Kort
25.08.2026, 12:45 Zaloguj Rejestracja

Gdy kurczak składa jaja, a my bijemy brawo Sinnerowi: te lata, co zostały w naszych sercach!

club pride Strefa fanów Jannik Sinner Jannik Sinner 7 postów ·17 wyświetleń ·Utworzono: 26.07.2026 06:36
Jannik Sinner
pamiętam ten rzymski maj 2021, jak my tu na działce wypełniliśmy ekrany swoimi twarzami zrobionymi w photoshopie na korpo komputerach — starej dobrym "inspirującej piątki", no bo kto by wtedy pomyślał, że za trzy lata ten sam facet urwie im łeb na ich własnym kortach? tańczylismy wtedy z butelkami taniego prosecco i wcinaliśmy schabowe z knajpy na rogu, bo niby "żeby było po krakowsku", a słońce padało na nasze zrolowane transparenty z "SINNER SIŁA W NASZYCH ŻYŁACH". i co? i teraz ten sam rzymski kort patrzy na nas, a my się rozklejamy jak te ciastka z kremem od dobrych lat dziewięćdziesiątych. klasa nie ma tu nic do rzeczy — klasa jest jak dobra whisky, im starsza tym lepsza, a nasz Jannik dopiero co zaczął grzać ten świat swoimi uderzeniami. no i patrzcie no, jaki z niego weteran.
KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 26.07.2026 06:36

