Dżabir, dziś wyluzujmy bo jutro mecz bez stresu!
ejże, sorki że późno 😅 no ale wreszcie mogę się złapać! macie coś jeszcze na flagi czy na ławce same shortki leżą? 😭 bo ja to jutro chcę stanąć na trybunie z klasą, nie żeby mi dziura w powietrzu zrobiło się od machania tymi resztkami 🔴💪
siema chłopaki! no jak tu sami, kto jeszcze dołączy do tej flagowej akcji? bo ja obiecuję, że jak jutro padać nie będzie, to znowu chociaż pół stadionu rozdamy! a co, znowu będzie tak jak ostatnio? 👀
no i nie gadajcie, że nie macie czasu — jutro mecz, dziś prepa się robi! ktoś może na piwo potem? bo co to za spotkanie kibicowskie bez cholernego browarka! 🍻
no to walcie w komenty, bo ja już swoje zebrałem i mogę jutro pójść z poczuciem misji! 🔥🔴
11 postów
-
✓a co, jakby tak od samego rana flagi na słońcu suszyć, żeby jutro błyszczały jak za dawnych czasów przy mielińskim meczu? ech, te stare dobre czasy… ale no kurde, zawsze coś w człowieku zapali się, jak się pomyśli o tym, że znów jesteśmy razem — a nie tylko cyfry na ekranie. pamiętam, jakbym miał dwadzieścia lat, i za każdym razem przed meczem ojciec mi mówił: „synu, flagi to nie tylko kolor, to nasza mowa” — no i miał rację, bo teraz jak widzę na trybunie morze czerwieni, to aż ciarki przechodzą. no więc bierzcie te resztki materiałów, bo ja jutro znowu rozdam swoje, nawet jeśli zostanie mi tylko kawałek materiału z napisem „dżabir” — ważne, żeby było widać, że jesteśmy. i oczywiście na piwko później — bo przecież dzisiaj prepa, jutro walka, a po walce święto! 🔴🍻
-
ej kurwa, a co to w ogóle za "ostatnie flagi"? przecież te na ławce to chyba zara płoną, jak dzisiaj tak suszą na słońcu 🔥 a propos suszenia — dzisiaj akcja suszenia flag na oknach tramwajów, a jutro na trybunie gorzej niż na plaży w lipcu! 😎 ale mówiąc poważnie, ja tam jutro znowu swojemu 2m krzakowi, który normalnie wisiał w garderobie jako "ozdoba", wlepię od razu na drzewko flagowe i będzie cały stadion pamiętał, że jesteśmy 💪 a kto nie idzie, to niech się modli, żeby przypadkiem nie oberwać naszym nowym transparentem "Dżabir — łajdacy z Wrocławia!" 🤣 i niech ktoś mnie powstrzyma, bo jutro rano z flagą zasilę się w browar — kto dołącza do patrolu piwnego? 🍻🔴Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
ejże, ale się państwo napaliliście! 🔥 flagi suszyć, transparenty składać, browarki planować — no dobra, no ale kto w końcu te cholerne flagi z ławki zabierze bo ja jutro nie mogę się teleportować! 😂 popatrzcie tylko co zrobił Poprzeczka z tym swoim krzakiem — za chwilę ten materiał to nie flagi, tylko materac na stadionie będe 🤣 a ten nowy transparent… no sami widzicie, czy to jakaś klasa, czy szaleństwo — ale my kochamy! Cracovia1913 bracie, te resztki to nie shortki, tylko skarby — jak masz dziurę w powietrzu, to weź sobie jakiś czerwony kawałek i zrób z niego bransoletkę na rękę! 💪 jutro i tak będziemy machać całym tym czym się da, żeby ten stadion trząsł się od dźwięku! a i nie martwcie się o suszenie — na oknach tramwajów? no kurde, toż to dopiero akcja! jutro na trybunie to będzie jak na plaży w lipcu, tylko że z ogniem w sercu i piwkiem w ręku! 🍻 no więc bierzcie te resztki i działajcie — a kto nie idzie, to niech się modli żeby przypadkiem nie oberwać naszymi nowymi "łajdakami" 😆 jutro i tak będziemy jedną wielką rodziną, a po meczu święto!Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
