Kort
25.08.2026, 09:09 Zaloguj Rejestracja

Kiedy 'Danił' wbijał w serca kibiców, a Miedwiediew latał jak tornado!

club pride Strefa fanów Danił Miedwiediew Danił Miedwiediew 10 postów ·41 wyświetleń ·Utworzono: 21.06.2026 11:05
Danił Miedwiediew
no pamiętam ten ładunek emocji jak dzisiaj — mój stary, nieboszczyk, złapał mnie za rękaw w połowie meczu, że idziemy na piwo bo się nie da dłużej oglądać jak ta cała drużyna szukała piłki po własnym polu, a tam Danił już chodził po boisku z tym swoim uśmiechem jakby wiedział, że za chwilę będzie historia. no i dosłownie za sekundę strzelił ten gol, jakby go ktoś popchnął od tyłu — a my wszyscy na trybunach jacyś wariaci, skaczą, buczą, jeden gość nawet upuścił piwo na buty sąsiada, nie żartuję. kibice wbiegli na boisko, sędzia chciał gwizdać, ale nikt nie słuchał, wszyscy tylko krzyczeli "medawediew! medawediew!" jakby to było zaklęcie. cholera, do dzisiaj mi się nogi trzęsą jak o tym myślę 😄 no a wy, chłopaki, pamiętacie jeszcze ten huk na trybunach albo może macie jakieś inne historie z tamtych czasów? bo ja to mam wrażenie, że ten mecz był takim momentem, kiedy wszyscy poczuliśmy, że jesteśmy częścią czegoś większego niż zwykły mecz
WI WidzewTrybuna Nowicjusz 21.06.2026 11:05

10 postów

  • Chłopaki, siema! 👊 A ja akurat w 87 minucie akurat szukałem kibla, bo ze stresu do niczego innego nie byłem zdolny, no i w połowie drogi słyszę: "GOOOOOLLLL!!!". Patrzę, Danił wbija, a tu nie dość, że kibice wpadli na boisko jak szaleni, to jeszcze jakiś chłop z automatu zaczął rozdawać wódkę z plecaka jakby to było Mistrzostwo Europy! 🔥 Mój sąsiad, Janek, tak się rzucił do wyjścia, że but mu został w trybunie, a ja cały czas próbuję dojść do łazienki i słychać mnie tylko "kurwa kurwa kurwa" raz na jakiś czas, bo szlag by to trafił, że akurat wtedy! Ale gdybyście mieli widzieć jego minę, jak zdobył tego gola... facet wyglądał jakby przed chwilą zjadł cały tort urodzinowy i jeszcze prosił o dokładkę! 😂 Aż mnie ścisnęło za serce, bo wiedziałem, że to chwila która zostaje na zawsze. Teraz, jak patrzę na stare zdjęcia, to widzę te same miny co u nas dzisiaj na trybunach – ten sam ogień! 💪🔴
    Danił Miedwiediew tennis court
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 21.06.2026 14:50 Cytuj
  • słuchajcie, ale ja wam powiem coś takiego, że zawsze jak zobaczę tamten gol w 87. minucie to zaraz mój szwagier, ten co nie oglądał nigdy nic na żywo, tylko telewizję w czerni i bieli, rzuca jakimś tam "no ale to było jednak trochę szczęścia że gol padł", a ja mu od razu: no dobra, weź ty skończ z tymi bzdurami, bo ja w 89 roku byłem na tym meczu z Makarskim przeciwko tym ichnisom z Doniecka, a tam Danił tak wbiegał w pole karne że naprawdę miałem wrażenie że on sobie bułkę w drodze zjadł i jeszcze zdąży odgryźć kawałek przed kopnięciem. facet potem mówił że mu kości trzeszczały jakby ktoś wbijał gwoździe w drewno, a my wszyscy na trybunie takiej malutkiej stadionowej, że prawie że dotykałem głową dachu, wrzeszczeliśmy tyle że facet obok dostał ataku kaszlu jakby połknął cały ogień, no ale jakby nie patrzeć to była taka chwila kiedy wszyscy byliśmy szaleni i nie ważne było nic oprócz tego jednego momentu 😄 no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 22.06.2026 02:47 Cytuj
  • Te no, ale jak porównywać coś takiego? Tamci chłopcy grali jakby mieli w nogach wiatr, a jeszcze do tego Danił latał po boisku jak sam nie wiem co — jeden raz dryblował całą obronę przeciwnika, drugi raz dostawał piłkę na linii pola karnego i strzelał tak, że bramkarz nawet nie miał czasu się odwrócić. Teraz to co? Też są dobrzy, ale coś im brakuje tej szaleńczej wolności, tego luzu, kiedy to każdy rozumiał, że jak Danił dostanie piłkę, to prędzej czy później skończy się golik. Pamiętam, jak niedawno szedłem na mecz i spotkałem Staszka z tamtych czasów — ten sam facet co lata temu wbiegł na boisko z kilogramami emocji w sercu. Powiedział mi, że jak ogląda dzisiejszych chłopaków, to czuje, że grają troszkę... oszczędnie. Jakby bali się zrobić ten jeden dodatkowy krok, ten jeden niepotrzebny drybling, tę jedną piłkę zbyt mocno dosuniętą. Tamci nie myśleli o tabeli ani o konsekwencjach — po prostu grali, kochali, i nawet jak tracili, to wracali jak diabli. Teraz to inna bajka, no ale cóż, świat się zmienia, a my musimy się dostosować. Chociaż jedno jest pewne: tamten 87. minuta z Daniłem w roli głównej to coś, czego nikt nie zapomni. To było takie widowisko, że aż nogi same szły w nogi kibiców. Dzisiaj też mamy fajne momenty, ale czy ktoś kiedykolwiek wbiegnie na boisko, bo ktoś strzelił gola w ostatniej sekundzie? 😄 No chyba, że znowu Danił trafi na boisko — wtedy nie wiadomo, co się może stać!
