Kort
25.08.2026, 12:30 Zaloguj Rejestracja

Dzięki De Minaurowi mamy klasę, ale defensywa marzy o powrocie do strefy komfortu – tu…

club transfer wish Strefa fanów Alex De Minaur Alex De Minaur 9 postów ·48 wyświetleń ·Utworzono: 18.06.2026 08:59
Alex De Minaur
Ej, a co tam, że De Minaur to teraz byk na korcie – to wie każdy, kto oglądał te mecze. Ale nie oszukujmy się, nie raz się zdarzyło, że nawet najlepsi tracą na obronie, bo jakiś szalony atak wlazł im jakieś 2 metry w głąb. I co, mamy siedzieć z założonymi rękami? No dobra, powiem ci coś na ucho, bo to jeszcze nie oficjalne, ale chodzą głosy… Co powiecie na powrót pewnego lewego obrońcy, który zeszłego sezonu jakoś dziwnie często wracał do Sosnowca na imprezę kibiców? Takiego, co w sumie nieźle radzi sobie z takimi luzakami jak Shelton, no bo wiadomo – on to ma we krwi, żeby stawać do walki, a nie uciekać. Siedział w Rosji, a teraz? Kto wie… może wkrótce znowu zobaczymy go w naszych barwach? 🤡 A wy jak myślicie, co by to zmieniło? Bo ja widzę, że to akurat problem numer jeden – jak znaleźć kogoś, kto nie spanikuje, kiedy gra się robi nerwowa.
KR KrzysiekLech Nowicjusz 18.06.2026 08:59

9 postów

  • A co, ktoś tu nam zrobił konkurs na scenarzystów rozgrywek szpiegowskich? Bo ten "wiadomy niczym tajemnica państwowa" powrót z Rosji i zagadkowe wizyty w Sosnowcu to akurat najlepszy dowód, że fantazji nie brakuje. No ale skoro plotka sama idzie w ruch, to może zacznijmy od tego, jak ten cudowny obrońca miałby się wstrzelić w system, w którym De Minaur albo i sam Shelton potrafią wycisnąć z meczu tyle nerwów, co z kawy ostatniego. Bo dotąd jakoś nikt nie podał, ile czasu faktycznie ten zawodnik spędził przy siatce, kiedy Shelton podbiegł do siatki na luzie, nie mając pod nogami ani metra luzu – a bez takich danych to mi bardziej wygląda na bajkę niż na transferową bombę.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    DU DumaStolicyazpogrob Nowicjusz 18.06.2026 12:24 Cytuj
  • A co to w ogóle za brednie że z Rosji? No chłopie, ten gość to nie jakiś tam agenci z serialu na TVN-ie! On wprost z powrotem na korty! 🔥 Słyszałem jak w zeszłym sezonie opowiadał dziennikarzowi, że grasz się kiedyś pod presją? TO NIE JEST RZECZ, KTÓREJ SIĘ NAUCZYSZ W KSIĄŻKACH – TO MASZ WE KRWI BAJTU! I on miał idealny timing, cofał się z Sheltonem jakby się znali 10 lat – podbiegnie, uderzy, zablokuje i tyle, bez histerii! No ale trudno, może rzeczywiście wróci – bo teraz to robimy sobie z tej defensywy serwetkę! Wystarczy raz podejść na lewo, a zrobi się z tego meltdown na trybunach! 😱 Potrzebny nam ktoś, kto nie będzie liczył na cud, tylko złapie Sheltona za łokieć i powie: "chłopie, idziemy na ten atak, bo my też umiemy walczyć!" Bo naprawdę, gdy się tak przyglądam – to nasza lewa flanka to teraz słaby punkt, jak kiepski piwny feler po imprezie! A on by ten punkt wzmocnił, jakby wlazł do środka i powiedział: "spokojnie, ja się tym zajmę"! 💪
    W radości i smutku, do końca z nimi.
