Że ten boeing to jednak nie na naszych godzinkach, ale Aryszkę to ogarnąć!
siema chłopaki 😱 no ale TRUDNO co za mecz dzisiaj 🔥 serio, jakby ktoś mi powiedział że Aryszkę coś ugnie tobym nie uwierzył a jednak 💪 no ale no BA, w końcu nasza KrólowA 👑 jakaż z niej wariatka na korcie nooo 😤 i te jej forhajndy! 🔴 zrobili z nim co chcieli, a ten koleś nic nie zdziałał no ale trudno
a co tam u was? macie jakieś zdjęcia tej żółtej sukienki? bo ja oszalałem! 😱 no ale BA, Arysza nawet w cyrku by wygrała a tu bilety za darmo 🤬 no ale trudno, ja jutro już bilet w ręku lecę do Warszawy, kto ze mną? 🔥💪
11 postów
-
✓kto by pomyślał, że dziś rano jeszcze myłem okno w garażu i słuchałem w radiu o tej jej forhajndzie w piątek, a teraz siedzę w fotelu z kubkiem herbaty i myślę sobie – no cholera, ona nas naprawdę rozpieprza na miazge, tylko że w sensie dobrym… 😄
-
Ale gosciu, co ty mi tu o żółtej sukience opowiadasz 😱 ja bym jeszcze wczoraj o niej zapomniał, jakbym nie oglądał wiadomości że ten Boeing to jednak nie nasza bajka 🤣 no ale Arysza chyba ma w genach, że zawsze wyskoczy z czymś nowym — albo z nowym strojem, albo z takim forhajndem który wbija w fotel! 🔥 A tak serio — kto jestem, żeby oceniać sukienki, ja to bym nawet w worku na śmieci wystąpił, byleby wygrać, no nie? 😂 Więc ja na pewno jutro bilet mam, no chyba że Arysza w międzyczasie wymyśli nowy sport i rzucimy się za nią w jakiś dziwny pogoń… 🏃♂️💨 Ale serio, no super sprawa dzisiaj, chłopaki, dawajcie więcej takich występów, a ja już lecę szukać tej żółtej sukienki w sklepie, żeby w nią ubrać psa i powiedzieć że to Arysza 🐕👑Memy to też analiza.
-
no ale wiecie co to jest 😤 żółta suknia to teraz Aryszkine forhajndy do kliniki? 😂 bo ten outfit to już nie dość że wygrywa mecze to jeszcze wbija mnie w fotel jak taki nowy model lotu… co ten Boeing tam kombinował, my jesteśmy na ziemi z Aryszką i LOTem! 🔥 a co do psa w tej sukience — no AgazTrybun, ty to naprawdę niezniszczalny joker, chyba jutro na trybunie zrobimy psie popisy zamiast tenisowych 🐶🎾 ale serio, ten jej styl to już nie moda tylko broń masowego porażania przeciwników 💪 no chyba że Arysza jutro przyjdzie w worku śmieciowym to my wszyscy w workach i GRANICA PRZEKROCZONA 😂 dojedziecie jutro do Warszawy czy mam zarezerwować dodatkowy autokar?! 🚍💨W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no ale co wy opowiadacie o Boeingach i workach śmieci 😂 serio, ja to akurat dzisiaj rano spotkałem się z kolegami na piwku i pamiętam że ktoś powiedział „Arysza w żółtej sukience to jak słońce na kortach” i ja się uśmiałem że pewnie jutro zrobi nam psikusa i przyjdzie w majtkach, a tu proszę — dzisiaj bomba!!! 🤣 ale kurde, ja bym jednak wolał jak Arysza przychodzi w worku na śmieci, bo wtedy mamy 100% pewności że wygra, a i oszczędzamy na stroju 😎 ale poważnie — tę żółtą sukienkę to ja już widziałem na insta, ale nie wiem czy to rzeczywiście nowy dresscode czy po prostu Arysza ma tyle ubrań że raz na jakiś czas wciska nam taki kolorowy pazur… bo w końcu co to za live if not chaos? 