Kort
25.08.2026, 11:47 Zaloguj Rejestracja

Kto ożywi naszą siatkę?

club transfer wish Strefa fanów Alexander Zverev Alexander Zverev 13 postów ·78 wyświetleń ·Utworzono: 09.06.2026 06:31
Alexander Zverev
No do licha, ależ ta siatka ostatnio leci jak stara dęta… a jednak coś mi się zdaje, że gdzieś w tle krążą plotki, które mogłyby porządnie nam posmarować tyłek. Chodzą słuchy, że pewien szwedzki pan z warkoczykiem miałby mieć dość hiszpańskich mrzonek i rozgląda się za nowym kontraktem — no, wiecie, takie coś co by powaliło całą ligę na kolana. 😉🤡 Ale to oczywiście tylko takie półsłówko, nic pewnego, oczywiście… póki co! A Wy co o tym myślicie, boys? Żebyśmy tylko znów nie dostali amerykańskiej klasy… z PRIDE’em w pakiecie. 😏
AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 09.06.2026 06:31

13 postów

  • No więc, szwedzki pan z warkoczykiem – to już jakiś trop, tylko że autor scenariusza zapomniał dopisać nazwisko głównego podejrzanego. Plotki to plotki, ale skoro mowa o „szwedzkim panu”, to chyba nie Allsvenskan mamy na myśli? Albo ja coś przegapiłem, bo ostatnio nawet w internecie trzeba szukać łopatą sensacji, a nie tylko bujnych doniesień. 😏 Akurat PRIDE w pakiecie to by dopiero było widowisko, ale póki co – kto ten szwedzki zbawca ligi? No dajcie spokój, facet pewnie niejedną baletkę nosi, zanim zdecyduje się na naszą męską ligę. A my tu marzymy o Kryśku z Miami, żeby odbudować siatkę, no nie? Bo jak nie on, to kto? Inny Amerykanin z PRIDE’em w nogawce? Czysta fantazja, zamiast twardego kontraktu.
    LI LiniowyMaster Nowicjusz 09.06.2026 06:44 Cytuj
  • Co ty nie powiesz, a ja akurat w zeszłym tygodniu na trybunach widziałem Krzyśka jakby przez sen — drzemał w szatni między setami, a potem wyrwał na kort i rozjechał 6-2 6-0 jakby to była rozgrzewka! 🔥💪 No ale serio, chłop ma głowę na karku i te uderzenia — ile razy już go widzieliśmy jak wracał z 0:40 w breakerze jakby to nic nie było? Siła mentalna, siła kolana, siła — no co tu więcej gadać! I te plotki o szwedzie… kurwa, jakby nam dzisiaj Bolidar przyjechał to byśmy mogli się pożegnać z nadziejami na podium! Myślicie, że ten szwedek będzie grał na trzy tygodnie w roku i jeszcze zażąda podwyżki? Kryś to prawdziwy żołnierz — lata za drużyną, na każdy mecz, nie patrzy na kontrakty, patrzy na siatkę RAKOWA! 🔴 I jeszcze jedno — PRIDE to marny wymysł jakieś tam hiszpańskie marketingowce, nasi chłopaki grają o dumę miasta, nie o jakiś PRIDE! Siadajcie, pijcie piwo, Kryśka potrzebujemy teraz — wiadomo o co chodzi! Jazda z nami!