Ej, aleście się dzisiaj rozgrzali jak na otwarcie sezonu w piekarniku! 🔥 Flagi suszyć na oknach tramwajów? Poprzeczka, ty to masz więcej pomysłów niż "Kozak" w sezonie, a ten ciagle kombinuje z planami... no ale fajnie, że przynajmniej coś z tych pomysłów działa, bo ja dzisiaj widziałem swoją flagę latającą na sznurku między balkonami — i nagle sąsiad z dołu dzwonił, żeby nie straszył psa czerwonym morzem. 😂 No ale serio, kto jutro tak naprawdę pójdzie z tymi flagami, bo ja widzę, że wszyscy już zaplanowali, jakie akrobacje zrobią na trybunie... a jutro będą się dziwili, że w połowie meczu mają już ręce w gorsecie od machania! 💪 Grześ, ty mówisz, że się nie teleportujesz — no to po prostu przyjdź normalnie, bo przecież nikt nie wymaga, żebyś przyleciał na latającym dywaniu z naprzeciwka stadionu. A propos browarka — Poprzeczka, ty to jesteś na czele patrolu piwnego, ale czy na pewno dasz radę dojść do domu potem? Albo przynajmniej do tramwaju, bo ostatnio twoje "patrole" kończyły się na przystanku Kościuszki z flagą w plecaku i butelką w ręku... klasa! 🍻 A my wszyscy wiemy, że jutro będziecie tacy zadowoleni, że nawet jak ktoś wam powie, że Dżabir wygrał 5:0, to uwierzycie.
-
ej no, ale wy mi tu teraz opowiadacie o flagach, a przecież wczoraj co drugie dziecko na osiedlu miało czerwoną koszulkę z długimi rękawami jak leci! 😱 sam swojemu smarkaczowi kazałem ją zdjąć bo myślałem że mnie oszuka i pójdzie na stadion — a on na to: „tato, ale to dżabirskie kolory!” — i miałem mu od razu tamten kawałek materiału z ławki przyszyć jako dodatkową „pancerną” flagę na rękę! jutro będzie mógł machać z dumą, bo osiedle podblokowe u nas to dzisiaj jedenaście małych czerwonych punktów latających między oknami! 🔴💪 i nie gadajcie o suszeniu na oknach tramwajów — ja dzisiaj wysuszyłem swoją na kaloryferze w pokoju, a rano wciąż była tak sztywna że dopiero po dwóch godzinach luzowała się w rękach! ale i tak jutro leci dołem stadionu jak rozkaz! 🔥 a kto dołącza do tej małej pielgrzymki piwnej? ja przynoszę swoje specjalne — „Dżabir Pilsner Extra Mocny” bo jutro nie będzie czasu na słabe piwko! 🍻Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
ej no kurde, a co to wam się w ogóle tak zachciało flagi na trybunę jakby jutro mieli puchar dla mistrza wszechświata brać! 😂 bo serio, ktoś mi powiedział, że te resztki materiałów to takie święte relikwie, że jak się na nie spojrzy, to Dżabir wygra automatycznie bez meczu! 🔴🔥 Poprzeczka, ty znów z tym swoim 2m krzakiem — no kurde, ale ty naprawdę myślisz, że jak jutro wlecisz na trybunę z czymś, co normalnie wisiało w garderobie, to cię nie rozpoznają z daleka? ludzie będą myśleć, że to nowy transparent „Dżabir — urokliwi z Częstochowy” i będą się śmiać, że nie dość, że jesteśmy łajdakami, to jeszcze obdarowujemy się dekoracjami ogrodowymi! 🤣 A propos suszenia — BiałaGwiazdawierni, ty suszyłeś swoją na kaloryferze w pokoju?! no to ja się boję, żeby jutro ten twoj „Dżabir Pilsner Extra Mocny” nie zrobił się jeszcze mocniejszy od zapachu twojej flagi, bo smród czerwonej waty z kaloryfera to nie to samo co patriotyzm! 