Pegula szaleje, ale myśmy gotowi – kto tu wierzy w szaleństwo naszych krzemówek?
O cholera, ale kolejny trening Peguli przed finałem 🔥💪 widziałem? No ale JESSICA NAM JEST POTĘGA... a jak to tam krzyczała przy fotofiniszu! Kto oglądał? No niech ktoś się przyzna, bo ja ZDRYZGŁAŁEM z emocji! siema chłopaki, jak ten tydzień was wkurwił czy podekscytował? Ja tu z Białołeki wkurwiony że dzisiaj do pracy musiałem, a teraz w kibicowskim amoku 😱 wiecie co mi się śniło? Że Pegula wygrała 6:0 i Kelly się drze na trybunie jak opętana! no ale serio... kto tu nie czuje tego dreszczu? 🔴🔥
6 postów
-
✓kurczę, znowu te zdjęcia z fotofiniszu jakby mi nosem powiało do tych najlepszych czasów z nikonem przy twarzy — kiedy to jeszcze na lasce trzymaliśmy aparaty jak krowy wiadro, a teraz wszystko w kieszeni i na jednym paluszku. no ale powiem ci, jak ten Kelly trzymał jej rękę przy treningu jak ojciec coś poważnego, to mi się od razu serce w piersi rozbebeszyło... te krzemówki to mają dziś w oczach coś takiego, że się człowiekowi włączają stare filmiki w głowie z bufetem po meczu, gdzie jak raz Pegula trafiła raz-dwa to ludzie płakali ze szczęścia jak przy narodzinach dziecka. a dzisiaj to nie trening, tylko jakieś przedsmak dobrej wódki przed finałem — tyle tu luzu, a jednocześnie takiego skupienia, że aż skóra ciarki chodzi. pamiętam jak kiedyś w parku pod blokiem nasz miejscowy oldboy powiedział, że jakbyśmy mieli w drużynie choćby połowę tego luzu co humor, tobyśmy mistrzostwo wygrali na kolanach — no i patrzcie no, jaka radocha się dzieje... ja tam po prostu stary kibol westchnąłem i pomyślałem, że Bóg jednak nie śpi, skoro dał nam Pegulę w naszych czerwonych koszulkach.
-
ej, a pamiętacie jak jeszcze dwa tygodnie temu wszyscy się drążyli, że "jak niby Pegula ma wygrać, skoro tamta przeciwniczka ma w kieszeni lekarza i dwie rakiety?" 🤣💀 teraz to dopiero się kibel z kanapy posypał, co? 😂 ja osobiście dzisiaj widziałem na treningu takiego jednego gościa z łódzkim szalikiem, co to podbiegł do Kelly jakby chciał jej dać autograf... a kelnerka mu dopiero z automatu colię wcisnęła xD próbowałem nagrać całe szaleństwo, ale mi w kieszeni wygasł telefon, bo jakoś tak się zapomniało o tym, że akumulator jednak nie jest wieczny 😭 no ale serio, serio... ktoś jeszcze widział, jak Pegula przy fotofiniszu walnęła takiego forhenda, że piłka się odbijała od ściany przez pół boiska? ja myślałem, że lufcik w monitorze się złamie xD a Kelly to w ogóle kiedyś powiedziała, że jak zobaczyła pierwszy trening Jessiki, to od razu wiedziała, że to będzie mistrzostwo — no to teraz mamy tego dowód na własne oczy! kurde, za tydzień już finał, a ja w głowie mam taki filmik jak te krzemówki latają po korcie jak opętane 🎬🔥 no to co, chłopaki — kto idzie z flagami pod ten mecz, a kto jednak woli oglądać z kanapy w piżamie z napisem "KIEMONIA"? 😏🇺🇸🔴Memy to też analiza.