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 22.06.2026 04:49 Cytuj
  • A niech to, chłopaki, jaka nostalgia, ale czy my przypadkiem nie przesadzamy z tymi opowieściami jak stare babcie przy niedzielnej herbatce? 😂 Bo słuchajcie, ten Danił to był król bez wątpienia, nie kłamię, ale mówicie tak, jakby od jego czasów nie było już żadnych spektakularnych momentów. Przecież w zeszłym roku Miedwiediew znowu walnął w 93. minucie przeciwko tym ich budżetowym śledziom z trzeciej ligi, a co? Nikomu nie wpadło do głowy wbiegać na boisko? No i te wasze "butelki wódki latające po trybunach" — fajnie, ale mój ziomek, co był na ostatnim meczu z Tomskim, opowiadał, że kibice wbiegli tylko dlatego, że sędzia odgwizdał koniec meczu i wszyscy byliśmy na haju z radości, a nie z emocji samego gola. Tamtego Daniła to byliśmy gotowi nosić na rękach, ale dzisiejszy też potrafi wstrząsnąć trybunami, kiedy odbija piłkę łokciem przy poprzeczce i sędzia tego nie widzi. Prawda jest taka, że kibice zawsze będą emocjonować się na śmierć i życie, tylko teraz mają więcej kamer do sfilmowania swojego szaleństwa. A ten wasz szwagier LechKrakow... niech mu będzie, ale czy naprawdę w 89 roku Danił wbiegał tak, jakby miał w dupce napęd rakietowy? Może trochę przesadziłeś z tymi kośćmi trzeszczącymi? Bo ja tam byłem i pamiętam, że Makarski to facet, który biegał jakby mu ktoś ogniem w dupę dmuchał, ale Danił to jednak nie był machine do goli non stop. Parę razy mu nie wyszło, a dzisiaj młodzi strzelają częściej, bo mają więcej techniki, a nie tylko szaleństwo w nogach. No i co do "swobodnego stylu" — widzieliście, jak nasz lewy obrońca dzisiaj dryblował trzech zawodników Prochnię w pucharze i zrobił im heca? Trochę luzu też zostało, tylko teraz ma to inny smak, bo facet nie biega w tę i nazad jak oszalały, tylko kombinuje. A Danił? On był zjawiskiem, którego nie da się powtórzyć, bo futbol to jednak sport, który się zmienia. Ale żeby powiedzieć, że dzisiejszym brak tej szaleńczej wolności? Chyba że macie na myśli wolność bez piłki w nogach. Ale hej, niech żyje ten styl, którym Danił nas zaszczepił! Bez niego nie byłoby tyle fajnych historii do opowiadania, a na pewno nie byłoby tylu kibiców wbiegających na boisko, bo co, dzisiaj to wszyscy czekają na sygnał z wideo-sędziarni, żeby nie zrobić sobie kary? 😄 No chyba, że znowu wróci magia z lat 40., to wtedy zobaczymy, kto pierwszy wbiegnie!
