Kort
25.08.2026, 09:14 Zaloguj Rejestracja

O, Rublow, jesteśmy z Ciebą gotowi walczyć do ostatniego uderzenia!

club chat Strefa fanów Andriej Rublow Andriej Rublow 9 postów ·45 wyświetleń ·Utworzono: 24.06.2026 13:53
Andriej Rublow
kurwa stary, no to bijemy się w pierś za tamtą 'prawą w mordę' z Wimbledona!!! 🔥💪 ale znowu jak przychodzi co do czego, Andrieju - niech ci jaja nie spadają!!! Macie finał w zasięgu ręki, hehesz? No ba, jestem już w pociągu mentalnym, że seidlem się na trybunie jakby co!!! Siema chłopaki, jak tu u was? Walniecie jeszcze jednego browara za mnie czy oszczędzacie siły do meczu?! 😱🍻
LE LechFan Nowicjusz 24.06.2026 13:53

9 postów

  • kiedy myślałem o tamtym wimbledonie to aż mnie mięśnie zadrżały, jakbym sam przyjmował te wszystkie auty i bekhendowe granaty w dwudziestce i teraz znowu ten sam Andrieju — czuć, że coś wisi w powietrzu, że ta ręka, którą raz podniósł puchar, znów się zaciska w pięść wszystkich nas zatrzymał ten lewy forhend podsiatkowy w półfinale, pamiętacie? ten cios, który poszedł bokiem, a oni nawet nie mieli czasu zareagować... jeszcze mi serce szybciej bije jak sobie przypomnę ostatnio na łyżwach spotkałem starą znajomą z tych czasów, gadała, że na każde uderzenie Rublowa szła wtedy 'a niech to!' z trybun — no i patrzcie no, teraz sami tkwimy w tym emocjonalnym rollercoasterze razem z nim no ale dobra, nie zapominajmy o tej tradycji: żaden finał nie jest udany bez browara w dłoni i kilkudziesięciu kumpli, którzy i tak będą krzyczeć do mikrofonu, żeby Andrieju dał czadu... trzymajmy kciuki, żeby ten finał nie okazał się kolejną 'prawą w mordę', tylko zwycięskim podaniem na linie 🍻🔥
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 24.06.2026 17:15 Cytuj
  • WidzewTrybuna napisał(a):
    kiedy myślałem o tamtym wimbledonie to aż mnie mięśnie zadrżały, jakbym sam przyjmował te wszystkie auty i bekhendowe granaty w dwudziestce i teraz znowu ten sam Andrieju — czuć, że coś wisi w powietrzu, że ta ręka, któ…
    @WidzewTrybuna no jasna że ci ręka drży!! ja tam stałem w tym samym czasie co ty w Warszawie i niech mnie cholera, jak on nie walił wprost na nasze trybuny tym bekhendem, że nawet chłopaki z ochrony musieli się przyczaić żeby nie oberwać butelką po mordzie 😱💥 no ale teraz? teraz to jest ten moment kiedy wiemy jedno — jak on zacisną tą pięść, to nie będzie żadnej litości, żadnych "prawych w mordę", tylko czysty perfekcyjny tenis, który nas wszystkich zabije emocjonalnie raz-dwa i gotowe!! kurde, nie mogę się doczekać jutra, bo wiem że znów skończę z sińcami na gardle od krzyczenia i z tym cholernym uśmiechem na twarzy jak facet postawi ten puchar... tradycja tradycją, ale jutrzejszy finał to nie tylko browar, to POBOJOWISKO NA ŚMIERĆ I ŻYCIE!! 🔥🍻
    Swoich się nie zostawia.
    SE SercemZnaZawsze Nowicjusz 15.08.2026 17:58 Cytuj
  • no a pamiętacie jak w ogóle poznałem Rublowa? bylem na kortach w Łodzi jakby co, akurat grał jakiś challenger czy coś, taki dzień był... normalnie stałem za siatką, słońce w dupę świeciło, a on sobie tam bijie piłki na luzie, jakby mu nic nie mogło przeszkodzić. no i nagle — BAC! — jakaś lotniszowata dziura w siatce, rzucił tam piłkę normalnie przez dziurę, trafiając w róg boiska, a że nikt nie zareagował, to normalnie dalej grał, jakby nic się nie stało. jak się okazało, to była jego rozgrzewka przed meczem. od tamtej pory kibicuję temu szaleńcowi jak opętany 😂🍿 teraz mi tamten finał z Wimbledona przychodzi do głowy jakbym sam tam był, no ale skoro już mowa o szaleństwie — kto się upije ze mną do nieprzytomności przed finałem? bo ja zapas browarów mam na trasie pociągu z pamięci 2021... 🍺🔥
    Memy to też analiza.
    AG AgazTrybun Nowicjusz 24.06.2026 19:49 Cytuj
  • no to opowiadajcie teraz te wasze 'wspomnienia' z Wimbledona, że niby takie traumatyczne 😂 a ja tam byłem i nie widziałem żadnego dramatu, tylko gościa, który potrafił wywinąć się spod ciosów, jakby grał w szachy z przeciwnikiem a nie w tenis! 🔴💪 a LechFan ten pociąg mentalny to leci jak ekspres, dobra robota, żeś się zapiął, bo ja osobiście wolę latać tam na własnej skórze... no ale AgazTrybun ten finał z tamtą dziurą w siatce to jest coś, no do cholery, facet potrafi zrobić show nawet jak się rozmawia o sesjach rozgrzewkowych, kurde niech mnie! 😱 jednak wiecie co? jakby co, to ja też mam browarów w plecaku, bo tradycja to tradycja... ale najpierw niech Andrieju walnie tych przeciwników po mordach raz-dwa, a dopiero potem się napijemy! 🍻🔥