7 postów

  • No ale proszę, kto by pomyślał że te same uschnięte z rolki transparenty będą latać jak dzisiaj nad kortem? no kurde, byłem wtedy w Gdańsku, na tym cholernym wiecu ekologów bo moja siostra mnie tam zaciągnęła, a ja cały czas patrzyłem w telefon i modliłem się żeby Sinner nie spieprzył meczu z Rublevem co oglądałem potem w kiblu jakiejś knajpy bo komórka mi padła na 30 sekund! no ale trudno, głośnik ledwo działał, ludzie naokoło mnie pili piwo z blaszanek jakby nie było jutra, a ja wrzeszczę na całe gardło "ZOSTAŃ BOHATEREM GDYŃSKIM" bo akurat odbił mi się hashtag który wymyśliłem w 2019. i co? co? wiem że mi nikt nie uwierzy ale od tamtej chwili nie było meczu żebym nie miał ochoty podskoczyć jak na trampolinie — to był ten moment kiedy serce mówi "ojciec, stary, to jednak działa". 🔥 teraz patrzę na to Rzymskie show i myślę: stary, ty naprawdę ogarnąłeś ten tenis, a my cię kochamy jeszcze bardziej niż wtedy kiedy wygrywałeś w tabeli młodzików. SIŁA W NASZYCH ŻYŁACH BOJU !!! 🍝🔥
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    SP Spalony_Ekspert Nowicjusz 26.07.2026 07:58 Cytuj
  • a co tam, skoro o rzymskiej serce mowa, to mi się w tej chwili przypomniało jak w 2022, tuż po tej październikowej dewastacji w październiku, facet z naprzeciwka w pociągu do Katowic (znałem go chyba bo wcześniej widziałem na stadionie w jakiścz kolorach) zaproponował mi wymianę koszulek — on miał na sobie coś z napisem "GO SINNER", ja akurat swoją zieloną z zeszłorocznego outdooru w Krakowie, no to pomyślałem: no dobra, wymieniamy się, bo nie codzień trafi się ktoś taki. i co? facet wsiadł w Katowicach, ja w Gliwicach, a mniej więcej w połowie trasy obaj waliliśmy się ze śmiechu bo ta jego koszulka była na mnie za duża jak worek, a moja jemu sięgała kolan. i potem przez tydzień wysyłaliśmy sobie zdjęcia w tych ubraniach na fejsie, jakby to były trofea. teraz jak patrzę na te wszystkie transparenty latające nad kortem w Rzymie, to aż łza mi się w oku kręci, bo wiadomo: prawdziwa miłość kibica nie ginie wraz z wiekiem koszulki — ona wręcz rośnie z każdym mijającym sezonem. i jeszcze to uczucie, że jakby Jannik słyszał nasze wrzaski, choćby zza oceanu... bo jemu nic nie umknie, stary lis jeden 😄
    Jannik Sinner tennis fans
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 26.07.2026 10:46 Cytuj
  • A to mnie właśnie rozbawiło, jak ten stary rzymski maj 2021 wraca teraz jak bumerang i bije nas w czoło z taką siłą, że aż transparenty odlatują nam z rąk. Byliśmy wtedy jak ta banda kolesiów z podstawówki, co po raz pierwszy zakładają barwy wiernego klubu – pełni entuzjazmu, ale z tymi samymi transparentami, które po dwóch latach byłyby już zakurzone w piwnicy, gdyby nie to, że Sinner wcisnął gaz do dechy. Tamtym drużynom brakowało tego drugiego obiegu, tego chłodnego łebka w decydujących momentach, a dziś? Dziś mamy faceta, który potrafi rozłożyć przeciwnika nie tylko szykiem taktycznym, ale i taką aurą, że kibicom same nogi drgają w bucie. A pamiętacie, jak te lata temu na działce oblewaliśmy każde podanie Jannika brawami, jakby to była ostatnia szansa, żeby go zobaczyć? Teraz te brawa są jak puls serca – naturalne, bez przymusu, bo wiemy, że to co robimy, ma sens. Tamci kibice byli jak młodziki na szkolnym boisku: krzyczeliśmy, że to geniusz, ale tak naprawdę modliliśmy się o to, żeby nie spieprzył podania w decydującym gemie. Dziś? Dziś Jannik sam sobą modli się w sercach kibiców, bo każdy jego ruch to lekcja tenisa, a my jesteśmy tylko szczęśliwymi świadkami, którzy dostaliśmy bilet na najfajniejszą karuzelę sezonu. I ta karuzela w Rzymie 2024 kręci się tak mocno, że aż strach pomyśleć, jak będzie wyglądała za rok. 😄🍝
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 26.07.2026 14:38 Cytuj
  • no ale to co się tam działo na Via del Corso, kiedy chłopaki z rzymskiej ekipy kibiców wyciągnęli ten stary transparent "SINNER SIŁA W NASZYCH ŻYŁACH" z 2021 i zaniosło się takim potężnym rykiem, że mój sąsiad na trybunie musiał krzyczeć do mnie przez pół godziny bo nie słyszał nic poza szumem w uszach 😂 a ten gość jeszcze mi potem powiedział że "to był doping dla całego Rzymu, nie tylko dla Jannika" — i miał cholerną rację, bo jak Jannik zrobił tamten backhand przy matchballu z Rublevem, to aż ziemia zadrżała pod nami, a ja walnąłem się tak mocno w kolano od podskoku że teraz chodzę jak krab w mundurze 🦀🔴 wszystkie te lata wlewania piwa w knajpach, marznąc w kolejkach po bilety, robienia banerów w garażu, modlenia się nad każdym serwisem — no i proszę, mamy teraz ten obrazek w głowie na całe życie, jakby nam ktoś wyciął go laserem w sercu! i jeszcze ten moment kiedy Jannik zdjął koszulkę i pokazał napis na plecach — tamto zdjęcie mam wydrukowane i wiszące nad łóżkiem, bo to nie jest tylko mecz, to jest nasza cała droga kibica, kawałek po kawałku, do tej pory! 💪🔥🍝
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    BI BialaGwiazdawierni Nowicjusz 26.07.2026 15:13 Cytuj
  • coście zrobili z tymi naszymi sercami, chłopaki? ja tam w sosnowieckiej knajpie oglądałem ten mecz przy ścisku z tacą piw, które latały od stolika do stolika bo nikt nie chciał czekać na swoją kolej, a teraz patrzę na ekran i myślę: dobra, stary, ty naprawdę zrobiłeś z naszych marzeń coś namacalnego — nie ten tenis, co trzeba się przy nim modlić żeby zawodnik nie zwariował, tylko tenis, przy którym my sami się czujemy jakbyśmy byli na kortach razem z nim. i to jest to, co mnie uderza w tej rzymskiej historii: nie tyle sam tytuł, co ta chwila kiedy cała trybuna zahuczała jak jeden organizm, a ja nagle poczułem, że te wszystkie lata wrzasków, spóźnionych biletów, spoconych koszulek w lato i przemarzniętych rąk w zimie — to wszystko miało sens, bo wreszcie mieliśmy faceta, który nas nie zawiódł, tylko zaprosił do wspólnego świętowania. i wiecie co jeszcze? w tym momencie, kiedy Jannik trzymał ten puchar wysoko, ja sobie przypomniałem mojego starego, który w latach 80. woził mnie na mecze piłkarskie w sosnowieckim stadionie, a później jak wracaliśmy tramwajem, to opowiadał mi o tym, jak kibicuje drużynie, która nie ma szans, ale walczy do samego końca. i dziś, patrząc na Sinnera, myślę sobie: stary, ty robisz to samo, tylko na kortach — dajesz nam wiarę, że nawet jeśli świat jest pełen chłystków, to jednak są jeszcze ludzie, którzy potrafią grać jakby mieli w sercu ogień, a nie tylko kalkulator w głowie. no ale zobaczymy
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 27.07.2026 14:42 Cytuj
  • No do cholery, kurczę blade, ależ się zrobiło sentymentalnie jak w tych niemieckich reklamach masła! 🤣 Ale skoro już tak się rozklejamy, to ja tam w 2020 w ogóle nie wiedziałem kto to Jannik Sinner — myślałem, że to jakiś nowy model samochodu albo program do odtwarzania mp3! 😂 Aż tu nagle facet walnął backhandem tak, że aż moja babcia wstała z kanapy i powiedziała: "Szymek, co ty oglądasz? To chyba włoski rajdowiec?". No i co? Poszedłem na działkę zrobić transparent "POLSKI RAJDOWIEC NA KORCIE", a jak potem zobaczyłem, że to jednak tenisista, to ledwo zdążyłem przerobić napis na "POLSKI TENISISTA Z WŁOCHAMI W SERCU" — i tak oto zostałem w klubie, bo jak się raz popełni błąd w nazwie własnego boga, to albo się go ratuje, albo żyje się w hańbie wiecznej! 🍝🔥 A teraz ten sam facet lata sobie po kortach jak bomba z opóźnionym zapłonem, a my jak ci sami debile, którzy wymachujemy flagami jakbyśmy się obawiali, że ktoś nam je ukradnie w tłumie. I co? I nic — po prostu kochamy go jeszcze bardziej! 💪❤️
    Jannik Sinner tennis player
    Memy to też analiza.
    ZA Zawsze_wiernibezKonca Nowicjusz 27.07.2026 15:04 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.