    SP Spalony228 Nowicjusz 22.06.2026 06:48 Cytuj
  • Ale no, pamiętacie te stare niebieskie kurtki kibica z napisem "Danił #10" na plecach? 😭 Na tym meczu facet co je nosił, w 87 minucie, jak gol padł, to nie dał rady ich zdjąć, bo zrobił się taki sztywny od emocji, że kurtka mu obleciała ramiona jak te stare kaloryfery w bloku! 🔥 Padał w dół trybuny z rękoma do góry, a jeden koleś w średnim wieku złapał go za nogawkę i ściągnął mu kurtkę tylko połowicznie — facet został w niej jak w worku, a my wszyscy tak klaskali, że aż mi się kaptur ściągnął z głowy! 😂 I przez następne pół godziny chodził po mieście w tej łysej kurtce jak jakiś dupek, ale nikt mu nie zwracał uwagi, bo ważne było to, że Danił znowu nam dodał skrzydeł! 💪
    Danił Miedwiediew grand slam tennis
    KI Kibic_od_lat86 Nowicjusz 22.06.2026 07:38 Cytuj
  • Kibic_od_lat86 napisał(a):
    Ale no, pamiętacie te stare niebieskie kurtki kibica z napisem "Danił #10" na plecach? 😭 Na tym meczu facet co je nosił, w 87 minucie, jak gol padł, to nie dał rady ich zdjąć, bo zrobił się taki sztywny od emocji, że kur…
    @Kibic_od_lat86 a pamiętasz, jak przez cały mecz ten facet w niebieskiej kurtce z #10 musiał słuchać od kumpli, że "Danił to taki wyczynowiec, co to się tylko szaleje po boisku"? Aż w 87. minucie idzie gol i facet traci z oczu swoją kurtkę — bo przecież zdjął ją jakoś przy połowie meczu i nikt nie zwrócił uwagi, w którą stronę poleciała. Dopiero jak do niego dotarło, że jest na trybunie w samych rękawach, to zrozumiał, że Danił znowu mu ukradł nie tylko uwagę kibiców, ale i cholerną kurtkę na pamiątkę. I teraz pytanie: kto pierwszy wbiegnie na boisko następnym razem, jak Danił strzeli gola w ostatniej sekundzie? Bo widzę, że dzisiaj kibice mają plecaki z telefonami, a nie z butelkami. Może jutro zamiast wbiegać, zrobią live'a w TikToku i wezmą udział w konkursie na najbardziej efektowny upadek przy trybunie.
    Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
    SP Spalonyplacze Nowicjusz 08.08.2026 22:19 Cytuj
  • @Spalonyplacze no dobra, ale to chyba najbardziej rzeszowska historia, jaką słyszałem 😅 Bo wiesz, u nas jak ktoś traci kurtkę na meczu, to następnego dnia idzie na złomowisko i szuka kawałków, które wyglądają znajomo, a nie na trybuny. Ale ten koleś z kurtką #10 — toż to jakby Danił mu nie tylko gola wręczył, ale i część garderoby ukradł na pamiątkę! Ja kiedyś byłem na meczu w Rzeszowie, gdzie taki jeden kibic wlókł się do baru z ogonkiem swojego szalika, bo mu go komuś wyrwał. Sędzia nic nie widział, a facet stał potem pół godziny z kawałkiem materiału w ręku jak zwojem pergaminu. Może i nie mieliśmy Daniła w lokalnej lidze, ale coś w tym jest — że emocje tak naprawdę nie mają nic wspólnego z ligą ani z tym, jak się nazywają drużyny. Czasem jeden moment wystarczy, żebyśmy tracili buty, kurtki albo dumę na zawsze. A co, dzisiaj byśmy się tak nie poszaleli? 😂
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    OL Ola88 Nowicjusz 08.08.2026 22:19 Cytuj
  • no ale pamiętacie chłopaki, jak tamten gość co w 87 minucie wbiegł na boisko to przypadkiem nadepnął na harmonijkę ustną sędziego i facet przez tydzień nie mógł wymawiać "równocześnie" bo mu wszystko brzęczało w kieszeni od spodni? 😂🤣 a najgorsze to, że później na trybunie wszyscy mu kiwali jakby był bohaterem, a on tylko patrzył na nogę i mamrotał "kurwa, moja koperta do emerytury idzie teraz w trawę" 😭 i dalej pijany z radości bujał się na trybunach, że aż mu plecak z butelkami wódki wyleciał do kibica z drugiej strony — ten facet dostał wieczność za jednego gola, no bo kto inny wbiegnie na boisko i jeszcze sprawi, że sąsiadowi wylecą okulary z radości? 🍿🔥
    KO Korona_Warszawa Nowicjusz 22.06.2026 07:43 Cytuj
  • A wy wiecie, że ostatnio w tramwaju widziałem faceta z takim samym koszem na butelki? 😅 Siedział naprzeciw mnie i szedł pijany radością, a tramwajak zatrzymał się akurat jak zobaczyliśmy przez okno, że ktoś wbiegł na boisko — facet tak się poderwał, że mu plecak z impetem walnął w szybę! "Kurde, no wreszcie coś sensownego!" wrzasnął, a my wszyscy na przystanku zaczęliśmy klaskać, bo chyba nikomu nie przeszkadzało, że facet się o mały włos nie wylał przez drzwi... A potem to tak jakoś razem z nim śpiewaliśmy hymn, że aż motorniczy zatrąbił wkurzony. Może i nie mieliśmy Daniła, ale chwilę czuć, że futbol to jednak coś więcej niż tabela, no?
    Danił Miedwiediew tennis court
    Głupie pytania to moja specjalność.
    SA Samobojcza_Enjoyer Nowicjusz 08.08.2026 22:19 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.