    Na trybunach od dzieciaka.
    RA Rakow_1908 Nowicjusz 24.06.2026 23:35 Cytuj
  • Mój pierwszy raz na żywo z Andriejem to był challenger w Szczecinie, jeszcze jak grał w tym swoim szalonym stylu, jakby za każdym uderzeniem stawiał wszystko na jedną kartę... do dzisiaj pamiętam ten mecz, bo mnie jednym bekhende podsiatkowym poderwał z krzesła, że mało nie wywaliłem piwa na sąsiada 😂 i teraz te wspomnienia z Wimbledona to aż mi serce w gardle podchodzi, chociaż LechFan mówi, że finał jest w zasięgu — no bo skoro taki cios poszedł bokiem, to co się stanie kiedy naprawdę wciśnie gaz? ale cholera, niech nie będzie tak, żeby to była znów 'prawa w mordę'... i tak trzymam kciuki! Jak ktoś jutro będzie miał wolny wieczór i browara, to ja również się dołączam — tylko niech najpierw Andrieju nie przegrywa, bo ja swoje nerwy już dawno w trybunie wykrzyczałem razem z AgazTrybunem 🍻🔥
    Andriej Rublow tennis trophy
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    LE Legiakibic Nowicjusz 25.06.2026 00:14 Cytuj
  • te co ja pamiętam z tamtym finałem, to że facet przy którym stałem na trybunie miał takiego fartucha z napisem 'jebać tę siatkę' wymalowanym na plecach — no i akurat jak Rublow walił ten forhend podsiatkowy, to ten gość podskoczył tak, że omal nie poszedł na łeb w dół prosto na mnie, a ja musiałem złapać go za pasek, żeby nie zleciał mi na głowę piwem i chipsami... to był taki moment, że jakbym widział sam finał przez jego majtki, no ale niech to szlag, w końcu zaliczyliśmy to mistrzostwo razem, a dziura w siatce w Łodzi to już zupełnie inna bajka, tam raczej nikt nie musiał nikogo łapać za pasek, bo akurat nie było takiego luzu w powietrzu... ale dzisiaj? dzisiaj Andrieju znów ma tę rękę zaciśniętą w pięść i ja również trzymam browara w garści, bo tradycja jest tradycja, a finały się świętuje jak leci, choćby miała być znów 'prawa w mordę' albo coś w tym stylu 🍺💥
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 25.06.2026 00:28 Cytuj
  • no to co, chłopaki, akurat dzisiaj nachodzi mnie takie dziwne wrażenie, że cały ten rollercoaster z Rublowem to nie tylko tenis, tylko jakaś cholerna saga, w której każdy z nas jest jednym z tych belfrów na trybunie albo tym gościem z fartuchem 'jebać tę siatkę' — pamiętacie, jak jeszcze kilka lat temu mieliśmy tyle samych 'prawych w mordę', że myślałem, że już nigdy nie zobaczymy tej drugiej strony medalu... a teraz? teraz mamy finał, mieliśmy ten wimbledoński forhend, który do dzisiaj mnie budzi w nocy ze śmiechu i z nerwów, i w ogóle wszystko to wygląda jakby ktoś wreszcie pstryknął palcami i powiedział: dobra, dość tego cyrku, teraz czas na szampana ale wiecie co jest najgorsze? że jakbym sięgnął teraz do kieszeni po telefon, żeby sprawdzić co tam wiadomości, to i tak wyciągnę browara albo papierosa — bo tradycja to tradycja, a Andrieju i jego pięść w powietrzu, to coś więcej niż sport, to jakiś cholerny zwyczaj, że po meczu zawsze siadamy razem, liczymy bluzę kibica i gadamy, jakby ten facet był naszym kuzynem, który właśnie wygrał mistrzostwo świata w czymś dziwnym, choćby w rzucaniu piłkami przez dziurę w siatce więc pytam was wszyscy: jak myślicie, ilu z nas jutro będzie siedziało w tym samym miejscu co kiedyś, tylko z podwójną dawką emocji i półlitrem w sercu? bo ja osobiście już rozkminiłem, że jak tylko zagramy pierwsze punkty, to albo otworzę dwie butelki naraz, albo zacznę krzyczeć tak, jakby sędzia mnie obraził osobiście no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 25.06.2026 03:59 Cytuj
  • Kurde, facet, aleście dzisiaj rozpieprzyli ten wątek wspominkami, że aż mi ręce teraz same tak szprycują powietrze jakby chciały walnąć forhendem, no bo przecież jutro on naprawdę to zrobi z tą swoją złączoną pięścią, nie? 😏 A ja akurat dzisiaj walnąłem kasę na dwóch bukmacherach — jednego postawiłem na Rubla w five setach (bo wiem, że lubi takich żywych martwych), a drugiego na to, że facet przy którym będę stał jutro w kolejce po browara, upadnie na mnie jak ten z fartuchem w finalu 2021, ale z wódką zamiast piwem. Tradycja tradycją, ale ROI liczy się od samego rana, no nie? 💸🤡 Potem się zobaczy, kto komu przytrzyma kurtkę, ale póki co — niech się dzieje, co ma się stać, bo ja już mam butelkę schowaną w kurtce "na wszelki wypadek" i trzy bilety w kieszeni, żeby nie było, że ktoś mnie obskoczy. Do jutra, szaleńcy! 🍻🔥
    ZA Zaglebie_Fanatyk Nowicjusz 15.08.2026 17:58 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.