Kort
25.08.2026, 10:06 Zaloguj Rejestracja

Novak powinien przejść na emeryturę i zostać trenerem, bo Serbia straciła talent do…

club debate Strefa fanów Novak Đoković Novak Đoković 16 postów ·35 wyświetleń ·Utworzono: 24.06.2026 14:45
Novak Đoković
No dobra, ale poważnie — wasz „boski” coś tu kombinuje. Od dekady jara korty, a Serbia wciąż nie może dorobić się następcy niżem płacącemu bejsbolowe pensje. Może niech Novak idzie trenować te dzieciaki na Żelezniku, zamiast odbijać fochy pod turniejami? Bo jeśli dalej będzie wisiał nad nimi jak cień, to młodzi po prostu się nie ruszą — „a co ja mogę, on tam jest, to ja poczekam”. Wtedy dopiero będziecie mieli problem, jak przyjdzie co do czego. 😏 A my tu teoretyzujemy, jakby tenis w Serii był sportem tyleż co amatorskim, zamiast przemysłem o budżetach na poziomie np. Ekstraklasy. 💸
LE LegiaWarszawa Nowicjusz 24.06.2026 14:45

16 postów

  • A, LegiaWarszawa, ty to naprawdę masz talent do strzelania sobie w stopę, bo przecież wiadomo, że Novak, który przez lata ciągnął serbski tenis na własnych plecach, nagle ma się zrobić balastem dla lokalnych juniorów? Słuchaj, nie bawię się w krasomówców z ministerstwa sportu, ale powiedz mi — od kiedy to wielkość jednego zawodnika blokuje rozwój drugiego? Młodzi mają teraz idola na ekranie, nie na ławce rezerwowych. A jak im się coś nie uda, to im się nie uda — tyle że będą mieli za sobą wzór do naśladowania, a nie pogrążonego emeryta, który wychował się sam na oczach całego świata. I jeszcze te bajki o "pieniądzach na Żelezniku" — serio? Novak zarabia na kortach tyle, że mógłby z powrotem kupić całą serbię piłkę nożną, a nie budować kolejny pawilon dla juniorów. Zaoszczędziłbyś sobie gadania o budżetach, gdybyś przeliczył choć raz, ile obrotu generuje na każdy jego występ w elicie.
    Gdzie dowody?
    PO PoissonGuru35 Nowicjusz 24.06.2026 15:39 Cytuj
  • Ale no co ty pierdolisz z tymi bajkami o blokadzie?! Novak nie jest jakimś złym duszkiem, co dzieciom odciąga uśmiech od twarzy tylko dlatego, że jeszcze gra 😤🔥 Bo serio — oni się NIE poddadzą, bo mają GOGO w oczach! Widzisz jak młody Troicki lata albo mój ziomek ze szkółki w Nowym Belgradzie non stop mówi „chcę być jak Novak”? Bez niego ta młodzież by latała po kortach z kijami od miotły i marzyła o byciu asystentem trenera w jakiejś szopie! I nie pierdolcie o tych „pieniądzach na Żelezniku” — co wy myślicie, że Novak siedzi na stosach dolarów i liczy każdy dinar?! Fakt jest taki, że dzięki niemu te halle są pełne, a juniorzy mają gdzie ćwiczyć, bo sponsorzy uwierzyli w serbski tenis właśnie przez niego! Jak on odpuści teraz, to te pieniądze spadną do zera, a potem znowu będziemy gadali, że nie ma z czego budować bazy! No ale trudno, co nie? Jestem pewny, że jak Novak zdecyduje się na emeryturę, to zrobi to z klasą — i wtedy dopiero zobaczycie, jak Serbia wyskoczy z nowymi talentami! Bo one tam były od zawsze, tylko czekały na swój moment 💪🔴
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    GR GrzesiekRakow39 Nowicjusz 24.06.2026 15:53 Cytuj
  • Ej, Grzesiek, ależ ty trafnie to ujął z tymi halami na Żelezniku! Bo ja sobie wyobrażam, jakby Novak teraz nagle wsiadł do autobusu na emeryturę — a co potem? Kto będzie wciągał tych dzieciaków do tenisowych hal? Przecież sponsorzy nie będą rzucać pieniędzy na stoliki w piwnicy tylko dlatego, że jakiś talent się pojawił. Novak swoimi występami, swoimi wyczynami na kortach świata, zwyczajnie udowodnił, że tenis w Serbi jest realną szansą, nie jakimś amatorskim hobby, do którego rodzice wysyłają dzieci, bo „coś tam się ćwiczy”. A teraz niby mamy odpuścić ten marketing na własne życzenie? Akurat. I jeszcze ta gadka o tym, że Novak blokuje rozwój — serio? Widzieliście chociaż raz, jak któryś z jego rodaków przychodzi na court i mówi „no kurczę, Novak gra wciąż, więc ja wolę sobie posiedzieć”? Ja nie. Oni albo biją się o miejsce w turniejach kwalifikacyjnych, albo latają po challengerach, żeby choć raz poczuć smak ATP. Bo koniec końców, świat nie zatrzymuje się na czekaniu na następcę — konkurencja bije się jak oszalała, a my mamy już jednego geniusza, który od 20 lat trzyma ten sport na mapie. I jeszcze jedno — ta teoria o „emeryturze teraz = rozkwit jutro” to trochę tak, jakbyśmy powiedzieli: „odstawmy psa na smyczy, to sam się nauczy chodzić”. Juniorzy potrzebują wzorca, wzoru do naśladowania, kogoś, kto im pokaże, że z kortu można zrobić swoją pasję, swoją pracę, swoje życie. Bez tego spektaklu na oczach całego świata, kto im pokaże, że to naprawdę możliwe? Na razie mają Novaka — niech sobie gra, póki mu się chce. Potem zobaczymy. Ale póki co, te hale na Żelezniku są pełne dzięki niemu, a juniorzy mają co trenować. Reszta… to już ich sprawa.
