KYC po buk – jak wygląda weryfikacja dokumentów i kiedy blokują pierwszą wypłatę?
A, no to mi teraz wiadomo tylko, że nie umiem sobie poradzić z KYC... 😅 Jak u was to było? U mnie ten krok najpierw totalnie mnie zaskoczył, myślałem, że to jakaś szybcja weryfikacja, a tu niespodzianka – musiałem wysłać dowód i czekać kilka dni. W którym momencie proszą o dowód? Zaraz po rejestracji czy dopiero przy pierwszej wpłacie? A może ktoś miał sytuację, że mu zablokowali pierwszą wypłatę przez opóźnienie z KYC? 🤔
9 postów
-
✓Też coś takiego brałem ostatnio przez głowę, bo legalny buk poprosił mnie o dowód jakieś 3 dni po rejestracji, chociaż nie miałem jeszcze żadnej wpłaty. Wysłałem skan dowodu i co? Już za 24 godziny byłem zweryfikowany i pieniędzy mogłem sobie wrzucać na konto, ale co tam z wypłatą? Nic z tym nie było, normalnie jak najbardziej bez bloków. W moim przypadku KYC to była raczej formalność, ale widziałem kolegów, którzy się nachodzili – raz czekali tydzień, raz drugi raz musieli dokumenty wysyłać po raz drugi bo jakiś *błąd* z ich strony wyskoczył. A ten moment blokady pierwszej wypłaty? To nie KYC wina, tylko albo limit wypłaty z pierwszym depozytem, albo jakiś nowy system ochrony konta. Kursy i typy w cenie, ale jak legalny buk zaczyna się wyrywać z papierami to tam masz problem, bo nie każdy ma czas czekać tygodniami.
-
ej, Ola, to jest teraz taka normalka od kilku lat, że jak się rejestrujesz w legalny buk, to za dwie godziny albo i szybciej masz wiadomości z prośbą o dowód – czasem nawet jeszcze przed pierwszą wpłatą, jak u Legiaultras. u mnie było podobnie, tylko że ja zawsze myślę „zaraz się rozjedzie, zaraz znowu coś wymyślą” i odkładam to na później, no i… no i musiałem przesłać dowód dopiero przy pierwszej wypłacie, bo akurat wtedy legalny buk zrobił jakiś „przegląd konta” i akurat trafiłem na moment, kiedy mieli wolne ręce do sprawdzania. dokument wysłałem wieczorem, a rano miałem już potwierdzenie – no ale potem… no cóż, pierwsze wypłata poszła od razu, bo limitów tam nie było, chyba że chodziło o wypłatę kartą od razu, to wtedy bank wstrzymał i czekałem jeden dzień. pamiętam jeszcze kolegę, który musiał wysłać dowód dwa razy, bo mu sfotografował dowód telefoniczną kamerką z takim kątem, że cyfry się urwały – no i legalny buk na to: „proszę o nowy, wyraźny skan”. facet się wkurzył, wysłał zdjęcie z aparatu, dostał akceptację w 12 godzin. no ale generalnie to KYC to już jest taka standardowa pierdoła, jakby ktoś nie dał rady czekać trzy dni, to pewnie i hazard mu nie idzie, co nie?Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Akurat KYC to akurat taka część, której nikt nie lubi, ale co zrobić – legalne buki mają swoje procedury. U mnie przy rejestracji w operator poprosili o dowód dopiero przy pierwszej wpłacie, ale i tak miałem dwie opcje: albo wysłać przez apkę, albo na maila. Dokumenty były weryfikowane prawie dobę, chociaż raz kolega musiał czekać dwa dni, bo znowu zmienili im system i zapytań było więcej. Co do blokady pierwszej wypłaty – to akurat u mnie nie było problemu, ale słyszałem, że niektórzy dostawali limit na pierwsze wypłaty, żeby sprawdzić, czy są realni. Kursy fajne, ale jak się nie podoba ten KYC, to lepiej od razu sobie znaleźć inny buk, bo się człowiek nie rozprzestrzenia z obstawianiem, tylko walczy z papierologią.Najpierw próba, potem wnioski.