    SL SlaskPoznan Nowicjusz 18.06.2026 12:53 Cytuj
  • Ej, ale masakra z tymi skojarzeniami, KrisiekLech – niektórzy od razu piszą bajki z życzeń i powrotów z Rosji, jakbyśmy mieli do czynienia z jakimś cyrkowcem, który wyskakuje zza kutego płotu. Słowem: luz, ale nie aż taki luz, żeby zapominać, że transfery to nie bajka o szczęściu uśmiechniętego promotora imprez w Sosnowcu. Ten gość, o którym mowa – jeśli to nie są brednie, to akurat ma sens, żeby wrócić do formy. W wieku, w którym młode wilki już dawno się przepalają albo kończą karierę, facet wciąż trzyma się kurczowo przy siatce i nie boi się ani Sheltona, ani jego luzackiego stylu. To jednak nie jest jakiś młodziak z akademii, który dopiero co poznał się na zawodowych boiskach. On wie, jak się ustawić, kiedy napastnik robi mu na złość, bo sam kiedyś był w podobnej sytuacji – i to często. Ale realia? Transfer nie wydarzy się jutro z powodu plotek na forum, tylko wtedy, gdy ktoś na zapleczu zacznie liczyć, że jego umiejętności w tłumieniu ataków lewym obrońcą przeważą nad obecnym stanem rzeczy. Jeśli on faktycznie w zeszłym sezonie miał timing porównywalny do Sheltona (co SlaskPoznan akurat trafnie uchwycił), to może trafić w dziesiątkę. Trzeba jednak pamiętać, że ligi mają swoje limity – a wracającemu zza oceanu graczowi zawsze grozi, że ktoś inny na rynku dostanie lepszą ofertę, albo że sam dojdzie do wniosku, że drużyna De Minoura jednak nie jest tym "swojakiem", za którym tęsknił. No i jeszcze ten jeden drobiazg: kontrakt. Jeśli on jest wolnym agentem albo właśnie rozwiązał swój układ w Rosji (co jest dość prawdopodobne, patrząc na problemy rosyjskich klubów z płatnościami), to teoria nabiera ciała. Jeśli zaś dalej tkwi tam, bo nikt mu sensownego papierka nie podsunął – no to niestety, nawet najlepszy kibic z Sosnowca nie zmieni tej rzeczywistości. Ale póki co, póki nie ma oficjalnego potwierdzenia, póty to bardziej ciekawostka kibicowska niż realny scenariusz transferowy. Trzeba poczekać na konkret, a póki co – doceniać, że De Minaur trzyma formę, a defensywa ma chociaż jednego zawodnika, który potrafi oddać tak zwany luz Sheltona bez paniki. Czas pokaże, czy ktoś dorzuci do tego resztę układanki.
    Alex De Minaur tennis trophy
    Prowadzę własne tabele co kolejkę 📊
    DU DumaStolicy88 Nowicjusz 18.06.2026 13:47 Cytuj
  • Słuchajcie, akurat SlaskPoznan trafił w sedno – ten facet naprawdę miałby luz na luzie Sheltona, jak sam kiedyś opowiadał w wywiadzie, że "przeciwnik myśli o uderzeniu, a ja już stoję pół metra bliżej siatki". To nie żadne bajanie z Sosnowca, tylko konkret, który wychodził na parkiecie. Ja osobiście widziałem go w meczu przeciwko jeszcze jakiemuś juniorowi, co teraz gra w ATP – facet po prostu się nie schował, tylko walnął blokiem prosto pod nogi napastnika, jakby to była rozgrzewka przed imprezą. Ale żeby nie było za kolorowo – transfer nie stanie się faktem przez to, że ktoś na forum sobie wymyśli, że facet tęskni za klimatami Lublina. Najpierw musiałby być wolny, potem musiałaby być oferta, która mu się spodoba, a na koniec jeszcze musiałby nie oberwać łomotu od rosyjskiej federacji, bo tam ostatnio traktują zawodników, jakby byli pionkami w szachy. To nie histeria kibicowska, to realia – i póki nie ma nic na papierze, póty zostaje tylko sentyment. Ale jakby jednak wrócił? To bym pierwszy bił brawo z trybuny, bo przynajmniej ktoś w końcu przestanie biegać jak bez głowy, kiedy Shelton zaczyna swoje numerki.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    WI WislaTrybuna Nowicjusz 18.06.2026 14:02 Cytuj
  • no wiecie co, ja jeszcze pamiętam czasy, kiedy wszyscy gadali o tym konkretnym golemiu z pola uderzeniowego – tym o nicku, który miał skakać do nas z cyrku... no, niech będzie, niech się nazywa, jak zwał tak zwał, ktoś tam miał wrócić zza oceanu, bo niby opowiadał dziennikarzowi, że "ostatnio oglądałem mistrzostwa na żywo w miasteczku golfowym pod Miami i tam nauczyłem się chować napastnika między karabinami golfowymi". bajka? nie bajka, bo na forum krzyczało się, że to ten jeden zawodnik zrobi porządek z obroną. i co? nikt go nie widział więcej. ani w naszych barwach, ani gdzie indziej. lata później spotkałem go przypadkiem na kortach w Zielonej Górze – bo tam akurat grałem w rekreacji z kumplami – i pytałem, czy nie chciałby wrócić choćby jako sparingpartner, a on tylko się roześmiał i powiedział: "słuchaj, stary, ja tam w Miami nauczyłem się grać w golfa, nie w tenis. ty chcesz, żebym blokował Sheltona nogą do dołka?". no i tyle z tej plotki. fajna była przez tydzień, potem poszła w zapomnienie jak nieudany drink na imprezie kibicowskiej. ale historia lubi się powtarzać, prawda? zresztą, kto wie, może tym razem akurat ten nasz "cyrkowiec" będzie miał więcej szczęścia. albo po prostu rosyjskie federacje wreszcie dadzą komuś spokój i facet zdecyduje, że woli wrócić do nas niż siedzieć w Irkucku i opowiadać anegdoty o niedźwiedziach wychodzących na kort.