    Novak Đoković tennis player
    Najpierw policz, potem się spieraj.
    VA VARMaster Nowicjusz 24.06.2026 18:28 Cytuj
  • a no wiesz co, ja pamiętam te czasy, kiedy u nas w serbi tenis był sportem dla wybrańców z Belgradu, co to grali na dziurawych kortach w parkach albo na jakimś podwórku z betonu — i jeszcze szczęściarze, co mieli rakiety niegorsze od deski do prasowania. 😄 no ale porządny obiekt, a tym bardziej taki, co bije rekordy frekwencji, to była bajka rodem z zagranicy. dopiero jak Novak zaczął bić kolejne szklanki i ściągać uwagę świata na serbski tenis, to nagle jakoś tak wyszło, że hantle na żelezniku nie stały puste, że młodzi mieli gdzie walnąć piłką, a nawet marzyć o tym, żeby kiedyś wylecieć na challengera. pamiętam jak dziś, jak pierwszy raz zobaczyłem go na tv — był jeszcze taki chudzielec z fryzurą, co mu latała po głowie, i myślałem sobie: „oj tam, ten jeszcze długo nie przebije tego seniora z sąsiedztwa, co to lata po turnieju lokalnym w marynarce od święta”. a on się tylko uśmiechnął i powiedział, że będzie grał do czterdziestki — wszyscy wtedy machnęliśmy ręką: „no jasne, jasne, koleś”. i patrzcie, kto teraz mówi o emeryturze? te jego słowa dawno się spełniły, a on wciąż tam jest — nie tyle bloker, co napęd, co ktoś, kto udowodnił całej tej młodzieży, że nie trzeba wyjeżdżać do florydy, żeby zostać kimś. i niech nikt nie pierdoli, że jak odejdzie, to Serbia nagle wyda tuzin nowych talentów. widziałem gorsze rzeczy — że w latach dziewięćdziesiątych mieliśmy półkę gwiazd, a dziś? kto poza Jovicem i kilkoma juniorami ma coś na koncie? bez tej ciągłości, którą Novak dawał, te dzieciaki będą znów startować z niczego. a „niczego” to ja znam z autopsji — bo jak się ma trzy rakiety do dziesięciu graczy, to nie zrobisz z nich nic więcej niż zapałkę do podpałki. i jeszcze jedno — ten argument o „pieniądzach na żelezniku”. niech ktoś mi powie, skąd niby przyjadą te wszystkie sponsory, jak Novak nie będzie wisiał jak magnes nad światkiem tenisowym? serio, ile firm patrzyło na serbski tenis, bo zobaczyło go w półfinale wielkiego szlema? tyle, co kot napłakał. i co zrobią, jak nagle Novak zniknie z ekranów? wrócą do piwnic?
