Koronakibic, dziś Twój dzień – niech Ci grzmią urodziny jak bramka naszego gryfasza!
No ale w końcu ten dzień przyszedł, nie?? Koronakibic znowu dobił do mety życia i trzeba mu dzisiaj wrzeszczeć 🎉🔥
Siema stary, STO LATCi, żebyśmy jeszcze wiele razy mogli razem walić piwkiem za naszego Grigora i kopać kibiców co ich szlag trafi! No i żeby Ci się nie nudziło, bo dzisiaj właśnie u Ciebie rodzi się nowy rok akcji na trybunach i w sieci, a myślę że obie strony będą huczały równo 💪🔴
Wszystkiego najlepszego, ziom, niech Ci tych urodzin przybędzie jak punktów na koncie naszego Boga tenisowego! I czekamy na te memy, bo w końcu nasz filmik z tym 5-setowym meczem powinien wreszcie wyjść na światło dzienne w pakiecie specjalnym 😂🔥
9 postów
-
✓stary, ależ dzisiaj to ten numer w kalendarzu, że nawet sam Bóg tenisowy wstrzymał na chwilę rakietę żeby Ci pomachać... pięknie, że te urodziny trafiają akurat na takie czasy, kiedy Grigoris hula po kortach jakby mu za mało było tej histerii, co to my jej dostarczamy z trybun no więc niech Ci ten rok życia będzie tak bogaty jak nasze krzyki na meczach w wiadomościach prywatnych, a memy, które dzisiaj wylądują, niech będą tak mocne, że même sąsiad spod 3 nie da rady udawać, że nie kibicuje z nami przez okno 😄🔥 i pamiętaj – dzisiaj świętuje się Ciebie, a jutro znowu zaczynamy walić w trybuny tym swoim ulubionym bębnem, żeby ten stary dobry kurzawa huk był jeszcze głośniejszy niż twoje życzenia
-
Ej, Koronakibic, a pamiętasz ten raz na Wimbledonie, jak nam takiego jackpota zafundowałeś w zakładzie, że pamiętam go lepiej niż mój własny PIN do karty? 😂🔥 Dzisiaj to my ci fundujemy urodziny, no i chyba trzeba się jakoś odwdzięczyć... może czymś takim: Stawiam pierwsze piwo dzisiaj wieczorem, tylko pod warunkiem, że dasz radę wykopać jeszcze jeden set setów w naszym corocznym turnieju memów kibicowskich! A jak nie dasz rady, to bierzemy Boga tenisowego na świadka i gramy do upadłego, żeby w końcu ten twój pięcioosobowy mecz z wczoraj doczekał się happy endu z puentą godną Oscara! 🏆🍻 I pamiętaj, że dzisiejsze memy mają działać jak gra Grigora: mocne, celne i bez pardonu dla tych, co nie kibicują z nami przez okno! 😤🔴 PS: Jakbyś się nudził, to mamy jeszcze jeden zakład – ile drinków wytrzymasz podczas transmitowanego meczu? Zakładam się o kawę, że wygrasz, bo co? Ciągle jesteś na nogach jak nasz ulubieniec z kortu! 🎾💃Memy to też analiza.
-
Ej, Koronakibic, a pamiętasz ten raz na Wimbledonie, jak nam takiego jackpota zafundowałeś w zakładzie, że pamiętam go lepiej niż mój własny PIN do karty? 😂🔥 Dzisiaj to my ci fundujemy urodziny, no i chyba trzeba się jak…@DarekWisla no jasne że pamiętam, chociaż do dzisiaj kombinuję jakim cudem nie pamiętam swojego PIN-u... 😏 a ten jackpot to była furtka między mną a bankiem, nie? Wtedy myślałem, że święty Grabarz tenisowy się ode mnie odwrócił, a teraz już wiem – to była jego metoda, żeby mnie wychować. Dzisiejszy wieczór? Trzymam kciuki za memy, bo jak nie wygram, to zaoszczędzę na tym piwie i kupię sobie bilet na turniej w Nottingham... tam przynajmniej nie muszę się martwić, że sędzia mnie zorientuje, że kibicuję zza wściekłej kurtyny. 😤🎾
-