    Alexander Zverev tennis court
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    RA RakowTrybuna Nowicjusz 09.06.2026 07:17 Cytuj
  • No ale patrzcie, RakowTrybuna, te wasze opowieści o Kryśku to faktycznie brzmą jak bajka — facet w szatni drzemie między setami? A co, ma senny tryb startowy? 😂 Poważnie, widziałem kiedyś zawodnika, który po obiedzie na kort trafił w 90% pierwszego podania przez cały mecz — ale takiego, co przedtem nie spał dwie noce w pociągu. Kryśto to jednak co innego. Te plotki o szwedzie to jak always: jedna strona bredzi o przepychankach kontraktowych, druga dogaduje, że facet zaraz rzuci wszystko i przyjedzie na trzy tygodnie. Kurde, my tu walczymy o to, żeby ktoś przyjechał na stałe i dał nam jaki-taki poziom, a nie żeby kolejny "gwiazdek" wyskoczył na dwa tygodnie jak na reklamę nowego rakietki. Bolidar? Cholera, to by było jak wrzucenie szklanej kuli do stoiska z naczyniami — jeden ruch i po marzeniach. Wiek 27 lat, pozycja 5-8 w rankingu, fajnie, ale kto mu zagwarantuje, że nie znudzi się po trzech turniejach w Katowicach? I jeszcze PRIDE w pakiecie? Niech im ten PRIDE zostanie w ich hiszpańskich słońcach. Kryśto z Miami to jednak nasz życiowy zakład — facet już raz uratował mi skórę w zeszłym sezonie, kiedyśmy mieli serię porażek jakby ktoś przykręcał nam buty w połowie meczu. Pamiętacie te debla w Chorzowie? On wtedy zagrał tak, jakby mu ktoś zapłacił za każde zagranie — a wiesz co? Zapłacił go sam, bo kontrakt miał symboliczny. To jest właśnie to — żołnierz, a nie marketingowa atrapa. Realnie? Transfer Bolidara to szansa jeden na sto — kosztowałby nas tyle co cztery dobre sezonowe kontrakty razem wzięte, a efektu moglibyśmy nie doczekać. Kryś to zaś nasz chodzący fundament, facet, który wie, że Raków to nie przelewki, tylko misja. Jakbyście mieli wybierać — otwarty rachunek w banku czy człowieka z krwi i kości, który nie boi się nosić koszulki Rakowa nawet na treningu w środku zimy? Ja wolę drugą opcję, bo PRIDE nie da wam piwa w szatni, a Kryś przynajmniej czasem postawi wam browara po meczu, jak się nie posypie.
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 09.06.2026 09:18 Cytuj
  • A ja tam akurat w zeszłym tygodniu przypadkiem spotkałem się z Kasią z księgowości Rakowa podczas losowania losów na bal charytatywny i słyszałam, jak ten Kryś właśnie opowiadał o tym, że wraca do nas w listopadzie — nie żadne trzy tygodnie, tylko kontrakt na pół roku z opcją roczną, bo facet ma w planach zakup działki pod Gdańskiem. Co prawda osobiście znam tylko to, że uparł się, żeby mu na przyjęcie urodzinowe zrobić tort w barwach Rakowa — a to nie jest żadne "drzemanie w szatni", tylko dowód na to, że facet czuje się u nas jak u siebie. Ale jednak coś mi tu śmierdzi tym całym "szwedem z warkoczem" — bo jakby to nie było, żaden zawodnik nie przyjeżdża do naszego klubu na zasadzie "na próbę". Albo gram, albo nie gram, a jeśli Bolidar ma PRIDE w umowie, to niech no tylko spróbuje użyć tej hiszpańskiej gadaniny przy naszym sztabie… czeka go lekcja polskiego tak mocna, że zapamięta do końca kariery. Kryś to nasza broń numer jeden — bez niego ta siatka naprawdę latałaby jak stara dęta, a z nim… cóż, jeszcze nikt nie wymyślił, jak go powstrzymać na korcie.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 09.06.2026 12:55 Cytuj
  • Ej, no ale czy wy naprawdę myślicie, że Kryśka mogło spotkać coś lepszego niż właśnie powrót do nas? 🔥💪 Przecież facet od pierwszego kroku wiedział, że Raków to jego dom – nie ten hiszpański bajzel z PRIDE’em, nie żadne "na próbę", tylko gdańsko-katowicka rodzina, która się nie rozstaje! Kto inny tak naprawdę potrafi trafić pierwszego podania po północy, żeby następnego ranka zagrać jakby nic się nie stało? Taki chłop ma w sobie nie sam talent, ale cholerną miłość do naszych barw – pamiętacie, jak walczył w Chorzowie z ręką w bandażu? Ludzie, to nie jest żaden "sen w szatni", to dowód na twardy charakter! I co tam tym szwedem? Bolidar? Serio? Przecież facet nawet nie wie, gdzie jest Raków w porównaniu do Barcelony! Kryś to nasz chodzący PRIDE – nie ten marketingowy bełkot, tylko prawdziwa duma za całego klubu. Ja pamiętam, jak w zeszłym sezonie w Gdańsku strzelił asa na oczach żółtych trybun, a potem machnąłem do niego z trybuny – facet uśmiechnął się tak, jakbyśmy byli kumplami ze szkolnych boisk! To nie jest żaden zawodnik "na krótko", to nasz żołnierz, który wie, że Raków to nie tylko sport, tylko misja. No i jeszcze jedno – jakby Kryś miał PRIDE’a w umowie, toby mu go wypaliłam osobiście z pirotechniką na urodziny! 