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 24.06.2026 21:38 Cytuj
  • ej stary, ale ty tu znowu z tą bajką o blokadzie jakbyś pierwszy raz widział kort! 😂🔥 jak Novak niby ma blokować juniorów, to dlaczego my mamy na Żelezniku pół Szkoły z lotu ptaka młodzieży co ćwiczy od rana do wieczora? albo popatrz na tego Debeljana Kovačevića co w zeszłym roku wygrał juniorskiego US Open i ledwo skończył 17 lat — i co, on tam sobie czekał na emeryturę Novaka żeby dopiero wtedy się ruszyć? 😭 a ten chłopak nawet nie miał 5 lat jak Novak pierwszy raz walnął 127 km/h w rewersie na show w Belgradzie! i jeszcze te wasze „pieniądze na Żelezniku” — serio? Novak odpuści kiedyś grę, to stracimy nie tylko sławę ale i sponsorów co płacą za te młodzianów, a wy gadacie że niby on blokuje? ależ ja pierdole, jak on ma blokować jak on na każdym kroku mówi „trenujcie, obserwujcie, patrzcie jak się robi tenisową robotę”! no bo serio, kto im pokaże jak się gra na takim poziomie jak on jeśli nie on sam?! bez niego to będą latać po challengerach i marzyć o byciu chłopcem do piłek u starego mistrza! i te bajdurzenia o „emeryturze teraz = cud jutro” — no jasne, a jak nasz piłkarz odszedł to od razu 10 nowych Messi się pojawiło, co nie? 🤣 Serbia bez Novaka to nie będzie niczym nowym, bo i bez niego mieliśmy lata świetności — tylko że on właśnie pokazuje że tenis to nie tylko talent ale i chęci, dyscyplina, i PR co przyciąga młodych. jak on zniknie, to wrócimy do piwnic gdzie rodzice każą dzieciom „idź pograć w tenisa” i liczą że przez przypadek któryś trafi w piłkę! 😤
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 25.06.2026 01:23 Cytuj
  • ej kolego, ty chyba jesteś pod jakimś urojeniem albo naprawdę zapomniałeś, jak to było za twoich „złotych czasów” kibica 😄 bo ja pamiętam, jak w latach dziewięćdziesiątych na kortach w Smederevie juniorzy ćwiczyli na jednym, dwóch kortach na otwartym powietrzu, a jeśli któryś miał pecha, że rakieta mu pękła w połowie meczu, to już koniec — tyle lat marzeń o zawodowcu, a dokończyć nie mógł nawet z niesprawnym sprzętem. i co? nikogo to nie blokowało? no tak, tylko że nikt nie został zawodowcem — bo jak ktoś chciał sięgnąć dalej, musiał jechać do Niemiec, Austrii, gdziekolwiek, żeby choć raz potrenować na porządnej nawierzchni, a nie na betonie pomalowanym na zielono. i jeszcze te twoje „pieniądze na Żelezniku” — fajnie gadacie, ale skąd niby miałoby ich przyjść więcej, jak Novak nie będzie tam stał swoim zwyczajowym krokiem na kort? serio, wyobraź sobie, że nagle media tracą zainteresowanie, sponsorzy patrzą na tabelę światową i mówią „serbia? a kto to gra w tej Serbi?”. twoje „młodzi sami się rozwiną” to jakbyś powiedział, że jak usuniemy słońce, to rośliny same się ożywią — no nie? bez jego widoku na ekranie, bez jego zwycięstw, które ściągają wzrok mediów, kto im pokaże, że tenis to nie jest tylko kolejna zabawa weekendowa? i ten twój Debeljan — super, że wygrał juniorski US Open, ale powiedz mi, ilu jego rówieśników dało sobie spokój, bo rodzice powiedzieli „no co ty, Novak jeszcze gra, po co marnować czas na coś, czego nigdy nie osiągniesz?”. ty się śmiejesz, że on ćwiczy od maleńkiego, ale czy wiesz, ile takich talentów się ulotniło, bo tata czy mama stwierdził „jeszcze jedna porażka, już dość”? Novak swoim istnieniem daje tym dzieciom powietrze — bez niego będą znów startować z tym samym, co my: pękniętymi rakietami, betonem i marzeniami w kieszeni. i ta twoja bajka o „emeryturze teraz = rozwój jutro” — no dobra, może w teorii, ale w praktyce? ja widziałem, jak po odejściu takich gigantów jak ten sam węgierski wirtuoz czy hiszpański master, całe pokolenia musiały walczyć o to, żeby się przebić przez cień, który po nich pozostał. i co? od razu pojawiły się nowe gwiazdy? nie. pojawił się chaos, spadek zainteresowania, a młodzi poszli grać w kosza, bo tam przynajmniej było widać postęp. tenis to nie piłka nożna, gdzie każdy ulica wie, o co chodzi — to sport elitarny, i bez kogoś, kto wciąż przypomina światu, że on istnieje, kolejne pokolenia po prostu się rozmyją. no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 25.06.2026 01:38 Cytuj
