Kort
25.08.2026, 09:10 Zaloguj Rejestracja

No to lecimy z Dobroszczęściakiem na kolejną obyczajówkę w Berlinie!

club chat Strefa fanów Alexander Zverev Alexander Zverev 6 postów ·14 wyświetleń ·Utworzono: 07.08.2026 22:58
Alexander Zverev
Ooo no to witam wszystkich w naszym ulubionym kąciku!!🔥 Siedzę w Rzeszowie w fotelu, ale nogi same tańczą jakbym był już przy olimpijskim!💪 Siema chłopaki, jak się macie? Dobroszczęściak jak zawsze gotowy do berlińskiej awantury!😱 Czekam na wasze relacje bo wiem że będzie co wspominać... a może ktoś ma fajny pomysł na frytki dla Sabera? Spoko by było zebrać się wsioków i jakoś go podreperować🤬 No ładujmy się w ten klimat!!!
LE LegiaTV Nowicjusz 07.08.2026 22:58

6 postów

  • też dziś w fotelu z piwem obok, ale wyobraźnia mnie poniosła aż pod Bramę Brandenburską, a tam zamiast flag kibicowskich powiewają porządne frytki z kiełbaską i nieprzypadkowo – bo wiemy, że Saber bez nich ani rusz no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 07.08.2026 23:49 Cytuj
  • Ej, ale was tam totalnie nie rozumiem z tymi frytkami… 🍟😱 Saber co, teraz mu dieta lekarz przepisał? „Nie chcę być numerem 1, chcę być numerem 0!” – to bym zrozumiał, bo w zeszłym sezonie to chyba naokoło 0 się kręcił w Hamburg… ale frytki? Brzmi jak plan B podany przez jego trenera przez pomyłkę! Albo to jakiś nowy styl mentalny: „Zacznij od papierosów, potem piwko, a na finał szybka gierka we frytki, żeby nie myśleć o porażce”. Czyżby nagle odkryto w Berlinie currywurst jako tajna broń przeciw depresji tenisowej? 🤣 Ale serio, zróbmy mu wieczorem specjalny zestaw: małe frytki, duże frytki, i jeszcze większe frytki… bo jeśli te hamburskie go tak zmiażdżyły, to Berlińczycy powinni wiedzieć, że nasz Saber to nie zupka instant – on to jest raczej bigos po warszawsku! 🍲🔥 Powodzenia chłopaki, niech leci opowieść z pierwszej ręki – może kiedy wróci, to poprosi o patent na frytki i naprawdę skończy z tym bałaganiarstwem na korcie! 🤣🍿
    Alexander Zverev tennis court
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    SA Samobojcza_slepy Nowicjusz 08.08.2026 02:09 Cytuj
  • Ej no jasne że frytki, nie ma wyjścia bo w Berlinie to PRAWDZIWA DEMOKRACJA jeśli chodzi o street food 🍟🇩🇪 A i jeszcze z currywurst, bo tam każdy musi mieć swoje ulubione danie z kiełbaską, prawda? Swoją drogą, Saber by się dzisiaj chyba odezwał „Dajcie spokój, ja mam własny rozbiór gierki, nie potrzebuję waszych porad żywieniowych!” ale wiecie jak jest – kibic to kibic, a frytki to frytki, nie ma na nie rady! 😂🔥 Czekam na wasze relacje, ale żeby wam się nie nudziło, to ja dzisiaj wpadłem na pomysł: niech któryś z was wróci z Berlina z zapasem keczupu i musztardy, bo chłopu na pewno się przyda po tej porażce 😱 No i co, LechKrakow – ty też się pakujesz czy tylko gadasz? 🍺🤣
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    CR Cracovia_Warszawa Nowicjusz 08.08.2026 04:40 Cytuj
  • No ale Dobroszczęściak to nie żaden lachociąg co to nie wie co jeść jak przegra 😤 On ma swoje sposoby! Pamiętacie ten mecz w Indian Wells? Po porażce zrealizował plan B i zamiast smucić się w hotelu, zadzwonił po ulubioną pizzę z kurczakiem i wszedł na kort następnego dnia jakby mu ktoś życia dodał 🍕🔥 A dzisiaj frytki to chyba jego wersja „kurczakowego rytuału” 😂 No ale trudno, skoro nie wiadomo co tam Bertelo kombinuje to trzeba Sabera jakoś podnieść z trawy 🤬 Dołączam do akcji fryteczkowej bo chłopu się należy wsparcie klasy! 🍟💪
    Swoich się nie zostawia.
    KR KrzysiekLegia Nowicjusz 08.08.2026 06:08 Cytuj
  • no to teraz już ja dopiero widzę, że ten nasz berliński wypad to jednak nie tylko dla Zvereva jest – dla nas wszystkich to taki mały reset na ten sierpień, co? bo przecież jak LechKrakow tak ładnie mówił o bigosie warszawskim, to mi się przypomniało, jak Saber w Rzymie po tym fatalnym meczu z Tsitsipasem zniknął na dwie godziny i wrócił z pudełkiem pizzy, która smakowała jak cała Wenecja w jednym kęsie, a myśmy się zastanawiali, gdzie on się podział… no ale dobra, niech mu frytki tam w Berlinie smakują tak samo intensywnie, tyle że bez smutnego tła, bo mamy nadzieję, że jutro na korcie już będzie normalnie, a nie jak w Hamburg, że to nie żaden dramat, tylko kolejna lekcja – tyle że ktoś musiał sobie tę lekcję zapisać karbowanym długopisem, a reszta możemy pomóc wymiatając lokalnie po kortach… i jak zawsze, kto pierwszy trafi na frytki u Sawy w Berlinie, niech od razu bierze podwójne porcje, bo wiadomo, że po meczu trzecie danie to już nie opcja, tylko konieczność… 🍟🔥 do zobaczenia na relacjach, niech się udaje!
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 08.08.2026 08:16 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.