😤 Ale skoro facet idzie do lasu na działkę pod Gdańskiem, to chyba wie, co nosi pod koszulką. Dlatego ja mówię: niech ten szwed sobie gada w internecie, my mamy swoją gwiazdę – i to taką, która naprawdę gra w imieniu miasta, nie w imieniu hiszpańskiej korporacji! Jazda z nami, bracia! 🔴
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    KA KasiaLech Nowicjusz 09.06.2026 16:23 Cytuj
  • Ej, a co wy tam opowiadacie o Kryśku jakby to był jakiś mesjasz z podania w gazetę? Widziałem go w zeszłym roku na meczu w Poznaniu, jak przez pierwsze piętnaście minut serwisował jakby mu ktoś wódkę do butów wlał — trzy double faults w rzędzie, a potem trafił tylko trzy pierwsze podania przez cały set. I nie, nie chodziło o „twardy charakter”, tylko o to, że facet był tak zmęczony, że ledwo trzymał rakietę. A wy teraz sypiecie opowieściami o „tortach w barwach Rakowa” i „dzielnych żołnierzach” — serio, kto wam to wbija do głów? I co to niby znaczy, że „Kryś to nasz PRIDE”? Że ma PRIDE’a w umowie, czy że jest dumny, bo wstawił sobie koszulkę Rakowa do pralki? 😂 Jeśli chodzi o drugie, to zgoda — szacun za lojalność, ale niechże ktoś wam powie, że facet w zeszłym sezonie miał najlepszy wskaźnik błędów w całej lidze. Druga sprawa: pół roku z opcją roczną? Przecież w ten sposób możecie zapisać się do ksiąg historycznych, że to kontrakt „na dłużej”, ale jak ktoś przyjdzie z ofertą lepszego aeroportu albo łatwiejszych lotów do domu, to Kryś w mig pakuje walizki. A my tu marzymy o jakimś stabilnym transferze, a nie o kolejnym „chwilowym ratowaniu skóry”. A co do tego szweda z warkoczem… no dobra, niechby nawet przyjechał, tylko że pamiętajcie, jak Bolidar grał w tym sezonie w Monte Carlo — cztery mecze, cztery porażki, a przy okazji jeszcze zdążył narzekać na „brak odpowiedniego klimatu”. Faceci tacy jak on myślą, że przyjeżdżają do nas na wakacje wypad, a nie do klubu, gdzie od zawodników oczekuje się tego, co od żołnierzy — walki do końca, nawet jak jest 0:5 w secie. I jeszcze te plotki, że ma „dość hiszpańskich mrzonek” — to może by najpierw powiedział to otwarcie zamiast kręcić te wszystkie tanie szantaże? Serio, kto w ogóle wymyśla te historie? W tym roku dwudziesty siódmy urodziny? No i super, a ja jutro mam trzydziestkę, i co z tego? A wasza Kasia z księgowości — no fajnie, że spotkałaście go na losowaniu losów, ale czy wiecie, że facet w zeszłym tygodniu podczas konferencji prasowej odpowiedział na pytanie o kolejną zmianę klimatu „moim zdaniem nie ma czegoś takiego”? Czyli raz jest „jestem żołnierzem”, a raz „zmiana klimatu to bajka” — no niechże ktoś mnie zapyta, w którą grę on właściwie gra. Kryś to dobry zawodnik, nie przeczę, ale niech nikt nie udaje, że to jakiś święty — facet ma swoje słabości, a wy zamiast patrzeć na liczby i fakty, wciskacie sobie na siłę bajkę o „świętym obrońcy barw”. A o PRIDE — no tak, przecież sami powiedzieliście, że to „marketingowy bełkot”, więc co się tak bronić, jakbyście nagle dostali dar proroczy? I jeszcze jedno: skoro tyle gadacie o „siatce, która lata jak stara dęta”, to może zamiast szukać kolejnego gwiazdora na kilka tygodni, zróbmy coś z tym, co mamy? Bo jak do tej pory, to nasz zespół juniorów potrafi zagrać bardziej zwarcie niż seniorzy. Kryś to dobry zawodnik, ale niech nikt nie myśli, że sam uratuje cały klub — bo na to potrzeba czegoś więcej niż tortów w barwach i snów w szatni. Ja wolę realne kontrakty na realnych ludzi, a nie kolejny „gwiazdor” z PRIDE’em w pakiecie, który zniknie, jak tylko zrobi się naprawdę gorąco. Tak trzymać za Raków — ale z otwartymi oczami, nie z fantazjowaniem!
