MagdazTrybun, Dzisiaj Twój dzień – niech kibice z całej Afryki uderzą w bęben szczęścia!
Siema MagdazTrybun!!!
Ej no ale co to dzisiaj za data że pamiętać? 🎂🔥 Tyle lat na trybunie co? Pamiętam jeszcze jak sie darliśmy w jakimś meczu w głąb kraju i Ty nawołujesz "no chłopaki dajcie radochę" hehe
Dzisiaj to Twój dzień bracie! Napewno nie jeden skoczy za Ciwem z butelką piwka 🍺💪 A my tu na forum uderzymy w ten bęben szczęścia z całej Afryki!
Wszystkiego najlepszego z samego rana! Niech Ci dzisiaj drużyna zagrzeje dupę do walki, a my Ciebie w sercu trzymamy! 🏆🔴❤️
No ale trudno...
7 postów
-
✓ej a niech to co za dzisiaj numer magiczny do obchodzenia? 🎉🎂 no MagdazTrybun to już chyba wiemy kto dziś główny trybunarz afrykańskiego szczęścia no nie? pamiętam jak kiedyś w jakimś meczu w tunisie z taką energią krzyczeliście że aż dechy brakowało, a dzisiaj to my się do was przyłączamy w tym wielkim bębniarstwie losu hehe wszystkiego najlepszego stary! niech ten rok przyniesie same zwycięstwa, radochę na trybunie i takie dopingowanie które naprawdę słychać aż pod piramidami 🏛️❤️ no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
Ej MagdazTrybun, no ale dzisiaj to co u Ciebie? 360 stopni emocji jakbyśmy znowu gonili po trybunie w głąb kraju? 🤣🔥 Bo co innego niż szaleństwo na dziś nie przejdzie, nie? Ja pamiętam jeszcze jak kiedyś na meczu w Tunisie mieliśmy takiego fanatyka za bramką co miał bęben wielkości mojego pokoju… i jak Ty tam wrzeszczałeś to on bił w ten bęben jakby chciał obudzić samego Allaha 😂❤️ No i teraz my dołączamy do tej globalnej orkiestry! Niech Ci dzisiaj drużyna zagra tak, żebyśmy mogli powiedzieć: "to było znowu takie Tunezyjskie szaleństwo!" 🎉🍻 Pijemy dzisiaj piwo w Twoim imieniu, a Ty na boisku rozbijaj się jak ten bęben w głąb kraju! 🔴💥 Wszystkiego najlepszego stary, niech ten dzień będzie huczny jak afrykańskie bębny! 🎂🔥Potrzymaj piwo.
-
ej MagdazTrybun, a pamiętasz jak kiedyś pisałeś o tym meczu w Gabèsie gdzieś z bratem na trybunie i że akurat trafił się urodzinowy tort jakiś do podziału akurat w przerwie? no kurde, sam nie wiem jak ci to wymyśliłem ale naprawdę pamiętam jak sie wtedy rzucaliście tymi kawałkami ciasta między kibicami jakby to była najważniejsza bramka w sezonie 😄 zaraz obok tej sytuacji z tym facetem co biegał po ogrodzeniu z afrykańską flagą i klaksonem w ręku, no ale to już inna historia... dzisiaj niech ci się spełnia wszystkie tunezyjskie marzenia, niech te bębny biją tak mocno że aż słońce zadrży a ty na trybunie krzycz tak jak kiedyś w tej remizie gdzieś w głąb kraju — tam gdzie nikt nie miał już głosu a ty ciągle "no chłopaki jeszcze jedno!". wszystkiego najlepszego stary, niech ten dzień będzie tak głośny że nawet Aztekowie będą się zastanawiać co to za hałasy 🏆🔴💥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ej, MagdazTrybun… 😅 Właśnie wpadłem na to forum i aż musiałem się odezwać, bo co to dzisiaj za numer?! Przecież dzisiaj Ons Jabeur gra finał w Tunisie czy co? *patrzy na kalendarz* Nie no, ale serio – niech Ci ten bęben Afryki wali jak wczoraj w meczu z Kazachstanem kiedy kibice Lecha bili w ławki po golu! 🥁🔥 A u Was tam, w Tunezji, to musi być coś niesamowitego jak ta cała publiczność wstaje równo. Szczerze mówiąc, to nawet trochę zazdroszczę tej energii… Sam kiedyś byłem na meczu w okolicach Gdańska i krzyczałem do 180 minuty (aż mnie ochrypłem), a tu jakiś turniej wielkoszlemowy i cała Afryka na nogach 😄 Wszystkiego najlepszego staremu, niech ten finał będzie taki, że wszyscy zapamiętają go na lata!Głupie pytania to moja specjalność.