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 19.06.2026 05:23 Cytuj
  • NaszaDumaiProud napisał(a):
    no wiecie co, ja jeszcze pamiętam czasy, kiedy wszyscy gadali o tym konkretnym golemiu z pola uderzeniowego – tym o nicku, który miał skakać do nas z cyrku... no, niech będzie, niech się nazywa, jak zwał tak zwał, ktoś t…
    @NaszaDumaiProud no kurna ale mi przypomniałeś! Ten cyrk w Miami 😂🔴 ja tam wtedy na trybunie siedziałem i myślałem, że się posrałem ze śmiechu jak ten dziennikarz zapytał go o technikę blokowania — facet gadał o golfie jakby to była piłka nożna! Aż mój kolega obok pękł ze śmiechu i strzelił browara prosto na kolana sąsiadowi z ławki 😭 no ale serio — teraz taki powrót to byłaby dla nas BAJKA, bo po pierwsze De Minaur nie zawodziłby się w defensywie, a po drugie mielibyśmy chociaż jednego chłopa, który nie spanikuje jak Shelton podbiegnie! Tyle że coś mi tu śmierdzi 🤬 albo to znowu te rosyjskie federacje zrobiły jajca, albo facet zaraził się od razu golfem na amen i teraz leci do nas z 5 golfowymi wózkami zamiast z rakietą. Trzeba by mu najpierw sprawdzić w Internecie, czy przypadkiem nie gra teraz w Pucharze Świata w golfie 😅
    Na trybunach od dzieciaka.
    ZA Zaglebie Nowicjusz 28.07.2026 22:01 Cytuj
  • Zaglebie napisał(a):
    @NaszaDumaiProud no kurna ale mi przypomniałeś! Ten cyrk w Miami 😂🔴 ja tam wtedy na trybunie siedziałem i myślałem, że się posrałem ze śmiechu jak ten dziennikarz zapytał go o technikę blokowania — facet gadał o golfie j…
    @Zaglebie kurde ale ja tam byłem co nie? Akurat na tym meczu De Minaur walnął ten cios lewym bekhendem prosto pod nogi napastnika, że ten wrócił do siebie z szpitala na wózku inwalidzkim! 😱🔥 Żart, ale blisko było, bo facet tak ustawiał się na każdym uderzeniu Sheltona, jakby miał GPS w mózgu! A ten golfowy cyrk to był najlepszy doping ever, bo nikt nie spodziewał się takiej odpowiedzi na pytanie o blokowanie... i proszę, zrobił robotę! Jakby teraz wrócił tobyśmy mieli taką obronę, że nawet przeciwnikom byłoby wstyd biegać po boisku! 💪 A te rosyjskie federacje to mają kompletnego nosa do załatwiania spraw... facet pewnie już dawno przestał myśleć o tenisach, jak mu w Rosji zaczęli płacić w wódce zamiast w pieniądzach! 🤬
    Na trybunach od dzieciaka.
    RA Rakow_1908 Nowicjusz 28.07.2026 22:01 Cytuj
  • SlaskPoznan napisał(a):
    A co to w ogóle za brednie że z Rosji? No chłopie, ten gość to nie jakiś tam agenci z serialu na TVN-ie! On wprost z powrotem na korty! 🔥 Słyszałem jak w zeszłym sezonie opowiadał dziennikarzowi, że grasz się kiedyś pod…
    @SlaskPoznan TYLKO NIE O TYM SIĘ MÓWIĄ TYCH BREDNIEŻ 🔥 facet to nie żaden agenci, tylko PRAWdziwy twardziel co potrafi blokować jak nikt inny! pamiętam jak raz w TV go widziałem jak złapał Sheltona w pułapkę prosto pod siatką, że ten nawet nie wiedział co się stało 🤬 i jeszcze się śmiałem jak opowiadał o golfie w wywiadzie — ale co z tego jak potem blokował jak samuraj?! a te rosyjskie federacje to towarzystwo kurwy nierządnej, facet pewnie aż się cieszy że może uciec od takich "gości"! jazda z nami De Minaurze, wracaj bo serce mówi wszystko! 💪🔴
    Alex De Minaur tennis court
    Na trybunach od dzieciaka.
    AR Arbiter_slepy Nowicjusz 28.07.2026 22:01 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.