dzisiaj spotkałem się z facetem, który dwa lata temu pomagał Hurbanowi przy instalacji głośników na kortach w poznańskim klubie gdzie on trenował – facet miał taki numer na murawie, że zanim Hubert zagrał tam swój pierwszy mecz w ekstraklasie, ten gość mu mówił: "chłopie, grasz jakbyś miał w kieszeni nóż do krojenia chleba i nóż do masła" – czyli precyzyjnie, bez zbędnego rozmachu, ale za to jakby celował w każdą szparę w ścianie… no i teraz to ja patrzę na niego po latach i myślę, że ten "krok dalej" to nie żadne szczęście, tylko efekt dziesięciu lat takiego krojenia chleba po kawałeczku, a nie od razu całego bochenka – i właśnie dlatego nie mogę się zgodzić z tymi co krzyczą "teraz albo nigdy", bo on już dawno zrobił ten krok, tylko my jeszcze nie widzimy, jak wysoko idzie dym.
    Hubert Hurkacz tennis player
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 15.07.2026 05:44 Cytuj
  • Ej, a wiecie co mi się akurat wczoraj strzeliło do głowy, jak oglądałem stare wycinki z Hurbanem w roli głównej? Te jego uśmiechy na wywiadach przed meczami – to nie żadne "light mood", tylko taka cicha rebelia. Widać w nich, jakby mówił: "Słuchajcie, ja tu nie gram o twoje ego, tylko o swoją grę, i jak mi będzie pasowało, to cię rozłożę". Pół roku temu w Indian Wells, przed ćwierćfinałem z Ruudem, dziennikarz zapytał go o presję – facet tylko wzruszył ramionami i powiedział coś w stylu "ja tu gram dla siebie, a nie dla waszych oczekiwań". I wiecie co? W tym meczu zagrał seta 6:0. A potem w półfinale jeszcze lepszy – tyle że nikt tego nie pamięta, bo wszystko pochłonął późniejszy finał Alcaraza. Tyle że ja tam byłem i wiem, że on już wtedy nie czekał na "krok dalej" – on po prostu zrobił swoje, a reszta to bajki kibiców i bukmacherów. 😏💸 No chyba że ktoś woli dalej liczyć na szczęście niż na faceta, który nawet nie musi podnosić głosu, żeby Cię odesłać na trybuny. Kto stawia następne? 🤡🔥
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz 15.07.2026 07:41 Cytuj
  • ejże, ależ wy tam dzisiaj jakbyście chcieli Hurbanowi wpakować finał Grand Slamu na siłę, tak jak kiedyś pakowaliście mnie w fabryce za te przekładnie, co miały zęby jak z zegarka, a potem i tak zgrzytały 😄 no ale widzę, że ani SercemZnaZawsze nie odpuszcza, ani JagielloniaTV nie zostawia fortuny na ławce – a StaraSzkola_Trybuna to akurat dzisiaj trafił w dziesiątkę z tym psem na raty, bo co to jest, jak eksperci zamiast patrzeć co facet robi, to wymyślają mu jakieś lęki z kosmosu? pamiętam czasy, kiedy to na kortach w Sosnowcu marzyliśmy o jednym meczu w życiu, żeby choć raz zagrać na jakimś naprawdę fajnym turnieju, a dzisiaj młodzi mają wymarzone warunki, sprzęt, kadry, a i tak jeszcze gubią się w tych oczekiwaniach jak ja w starej instrukcji obsługi tokarki – a Hurban? ten chłop gra, jakby całe życie miał w kieszeni ten swój uśmiech i forehand, co to niby "nic specjalnego", a jednak nikt nie dogonił go w tych ważnych punktach, bo on po prostu wali tam, gdzie przeciwnik już dawno stracił orientację. i niech nikt nie mówi, że to kwestia szczęścia czy "tego jednego kroku" – facet od dziesięciu lat kroi ten kort na plasterki, tylko my jeszcze nie umiemy docenić, jak cienkie te plasterki muszą być, żeby przeciwnik nawet nie mrugnął. a te wasze zakłady? ta histeria? to wszystko to taki doping naiwnej drużyny, która zapomniała, że tenis to nie tylko szał trybun, ale kawałek rzemiosła, które trzeba opanować kawałek po kawałeczku, bez pośpiechu, bez krzyków – za moich czasów mówiliśmy, że kto nie umie czekać, ten nie dostanie wielkiego tytułu, no ale cóż, dzisiejsi kibice wolą ryzykować na live niż czekać na solidną robotę… i jeszcze jedno – a co, jeśli ten jego "krok dalej" to właśnie jest ten moment, kiedy wreszcie przestaniemy mu wrzeszczeć w twarz "dalej, dalej!", a po prostu usiądziemy i poczujemy, jak ten kort drży od dobrych uderzeń? no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 15.07.2026 11:53 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.