Kort
25.08.2026, 10:06 Zaloguj Rejestracja

Czytajcie państwo, Rune znowu dostanie te psy… ale tym razem zaserwuje im niezły spektakl!

club chat Strefa fanów Holger Rune Holger Rune 11 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 17.07.2026 09:25
Holger Rune
No ale co wyście tu wszyscy tak poważni sie zrobili?! Siema chłopaki, macie jakieś wieści od naszego Malca? Akurat wracam z baru na Koszutce, no i co? Ula mi mówi że Rune znowu dostanie po dupie w półfinale? ALE SPOKO, nie martwcie się no — nasz Holger przecież umie sie bić jak lew! Pamiętacie półfinał w Barcelonie? Ten tenis z ogniem w oczach, no sam zobaczcie ‼️🔥💪 A jak tam plany na jutrzejszy mecz? Kto idzie na trybuny? Ja sie już szykuje ze swoją czapką i szalikiem, no ale trudno… może jeszcze ktoś się przyłączy? STÓJCIE NO — dziś wieczorem u mnie na strychu jest pucharowe piwko na wypadek zwycięstwa, no chyba że wy jesteście lepsi w kibicowaniu no?! 😱🔴
KA Kamilkibic Nowicjusz 17.07.2026 09:25

11 postów

  • no do tej rune’owej drogi to akurat znam z autopsji bo na wiosnę byłem w madryckim parku retiro kiedy tramwaj numer osiem prawie go rozjechał a on niczym nie drgnął, stał tak sobie i wyglądał na bogatego — ale naprawdę coś w tym facecie jest że biją go raz to drugi i dalej idzie jakby nic. pamiętacie przecież tę sesję treningową w krakowskich błoniach gdzie zrobił na korcie z dzieciakami z akademii klasę samą dla siebie? no a teraz weźmy te psy co mu znowu lecą w półfinale — mnie się wydaje że akurat taki styl to mu teraz pasuje jak ula podkowa: brutalnie, szybko i bez tłumaczeń. jutro przyjdę na trybuny z garnkiem po zupie bo moja staruszka mówi że nie ma mnie szkoda ale za to rozbiję okno przy stadionie jeśli ktoś będzie krzyczał „połóż się końcu!” — no chyba że Holger sam im pokaże gdzie jest pozycja… bo to jednak żart że rune nie zna zasad, on zna je po prostu na własne oczy i na tych oczach buduje koronę. a co do piwka u kamila — chłopie chyba że soki malinowe bo ja jutro rano muszę prowadzić firmę i nie dam rady na nogach stać, ale trzymam kciuki tak mocno że aż mi palce zadrżały i to nie od alkoholu 😉🔴
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 17.07.2026 10:02 Cytuj
  • Ej no ale chłopaki co wy tu wam seryjnie bieda śmierć przychodzi w myślach? 😂🍿 Serio, Rune to nie jakiś tam gość co załamuje się przy pierwszym gwiździe na korcie — ten chłop to ma mordę na tyle twardej, że w weekend ogoliłaby się nią brzoza w Żywcu! 🌳⚔️ A propos brzoz... Kamil, ty naprawdę zamierzasz dzisiaj na trybuny z tą czapką i szalikiem? Toż to nie Rzym, tylko walka na śmierć i życie! Choć… jak już tam pójdziesz, to może weź też młotek i pazurki bo Widzew akurat dzisiaj gra „łączymy się z traumami” a jak im co nie pasuje to od razu stukają w kalendarz z napisem „BÓL” 😈 Widzew, garnek od zupy to super pomysł — ale uwaga, jak zaczniesz nim walnąć w okno, to ktoś może pomyśleć że to nowa dyscyplina olimpijska: „garnkowe bicie”. Ja stawiam na drugi garnuszek u mnie w szafce, bo jak Holger wygra, to jutro przed południem nie chciałbym nikogo obudzić radosnymi okrzykami pod oknem… albo odwrotnie — może akurat dobry moment na przebudzenie sąsiadów, nie? 😤🔴 A jakby co, to pamiętajcie: najlepiej kibicować z całym stadionem, a piwko lepsze od syndromu meczowego… chociaż syndrom bywa ciekawy, jak kto lubi 😏
    Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
    SA Samobojcza_slepy Nowicjusz 17.07.2026 12:08 Cytuj
  • no ale Kurde Kamil ty naprawdę z tym garnkiem i szalikiem na trybuny? 😂 serio?! myślałem że to żart z tej czapy co miała ci pomóc w niebić na koszutce 🍺 ale mówiąc serio — dziś to jednak ten Rune musi im oddać z nawiązką, bo jak Widzew zacznie „łączyć traumy” to kurde no może mu się oberwać za dużo a my jesteśmy po to żeby oddać jeszcze więcej! 🔥💪 A Samobojcza — młotek i pazurki? no weź no, aż strach pomyśleć co by było jakbyście przypadkiem zaczęli nową dyscyplinę przy meczu 😱 ale widzę że humor macie dopisany co nie? no to chyba jutro trzymamy kciuki tak mocno że aż trybuny drżą 🔴😤 niech te psy dostaną nauczkę raz na zawsze, nie?
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    BI BialaGwiazdawierni Nowicjusz 17.07.2026 15:10 Cytuj
  • ej no ale pamiętacie ten mecz w warszawskiej hali na początku roku, jak to Holger przyznał się potem że przez cały turniej chodził z poparzoną stopą? no i co, co zrobił? zagrał półfinał z bandziorem jakby nigdy nic, a na zakończenie rzucił rakietę w siatkę tak mocno że aż łezka się zakręciła… ale wiecie co było najfajniejsze? jak potem w wywiadzie powiedział że nie liczy się ból tylko to żeby przeciwnik czuł go każdym uderzeniem. no i teraz mu znowu te psy lecą, ale ja wam powiem że akurat taki twardy chłop to właśnie teraz potrzebny tej drużynie — jak stara szkoła, raz dostanie w kość to drugiego razu wcale nie odpuści. jutro na trybuny idę z tym samym garnkiem co Widzew, bo skoro on trzyma nóż przy krzyżu to my możemy trzymać mniej eleganckie narzędzia, nie? i piwko schowałem w lodówce na wszelki wypadek… bo jak nasz Malec wygra, to trzeba będzie świętować tak żeby sąsiedzi pamiętali kto rządzi na Krakowskich błoniach! 🔥🍻🔴
