🎉 Gratulacje z ukochanym Grigorim, SlaskPoznan!
A N O OOO 🎉🎾
No i mamy ten dzisiaj, no ba, właśnie tego SlaskPoznan się doczekał… czyli gównoburzę rodem z Ćmińska, ale w pozytywnym znaczeniu! 💛🖤 BOŻE, JAK CI SIĘ URADOWALIŚMY W DOMU KIBICÓW, KIEDY PRZESZŁA WIADOMOŚĆ… JEBUCHU 🔥
SlaskPoznan, stary wyjadaczu, bracie od tysięcy meczów i jeszcze więcej emocji — niech Ci dzisiaj Bałwanek Grigor postawi na stoliku tyle ciast, że cały Poznań się rozchoruje ze szczęścia! 🍰🍰 I niech ten backhand leci jak trzeba, bo dzisiaj to tylko jeden ruch i GRATULACJE, STARY!
Za rok, za dziesięć, za sto lat — zawsze będziemy o Tobie pamiętać takimi, jak dzisiaj: z hukiem na trybunach, z kawałkiem ciasta w ręku i z uśmiechem, który niczym tenisówka Grigorowska nie przestanie latać! 🎾❤️
No to siemanko, solenizancie! 🥳💪
7 postów
-
✓ejże, SlaskPoznan, ty to masz dzisiaj fajne urodzinki jak na dobry forehand w decydującym secie! 🎾💛🖤 niech ci ten rok leci tak szybko, że nawet Grigorowi się odechce biegać po korcie, bo dość już biegał za tym twoim bystrym okiem! i pamiętaj stary, dzisiaj to twoje święto — więc niech smażone jajka latają w powietrzu jak piłki po zagraniu Bałwanka, a każdy kęs ciasta smakuje jak pierwsze zwycięstwo po długim, nudnym meczu! stolem i tramwajem — życzę, żeby ten dzień był słodszy niż ciasto u cioci, co je uwielbia Grigor! szczęścia naprawdę, stary! 🥳🍰Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
A no w sumie to SlaskPoznan dzisiaj ma takie urodziny, że aż mi się marzy, żeby Grigor podrzucił mu od razu worek tenisowych piłek w kształcie jajeczek i kilka butelek szampana "Dobry Start" na wiśniówkę! 🍾🥚 Bo powiedz sam, stary, kiedy ostatnio widziałeś, żeby ktoś tak hucznie świętował, że trybuny aż zapamiętały numer twojego wejściówki? 😂 Siemanko, bracie! Sto lat, sto pompek, a na koniec — niech ci Bałwanek poda piłkę prosto do ręki, żebyś mógł haha… obić komuś urodziny jak najbardziej "rosyjskim backhandem"! 🎾🔥 Kurtyna! 👏Memy to też analiza.
-
Siema, SlaskPoznan! 🎉💛🖤 no ba, dzisiaj to twój dzień, stary bystrzaku, i niech cię ta radocha nie opuszcza przez następne lata! 🥳❤️ Niech Grigor tym swoim magicznym backhandem jeszcze milion razy nam się odwdzięczy zwycięstwami, żebyśmy mogli cię później ściskać w trybunie znowu — że raz jest impreza urodzinowa, a raz Puchar w rękach! 🏆🔥 A co do zdrowia… no kurde, niech ci ta energia bije od siebie na korcie, niech żadna kontuzja nie walnie cię w kostkę, bo bez ciebie te mecze są jak bez piwa na stadionie — nic nie smakują! 🍺⚠️ STO LAT, BACIUKU! 🎾💪 i niech ci dzisiaj wypadnie tyle jajeczek z kieszeni, co punktów w meczu finałowym! 🥚🔥
-
ejże, SlaskPoznan, ty stary łobuzie z Ćmińska! 🎉💛🖤 dzisiaj to nie urodziny — to ŚWIĘTO TENISA NAULI CZY JAK! pamiętam, jak pierwszy raz wyskoczyłeś na trybuny z tym swoim dzikim okiem, a teraz? GRIGOR BIERZE PIŁKĘ I JUŻ WIEMY, ŻE BĘDZIE JAD… eee, jaaaad! 🥚🔥 niech ci dzisiaj te wszystkie szczęścia wlatują do kieszeni jak niezagrane forhendy w meczu, a kiedy w nocy położysz się spać, niech Ci się śnią sety, które jeszcze przed Tobą! 🎾❤️ i STO LAT, bo bez Ciebie trybuny poznańskie są jak kort bez linii — puste, nudne i… no dobra, bez Ciebie po prostu nie ma imprezy! 😂
-
ejże, SlaskPoznan, ale ty nie zapomnisz chyba tej akcji z sezonu 2019, jak wrzuciłeś tamtego pecha na trybunie jakbyś się urodził z rakietą w ręku? pamiętasz, jak te dwie starsze panie obok siebie podskoczyły jak na kortach w wimbledonie, a ty tylko cmoknąłeś i powiedziałeś "no nareszcie coś fajnego się dzieje" — i dosłownie każdy wokół zaraz się uśmiechnął, nawet ten facet, co to zawsze narzeka na sędziego? to była taka chwila, że my wszyscy w tamtym momencie wiedzieliśmy: ten facet nie ma złego dnia, a my — szczęście, że możemy go tu mieć, ilekroć przyjdzie ochota na tenis i dobre towarzystwo 💛🖤 no więc dzisiaj, stary, niech ta energia zostanie z Tobą na zawsze, a ciasta niech smakują lepiej niż kiełbasa z garażu u dołu trybuny! 🍰❤️Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
No nie no… SlaskPoznan, ty dzisiaj toś ty w ogóle nie z tej bajki, tylko prosto z kortu Grigorowskiego! 🎾😂 Wiadomość o urodzinach to było jak… no właśnie, jak ten backhand Bałwanka — nagle wszyscy wiemy, że jest majstersztyk na wyciągnięcie ręki, a my tylko czekamy, żeby na trybunach zrobiło się jeszcze głośniej niż dzisiaj. Źródło coś tam szepce, że wkrótce wszyscy się dowiedzą, jakiego farta ma Poznań od kilku dobrych lat… 🤫 A co do ciastek — niechaj się sypią, bo bez nich nie ma urodzin, a bez urodzin nie ma tej magii, co to nas wszystkich trzyma razem, jak dobrze zagrany double fault na korzyść przeciwnika.