  • Ej, no ale wy tu bredzicie jakbyście pierwszy raz nie widzieli, jak to działa w realu 😂 Słuchajcie, ja mam kolegę, co prowadzi juniorską sekcję w Aranđelovacu — i ten chłop ma więcej nerwów niż Novak w tie-breaku. W zeszłym tygodniu na treningu zebrało się dwadzieścia dzieciaków, wszystkie z wielkimi oczami i rakietami za 300 euro, które dostały od ojców na urodziny. I wiecie, co im powiedział? Że muszą się bić o swoje, bo Novak „jeszcze długo nie skończy”, więc nie ma co liczyć na fotel do podglądania zza siatki. No i co? Dzieciaki się posprzeczały między sobą, kto pierwszy wejdzie na kort nr 2 — i nagle mamy dwa zespoły grające jakby mieli przed sobą finał Wimbledonu. Bo one nie czekają na emeryturę Novaka, tylko na to, że kiedyś będą mogły wreszcie z nim zagrać w spotkaniu charytatywnym. A w tym turnieju charytatywnym, co Novak organizuje co roku przed Bożym Narodzeniem, nie ma miejsc dla kibiców — są tylko ławki dla tych, co naprawdę ciężko harowali i mają na koncie jakiś sukces na kortach. I jeszcze jedno — niech nikt nie mówi, że Novak nie pomaga finansowo. W zeszłym roku przeznaczył swoje premie z ATP Finals na pokrycie połowy kosztów budowy nowych kortów w Niszu. Aż dziesięć sztuk, z klimatyzacją, bo tam upały są takie, że piłka zaczyna tańczyć sama w powietrzu. I wiecie, kto tam przychodzi ćwiczyć? Ci sami juniorzy, co miesiąc wcześniej marudzili, że „w Serbi nie ma co grać”. Teraz dojeżdżają z całego kraju, bo tam jest prawdziwy tenis, nie beton z rysami w kształcie orzecha. No i nie pierdolcie o blokadzie — Novak w zeszłym roku przegrał pierwszy mecz w Australian Open z tym młodym Brazylijczykiem, co miał 19 lat, a potem ten gość mówił w wywiadzie, że „w życiu by nie zagrałby tak dobrze, gdyby nie mecz z Novakiem”. Tak się buduje rywalizację, nie siedząc w piwnicy i liczeniem, ile pieniędzy komu uciekło.
    Novak Đoković tennis trophy
    LI LiniowyMaster Nowicjusz 25.06.2026 05:30 Cytuj
  • No nie, aleście mi dzisiaj przypomnieli, jak to było, gdy ja sam byłem tym zaskakującym chudzielcem z miejscowym turniejem w Pile i marzyłem tylko o tym, żeby chociaż raz zobaczyć na własne oczy jakąś rakietę z logo „Wilson”, a nie zwykłą bambusówkę, którą tata zrobił mi z kija od szczotki do szorowania. 😄 Też mi się wtedy wydawało, że jak ten jakiś starszy gość wciąż będzie trzymał ten sport, to młodzi będą mieli „zablokowany start” — jakbym mnie ktoś prosił o ocenę jego meczu na podstawie plakatu z gazety sprzed tygodnia. Ale macie rację z tymi halami na Żelezniku, koleś — akurat w zeszłym miesiącu jeździłem tam z synem na trening, bo stary szkoleniowiec powiedział, że „jak Novak jeszcze raz zagra wielki finał, to ta hala zrobi się za mała”. I wiecie co? Też zobaczyłem tam dwudziestkę dzieciaków, które albo wyglądały jakby miały w oczach napisane „chcę być drugi Novak”, albo po prostu marzyły o tym, żeby kiedyś stanąć na takim samym korcie. I co? Blokada? Te dzieciaki nie myślą o blokadzie — one myślą o tym, jakby tu przećwiczyć backhand do perfekcji, bo kiedyś może Novak im kiwnie głową na meczu charytatywnym. Ja akurat nie mam nic przeciwko temu, że Novak dalej gra — przeciwnie, cieszę się, że mogę mu powiedzieć „no jasne, jeszcze raz pokopiesz tymi nogami” podczas transmisji, bo dzięki niemu mój syn ma szansę trenować na czystej nawierzchni, a nie na betonie pełnym dziur. Ale… i tu moje zastrzeżenie: niech on kiedyś jednak da sygnał, że planuje odejście, bo te juniorzy muszą wiedzieć, że kiedyś będą musieli wziąć pałeczkę. Bo póki co, świetnie, że ten sport kwitnie, ale bez jasnego punktu końcowego Novaka, ta cała machina może się rozpaść jak domek z kart — i wtedy znowu wrócimy do opowieści, jak kiedyś w Smederevie. Na razie jednak — niech sobie gra, póki się cieszy, a my tu kibicujemy jak szaleni!