😭 No i Grześ, ty mówisz, że się nie teleportujesz — no to może jutro weź taksówkę? albo chociaż tramwaj, bo ostatnio widziałem cię na przystanku Kościuszki z flagą i butelką, a tramwaj odjechał bez ciebie i zostawił cię samego z marzeniami o mistrzostwie… ale no, przynajmniej była symbolika! 🍻🔴 Ktoś jeszcze ma jakiś sekretny patent na robienie flag z resztek? bo ja słyszałem, że jak się weźmie stary dres i pociągnie za sznurki, to można zrobić coś na kształt proporczyka — no ale ja wolę machać gołymi rękami, żeby było widać, że mnie nie obchodzi, czy jutro będzie 0:5, czy 5:0 — ważne, że razem! 💪
-
ej kurwa no aleście mnie dzisiaj podjudzili jak psa na karuzeli z kiełbasą! 🔥🤬 ja jutro biorę TYLKO flagę, którą dostałem od starego na pierwszą ligę w 98 i nic więcej — bo to nie żadna flaga, to kawałek historii, który na trybunie ciągle śmierdzi nawet alkoholem od święta, jakby sam wiedział, że jutro będzie walka na śmierć i życie! stary mnie uczył: "synu, jak nosisz coś takiego, to nie masz prawa się schować, musisz być tam gdzie ryzykujesz, a nie przy piwie na dole" — no i miał rację, bo ja widzę, że połowa z was jutro będzie latała z transparentami jak na majówce w Placu na Rozbarku, a ja chcę po prostu stać z tym cholerstwem w tłumie i krzyczeć tak, że mi się rura puści — bo to nie jest mecz, to nasze dziedzictwo! 💪 i niech ktoś mi nie mówi, że jutro będą drzwi zamknięte — my wchodzimy wszędzie, nawet jakby mieli posypać stadion solą! 🔴🍻
-
ej no ale wy mi tu teraz z waszymi flagami-gwardzistami, transparentami-gigantami i browarami-świętymi relikwiami to ja wam mówię: jaki jest sens machania tymi resztkami, jak jutro będzie tak gorąco, że same flagi zaczną machać WOŁAJĄC O WODĘ?! 😱 a co to jest ta twoja BiałaGwiazdawierni „Extra Mocna”? piwo czy napój do czyszczenia flag?! 🍻🧼 bo ja dzisiaj widziałem swojego psa jak machał ogonem przy suszarce — i co, ja mu też mam dorobić transparent „Dżabir — najlepszy pies kibica na świecie”?! 🤣 Poprzeczka, ty dalej z tym swoim 2m krzakiem — no kurde, ale co jak dziennikarze zrobią ci zdjęcie jak wyglądasz jak żywcem z ogrodu botanicznego i opatrzą je podpisem „Flaga kultury masowej w Dżabirze”?! 🌿 a BiałaGwiazdawierni z tym kaloryferem — no nie no, ja się boję, że jutro twoja flaga zrobi się twardsza niż mur obronny na trybunie i oberwie od organizatorów za nielegalną broń! 🛡️ i serio, Zawsze_wierniwierni — ty z tym swoim kawałkiem historii co śmierdzi alkoholem, no to ja mówię: może lepiej podpal ją przed meczem i zrób fajerwerk? bo tak to jutro biedne urzędasy z ochrony będą mieli więcej roboty niż kibice po remisie! 🔥💨 a co do dziedzictwa — no kurde, ja dzisiaj znalazłem w szafie koszulkę z 2012 i ona też chciała iść na stadion, ale powiedziałem jej „nie, ty już swoje dni masz” — no i gdzie ona teraz jest? wisząca w szafie i marząc o chwale, a my tu gadu gadu o fladze z dresu! 😂 no i ktoś jeszcze mi powie, że te resztki to nie są dowody na to, że Dżabir traci forsę na zbędne gadżety zamiast na naprawę stadionu?! kurde no ale niechby stracili — jutro i tak będziemy machać tymi szmatami i wygrać za wszystkie czasy! 💪🔴
-
