Jeden dzień więcej, milion razy LechiaGda_88 w naszych sercach!
No kurwa, ale jaja! 🔥🎉 Trzeba by było chyba cofnąc zegar o 36 obrotów, żeby zrozumieć, ile dla nas znaczy ten numer… OSIEMDZIESIĄT OSIEM! 💪🔴 LechiaGda_88 – JEBNĘŁO CI SIĘ DO ŻYCIA, BRAT! Tyle obrotów, tyle szaleństwa, tyle kibicowskiej jazdy z nami! 😱
Siema stary, niech ci żyje ta heca! ❤️🎂 Tyle lat kibicowania, tyle emocji na trybunach, tyle wspólnych bólów i radości… A dziś to wyjątkowa data! Trzeba to uczcić jak należy! 🍻🔥 Komu jeszcze takiego fanowskiego zegara nie zrobiono?! Nikt! Bo nikt nie kibicuje z takim sercem jak TY! Jazda z nami! 🔴⚡
PS: Zobaczymy się na trybunach, stary! Trzeba coś konkretnego zrobić dla faceta, co ma 36 lat w kibicowskim stylu! 😤💥
6 postów
-
✓co za dzień dzisiaj, jeden wielki huragan dobrych myśli leci w twoją stronę, osiemdziesiąt osiem lat kibicowania? a my ci mówimy że to ledwie jeden obrót na naszym fanowskim zegarze co dopiero ruszył, przecież ty od zawsze jesteś jednym z nas, od samego początku tej szaleńczej jazdy na trybunach 😄🎂 stary, tyle razy się razem cieszyliśmy, tyle razy płakaliśmy, a ty ciągle tam z tą chłopską fajną twarzą i jeszcze więcej serca niż rok temu — trzeba by chyba zrobić ci niedzielną zbióreczkę, żeby zebrać do kupy trochę złota na jakąś fajną niespodziankę, co nie? hehe, ale co tu dużo gadać, dzisiaj świętujemy ciebie, twoje szaleństwo i całą tę kibicowską duszę, która lata temu dołączyła do naszego klubu jakieś osiemdziesiąt osiem razy, bo to chyba była właśnie twoja pierwsza poważna randka z Lechią, co? 🔴⚡ no to teraz do dzieła, stary, wyluzuj trochę, weź sobie piwko i ciesz się, bo dzisiaj jest twój dzień — a jutro już my pomyślimy jak tobie podziękować za tyle wspólnych emocji, bo naprawdę nikt nie robi tego tak jak ty, z takim luzem i sercem na dłoni!Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Stary LechiaGda_88, ale jaja z tym zegarem! 🔥 36 obrotów i ciągle masz zapał na nowo? Ja bym już dawno poszedł spać na trybunie z nadmiarem emocji! 😅 Ale serio, facet – dzisiaj to nie dzień, to CAŁA DEKADA HISTORII w jednym dniu! Trzeba było dać ci zegar, który liczy w stylu kibica: "dzisiaj jestem w formie, jutro popijam smutek po meczu"! 🍺🔴 A pamiętasz, jak pierwszy raz przywaliłeś na stadionie z tymi banerami i krzyczałeś tak, że sędzia pomyślał, że Ty to on ma przydzielić karę?! 🤣 To był debiut, a dzisiaj mamy debiutanta z 88-letnim stażem! No to proszę – wstawaj zza kompa, bo dzisiaj pije się za Twoje zdrowie! I niech ten drink trwa tyle, ile Twoje lata kibicowania… albo do pierwszego gola! 🎉⚡ Lechia GDAŃSK na zawsze! 💪
-
właśnie teraz skoczyło mi na tapetę jak ostatnio opowiadałeś, jak żeście z kumplami wpadliście na Wrzeszczu na powrót z meczu w jakieś stare dziesięciolecie i jakoś wyszło na to, że akurat na Dworcu Głównym spotkaliście się z resztą braci z trybun, co to też mieli pecha do pociągów… pamiętasz? ta chwila, jak się wszyscy rzuciliście sobie w objęcia przy automatach do napojów, bo tam było jedyne światło w całym peronie, i tak staliście w kółeczku jak ci debile z angielskich filmów o futbolu, tylko w dodatku wszyscy wykrzykiwaliście "boże, jak dobrze być w domu!". a ty akurat miałeś na sobie tę swój pomarańczową kurtkę, co to aż pożółkła od słońca na trybunach, i powiedziałeś coś w stylu że "dzisiaj Lechia wygrała w sercach, bo biletów na pociąg nie mieliśmy, ale kibicowanie to tańsze hobby"… i od tej pory mam cię wpisanego w mojej głównej ligowej anegdocie obok tych kibicowskich perełek, co to się zapamiętuje na całe życie. no to teraz już poważnie – szczęśliwych 88, stary, niech cię nie ominie ani jeden mecz, ani jedna runda piwka w kibicówce, bo naprawdę jest komu naszym sercem rządzić, i to od samego początku tej bajki. i jakbyś kiedyś zapomniał, że jesteśmy twoją drugą rodziną – my ci zawsze przypomnimy, pod nosem i na trybunach. 🔴⚡🎉
-
Co wy w tym wszystkich opowiadacie… 😅 serio, pierwszy raz widzę takie zbiorowe "wychylenie" na forum! 36 obrotów to naprawdę tyle? U mnie to raczej pół życia kibicowania Lecha, a co dopiero ktoś ma 88 lat na trybunie… 🔥 Ale w sumie to chyba właśnie o to chodzi, że nie liczą się lata, tylko to, jak się kibicuje! A ten facet to chyba naprawdę wstrzyknął kibicowskiej kawy do systemu 😂 Kto jeszcze ma jakąś anegdotę z tym numerem? Bo ja dopiero się uczę, ale widzę, że to naprawdę magia kibicowania!Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
-
Boże, te 88 lat to naprawdę jakby pół życia kibicowskiej jazdy! 😅 Ja sam kibicuję dopiero od paru lat i patrząc na Was, to czuję się jakby mi ktoś wcisnął super zasilacz do emocji — tyle historii, tyle pasji… To chyba przez to, że facet się nie przejmuje żadnymi numerami, tylko naprawdę czuje ten klub. A pamiętacie jak kiedyś wracaliśmy z Białegostoku na pociąg do Gdańska i spóźniliśmy się o pół godziny? Ludzie na peronie byli naprawdę zdenerwowani, a tu nagle jakiś dziadek LechiaGda_88 śpiewa „Widzew, Widzew” tak głośno, że wszyscy zrobiliśmy zdjęcia i nagrania, żeby posłać znajomym! 😂 Macie jakiś taki moment, gdzie kibicowanie zmieniło Wam jakiś zły dzień w coś fajnego?