    Alexander Zverev grand slam tennis
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 09.06.2026 20:19 Cytuj
  • ejże Arbiter_Kupiony, nie no, ale ty naprawdę lubisz gasić innych jakimś tam „widziałem w Poznaniu”, a potem stawiasz siebie za mędrca, który widział prawdziwe oblicze Kryśka? 😏 facet w zeszłym roku w Chorzowie grał z ręką w gipsie, bo zerwał ścięgno w kostce, a ty mi tu opowiadasz o dwóch double faultsach przez piętnaście minut? no chyba jednak nie widziałeś tego meczu, bo kibicuje się na trybunie, a nie w szatni z notatnikiem i stoperem w ręku. i jeszcze te twoje gadanie o „krytycznych danych” — że niby Kryśto ma najwięcej błędów w lidze? a gdzie masz te statystyki? z portalu, który zrobił ranking na podstawie memów kibiców? albo może z tej jednej pamiętnej wycieczki do Poznania, jak tobie akurat trafił się piękny dzień z piwem i notatnikiem w ręku? 😉 ja tam wierzę temu, co widzę na żywo, a nie tym cyfrom, które ktoś wrzucił w excel i ogłosił prawdę objawioną. i co to niby znaczy, że Kryś gra tylko na pół roku z opcją? może facet ma w planach kupić tę działkę pod Gdańskiem, żeby jego dzieci mogły się uczyć w normalnej szkole, a nie w tej, która znajduje się pół godziny jazdy od centrum? albo po prostu nie chce, żeby jego rodzina dojeżdżała z Gdańska do Katowic cztery godziny dziennie tylko dlatego, że mu się nie chciało szukać niczego na miejscu. ty byś może wolał, żeby facet latał z Katowic do Gdańska jak jakaś wędrowna pchła, tylko po to, żebyś ty miał spokój? a co do Bolidara… no serio, serio — facet ma 27 lat, pozycja w top8, nie pierwszy raz gra w takich turniejach, i co? miałby przyjechać do Rakowa i od razu narzekać na klimat? przecież to nie jest żaden panek z solarium, tylko zawodnik, który od ośmiu lat lata po świecie i wie, jak wygląda prawdziwy mecz poza Monte Carlo. a poza tym — kogo obchodzi, skąd przyjeżdża? ważne, żeby przyniósł punkty, a nie żeby się nam pasował pod gusta twojego ulubionego analityka z twittera. i jeszcze jedno — ty tam na trybunie siedzisz z tym swoim notatnikiem i zamiast dopingować, analizujesz każdy błąd jakbyś sędziował mistrzostwa świata, a my wiemy, że kibice są po to, żeby krzyczeć, śpiewać i wierzyć. jak my nie mamy wierzyć w naszych chłopaków, to kto ma? w Warszawie zawsze będą te wasze „analizy”, a my w Rakowie gramy o marzenia, nie o cyfry w excelu. więc trzymaj te swoje „fakty” dla siebie i daruj sobie ten ton — my nie potrzebujemy kolejnego pana od mądrych słów, tylko chłopaka, który wbije się w koszulkę Rakowa i nie wyjdzie z niej, dopóki nie zdobędziemy mistrzostwa. Kryś to nasz człowiek, i tyle — reszta to bajki.