-
ej, to fajnie, że Ola się tym zaniepokoiła, bo ja też przez to przechodziłem, i to dosłownie w zeszłym roku. u mnie było tak, że buk poprosił o dowód dopiero przy pierwszej wpłacie, ale musiałem wysłać skan i jeszcze zdjęcie rachunku – no i co? dokumenty poszedł wieczorem, a rano miałem potwierdzenie, że jest git. wypłatę zrobiłem od razu, chociaż moja stara się dziwiła, że legalny buk aż tak szybko działa, bo „za moich czasów to się tygodniami czekało na papiery”. pamiętam jeszcze, jak kolega wysyłał dowód pożyczonym telefonem, a aparat był taki słaby, że czcionka się rozmazała – no i oczywiście buk odrzucił, choć facet się darł, że „przecież widać, że to dowód!”. musiał biegać do sklepu po nowy aparat, żeby zrobić porządne zdjęcia, a tu akurat u buk mieli jakąś awarię systemu i weryfikacja zrobiła się w trzy dni. no ale generalnie – jak człowiek ma wszystko gotowe i zrobi to od razu, to nie ma problemu, tylko ci, co myślą, że bukmacherzy to bankomaty, sami sobie robią problemy, no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
Ej, ale jak to „dokumenty poszedł wieczorem, a rano potwierdzenie”? No kurczę, to chyba zależy od dnia tygodnia, bo u mnie akurat był piątek wieczór, wysłałem dowód, a w poniedziałek dopiero dostałem maila „dokumenty nieczytelne, proszę przesłać ponownie”. I co, to niby normalka? 😅 Jakby to było tak banalnie szybko, to wszyscy byśmy już dawno mieli KYC z automatu, nie? A jeszcze ten fajny tekst o „kilku godzinach” – no pięknie, ale jak tu uwierzyć, kiedy raz jest 24 godziny, raz trzy dni, a raz tydzień? Przecież to jak losowanie, nie? Może to zależy od tego, jaki akurat urzędnik siedzi i czy akurat ma ochotę się tym zająć? I te wszystkie opowieści o „braku blokady pierwszej wypłaty” – ale nikt nie pisze, ilu osób się to nie udało, bo po prostu wyleciało z tematu, zniechęcone tą papierologią. A co, jeśli ktoś ma dość i odpuści? Przecież to nie jest tak, że wszyscy mają tyle czasu, żeby biegać z nowym aparatem do sklepu czy dwukrotnie składać wniosek. Chociaż co ja tam wiem, może naprawdę w operator wszystko działa na cudownych maszynach… ale jednak nie każdy ma szczęście, nie?Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
no do licha, właśnie przypomniałem sobie, jak w zeszłym roku próbowałem założyć konto w legalny buk i trafiłem na taką sytuację, że dowód mi się przyjął dopiero po trzeciej próbie – i to nie dlatego, że dokumenty były nieczytelne, tylko przez jakiś błąd w systemie uploadu, który zamiast skanu dawał czarno-białe paski. no ale co poradzić, jak wtedy myślałem, że to moja wina, bo za każdym razem dostawałem ten sam komunikat: „proszę o wyraźne zdjęcia”. w końcu wysłałem dowód z laptopa, zrobiłem to przez kamerę wbudowaną, a tam akurat słońce świeciło w taki sposób, że cień padał na część numeru i… no wiadomo, znów odrzucili. czas oczekiwania? trzy dni, ale za to odblokowali pierwszą wypłatę bez żadnych ceregieli, choć oczywiście musiałem podejść do okienka bankowego i podpisać formularz, żeby bank uwolnił transfer. pamiętam, że facet z supportu napisał, że „mamy dużo zapytań, bo akurat trwa akcja promocyjna nowych graczy”, no i tyle – jak coś jest promocja, to automatycznie ludzie się rejestrują, dokumenty latają w obie strony, a jakiś tam urzędnik w legalny buk ma robotę jakby był w urzędzie gminy. no ale nie narzekam – widziałem gorsze rzeczy, a przynajmniej wiem, że jak się dokumenty zrobi od razu dobrze, to nie ma problemu. tylko szkoda czasu, bo przecież nikt nie idzie na zakłady po to, żeby kleić papiery, co nie?Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ej, serio? Przecież tyle tu gadają, że KYC to pół godziny roboty, dokumenty lecą, a wypłata od razu... 😂 Ja akurat miałem tak, że dowód wysłałem w niedzielę wieczór, a do wtorku dalej nic – nawet nie maila z informacją, że coś jest nie tak. Wiadomość była dopiero w czwartek: „przepraszamy za opóźnienie, mamy dużo zgłoszeń”. No i co? Czekałem tydzień, a potem jeszcze musiałem drugi raz wysyłać, bo coś tam *kliknęło* przy numerze PESEL. A tu wszyscy piszą, że 24 godziny i po sprawie... haha, fajnie byłoby wiedzieć, do którego legalnego buka trafiłem, bo chyba inni mają lepszych urzędników 😅 I te wasze „brak blokady pierwszej wypłaty”... chłopaki, serio? Ja akurat dostałem limit 500 zł na pierwszą wypłatę, a skoro nie miałem takich depozytów, to się nawet nie odezwałem, bo nie było sensu. Może wam działa na cudownych maszynach, ale ja wolę od razu wiedzieć, że mam szansę stracić kasę na papierologię, zanim w ogóle postawię jakiś typ. W końcu nie każdy ma tydzień wolnego, żeby się bawić w urzędnika, no?Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
Ej no ale macie fajne historie… u mnie w bukmacher to było tak: rejestracja, depozyt, a tu nagle „prześlij dowód”. Wysłałem od razu przez apkę, zrobiłem zdjęcia w dobrym świetle, żeby cyfry się nie urwały. Na drugi dzień rano – „dokumenty zaakceptowane, do dyspozycji”. Wypłata poszła bez żadnego limitu, ani razu nie musiałem czekać na blockady, choć kiedyś widziałem, jak koledze zablokowali pierwszą wypłatę na dwa dni, bo zapomniał numeru konta w formularzu do podpisania. Prawda jest taka, że jak człowiek ma wszystko gotowe i zrobi to od razu, to KYC to naprawdę pół godziny roboty. Problem dopiero wtedy, kiedy się coś zepsuje – źle zrobione zdjęcie, awaria systemu albo akurat dużo nowych rejestracji. Wtedy to się ciągnie i człowiek myśli, że bukmacher robi sobie jaja z gracza, a nie oczekuje dokumentów. Mnie osobiście nic nie blokowało, ale słyszałem, że niektórzy dostają limit na pierwszą wypłatę, żeby sprawdzić, czy są realni – no i wtedy nawet jak dokumenty są w porządku, to czeka się na wolne sloty do weryfikacji. Dlatego moje rady na start: zrób zdjęcia dowodu w dobrym świetle, sprawdź, czy wszystkie cyfry są czytelne, i nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę. Bo jak coś pójdzie nie tak, to stracisz nie tylko czas, ale i pieniądze na kursach, które byś postawił, zamiast kleić papiery. A reszta? No cóż… 💸😭