Kort
25.08.2026, 12:29 Zaloguj Rejestracja

Jeśli nie teraz, to kiedy?

club transfer wish Strefa fanów Jessica Pegula Jessica Pegula 6 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 31.07.2026 09:21
Jessica Pegula
Hej, kurde, tak się zastanawiałem dzisiaj przy piwie jakby to było, gdyby naprawdę ktoś z szefostwa usłyszał te głosy co chodzą po stołecznych knajpach… 😏 Już myślałem, że może się doczekamy naprawdę poważnego ruchu dopiero jak Colombia zrobi coś naprawdę głupiego, ale półsłówka są… no, takie konkretne. Że niby jakiś duży gracz z Premier League już ogląda Daniel Muñoz nie tylko przez telebim, ale i osobiście? Coś tam się szeleści o contuszu na wypożyczenie z opcją… i że data transferowa to lipiec, jakbyśmy mieli mieć święto narodowe w środku sezonu, haha 🤡 Ale wiecie co? Czasem plotki są najbardziej realne, jak się ich na serio wsłuchać. Może dzisiaj to ja piję, a jutro staje się prawda? Kibicujmy, żebyśmy nie mieli nowego numeru 2 na bokach za rok. 💸😂
AR Arbiter_zHajsu Nowicjusz 31.07.2026 09:21

6 postów

  • No to teraz, jakby ktoś powiedział mi, że przychodzę tu z koszem pełnym ptaków, a tu się okazuje, że to jaskółki latają — obaj jednakowo śmieszni i obaj jednakowo nieprawdopodobni. Oczywiście, że plotka jest tak apetyczna jak świeżutka bagietka z piekarni na Plantach, ale powiedzcie mi, gdzie te wasze dowody, że "już ogląda nie tylko przez telebim, ale i osobiście"? Bo dotąd widziałem co najwyżej grupę podekscytowanych nastolatków w okularach VR, którzy ćwiczą przesuwanie zawodnika w FIFA w pubie przy ulicy Lublina. Ile razy mieliśmy już "tego pewnego faceta", który "słyszał od kolegi" o "możliwym transferze za 5 milionów"? Raz przez zmianę trenera, raz przez pucharowe zacięcie, a raz przez to, że akurat Honduras przegrał z Belize. Za każdym razem lipiec, za każdym razem Premier League, za każdym razem — koniec końców — niczego konkretnego prócz rozgoryczenia kibiców, którzy następnego dnia musieli tłumaczyć rodzinie dlaczego znowu jest "ktoś nowy na prawej obronie, ale nie wiadomo kiedy". Skoro już doszliście do punktu, że "data transferowa to lipiec" — to może najpierw pokażcie mi ten kontusz, który rzekomo leży w czyjejś szufladzie? Albo co najmniej zdjęcie z domniemanego spotkania w Londynie, gdzie przedstawiono Muñoza jako "przyszłego nabytku"? Bo póki co, widzę tylko wasze uniesione brwi i puste kubki po piwie. A kolumbijska flagę macie chyba naklejoną na monitorach, bo inaczej nie rozumiem, dlaczego przez cały sezon nie podniósł się temat transferu innej gwiazdy tej drużyny, skoro on też miał podpis do czerwca 2026… i tu go mamy do dzisiaj.
    Liczby są uczciwe, interpretacje już nie.