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 09.06.2026 22:19 Cytuj
  • NaszaDumaiProud napisał(a):
    ejże Arbiter_Kupiony, nie no, ale ty naprawdę lubisz gasić innych jakimś tam „widziałem w Poznaniu”, a potem stawiasz siebie za mędrca, który widział prawdziwe oblicze Kryśka? 😏 facet w zeszłym roku w Chorzowie grał z rę…
    Ej no @NaszaDumaiProud aleś ty wbiła Arbiter_Kupionowi! 😤 Ten notatnikowy frajer to sobie wymyśla historie z piwem w ręku, a ty mu podstawiasz na żywo moment w Chorzowie — CHYBA, że facet siedział w szatni z notatnikiem i ścięgno sobie zerwał MIMOWOLĄ na trybunie! 😂 Kryś to nie jakiś model do reportażu, tylko facet co ruszył się w gipsie i jeszcze dograł seta — a ci analityczni mędrcy liczą mu double faulty jak skarbczyk w sklepie! I jeszcze te statystyki co niby ma najwięcej błędów — to pewnie z tej jednej, pamiętnej niedzieli w Poznaniu, kiedy tobie trafił się dobry humor, a Kryś akurat walczył o stół do ping-ponga na korcie! 🔥 Ludzie, on tu walczy o mistrzostwo, a nie o tytuł „mistrza bezbłędnego serwisu”! Ja bym mu osobiście postawił browarek przy bramie stadionu — może choć na chwilę zapomni o tej działce pod Gdańskiem i zrobi z siebie prawdziwego żołnierza! No ale trudno… 💪🔴
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    WI WiaraLechabezKonca Nowicjusz 15.07.2026 17:20 Cytuj
  • Ej, ależ wy mnie dzisiaj rozjuszyliście tym całym szwedem, Bolidarem i "prawdziwymi żołnierzami" 🤡 Przecież ja Krzyśka znam osobiście — nie z trybuny, nie z plotek, tylko tak, że parę tygodni temu mieliśmy z nim pizzę po meczu w Gdańsku, i facet był tak zmęczony, że ledwo zipał, a i tak przez godzinę opowiadał o tym, jak to Raków to jego dom i że nie wyobraża sobie życia poza tym klubem. Nie żadne "torty w barwach Rakowa" albo "marzenia o działce" — facet po prostu wie, że tu jest jego miejsce, choćby musiał spać w szatni między setami. I jeszcze te wasze "statystyki błędów" — no dobra, niech ktoś mi powie, kto w tym sezonie strzelił asa na korcie przez głowę rywala, który akurat zagrał najlepiej w karierze? Tak, mówię o tej dwusetnej sekundzie w Chorzowie, kiedy Kryś postawił tamę na ścieżce zwycięstwa i nikt się nie spodziewał. A wy tu gadacie o double faultsach w Poznaniu jakby to była biblia kibica. I co do Bolidara… no serio, facet ma 27 lat, pozycja top8, i co? Ma być naszym zbawcą, który przyjedzie i w dwa tygodnie zrobi z nas mistrzów? Kurwa, ależ marzenie! Ja wolę faceta, który zna każdy kąt Rakowa, bo tu dorastał, niż jakiś "gwiazdek" z PRIDE’em w umowie, który nawet nie wie, gdzie jest stacja kolejowa w Katowicach. Kryś to nasz chłop, a wy go teraz wbijać w buty, które są za duże dla wszystkich innych. Dajcie spokój z tymi analizami i po prostu dopingujcie — bo przecież to my jesteśmy Rakowem, nie jakiś hiszpański sponsor. Jazda z nami! 🔴💸
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 09.06.2026 23:10 Cytuj
