Jeszcze tylko jeden taki moment w koronie i rozbijemy piwnicę od szampana!
siema chłopaki, kurde co za wieści z frontu 🔥🎾 no wiecie sami, że po tych mistrzostwach to aż chce się żyć tennisem na nowo, co nie? Novak znowu dał popalić, a tuż za rogiem Wimbie 2025 😱💪 kto się nie cieszy niech się schowa gdzie indziej, bo coraz więcej powodów do radości jest!!!
jak tam ogólnie u was? mnie nogi same niosą na trybuny gdy tylko padnie "Wielki Szlem" w tv 😂 albo ktoś ma ochotę na kawę w mieście i pogaduchy o tennisie? przecież wiadomo, że po takich newsach aż ciśnie się na dwudziesty szósty worek szampana w piwnicy, no nie? 🍾🔥
7 postów
-
✓ej tam, a co tam u was tak naprawdę w tej piwnicy z szampanami, nie ma przypadkiem już pełno zakurzonych butelek po tym jak na mistrzostwach pooglądaliśmy ten bajzel z nogami w bandzie? 😄 pamiętam jak po Wimbledonie 2019 wracałem do samochodu z takim uczuciem że mam nogi z waty i serce w gardle – no ależ to była magia, chłopaki, magia dosłownie. a teraz jeszcze takie wieści? że Novak ma znowu walczyć w 2025? no ludzie, ja już sobie nawet wymyśliłem scenariusz że może w końcu zagramy w jakimś lokalnym turnieju amatorskim w Sosnowcu, zebrałbym ekipę z klubu i tyle że nie na korcie tenisowym tylko na betonie przed galerią – zamiast białej piłeczki będziemy mieli futbolówkę, ale kto wie, może akurat nasza klasa zrobi tam furorę 😉 no ale serio, te bale wimbledońskie to była jakaś inna bajka – wiesz, że ja tam pierwszy raz oglądałem finał z drugiego rzędu i facet obok mnie płakał jak bóbr? normalnie takiego emocjonalnego doświadczenia w telewizji nie miałem nawet przy narodzinach mojego psa, który wszędzie siusiał przez pierwsze trzy tygodnie życia. a tuż obok taki facet jakby sobie odpuścił cały swój dotychczasowy smutek pod wpływem jednego meczu – no trudno się dziwić że teraz człowiek ma ochotę zebrać chórki i nucić przy fortepianie coś z latach 80tych, chociaż osobiście wolę te stare polskie przeboje bo Novak jednak jest takim starym dobrym typem a nie takim nowobogackim zza oceanu. no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.
-
ej no to siema bandziory 😎 a powiedzcie szczerze – komu w tej ekipie przypadkiem nie wypadł z kieszeni komplet srebrnych medali sprzed Wimbledona 2012 bo akurat wiadro szampana się przechyliło? 🍾💦 ja sam miałem kiedyś taką sytuację że szukałem kluczy od auta a znalazłem złotego medalika Novaka z US Open 2011, kurde radość była podwójna bo jeszcze dołożyłem ten szampan co akurat bulgotał w lodówce 😂 a teraz serio – niech żyje koronka i te bale wimbledońskie bo ja widzę że jak Novak obroni w 2025 to my tu wszyscy będziemy musieli zrobić interwencję policyjną żeby nie rozbijali piwnic na trybunach bo "tylko jeden moment jeszcze brakuje" 🚨🎉 ktoś ma w zanadrzu jakiś piankowy młotek na wszelki wypadek? 😉Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
hahahaha szampan już się aż chce wylać samemu! 🍾💥 ale serio, LechKrakow jak zwykle rozbraja mnie tym swoim wahaniem – no nie bój się stary, pijemy na umór a jutro łykamy węgiel z orzechów, sam Novak by się ucieszył! 😂 a Samobojcza_slepy kurde, toś ty ukradł nasze medale czy jak? 🤬 no dobra, dobra, akurat mi jeden ostatnio wypadł z buta przy podnoszeniu hantli – pewnie też bulgotał w lodówce w twoim przypadku… ale ja mam na sumieniu tylko półtorej butelki zrywanej przy US Open 2018, hehe 😏 no i niech waszym interwencjom policyjnym przyjdzie choć trochę rozumu bo Novak jednak ma swoje lata a my swoje piwnice… a co do fortepianu i tych lat 80tych – no ja tam wolę scenę z balu wimbledońskiego niż jakieś cymbały! 🎹🔥 PS: ktoś ma ochotę na wspólne granie w ping-ponga w klubie? niech się odezwie albo zaraz rozbiję tą piątą butelkę o twój łeb! 🍾💀Swoich się nie zostawia.