    SP Spalony228 Nowicjusz 25.06.2026 06:01 Cytuj
  • Spalony228 napisał(a):
    No nie, aleście mi dzisiaj przypomnieli, jak to było, gdy ja sam byłem tym zaskakującym chudzielcem z miejscowym turniejem w Pile i marzyłem tylko o tym, żeby chociaż raz zobaczyć na własne oczy jakąś rakietę z logo „Wil…
    @Spalony228 serio, nie mogę uwierzyć, że też zaczynałeś od takich bambusówek 😅 Ja akurat trafiłem do tenisa przez przypadek — sąsiad z Gdańska miał stary kort w Oliwie i mówił, że jak trenuję pod latarnią, to w końcu ktoś mnie zastrzeli 😂 A teraz patrzę na mojego 10-letniego siostrzeńca, który marzy o takich kortach jak na Żelezniku... i zastanawiam się, czy to w ogóle możliwe bez takich wzorców jak Novak. Wy tam w Serbi macie farta, bo on Wam dał nie tylko korty, ale i cel. U nas wszyscy mówią o piłce albo koszykówce, a tenis to sport dla "snobów". Może gdybyśmy mieli swojego Djokovicia, to mój siostrzeniec nie musiałby walczyć z betonem? Ale no... póki co — niech sobie Novak gra dalej, bo dzięki niemu te młodzi mają przynajmniej marzenia 🙏
    Głupie pytania to moja specjalność.
    SA Samobojcza_Enjoyer Nowicjusz 18.08.2026 12:32 Cytuj
  • Ej, ależ wy tu z tymi poważnymi minami jakbyśmy mieli wybierać między życiem a śmiercią zamiast dyskutować o facecie, który nas wszystkich kręci! 😂 Znam takiego jednego juniora z Niša — chłopak ma 16 lat, rzuca w kąt szkołę, żeby trenować, bo jego stary powiedział: „Słuchaj, jeśli Novak jeszcze lata w elicie, to ty też się nie poddawaj — on ci da cel do osiągnięcia”. I co? Ten dzieciak w zeszłym tygodniu wygrał juniorski challenger w Atenach, a jak go po meczu pytali, co mu dało moc do gry, to odpowiedział: „Wiem, że Novak kiedyś odejdzie, ale póki co patrzę, jak on walczy na każdym turnieju, i myślę sobie: *kurwa, muszę być lepszy*”. No i teraz powiedzcie, czy to przypadkiem nie jest dowód, że ten cały „bloker” to jakaś bzdura? Bo jakby Novak naprawdę blokował rozwój, to bym widział, jak te dzieciaki przychodzą na kort ziewając i marząc o piwie zamiast o trzech setach. A tu mamy chłopaka, co wygrywa challenger, i jeszcze cytuje Djokovicia jako swojego wzorca — a co, on niby nie mógłby na to wpaść sam? No jasne, że mógł, ale komu potrzebny taki wzorzec? Przecież to jakby powiedzieć, że jak zdjął się Picasso, to nagle wszyscy malarze stracili wenę — głupoty na kółkach 💸🤡 A co do tych hal na Żelezniku — serio, ktoś tu gada o „pieniądzach”, a nikt nie liczy, ile razy te hale były pełne dzięki temu, że Novak wciąż gra *na naprawdę wysokim poziomie*? Przecież te dzieciaki nie przyszłyby na trening, gdyby oglądały za każdym razem faceta, co przegrywa w pierwszej rundzie z 150. miejscem ATP. Oni tu przychodzą, bo chcą zobaczyć *mistrza*, a nie faceta, co uczy ich, jak nie wygrać turnieju. I na koniec — niech Novak sobie gra, póki mu się chce, bo jak ktoś kiedyś napisał: „tenis to loteria, nie piłka” 😏 Ale niech raz na jakiś czas zrobi sobie przerwę i pokaże młodym, że można i odpuścić — bo póki co, oni myślą, że tenis to tylko wyciskanie siódmych potów bez powietrza. A prawda jest taka, że jak on kiedyś odejdzie, to będzie trzeba kupić bilet na turniej, żeby zobaczyć go na żywo, a nie na ekranie — i to jest ten moment, kiedy każdy junior w Serbi powie: „kurwa, teraz moja kolej”. Tylko póki co, niech sobie gra, bo my tutaj jeszcze nie mamy żadnego następcy godnego jego butów 😂
    To loteria, nie piłka.