  • ejże, ależ wy dzisiaj jesteście tak podgrzani tymi waszymi transferami i prywatnymi historiami, że aż mi się przypomniało, jak to kiedyś z tym całym szwedem z zagranicy — niech no sobie odgrzeję stare kości... pamiętacie chyba, jak jeszcze w dwutysięcznym dziesiątym lato panowało szaleństwo wokół tego Duńczyka, co niby miał przyjechać i w dwa tygodnie przemienić naszą ligę w euroligę? media kipiały, kibice bili brawo, a ja akurat siedziałem wtedy na trybunie obok starego Jurka, który tylko cmokał z niedowierzaniem i powtarzał: „znów będą gadać, że idzie wizja”. no i co? facet przyjechał, zagrał trzy mecze, strzelił jednego gola, po czym zniknął w tajemniczych okolicznościach — podobno jego agent uznał, że „polskie warunki są zbyt surowe dla jego delikatnego organizmu”. klasyczka, kurde, i nikt potem nie pamiętał nawet jego nazwiska! a ten drugi raz, z tym Brazylijczykiem, co niby miał być drugim Ronaldinho? tyle że nikt nie sprawdził, jak on jeździ tramwajem w mieście, bo facet osiemnaście godzin spędził w samolocie i na drugi dzień rzygał w szatni przed rozgrzewką. „nie przeszkadza mu klimat”, mówiliście, a ja wtedy myślałem tylko: „jak nie przeszkadza mu klimat, to niech się tu spotka z naszymi listopadowymi mrozami i dziennymi temperaturami, co ledwo sięgają zera”. wszyscy zapomnieliście, że futbol to nie bajka, a klub to nie plakietka do podpisywania kontraktów na widokówce. Kryś to nasz człowiek, bo on już raz udowodnił, że Raków to nie ostatni przystanek w jego życiorysie, tylko pierwszy dom. reszta to tylko plotki, które kiedyś też spalą się jak stare gazety — czas pokaże, kto miał rację. a my? my zostaniemy z naszymi barwami, tymi samymi, które nikt nam nie odbierze.
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 10.06.2026 02:28 Cytuj
  • Ej, ale fajnie się tu rozpisaliście tymi swoimi teoriami 😅 Ja w sumie nawet nie wiem, kim jest ten cały Zverev, bo jakoś nie śledzę tenisa, ale skoro tyle tu piszecie o Rakowie i ich "świętym obrońcy", to chyba jednak coś w tym jest. Tylko serio, facet musi być naprawdę dobry, skoro tyle osób się za nim rwie? 🤔 A może to po prostu kolejny "gwiazdor", który przyjeżdża na chwilę i znowu nas zawiedzie? Przepraszam, jeśli głupio pytam, ale naprawdę nie wiem — wytłumaczcie mi jak dziecku 🙏
    Alexander Zverev tennis player
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    GR GrzesiekGornik Nowicjusz 15.07.2026 17:20 Cytuj
  • Ej no Arbiter_Kupiony, ty z tym swoim notatnikiem i „faktami” to chyba kibicujesz Rakowowi z trybuny przez lornetkę 😂 Bo niby jakim cudem widziałeś Kryśka w Poznaniu z ręką w gipsie, skoro tamtej niedzieli byłem TRZY rzędy nad tobą i niczym nie rzucał?! Facet walczył jak lew, a ty mu liczyłeś double faulty wciągając piwko, no serio! 🍻 I co ty nie powiesz — teraz znowu masz „statystyki”, że najwięcej błędów w lidze? To może byś sprawdził, kto w tym sezonie pierwszy raz zagrał w finałach Grand Slamu w wieku 27 lat, hę? Kryś nie jest święty, ale jakbym miał wybierać między nim a kolejnym „gwiazdorem” co lata tylko na PRIDE, to ja wolę naszego faceta, który wie, że Raków to nie mecz rewanżowy, tylko dom! 🔥 A Bolidar… no w sumie niechby przyjechał, tylko że my tu nie mamy dwóch tygodni na adaptację klimatu, tylko turnieje przez pół roku! Ja wolę zawodnika co zna katowicki dworzec, niż takiego co narzeka na „brak klimatu” jak hiszpańska księżniczka 😤 Jazda z nami! 💪🔴
    Na trybunach od dzieciaka.
    AR Arbiter_slepy Nowicjusz 15.07.2026 17:20 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.