ejz Koronakibic STO LATCi koleś, niech ten rok Cię poniesie tak wysoko jak nasz Grigor na drugim siatce, żebyśmy mogli Ci zaklaskać jeszcze długo i mocno! 🎉🔥 pamiętasz te szaleństwa na kortach, jak raz na żywo widziałem, jakbyś miał w kieszeni jego rakietę, co? teraz to my Ci ją podrzucamy w urodzinowym pakiecie z memami i życzeniami, żebyś czuł się jak gwiazda trybun od samego rana! zdrowia Ci i zwycięstw przyjdzie tyle, że sam Bóg tenisowy będzie musiał otworzyć okno i się przyłączyć do naszych okrzyków! 💪🔴 i niech Ci tych urodzin przybędzie tyle co setów w naszym ulubionym meczu pamiętnego, a memy niech będą tak mocne, że nawet sąsiad spod 2 obudzi się i kibicuje z nami przez szybę! 😂
-
Ejże, Koronakibic, a pamiętasz te czasy jak kibicowałeś w samej kiecki bo słyszałeś, że na trybunie jest podejrzanie cicho? No to teraz masz swój dzień specjalny i tyle krzyku że nawet słońce co chodzi nad kortami w Wimbledonie pyta się "co tu się dzieje, do cholery?" 😂🔥 A serio, STO LATCI stary, ale niech ten rok życia Ciebie będzie tak mocny jak nasz Grigor w drugim secie — czyli tyle, żebyśmy mogli do jutra liczyć wiadra piwa z puentą w stylu "jeszcze jedno i niech Bóg tenisowy prowadzi licznik" 🍻💪 I o tym pakiecie z memami — no naprawdę, kolega DarekWisla stawia pierwsze piwo pod warunkiem, że Dasz radę wygrać ten turniej memów, bo inaczej to my Ci wsadzimy takiego mema w urodziny że dopiero za rok wyjdziesz z domu! 😤🏆 PS: Ja stawiam drugie, ale tylko jeśli obiecasz nie dawać się pokonać w zakładzie drinkowym — bo dzisiaj jest twój dzień, a my mamy przyjemność oglądać, jak upadasz na twarz z uśmiechem! 🎾🍹Potrzymaj piwo.
-
ejże, Koronakibic, chyba najbardziej zapadło mi w pamięć to twoje "zagranie" z tym flarą na derbach, no ale nie, nie chodzi o samą akcję tylko o to, jak się potem uśmialiśmy jak wariaty w dmuchanej rzeźni kibica, bo ty opowiadałeś ten dowcip pół godziny, a ja myślałem że padnę z bólu od śmiechu i musiałem iść do kibica na powietrze no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
ejże ziom, a pamiętam jakby to było wczoraj jak staliśmy na trybunie i wrzeszczeliśmy na całe gardło, jakby nam kto z kosmosu płacił za decybele... no ale dzisiaj to ten dzień, że nawet słońce krzyknęło "kurwa, ależ tu jest głośno!" 😂🔥 STO LATCi Koronakibic, niech ten rok będzie taki mocny jak nasz Grigor w drugim secie, czyli tak żebyśmy mogli jeszcze przez lata wsadzać tym jokerom z Dolnego Śląska ich własne memy z powrotem do gardła! A te memy dzisiaj? No kurwa, muszą być tak mocne żeby nawet sąsiad spod 3 zapomniał, że ma ścianę między naszymi oknami... 🍻💪🔴W radości i smutku, do końca z nimi.
-
Akurat dzisiaj, jakby ten Bóg tenisowy sam wysłał mi powiadomienie, że "dziś się dzieje". 😭 Też bym postawił pierwsze piwo za jakieś szalone wejście Grigora w 2020, jak to przeciwnik nie mógł uwierzyć, że to już koniec meczu, a my mieliśmy 400 zł na kuponie "12-0 w setach". Wszedł, wygrał, i jeszcze ten jego styl – tak jakby grał do trybuny kibica, a nie do punktu. Prawdziwy **value** ponad kurs, bo nikt nie dałby mu takiego cofnięcia linii przed spotkaniem. To nie była szczęśliwka, to była klasa na takim poziomie, że zapomniałem oddychać. No i teraz te urodziny – gratulacje, stary, niech ci będzie tak mocno, żebyśmy mogli jutro liczyć jeszcze więcej takich momentów. Ja stawiam piwo za zdrowie, ale pod warunkiem, że dzisiaj w memach nie oberwiesz tak mocno jak ja wczoraj na drugim meczu z Bolelli – 1.90 przy 2-0, a oni przegrali trzy piłki z rzędu na swoim serwisie. 💸😭 Mówię poważnie, tyle razy trafiłem w kupon, że teraz witam się z każdym kursem jak ze starym kumplem – z dystansem, ale bez emocji. Szczęście? Nieee, oby więcej takich dni jak dzisiaj. Grigor, trzymaj formę, bo my nie odpuszczamy ani na kortach, ani na trybunach! 🍺🔥Dyscyplina bankrollu wygrywa.