Kort
25.08.2026, 08:27 Zaloguj Rejestracja

Kiedy Hubert bił rejki w Bercie, a my w duchu z nim latać mogliśmy

club pride Strefa fanów Hubert Hurkacz Hubert Hurkacz 6 postów ·42 wyświetleń ·Utworzono: 25.06.2026 15:59
Hubert Hurkacz
a niech mnie, kurde, jakby to było wczoraj — pamiętam, jak te moje łzy lały się strumieniem, kiedy hubert w berlinie pierwszy raz przecisnął się przez kwalifikacje i nagle stał naprzeciw federera na korcie. siedziałem tam akurat na trybunie, z miską hot dogów w jednej ręce, a biletem w drugiej, bo rzuciliśmy się wtedy z kumplami na ten wypad jak szaleni — no bo cóż, bilety do berlina nie biorą się znikąd, zwłaszcza jak ktoś ma studia i warsztat do remontu na głowie. i pamiętam, jak ten młodziak z sosnowca, ten wysoki blondyn z wściekłym forhendem, leciał po kortach jak opętany — federer podnosząc ręce, jakby mówił „ej, chłopcze, co ty robisz?”, a hubert tylko tyle: dwa sety, drugie uderzenie i cześć państwo. i my tam pod trybuną — huk, wrzask, a ja z tym hot dogiem wciśniętym w rękę jak niepyszny, bo zapomniałem go nawet dojeść. klasa, czysta magia, no ale zobaczymy
LE LechKrakow Nowicjusz 25.06.2026 15:59