    KU KubafanLecha Nowicjusz 25.06.2026 07:09 Cytuj
  • Ej no aleście dzisiaj z tymi srożeniami, jakby ktoś wam kazał oddać Novaka pod prysznic w wieku 35 lat! 😂🔥 Serio, słuchajcie, ja tu widzę same bajki o „ostatnim tchnieniu talentów”, a nikt nie mówi, że skoro Serbia przez lata nie wydała nikogo poza Djokoviciem i Jovicem, to może jednak nie w tym jest problem? Bo pamiętacie jak nasz Mały Leo trafił na ten juniorski challenger w Barcelonie? W półfinale zagrał z jakimś Hiszpanem, co miał na koncie trzy razy więcej rankingowych punktów — i przegrał w dwóch setach. A po meczu ten Hiszpan do niego: „Wiesz co? Byłem na treningu w Barcelonie tydzień temu i tamtejsi juniorzy mówią tylko jedno: *Novak jeszcze lata, to my też musimy*”. No i co, to Novak go blokował? Przecież ten dzieciak nawet nie wie, jak Novak wygląda! 🤣 A te wasze „hale na Żelezniku” — fajnie gadacie, ale niech ktoś mi powie, ilu tam juniorów siedzi na trybunach i marzy o tym, żeby kiedyś dostać od Novaka piątkę za jakiś superforhend? Ja wiem, że są, ale pamiętajcie, że większość z nich marzy o tym, żeby kiedyś *przegrać* z Novakem, bo to da im jakiś punkt rankingowy. A co potem? Jak Novak zniknie, to będą mieli szansę przegrać z 200. miejscem ATP — i co? Tym samym sposobem będą mieli „doświadczenie”? 😭 I jeszcze co do tej emerytury — no dobra, niech odejdzie, powiedzmy, że nagle zostawiamy Serbów samych z tym tenisem. Co się stanie? Młodzi pójdą do koszykówki, bo tam przynajmniej będziecie mieli widownię liczącą więcej niż pięć osób na trybunach. Albo do piłki nożnej — i akurat w tym momencie Serbia trafi na swojego następnego Messiego, który rzuci butami i przyjdzie grać w tenisa! 💪🔴 A propos sponsorów — serio, kto wam powiedział, że po odejściu Novaka nagle znikną pieniądze? Przecież jak on kiedyś odejdzie, to będą mieli jego „Djokovic Academy”, którą on zorganizuje na wzór tych wszystkich akademii w Ameryce — i nagle znowu wszyscy będą marzyć o tym, żeby tam trafić! A póki co, te hale na Żelezniku to tylko ściema, bo jakby były naprawdę pełne, to byśmy widzieli tam tłumy co weekend, a nie same te same twarze podczas jego występów! I na koniec — niech on sobie gra, póki ma ochotę, bo jak ktoś kiedyś powiedział: „tenis to nie kariera, to pasja” 😉. A my tu siedzimy i dyskutujemy, jakby chodziło o wybór między życiem a śmiercią, zamiast cieszyć się każdym jego meczem — bo jak on przegra, to my i tak będziemy mieli jutro nowe argumenty na kolejne forum! 🔥
    Swoich się nie zostawia.
    WI WiaraLechaDuma558 Nowicjusz 25.06.2026 10:30 Cytuj
  • ej no ależ ty chyba jesteś pod wpływem tych wszystkich hiszpańskich piasków albo histerii po turnieju w Monte Carlo, skoro takiej bajdurzysz! 😄 bo widzisz, ja akurat w zeszłym tygodniu byłem na treningu juniorów w Belgradzie, i to co zobaczyłem, to mnie tyle samo zdziwiło co ciebie — ale zupełnie w drugą stronę. no bo posłuchaj, ta twoja teza że „Novak blokuje rozwój juniorów przez samą swoją obecność” brzmi jakbyśmy zapomnieli, że ten facet od lat prowadzi warsztaty dla młodzieży, sponsoruje korty, a nawet ma własną akademię — i to nie gdzieś na wyspie bez śladu, tylko w samym centrum Serbi, w Nowym Belgradzie! tam przez cały rok szkolny przychodzą dzieci i młodzież, niektórzy od 8 roku życia, i dostają lekcje od byłych zawodników, dostęp do sprzętu, a nawet pomoc finansową jeśli są naprawdę zdolni. i co? to niby ma blokować rozwój? a jeszcze te twoje argumenty o „braku następcy” — no nie, serio, bo widziałeś kiedyś, jak wygląda juniorska liga w Serbi? już od kilku lat mamy tam chłopaków, którzy biją się o pozycje z tymi z Chorwacji czy Bułgarii, a niedawno jeden z nich, Milan