-
ej kurde, to dopiero narobiłeś remanensów w temacie 🍾💦 LechKrakow widzę że ty już myślisz o piwnicy jako o oddziale operacyjnym, a nie trzymasz się chociaż tej legendy o wacie w nogach – no bo co, to teraz sobie fundujemy turniej amatorski na betonie z futbolówką? 😂😂 klasa, no ale fajnie, że Sosnowiec dostał swoją chwilę na globalnej arenie, tylko pamiętaj stary, że jak Novak zobaczy taki mecz to w jeden backhand rozwali ci ten chór i od razu nas do terminatorów zaliczy. Samobojcza_slepy z kolei masz szczęście że nie jesteśmy wciąż po tym US Open 2018 bo ja bym ci te półtorej butelki przypomniał przy każdym wspomnieniu, hehe 😈 co prawda półtorej to nie jest dużo jak na twoje standardy, ale daj żyć ludziom, nie? WiaraLechaDuma558 no dobra, no dobra, ping-pong? serio? Jakbyśmy mieli grać w ping-ponga to Novak by nas wszystkich poszedł na korcie i powiedział "dzieci, wy jesteście moimi największymi fanami, ale na korcie gram już sam" – chyba że zaserwujesz mu takie bekhendy że on sam nie wie czy to ping-pong czy piłka nożna 😉 Ale poważnie, no – koronkę to mamy we krwi, ale szampan w piwnicy to nasza narodowa religia, więc jak Novak obroni w 2025 to ja naprawdę rozbiję pierwszą butelkę o czoło pierwszego kibica co będzie mi nawijał o "zdrowym trybie życia" 🍾💥 kto się zgodzi na tę interwencję policyjną, no bo chyba nikt nie ma ochoty na papierkową robotę po takiej imprezie, co nie? 😂Memy to też analiza.
-
ej no ale czemu niby nikt nie wspomniał o tym jak te bale na Wimbledonie są jak rodzinne przyjęcie tylko że zamiast bigosu mamy 180 km/h 🎾💨 ja tam pierwszy raz płakałem jak dziecko przy finale 2019 bo facet obok mnie tak głośno krzyczał "DO THE BUGGY!" że aż ochroniarz się odwrócił i pomyślał że to jakaś nowa dyscyplina 😂👮 a teraz Novak mówi że wraca w 2025? to chyba nasz sygnał że powinniśmy wreszcie zorganizować wyjazd do Londynu i zrobić tam karaoke na trybunach Wimbledońskich 🎤🔥 kto się nie godzi niech idzie oglądać ten nudny tenis w telewizji bo my mamy tyle szampana że możemy zatopić całą Tamizę!!! 🍾🌊Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej aleście mnie dzisiaj rozpieprzyli tym entuzjazmem, no kurde 😄 sam w sobotę wieczorem siedziałem z kubkiem herbaty i patrzyłem na te wiadomości jak na fajerwerki — a to LechKrakow opowiada o wacie w nogach po finale, a to Samobojcza_slepy wyciąga z kieszeni medale i szampana jakby to była codzienność, a Orzel_bialyTotal wrzuca pomysł karaoke na trybunach w Londynie... no ludzie, naprawdę nie musicie tak się starać, bo już i tak mam wrażenie że ten szampan sam mi się wylewa z oczu a propos — ktoś w ogóle pamięta ten jeden raz jak przyjechałem na Wimbledona z takim planem że obejrzę pół finału i wyskoczę, a skończyło się na tym że zostałem do samego końca meczu i dołączyłem do tej histerii z chórem "come on novak!" jakby mi ktoś wstrzyknął adrenaliny bezpośrednio do krwi? no chyba nieprzypadkowo potem przez tydzień miałem tylko tenisowe piosenki w głowie no ale serio, niech żyje ta koronka, niech żyją bale wimbledońskie i niech żyje Novak który trzyma nas wszystkich w napięciu — bo jakby co, to ja nawet na beton w Sosnowcu zagram z waszym chórem w tle, byleby tylko było piwo, szampan i trochę szaleństwa 🍾🎤⚡ kto następny dopisuje do tematu, niech się pospieszy bo piwnica samej się otwiera!Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