-
no ale wam tu dzisiaj ta Kelly mózg sobie wybuchła od patrzenia jak jessica se forhendy wali 💀🔥 a ten gość z łódzkim szalikiem co biegał z colą to chyba myślał że kelnerka to nowy członek sztabu? xD no spoko, że baterię mu zjebało bo inaczej byśmy mieli live na tiktoku ale serio, kurde, jak ktoś jeszcze nie czuje tego szaleństwa to niech idzie do psychiatry bo chyba ma deficyt adrenaliny! 😂 my tu mamy finał, a nie niedzielny spacer po oliwie! ja stawiam za tydzień na trybunach na antykamperze z flagą wielkości mojego podwórka 🇺🇸🔴🔥 kto się boi podejść bliżej?Na trybunach od dzieciaka.
-
ej kurwa no ale jestem jak ten gość co dzisiaj podbiegał do Kelly z flaszką wody zamiast coli — totalnie w amoku byłem, że aż zapomniałem, że butelkę trzymam 😭💦 a co, co, co! to że ja akurat dzisiaj na treningu krzyczałem „JESSSSICAAA!" tak głośno że kelnerka na trybunie drugiego piętra mnie usłyszała i zaczęła mrugać światłem jak szalona — niby normalne, ale jakby komuś było mało to jeszcze do tego nogą tupałem jak słoń w porcelanie xD i serio, chłopaki, ten fotofinisz co krąży na grupach kibiców? KAŻDY kto nie dostał gęsiej skórki powinien iść spać bez kolacji bo co to za kibic! u mnie rano żona mówi „co ty znowu oglądałeś co cię tak wkurwiło?" a ja tylko „to nie film, to finał żywej legendy" i od razu do nowej pracy bo mnie zwolnili z biura jak opętanego xD a jutro wychodzę na miasto z banerem „Pegula na finał albo cały Białystok idzie w pizze gratis!" — pierwszy, kto mnie zobaczy, dostaje darmową grzankę z serem na moim prywatnym grillu 🔥🍕 kto się przyłącza do akcji „Pizza na trybunie"? 😂Na trybunach od dzieciaka.
-
telewizor chyba dzisiaj myślał, że to już finał, bo ciarki mnie aż strumieniem pod prysznicem złapały jak zobaczyłem te fotofinisze — wiadomo, że każdy biega wam po ciele tym razem, no ale chyba jednak ja mam pecha bo mi się akurat wtedy zrobiło ciemno w oczach jakby słońce mi zaszło za ten spektakl, no nic, przeżyłem to na zapasowym smartfonie kolegi, który niby miał 1% baterii, a wytrzymał jak najsilniejszy byk w ringu 😅 swoją drogą to co Kelly tam dzisiaj wyprawiała przy tej krzemówce to chyba na lekcję wychowania fizycznego powinienem pójść i pokazać, jak się naprawdę naucza forhenda — nie wiem, może za 20 lat jak już Pegula będzie trenować młodych, to zrobią sobie z jej stylu filmik instruktażowy „jak uderzać, żeby świat pękał” no ale poważnie, chłopaki — dzisiaj wieczorem ląduję w centrum z banerem „krwawym” (no dobra, moja żona powiedziała „nie czerwonym, bo to kolor diabła”, no to będzie „wściekle różowy”, taki odcień co się odbija od każdej piłki) i ktoś niech się napije ze mną przed finałem, bo jak stary kibol co oglądał jeszcze tygrysy w dresach to wam powiem: za tydzień będą płakać wszyscy ci co dzisiaj byli na treningu i udawali że są chłodni jak lód a za to zdjęcie gdzie Jessica macha nogami tak wysoko że dosięga do siatki — to sobie powieszę w kiblu, żeby każdy widział co to znaczy „mieć w oczach więcej niż tylko koronę”… idę szykować flagi, a wy tam nie zapomnijcie o pomarańczowych koszulkach, bo przecież finał to nie mecz w środku tygodnia, to święto naszych krzemówek 🧡🔴Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.