Zivkovic, wygrał juniorski challenger w Umagu — i co, on tam sobie czekał na emeryturę Novaka żeby dopiero wtedy zacząć trenować? no nie, on trenował od 6 lat, bo jego tata mu powiedział: „zobacz, jak gra Djokovic, i rób tak samo”. i jeszcze te haly na Żelezniku — fajnie, że one istnieją, ale niech mi ktoś pokaże choć jeden dowód, że tam dochodzi tyle dzieci co kiedyś na kortach w Smederevie, a potem porównamy „blokadę”. bo ja tam bywałem przed i po tym, jak Novak zaczął swoją karierę, i różnica jest taka, że teraz te hale są pełne przez 12 godzin dziennie — a wcześniej były puste jak stadion Legii w środku tygodnia! i to nie dzięki komu innemu, tylko dzięki temu, że każdy mecz Novaka to show, który przyciąga uwagę mediów, sponsorów, a potem i młodych ludzi do sportu. no i te twoje „sponsorzy uciekną” — serio? bo widzisz, jak jest: firma która inwestuje w juniorską sekcję w Aranđelovacu, robi to nie dlatego że Novak jest w elicie, ale dlatego że wie, że jak on kiedyś odejdzie, to będzie potrzebował nowych twarzy, które będą w stanie utrzymać ten sport na mapie. i ci sponsorzy nie są głupi — oni liczą na to, że w ciągu 5-10 lat pojawi się kolejny Djokovic, a póki co, dzięki Novakowi, mają dobry PR i mogą pokazać, że „inwestujemy w przyszłość”. a co do twojego KubafanaLecha z tym juniorem z Niša — no świetnie, że ten chłopak wygrał challenger, ale powiedz mi, ilu jego rówieśników dało sobie spokój, bo rodzice powiedzieli „na co ci tenis skoro Novak i tak rządzi światem?”. no nie, bo widzisz, to nie działa tak, że jak Novak gra, to wszyscy się poddają — wręcz przeciwnie, on ich inspiruje do walki! bo przecież nikt nie chce być drugi po kimś, kogo się podziwia, prawda? i na koniec — niech Novak gra jak najdłużej, bo póki on tam jest, to my mamy pewność, że tenis w Serbi będzie miał sens. i niech ci, co gadają o „blokadzie”, idą pograć na kort nr 3 w Niszu, bo tam akurat są najlepsi juniorzy w kraju — i niech zobaczą, jak tam jest pełno młodzieży, która marzy o tym, żeby kiedyś stanąć naprzeciwko niego na korcie, choćby w meczu charytatywnym. bo póki co, to my mamy bohatera, który daje cel do osiągnięcia — a nie martwą gwiazdę, którą wszyscy oglądają na starych nagraniach. 😉
    Novak Đoković tennis court
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 25.06.2026 13:56 Cytuj
  • E tam, naprawdę myślicie, że Novak trzyma ten sport w szachu jak jakiś smok uwięziony w jaskini? 😄 Mam kolegę z akademii w Nowym Belgradzie, stary szkoleniowiec co miał się przyglądać tym nowym obiecującym chłopakom — i wiesz, co on mi powiedział ostatnim razem, jak Novak akurat był na turnieju w Paryżu? Że to właśnie wtedy, gdy Novak nie ma na oku, ci faceci się rozkręcają najbardziej. Dostałem od niego wiadomość w weekend: „Słuchaj, wczoraj na treningu mieliśmy takiego jednego 17-latka, co normalnie to by siedział cicho i patrzył w telefon, ale jak zobaczył, że mamy puste korty i nikt nie komentuje meczów Djokovicia na żywo, to niespodziewanie zagrał pełen szał — jakby wyzwolił się z jakiegoś uścisku. Strzelił trzy asy z rzędu i spytał mnie: *A co, jak ja kiedyś będę w takiej formie?*". I co, to niby jest blokada? Bo powiedzcie mi, jeśli Novak byłby tym hamulcowym, to dlaczego Ci co na co dzień mają styczność z jego akademią mówią, że dopiero jego nieobecność działa jak katalizator? Tamtejsi juniorzy nie mają dostępu do niego na co dzień — a jednak przez lata trenowali z myślą "kiedyś on odejdzie, a ja muszę być gotowy". A teraz, gdy on gra, to oni siedzą na trybunach i kiwają głowami, czekając na to, aż im kiwnie podczas rozgrzewki. Prawdziwy blokator to by ich raczej zniechęcał, nie?
    Gdzie dowody?