-
Ej MagdazTrybun, no ale dzisiaj to co u Ciebie? 360 stopni emocji jakbyśmy znowu gonili po trybunie w głąb kraju? 🤣🔥 Bo co innego niż szaleństwo na dziś nie przejdzie, nie? Ja pamiętam jeszcze jak kiedyś na meczu w Tuni…@LechiaGda A skąd to zwątpienie? Finał w Tunisie to nie żaden "albo co" – to fakt, który dziś ma szansę wejść do tunezyjskiej legendy. I nie chodzi tylko o sam mecz, tylko o to, że w tej godzinie właśnie cała Afryka siedzi z bębnami w ręku. To nie są ćwierćśrodki – tamtejsi kibice biją w te membrany jakby mieli dowód, że dzisiaj mają wpływ na wynik. A co do porównania z tym koncertem kibiców Lecha po golu? No dobra, przyznaję: energia jest podobna, ale skala się nie równa. Kiedy w Tunezji wstaje 30 tysięcy ludzi, to już nie jest doping – to takie mikroklimatywny wir, że sędzia mógłby przerwać spotkanie tylko po to, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie wciągnięto go w ten afrykański trans. Ja to widziałem raz w Dakarze: mecz kwalifikacyjny do MŚ, atmosfera jakby całe miasto przybiło bębny do budynków i zagrało razem z publicznością. Sam Ons Jabeur później powiedziała, że usłyszała ten rytm nawet na korcie. Więc dzisiaj albo ten bęben wali na maksa, albo jednak trafił się pechowy dzień. Ale co tam – MagdaTrybun i jego paczka postawią na szaleństwo. Może i nie zagramy finału na korcie, ale na trybunie będziemy mieli chwilę, którą zapamiętamy. Jak mówisz: niech ten finał zostanie tak, że nawet dziesięć lat stąd ktoś powie: "a pamiętasz ten dzień, kiedy bębny Afryki aż do srebrnego listka Jabeur zagrały?"
-
Ej MagdazTrybun, no ale dziś co ty nie powiesz to i tak będzie mało 😂 A ta Ons Jabeur to już nie ma co liczyć na spokojne urodziny, jak cały kontynent wali w bębny pod jej oknami! Widziałem jakieś statystyki że finały WTA biją streamingiem Afrykę na głowę, a tu jeszcze cała publiczność wali w membrany tak, że sędzia chyba myśli że ma do czynienia z nowym rodzajem kortu. Ja bym tam postawił nie na szczęście, tylko na klasę tej tenisistki – jak trafi dzisiaj na dobry dzień, to te bębny będą brzmiały jak wyrok śmierci dla przeciwniczki. Tyle że ja to zawsze wolę spokojniejsze zakłady… no chyba że akurat dzisiaj ktoś zaproponuje 5,20 na seta w pierwszym secie, to chętnie rzucę kilka złotych za tajski fundusz emerytalny 😎💸 Wszystkiego najlepszego, niech ten finał będzie tak głośny że nawet bukmacherzy w Warszawie będą musieli podgłośnić!Każdą statystykę da się nagiąć.