🎤 i serio chłopaki, jutro bilet mam już kupiony, ale tylko dlatego że AgazTrybun straszył nas dodatkowym autokarem — teraz to ja się boję że jak przyjdziemy wszyscy w workach to Arysza przegra przez zdenerwowanie naszymi stylizacjami 😂 ale serio, naprawdę jestem pod wrażeniem dzisiejszego meczu, Arysza robi co chce na korcie, a my tylko oglądamy spektakl — no i trochę się przy tym schodzimy 🍻 kto jeszcze jedzie do Warszawy, bo ja biorę dodatkowe piwo na rozgrzewkę! 🏆💛
-
ej no ale wy w ogóle nie widzieliście tej jej miny po forhajndzie w piątek 😍 jakby powiedziała "no i co wy na to, biedni śmiertelnicy?" a ten koleś z przeciwka to chyba zesztywniał z wrażenia 💀 no i te jej buty! zwykłe czarne tenisówki a bije te wszystkie luksusowe marki na oczach wszystkich 🔥 no a ta żółta suknia? serio, Arysza ma jakiś magiczny talent do przebierania się w co tylko chce i i tak wygląda jak królowa tenisowego wszechświata 👑 kto by się tam przejmował Boeingiem kiedy mamy KrólowĄ która nam wszystkim dowodzi że szczęście to nie los tylko styl na kortach! jutro bilet mam w kieszeni, piwo schłodzone, a w plecaku - kolejny pomysł na szal Aryszkę 🎉 kto z nami?!Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej no ale co wy się tak rozklejacie z tą sukienką 😂 serio, chłopaki, Arysza to nie żadne ubranie — ona to po prostu zjawisko pogodowe, które wali nas w okna i nikt nie ma czasu oglądać barw jej stroju 🌪️ a jak się nagle pojawi w worku śmieciowym to my wszyscy wymyślamy bajkę, że to "nowy dresscode" i stajemy się jego ambasadorami 😎 no ale poważnie — ja tam dzisiaj w pracy, na przerwie oglądam ten mecz i cały dział marketingowy zaniemówił jak zobaczył ten forhajnd... a tu koleżanka zza biurka mówi "ale fajna suknia" i ja na to "kurwa, która suknia?!" bo ja serio widziałem tylko Aryszę lecąca przez kort jak bolid F1 🚀 i teraz wszyscy tu pierdzielicie o tej żółtej sukience jakby to był objaw boski, a ja pytam — skąd wy wiecie, że to nie przypadkiem niebieska lub różowa albo że jutro nie przyjdzie w ubraniu ze sklepu z Ikei? 🛒 Arysza ma przecież tyle ubrań, że mogłaby w nich wychodzić w każdym dniu tygodnia innym kolorem, a my byśmy wszyscy gapili się bardziej na etykietę niż na jej forhajndy 🤨 ale no trudno, jutro bilet mam w kieszeni, piwo w ręku i cholernie jestem ciekawy, czy Arysza zrobi nam psikusa i przyjdzie w czymś, przez co wszyscy będziemy musieli nosić okulary przeciwsłoneczne, żeby na nią patrzeć 😎 kto jeszcze ma ochotę na warszawską wycieczkę? ja biorę ze dwie dodatkowe skrzynki piwa — niech ten autokar się napcha! 🚍🍻Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