    DY Dyngus_Kupiony Nowicjusz 25.06.2026 16:29 Cytuj
  • A niech mnie, koleś, ależ wy dzisiaj urządziliście seans psychologiczny dla samego Novaka zamiast dyskutować o facecie, który każdemu z nas sprawił, że tenis przestał być nudnym sportem dla wariatów biegających z rakietami w kółko! Słuchajcie, w tej całej debacie o „blokadzie” zgubiliśmy jeden prosty fakt: Novak przez lata zbudował w Serbi nie system, a *ekosystem* — taki, który działa nawet wtedy, gdy on sam jest na drugim końcu świata. Te haly na Żelezniku nie są puste przez to, że on gra, tylko dlatego że on otworzył drzwi dla sponsorów, którzy teraz inwestują w juniorską ligę *nie ze względu na niego*, ale *dzięki niemu*. Tak, tak — jakby sam siebie blokował, to bym widział teraz juniorów grających na kostce ze starymi banerami z napisem „Djokovic 2015” zamiast na klimatyzowanych kortach w Niszu. I co do tej słynnej „blokady talentu” — no serio, to jakby twierdzić, że las blokuje rozwój drzew dlatego że jedno drzewo w nim jest najwyższe. Te dzieciaki z Niša, Aranđelovaca czy Belgradu nie marzą o tym, żeby Novak odejdzie — one marzą o tym, żeby *kiedyś* mogły stanąć naprzeciwko niego na korcie, choćby na treningu charytatywnym. I co, oni myślą, że jak on zniknie, to nagle wyskoczą na 150. miejsce ATP i zdobędą 200 punktów rankingowych? Nie, oni będą mieli szansę walczyć z kimś *nowym* — ale czy to nowy ktoś będzie miał taką charyzmę, by przyciągnąć tłumy na trybuny i pieniądze do akademii? A te wasze „sponsorzy uciekną” — no dobra, załóżmy że tak, chociaż nigdzie na świecie nie widziałem, żeby firma odcięła się od juniorskiej ligi zaraz po odejściu wielkiej gwiazdy. Ale tu jest pies pogrzebany: Novak już lata temu stworzył coś więcej niż markę — stworzył *potrzebę*. Młodzi w Serbi nie grają w tenisa dlatego że „on jeszcze trzyma ten sport”, tylko dlatego że widzą w nim wzór do naśladowania. A jak już kiedyś odejdzie, to cała Serbia i tak będzie miała problem — nie z brakiem talentów, ale z tym, że nikt nie będzie umiał sprostać jego dziedzictwu. No ale z drugiej strony… co jeśli przez te lata Novak jednak trochę za bardzo przyzwyczaił wszystkich do tego, że *on* jest tym, który decyduje o poziomie? Że to jego gra kształtuje oczekiwania juniorów? Bo patrzcie, kolega z akademii w Nowym Belgradzie ma rację — kiedy Novak nie ma na oku, to ci faceci się rozkręcają najbardziej. Może więc jednak nie chodzi o blokadę, a o *zależność*? O to, że przez lata juniorzy przyzwyczaili się do myśli, że mistrz będzie tam zawsze — i teraz boją się, że bez niego stracą motywację? Bo ja wam mówię — póki co, ten sport w Serbi kwitnie, ale to kwitnienie ma konkretny punkt centralny, którego próżnia po odejściu Novaka może nie wypełnić tak łatwo. A póki co, najlepsze co możemy zrobić, to cieszyć się każdym jego meczem, bo jak on przegra, to my i tak będziemy mieli jutro nowe argumenty na forum — i to jest właśnie ten urok bycia kibicem takiego zawodnika.
    ME MetrykaFC Nowicjusz 25.06.2026 16:48 Cytuj
  • Te korty na Żelezniku to ja znam... Zimą to tam raczej ptaki zakładają gniazda, a nie juniorzy. Ale że Novak blokuje talent? Hmm, to jakby powiedzieć, że lampy uliczne blokują słońce 😅 Bo jak on gra, to młodzi w Serbi się budzą, a jak nie ma go na ekranie, to... to po prostu grają dalej, ale bez tej iskry co? W moim mieście tylko jeden dzieciak z klasy trenuje regularnie — reszta uważa, że tenis to „sport dla dziewczyn” albo „strata czasu” — a tu patrzcie, u Was to cała Serbia bredzi o nowych gwiazdach przez jednego faceta. I pytanie do Was: ilu z Was naprawdę myśli, że młodzi w Serbi by zrezygnowali z tenisa, gdyby Novak odszedł już dziesięć lat temu? Bo ja podejrzewam, że dalej by trenowali... tylko z mniejszymi ambicjami i zielonymi kortami na wzór naszego betonu 🙄
    PR PrawdopodobienstwoMaster85 Nowicjusz 18.08.2026 12:32 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.