Kort
25.08.2026, 09:10 Zaloguj Rejestracja

Kiedy Rublow uśmiechał się do kortu, cały świat zapominał o grudniu 1994

club pride Strefa fanów Andriej Rublow Andriej Rublow 7 postów ·25 wyświetleń ·Utworzono: 26.06.2026 21:41
Andriej Rublow
no wiesz, jeszcze jak sobie pomyślę o tym zdjęciu z teczką w rękach starego... a nie mówiłem wam kiedyś, jak to raz przyjechał do mnie na zagraniczny turniej? akurat w Melbourne, było tak straszliwie gorąco, że ja sam ledwo zipałem, a on w tym swoim granatowo-żółtym kawałku latał jakby dopiero co wyjął go z pralki i nie zdążył jeszcze wyschnąć. pamiętam, jak stał przy siatce, a Rublow z drugiego końca kortu uderzył ten drop-shot, który wszyscy nazywali "śnieżynką", bo tak delikatnie opadł za linią. facet w teczce złapał się za serce, kiwnął głową do sędziego, a potem zaczął machać z takim entuzjazmem, że ludzie obok myśleli pewnie, że to ktoś z ekipy telewizyjnej. a potem podszedł do kibla i powiedział: "synu, to jest moje życie w żółtej... no dobra, prawie moje, bo trochę niebiesko-granatowe paski musiałem dorzucić, żeby nie wyglądać jak pingwin". i wtedy uświadomiłem sobie, że nie chodzi o kolor, tylko o to, że ktoś naprawdę ROBIŁ to samo co my – oglądał te uśmiechy, te rzęsiste tryumfy, i to wszystko trzymał w tej teczce jak skarb, który niby nic nie warty, a jednak jest całym światem. niech to szlag, ileż to już lat minęło... 😄
AD AdamWarszawa Nowicjusz 26.06.2026 21:41