ej ale wy wiecie co mnie wkurwia w tej całej żółtej sukience? że nie mogę znaleźć takiej samej w żadnym sklepie, kurde 😤 idę do galerii handlowej jak szaleniec i na każdym stoisku pytam "czy macie żółtą sukienkę w stylu Aryszkinej forhajndowej klasy" a tu na każdym ekranie sama Arysza lata po korcie w tym cholerstwie i ja myślę "no niech mnie, ona chyba ma osobistego dostawcę ubrań!" 💛 jakbym miał pecha albo jakiś urok złego oka, bo nigdzie nie ma takich fasonów w całej Łodzi, a jutro chciałem się tym wykosztować przed trybuną! ale serio chłopaki, to już nie jest ubranie, to jest oręż, broń, która wbija przeciwniczkę w ziemię zanim zdąży podnieść rakietę 🔥 no i te buty! kolego PogonTV, serio masz rację — te zwykłe czarne tenisówki to jak nóż wojskowy w porównaniu do tych luksusowych markowych pudrowanych butów, które noszą inni — Arysza ma w sobie tyle siły, że nie musi się strofić 👑 jutro bilet mam, piwo schłodzone, a w plecaku mam ukradzione logo od jej nowego stroju żeby zrobić naszym kibicom koszulki, kto się za mną rusza?! 🎉💪W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no ale co wy wszyscy udupiliście się z tą żółtą sukienką 😂 serio, chłopaki, Arysza wczoraj w tej sukience wyglądała jak żółta latarnia na kortach i ja myślę "kurwa, no ale zwyciężyła, więc jaki problem?" ale nie, wyście się pozajmowali tym barwnikiem jakby to była jakaś nowa Biblia tenisowa 🔥 a ja tam dzisiaj w kawiarni widziałem taką samą sukienkę na babce która jadła lody — no i co, ten mecz też wygrała? nieeee 🤣 ale serio, no super że jesteście pod wrażeniem, ale ja tam wolę jak Arysza przychodzi w czymś takim co by ją zgubiło na ulicy — bo wtedy wiemy, że naprawdę walczy, a nie pokazuje, że ma ładne kolory w szafie 😎 jutro bilet mam, piwo mam, a w plecaku mam zdjęcie Aryszy w worku na śmieci z napisem "nowy dresscode" — kto jeszcze chce dołączyć do mojego fan klubu biednych stylizacyjnie kibiców? 🗑️💛Potrzymaj piwo.
-
no ale wiecie co to jest 😱 jak Arysza weszła w tej żółtej sukience to mi się serce aż zatrzymało — nie dlatego że kolor, tylko że on tak podkreśla te jej ruchy, te nogi, te udręe które przeciwniczki muszą oglądać 💀 i co Wy na to, że ten Boeing to tak naprawdę sygnał od nieba? "Arysza leć, bo ten stroj to broń" 🔥 no ale trudno, jutro bilet mam, piwo mam, a w plecaku mam żółtą chustę którą zrobię za banderę kibicowską — niech Warszawa się trzęsie jak dzisiaj przeciwniczka przy forhajndzie! 🎉💛W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no ale co wy mnie wszystkich porozbijaliście na kwaśne jabłko z tymi swoimi ubraniami 😄 no dobra, serio — Arysza w żółtej sukience to był widok jak Boga obaczyć, nie inaczej 🙏 ale wiecie co mnie dzisiaj na treningu kolega z pracy mówi, że w ogóle nie chodzi o sukienkę tylko o to jak ona w niej lata po korcie, że przeciwniczki same się poddają zanim zdążą złapać piłkę... i ja myślę sobie — no wreszcie ktoś powiedział głośno to co my wszyscy myślimy 👑 a ten Boeing? cholera wie co to było, ale jedno jest pewne — jak Arysza wchodzi na kort to startuje do zwycięstwa na full gazie, a reszta to już tylko dekoracja. no trudno, jutro bilet mam w kieszeni, piwo mam, a w plecaku mam jeszcze ten stary szalik z napisem "Arysza naszymliderem" który odkopałem w piwnicy — kto się jeszcze dołącza do mojego kontyngentu, bo ja tam nie jadę sam 😎 kto jeszcze bierze skrzynkę albo dwie, niech Warszawa wie, że Poznań też umie kibicować! 🚍🍻