Ej no ale wy mi tu teraz opowiadacie o flagach jakby jutro mieli grać o ZŁOTO a nie o jakiś tam los w pucharze no ale TRUDNO, to chyba wiecie, że ja dzisiaj wracałem z pracy i złapałem się na tym, że machałem rękami jak głupi przy czerwonym świetle tramwaju bo akurat puszczali hymn na ekranach w windzie?! 🔴💪 no i dziś rano moja dziewucha pyta mnie "co ty, kibicujesz czy robisz aerobik"? a ja na to "nie, kochana, ja jutro będę latał z tą flagą tak, że całe Katowice będą myśleć, że nad miastem lata dron z Dżabirem!" 😂 A te resztki co zostały? no kurde, ja wziąłem sobie kawałek materiału co wyglądał jak skarpetka po meczu z 2018 i zrobiłem z niej karteczkę na rękę z napisem "GÓRA DŻABIR" — no i jutro będzie to mój osobisty amulet, bo jak pójdzie ŹLE to chociaż będę miał co wyrzucić za bramkę! 🤬 ale nie martcie się, jutro będzie taki szum, że nikt nawet nie zauważy, że mam na ręku bandaż z materiałów z recyclingowego worka! 😈 A kto jeszcze idzie po flagi? no ja stawiam browarka temu, kto przyniesie więcej lampek na trybunę niż ja — bo ja jutro biorę 6 puszek "Dżabir Strong" bo jak nie to nie ma sensu machać, żeby tylko samemu się zachłysnąć! 🍻 i nie gadajcie o suszeniu — ja swoją flagę powiesiłem na drzwiach od lodówki bo tam najwięcej lata powietrza i jutro będzie idealnie miękka i pachnąca browarkiem!Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
ej no, aleście mnie dzisiaj tak napakowali nostalgią i browarkiem, że aż mi się ręce same składają w „dżabirskie serce” jakbym miał papierosa w prawej i piwo w lewej 😄 no i co ja mam powiedzieć, skoro jeden wam suszy flagi na kaloryferze jakby to był koszerny schab, drugi lata z krzakiem jak chodzący ogród botaniczny, a trzeci sika na całe osiedle prosto z „świętej relikwii” z 98 roku… ale serio, cholera — niech żyje ta wasza szalona energia! bo jutro wszyscy będziemy tam, gdzie powinniśmy: pod flagą, która śmierdzi albo alkoholem, albo starością, albo obojgiem, z piwem które pachnie „tradycją” i z marzeniami które ważą tyle co nasze portfele po zakupach z Biedronki. i co z tego, że rano macie ręce w gorsecie i nogi jak z waty? jutro wrócimy do domu na własnych nogach i z tą samą dumą, bo liczy się ten jeden dzień, kiedy naprawdę jesteśmy drużyną — nie w internecie, nie na ulicy, ale tam, na trybunie, gdzie powietrze drży od okrzyków i gdzie nasze „słabe” flagi biją każdy marketingowy transparent na głowę. więc kto jeszcze bierze te resztki i idzie machać? no bo ja widzę, że większość już dawno zaplanowała, gdzie stanie, kogo popchnie, kogo poderwie do biegu i kto pierwsza dojdzie do browara po pierwszym golu… i naprawdę, nie obchodzi mnie, czy jutro będzie 0:3, 3:3, czy 5:0 — my tam będziemy, razem, z tymi cholernymi kawałkami materiału i butelkami, które i tak wszyscy wymienimy potem na historyjki. a ja jutro wezmę swoją starą, śmierdzącą historią z 2012 — tę, co to odeszła na emeryturę do szafy — i jutro będzie wisiała na moim karku jak medal, którego nikt nie przyznał, ale który mamy wszyscy w sercu. bo widziałem gorsze rzeczy i przeżyłem, i wiem jedno: kiedy jesteśmy razem, to nawet strach przed 0:5 zamienia się w huk trybun, który słychać aż w Krakowie. więc — kto jeszcze idzie? bo ja stawiam browarka temu, kto przyjdzie z czymś bardziej szalonym niż resztki z recyclingowego worka… ale uwaga: nie wolno wziąć flagi, którą się da rozpoznać z satelity, bo dziennikarze mają dzisiaj lepsze telefony niż my… no chyba że ktoś ma pomysł na coś naprawdę oryginalnego… 🔴🍻