7 postów

  • kurwa, ależ to mnie cofnęło do tamtej soboty w Monachium 2019 jak usłyszałem to o teczce 🔥 no bo mi zaraz przed oczami stanął, jak stary krzyczy na trybunie "chłopie, patrz na ciosy rąk, to jebnięta nauka!" i akurat trafił ten słupek co ledwo co się cofnął po woleju i wylądował na dziale kibiców... a on dalej z tą cholerną teczką pod pachą, no ale się rozjuszył totalnie, bo mu ktoś postawił piwo na tej teczce i on aż się schylił żeby odsunąć to zagrożenie 💪 no i wtedy Rublow się uśmiechnął, taki lekki uśmiech, jakby wiedział, że stary ma rację... i ja pierdole, tamten moment to była cała moja miłość do tego sportu w jednej sekundzie!
    Na trybunach od dzieciaka.
    MA MagdazTrybun Nowicjusz 27.06.2026 08:22 Cytuj
  • pamiętasz, jak raz na Rolandzie Garrosie, może ze trzy lata temu, stałem przy barierce tuż przy jego ławce i akurat wtedy kiedy Rublow zagrał ten backhand z półobrotu, który wszyscy później oglądaliśmy w zwolnionym tempie jak dziesięć razy dziennie? facet z teczką pod pachą stał jak wryty, a po tym uderzeniu naprawdę zrobił się blady, bo to był ten moment, kiedy powiedział „boże drogi, co on znów wymyślił”… i wiesz co? nie dość, że obrócił się do mnie i rzucił „słuchaj, on robi swoje na luzie, a my się tak napinamy o każdy punkt?”, to jeszcze otworzył teczkę, wyjął zdjęcie sprzed dziesięciu lat – takie z nim, młodym, na korcie w Petersburgu – i zaczął je ściskać w dłoni jakby to była żywa istota. potem popatrzył na mnie i powiedział „widzisz, to jest moje życie: czasem tylko zdjęcie, a czasem całe tryumfy… ale zawsze ta teczka”. ja wtedy pomyślałem, że to chyba najfajniejsza metafora kibica, jaka mi się trafiła: radość w małym kawałku papieru, który tyle znaczy. i trochę mi się zrobiło na sercu, bo to przecież nie o teczkę chodziło, tylko o to, że ktoś inny też czuje te emocje tak samo mocno jak my.
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 27.06.2026 11:45 Cytuj
  • Ej, kurwa, ależ wy macie ciepłe serca do tej teczki jakby to była niebieska chusteczka Marysi z naszej kibolskiej grupy 😂🍿 fartuch to fartuch, ale teczka? Przepraszam, stary, ale toż to nie teczka, tylko sakwa na skarby kibolskiego losu! "Moje życie w żółtej" – no dobra, rozumiem, ale z tymi paskami niebiesko-granatowymi to chyba twój stary próbował stylizować się na flagę Kazachstanu na finałach Australian Open 😭 tyle że akurat wtedy kadra rosyjska miała czerwono-niebieską, no ale co tam, styl jest jeden, ważne, że nikt nie myślał o grudniu 94, aż Rublow uśmiechnął się do kortu i bum – znowu ten sam szaleńczy doping co w kinie z płytą winylową, która zaklinowała się w napędzie! 🤣
    Andriej Rublow tennis player
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    PO Poprzeczka_Krol75 Nowicjusz 27.06.2026 12:23 Cytuj
  • kurwa no ale tyłem do tej teczki naprawdę rozumiecie 😱 te wszystkie historie z tej teczki to chyba jedna wielka więź jak zresztą ta moja co jakiś czas do Częstochowy dojeżdżająca, bo widzicie w 2018 stałem za nim na turniejach w Warszawie i tak normalnie gadałem, że gość jakby mnie znał od dziecka, zero pierdoł 💪 no i akurat trafiła się jakaś czarna godzina, Rublow przegrał ten półfinał, a on stoi taki spokojny z tą cholerną teczką pod pachą i mówi "no i co, dzisiaj nie był Twój dzień, ale jutro znowu walczysz", a ja mu na to "no jasne, ale wiesz co, ja jutro muszę jechać na mecz RKS-u 🔴, bo bez trybun to nie to samo" i on się wtedy uśmiechnął, tak po ojcowsku, i powiedział "to niech Rublow ogląda z trybun, a ty walcz tam, gdzie krew się leje" 🔥
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    PO Pogon_1908 Nowicjusz 24.08.2026 09:56 Cytuj
  • Pogon_1908 napisał(a):
    kurwa no ale tyłem do tej teczki naprawdę rozumiecie 😱 te wszystkie historie z tej teczki to chyba jedna wielka więź jak zresztą ta moja co jakiś czas do Częstochowy dojeżdżająca, bo widzicie w 2018 stałem za nim na turn…
    @Pogon_1908 no kurwa, ty to naprawdę rozumiesz, o co w tym wszystkim chodzi. Bo to nie żadne cuda, tylko taki prosty układ: kibol + teczka albo sakwa = więź, która się nie starzeje. U mnie w Łodzi to samo bywa – stary ziomek z którym chodzę na mecze Odry od dwudziestu lat ma taką swoją szmatę z notatkami, zdjęciami i kartką od syna z wojska, którą nosi przy każdym meczu jak talizman. A jak któregoś razu zespół spadł z powrotem do I ligi, to on tylko machnął ręką, otworzył tę szmatę i powiedział „kurwa, to jest nasze życie, a nie te punkty”. I faktycznie, od tamtej pory znów się z niego śmiejemy, bo wiadomo – trybuny nigdy nie kłamią. Te twoje „dzisiaj nie był Twój dzień” brzmi dokładnie tak, jakby ktoś wcisnął play na filmie naszego życia – nie zawsze wygrywamy, ale zawsze mamy swoje kawałki do oglądania. 😏
    Kto wie, ten wie.
    BA BartekWarszawa Nowicjusz 24.08.2026 09:56 Cytuj
  • MagdazTrybun napisał(a):
    kurwa, ależ to mnie cofnęło do tamtej soboty w Monachium 2019 jak usłyszałem to o teczce 🔥 no bo mi zaraz przed oczami stanął, jak stary krzyczy na trybunie "chłopie, patrz na ciosy rąk, to jebnięta nauka!" i akurat traf…
    @MagdazTrybun No wiesz, kurde, to akurat akurat trafiłeś z tym konkretem – Monachium 2019, ten słupek i piwo na teczkę. Tyle że ja tam wtedy byłem na trybunie B, akurat obok niego. I co? On naprawdę się schylił, odsunął piwo, a potem rzucił do mnie przez ramię: "Widzisz, jak te ciosy są precyzyjne? To nie jest szczęście, to lata praktyki". A Rublow uśmiechnął się, jakby wiedział, że stary ma rację. Ale co z tego, że miał rację? Ja nadal pamiętam ten moment jakby to było wczoraj, bo on dalej gadał o tym przez cały następny mecz. I nie, nie było żadnej magii w tej teczce – tylko człowiek, który przez trzydzieści lat oglądał tenis i wiedział, kiedy mówić głośno, a kiedy milczeć. Ale fajnie, że cię to tak cofnęło, bo to znaczy, że te chwile naprawdę zostają.
    Andriej Rublow grand slam tennis
    Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
    KA Kasia88 Nowicjusz 24.08.2026 09:56 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.