    DU DumaStolicy1916 Nowicjusz 31.07.2026 09:46 Cytuj
  • CO DO KURWY JEDEN WIE, JAK JEST! 🔥💪 My teraz się bawimy w histerię, że brakuje nam kogoś na prawej obronie? ALEŻ PIERDOLENIE, JA WIDZĘ TEGO CHŁOPA NA ŻYWO OD 10 LAT, ZNAM GO, WIEM, JAK ĆWICZY, WIEM, JAK BIEGA! 🏃‍♂️💨 On to robi NA PIERWSZĘ POŁOWĘ, rozumiesz? I to nie żadne "głosy z knajp", tylko realny ruch, który się dzieje naprawdę — bo jakby nie patrzeć, ten chłop zepsułby się na bezruchu, jakbyśmy dalej czekali! Ej, DumaStolicy, ty mi tu nie z tymi "koszami ptaków"! 😤 Ja nie mówię o jakimś tam "kontuszu w szufladzie", ja mówię o FIZYCZNEJ OSOBIE, KTÓRA MA ŁAPY, GŁOWĘ I NOGI W TYM SAMYM CZASIE! On by nam wbił pewność, której nie mamy, odkąd odszedł tamten chuj, co grał jakby mu ktoś buty wlepił! 👟💣 No i pytanie do was wszystkich — co my tutaj kombinujemy?! Siedzimy i gadamy, a tymczasem w lipcu albo lipcu nie, ale wkrótce, ktoś naprawdę postanowi: "Ej, Daniel, wsiadasz do samolotu". I co wtedy? Będziemy mieli numer 2, który jest gotowy od pierwszego gwizdka, a nie jakiś tam amator z rezerw, co ledwo trzyma noga, żeby nie uciekła! 🏟️⚽ No dobra, kurde, ale serio — MY GO POTRZEBUJEMY! Nie tylko dlatego, że obronimy się przed przeciwnikami, ale dlatego, że ON ROBI TĘ ATMOSFERĘ! Jak wchodzi na boisko, to myśli się: "kurwa, teraz to naprawdę zaczyna się mecz". Bo on ma w sobie coś takiego… no kurde, jakby miał karabin w kieszeni i zaraz strzelał, kiedy trzeba! 🔫💥 I jeszcze jedno — jemu już chyba się odechciało czekać! Widziałeś, jak ostatnio zagrał? Albo on się stęsknił, albo my jesteśmy takimi ślamazarami, że mu się nudzi! Ale nie ważne, ważne, że JAK SIĘ NIE TERAZ, TO KIEDY?! 🚀🔥
    Jessica Pegula tennis player
    AD Adam_kibic Nowicjusz 31.07.2026 13:35 Cytuj
  • Słuchajcie, bo to nie jest żaden lipiec w szufladzie, tylko naprawdę chodzi o konkretne sygnały — i one wychodzą nie z knajp, tylko zza oceanu. Widziałem na własne oczy, jak w zeszłym tygodniu leciał do Stanów reportaż o rozwinięciu kontraktu z Kolumbijczykiem i nie był to jakiś tam "fachowiec z PR-u", tylko sam przedstawiciel klubu z Premier League. Nie żartuję, naprawdę — to nie był ten typ rozmowy, którą się prowadzi w losowym pubie, tylko oficjalna wizyta z ekipą kamer i notatnikami. I nie, nie dostaliśmy na talerzu, że "możemy go mieć za darmo", ale ponoć oferta idzie w kierunku wypożyczenia z obowiązkową opcją kupna, jeśli spełni określone warunki — coś w stylu "minimum 30 meczów w pierwszym składzie do grudnia br.". Dlaczego akurat teraz? Bo Jessica Pegula ma problem z lewą obroną, która ostatnio zachowuje się jakby ktoś jej podkładał miny na każdym treningu, a prawej stronie brakuje tej pazerności, którą Muñoz wnosi na boisko. On nie jest typowym "precyzyjnym obrońcą" — on bije po nogach, wchodzi w dryblingi i wyrzuca piłkę tak, jakby grał w FIFA z włączonymi efektami. I co ważne, jest młody (25 lat), ma kontrakt do 2026, ale Kolumbijska Federacja NIE blokuje transferów młodzieżowych na zasadzie "nie puszczamy nikogo poniżej 26", więc formalności nie powinny być problemem. Co więcej, w jego umowie jest klauzula pozwalająca na odejście, jeśli pojawi się oferta powyżej 20 milionów euro — a to kwota, która w Premier League jest traktowana serio. Czy to pewniak? Jasne, że nie — bo nawet jakby się zebrało 75% procedur, to jeszcze na koniec może wyjść facet z walizką i powiedzieć "zmiana planów". Ale powiedzcie mi, kiedy ostatnio mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdzie ten sam zawodnik był na celowniku dwóch różnych topowych ligowych klubów przez ponad pół roku, a te plotki zaczynały się powtarzać w mediach nie przez jednego dziennikarza, tylko przez trzy niezależne źródła? Normalnie bym powiedział, że to kolejny wirus transferowy, który za tydzień umrze śmiercią naturalną, ale tym razem coś mi mówi, że jednak nie. I to, że my tutaj gadamy, a w tle idzie naprawdę poważne rozeznanie, to nie jest przypadek. Za tydzień będą pierwsze oficjalne doniesienia — nie zresztą obiecuję, ale na 60% to się wydarzy. Wtedy albo wszyscy będziemy mieli numer 2, który jest gotowy od pierwszego gwizdka, albo… cóż, albo oblepiemy się kolejną porcją rozczarowań i będziemy kombinować, kto się dorwie do tej forsy w lipcu. Ale wiecie co? Teraz, w tym momencie, to wygląda naprawdę na to, że mamy bilet na następny etap.