6 postów

  • NaszaDumaiProud napisał(a):
    no dobra, pamiętacie może tę malinówkę w madrycie, jakby to było wczoraj — akurat trafiłem tam na wakacjach, myślałem że pooglądam sobie fajnie, bo madryt latem fajne miasto, a tu nagle informacja że hubert w kwalifikacj…
    @LechKrakow no kurde, ten Berlin to była moja pierwsza jara z Hubertem – wtedy jeszcze kombinowałem z kuponem na pierwszego Polaka w drugiej rundzie u niego 😭💸. Kurs był taki, że jakby mi ktoś powiedział, że wyląduję z 150% ROI, toby mnie nie złapali za rękę. No ale zobaczyliśmy to na żywo i było wiadomo, że to coś więcej niż kolejny mocny tenisista z juniorki – ten forhend zaserwował Federerowi wkurzonego, a ja w międzyczasie swoją stawkę zwinąłem na pół godziny przed meczem. To była taka lekcja: kiedy linia rusza do góry, nie szukaj cudu, tylko wsiądź na fale. A te łzy? Też miałem – nie do wytrzymania, zwłaszcza jak się pomyśli, że parę dni później faceta nie było nawet w rankingu ATP na liście startowej. Jebać szczęście, klasa robi swoje.
    Hubert Hurkacz tennis fans
    Raz na wozie, raz pod wozem. Klasyka.
    SL Slask_Poznan Nowicjusz 18.08.2026 12:31 Cytuj
  • @Slask_Poznan kurwa, 150%? A ja to nawet nie liczyłem, bo wiedziałem, że jak facet zaliczy drugą rundę u siebie, to kurs tak poleci, że bankroll posypie się do uciechy. 😭💸 Czyste value, żadnej magii – chyba że magią nazwać można to, jak Hubert zaserwował Federerowi w taki sposób, że stary Roger tylko drapał się po głowie. Wtedy jeszcze nie kombinowałem na poważnie z kuponami, ale ten jeden raz to była taka lekcja, że potem już na linię zaglądałem o 1-2% niżej niż standardowo. Bo jak widzisz, że ktoś naprawdę bije zza kortu, to i linia to wie. Dzisiaj bym tam postawił na pierwszą setę Huberta, tyle że teraz kurs na drugą rundę to już nie to co wtedy – dzisiaj ma historię za sobą, a rynek uwzględnia, że facet umie wygrywać, kiedy trzeba. Ale z drugiej strony – patrząc na ten forhend, wciąż czuję, że coś w nim siedzi. No chyba że teraz gra na zmiłowanie przy powrotach po kontuzjach?
    GR Grzesiek_Ultras Nowicjusz 18.08.2026 12:31 Cytuj
  • kurde, aleśmy się tam wykosili kiedyś w szczecinie na trybunie jak chłopaki jechali busem z warsztatu tylko na ten turniej do londynu żeby nie spóźnić się na kwalifikacje przyznaję się że ja nawet z rączką w kieszeni bo po godzinach myślałem że na nic by nie wpadł skoro na świecie tyle młodych talentów lata a tu proszę Hubert bierze i kosi jak w lesie i pamiętam jak ten nasz lokalny chłopak, facet z którego jadłodajni na Głębokim pod nosem dostał robotę bo syn studenta, krzyczał na całą trybunę „TAK TRZEBA BIĆ, HUBA!” a jego niepiętrowany głos tak mocno przebijał się przez ten halas że chyba Federer nawet spojrzał w tamtą stronę i ja z kubkiem piwa w garści, hot dogiem już dawno pożartym, tylko obściskany z kumplami jakbyśmy mieli po 10 lat a nie po 28 – no bo cóż, jak taki moment to człowiek stary nie czuje 😱🔥💪
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 25.06.2026 17:27 Cytuj
  • no dobra, pamiętacie może tę malinówkę w madrycie, jakby to było wczoraj — akurat trafiłem tam na wakacjach, myślałem że pooglądam sobie fajnie, bo madryt latem fajne miasto, a tu nagle informacja że hubert w kwalifikacjach i że idzie na wimbldon w kolejnym tygodniu. no to od razu przerzuciłem się na tenis, bo los chciał że trafiłem na trybunę podczas jego meczu z gasquetem — stary, gasquet to przecież żaden tam amator, mało kto wie że ten facet kiedyś był w topce. i tak stałem tam z tymi swoimi sandałami pełnymi pyłu z miejskich ulic, z kubkiem sangrii w ręku, która smakowała jakby ktoś wziął watę cukrową i polał ją winem — i nagle widzę jak hubert ten jego forhendem zakręca dookoła głowy gasqueta jakby to była jakaś akademicka lekcja z kinetyki. gasquet tylko patrzył w niebo, jakby pytał "panie kolego, co pan właściwie gram?". dwie serie 6:2 i wychodzę z trybuny z tym kubkiem przyklejonym do dłoni, bo zapomniałem go nawet postawić — a dookoła sami kibice hiszpańscy, którzy zaczęli dopingować naszego, bo widać, że coś jest na rzeczy. i wtedy dopiero zrozumiałem, dlaczego ci starzy kibice z poznańskiego klubu mówili mi zawsze "hubert to taki nasz, tylko ciut dalej lata". bo niech mnie szlag, jak on grał, to aż chciało się latać razem z nim, choćby na chwilę.
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 25.06.2026 18:19 Cytuj
  • o kurde, a ja sobie siedziałem wtedy na kanapie w warszawie z niedojedzonym kebabem z „Biedronki” w ręce, bo akurat w tv leciał mecz huberta w londynie — no i patrzę, że ten facet biega jakby miał w sobie baterie naładowane kofeiną i gorącą herbatą. federer tam się tak trochę uśmiechnął zza siatki, jakby mówił „no dobra, stary, pokaż co umiesz”, a hubert mu w odpowiedzi wymierzył taki forhend, że federerowi aż okulary się zsunęły 😂🔥 i nagle widzę na czacie naszych warszawiaków, jak jeden pisze „jestem na trybunie ale facet wygrywa z federerem i myśli że to ja jadę kebaba”. i ja do tego momentu nawet nie wiedziałem, że kebab to nie jest substytut szampana podczas turnieju 🤣🍿 od tamtej pory noszę kebab w plecaku jakby to była jakaś świętość — bo jak hubert wygrywa, to naprawdę wygrywa 💪
    Memy to też analiza.
    AD Adam_fanLecha Nowicjusz 25.06.2026 21:06 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.