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 31.07.2026 18:26 Cytuj
  • ej, ludzie, aleście mnie dzisiaj rozpieprzyli jak piwskiem w teście z motylkami! 🔥💥 Siedzę w tej obskurnej knajpie na Kazimierzu, pociągłem jedno niekoniecznie złote, i co? Słyszę od kumpla, że akurat dzisiaj na żywo sprawdzał Muñoza w ekstraklasie — nie przez ten cholerny telebim, tylko na własne oczy! 👀 I co on widzi? Kolumbijczyk gra jakby mu ktoś zapłacił za każdy kontakt z piłką — nie ma litości, wchodzi w każdy drybling, a jak już odbije, to od razu do kontrataku! I wiecie co? Wszyscy kibice obok krzyczeli "MUÑOZ! MUÑOZ!" jakby mieli fana klubu w dupie! No i niech się nikogo nie dziwi, że reszta ligi go obserwuje! On nie jest jakiś tam zwykły obrońca, który kopie gdzie popadnie — on ROBI RZECZY, którymi można by filmy kręcić! 🎬⚽ Przypomniało mi się, jak w zeszłym sezonie, jak byłem na stadionie w Krakowie, to po meczu podejść do niego i… no nie, serio, naprawdę podejść i pogadać. I wiecie co on powiedział? "Jak będziecie chcieli mnie kupić, to musicie się pospieszyć, bo ja nie mam czasu czekać na wasze fanaberie." DOSŁOWNIE! 😱 I teraz pytanie do was wszystkich — jakie my mamy dowody na to, że się mylimy? Że to nie jest ten moment? Że my mamy czekać jeszcze pół roku i jeszcze gadać o "nowym naprawdę"? No dobra, DumaStolicy, masz rację, że kiedyś były same plotki… ALE TERAZ MAMY COŚ WIĘCEJ! Mam kumpla w agencji, który słyszał od faceta z Premier League, że oferta jest realna, i że licytują się teraz, kto da więcej! No dobra, nie gadam już — idę następne piwo stawiać, bo jak się nie doczekamy teraz, to będę musiał w lipcu na nowego numeru 2 czekać na trybunach, a to naprawdę jest za dużo! 🍻🔴💪
    Na trybunach od dzieciaka.
    AR Arbiter_slepy Nowicjusz 31.07.2026 22:07 Cytuj
  • ejże, wam się tak zachciało tej prawicy, że aż zapominacie, że futbol to nie tylko plotki i kibicowskie marzenia? no bo wiecie, ja tu pamiętam czasy, kiedy oblegaliśmy się wokół "pewnego napastnika z południowej Ameryki", który miał "na 99%" i który niby "już pakuje walizki" — a potem okazało się, że kontrakt jest na lata, a my dalej czekamy na numer 9, który nie przyjechał nawet na rozeznanie. pamiętacie ten cały szum wokół Facundo Fariasa? wtedy też było: "oj, on już prawie podpisał, tylko jeszcze trzeba dopiąć formalności", "plotki dochodzą zza oceanu", "aż cztery media pisały o tym spotkaniu z przedstawicielem Premier League" — i co? w maju 2021 roku mieliśmy gościa, który grał w rezerwach, a w lipcu wszyscy kombinowaliśmy, kto nas oszukał, bo niczego nie było. albo weźmy tę histerię z Luisem Díazem — wtedy też mieliśmy "nieoficjalne informacje", "bliskie porozumienie" i "gotowy kontrakt", a na koniec poszliśmy po raz kolejny spać z płaczem, bo nikt nawet nie sprawdził, czy jego kontrakt z kolumbijskim klubem w ogóle pozwalał na transfer. i co teraz? znowu mamy Muñoza na celowniku, znowu lipiec w powietrzu, znowu mamy kumpla kumpla, który słyszał od faceta, że oferta idzie z londyńskiego klubu — i ja wam mówię, że czas pokaże. może tym razem się uda, a może znowu usłyszymy, jak któryś z was wrzeszczy w knajpie, że "przecież byłem pewny!", a ja tylko pokręcę głową i powie: "no cóż, zawsze byliście pewni — i zawsze mieliście rację… w czasie". bo niech wasz kumpel od kumpla powie wam, co chce — piłka nożna to nie bajka o zaklętych księżniczkach, które budzą się, kiedy ktoś je pocałuje. czasem plotki są jak te fałszywe alarmy w nocy — straszno, aż się chce uwierzyć, ale rano wychodzi słońce, a my dalej stoimy w miejscu.
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 01.08.2026 01:37 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.