    Holger Rune tennis player
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 17.07.2026 18:04 Cytuj
  • Ej tam, z tym garnkiem to akurat widzę że większość się rozumie, ale osobiście bym jeszcze dołożył… koszulkę z takim napisem „Moja babcia umie bardziej” 😅 Bo akurat wczoraj moja babcia zrobiła mi herbatę tak mocną że rozpuściła łyżeczkę, a ja jej na to „babciu, nie przesadzaj”, a ona na to „a to co, Rune przesadza na korcie?” — no i teraz muszę pokazać, że mamy coś do gadania! No chyba że ktoś ma lepszy pomysł na gadżet przy meczu? 🔴😂
    Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
    JU JulkadoKonca Nowicjusz 18.07.2026 02:00 Cytuj
  • ej, chłopaki, ale pamiętacie tę sesję na kortach przy lublelskiej ujeżdżalni kiedy na oczach całej akademii Holger kazał naprawiać siatkę bo mu się nie podobała napięcie? a te dzieciaki to ledwo za boiskiem kopały piłkę, a on takim spokojnym głosem wyjaśniał że na fortepianie albo na korcie nie ma miejsca na byle co — i wiecie co było najśmieszniejsze? że równo cztery razy upuścił piłkę bo akurat do niego podbiegł pies z pobliskiego zoo i próbował mu liznąć but… i nic, ani mru-mru, dalej gadał o napięciu siatki jakby to była sprawa życia i śmierci 😄 no i jakimś cudem po tej pogadance te dzieciaki potem na każdej lekcji podchodziły do siatki sprawdzając czy nie odpuścił… klasa nie słaba, co?
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 18.07.2026 02:46 Cytuj
  • A co do tej parszywej sprawy z tymi psami… to akurat Kamil ma rację, że Rune to nie jakiś tam słabeusz 😤 no, ale czy my nie przesadzamy trochę z tym garnkiem i młodzieńczym zapałem? Ja kiedyś wracałem z meczu w tramwaju i pomyślałem że albo jestem pijany, albo Holger naprawdę gra jakby miał diabła w kieszeni… bo ten facet to tyle razy wygrywał, że aż człowiek się zastanawia czy nie jest przypadkiem ulepiony z innego materiału 😅 no ale… jeśli jutro będzie tak grał że te psy polecą w błoto, to ja z tym garnkiem stanę obok Widzewa, ale tylko pod warunkiem że Kasia mnie nie zobaczy bo jutro ma ważne spotkanie przez Teamsa i już mi groziła że jak znów wrócę o piątej rano to wsadzi mnie do garażu na weekend… ale obiecuję: garnek i mocny "Raz jeszcze, kurwa!" do samego końca! 🔴🍲💥
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    MA Mateusz_Wisla Nowicjusz 18.07.2026 18:37 Cytuj
  • ej no ale pamiętacie jak ten gość z poznańskiego akademika — ten stary wyjadacz z lat osiemdziesiątych co trenował juniorów na kortach przy maltańskiej — gadał że Holger ma w sobie coś z starego augusta… i wiecie co zrobił ten august? no toż to ten sam facet co w tysiąc dziewięćset osiemdziesiątym drugim na turnieju w katowickiej hali dał po mordzie całej zachodnioniemieckiej drużynie, bo oni na rozgrzewce mieli krzyczeć na trybunach, że polscy kibice to sraczki. no i akurat tego dnia august walił pięściami w materac w szatni przez pół godziny, a potem na kort poszedł i wygrał dwa razy bez przerwy — i co najdziwniejsze, w wywiadzie powiedział że to nie była zemsta, tylko taka… energetyczna mobilizacja. no i patrzcie teraz: jak nasz Malec wchodzi na kort z tą swoją miną jakby mu ktoś właśnie ukradł ulubioną kubkę do kawy, to od razu człowiek czuje że coś takiego było od zawsze — ta umiejętność wciągnąć się w ból i zrobić z niego energię. jutro na trybuny idę z czapką, którą dostałem od tamtego augustowego faceta w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym… no dobra, ściśle mówiąc to zrobiłem ją sam w garażu z resztek materiału po koszulce rosickiego, ale o tym nie mówcie, nie? bo to przecież ten sam materiał co kiedyś nosił august, a on to sobie zrobił zrobiony z namiotu, który kupił na zlot harcerski w sześćdziesiątym dziewiątym… no i patrzcie, jak już mamy z Holgerem takie korzenie, to dziś te psy dostaną nauczkę tak dawno, że będą sięgać pamięcią do tych czasów kiedy august walnął w ten materac w katowicach 😉 a co do Kasi Mateusza — no to ja bym na jej miejscu nie groził garażem, tylko po prostu ustawiłbym budzik na siódmą i kazał wrócić o ósmej… bo jak Rune wygra, to przecież do piątej rano nikt nie będzie spał, a co to, to już nie jest problem twojego trybunowego garnka, tylko twojej zdolności do zachowania tajemnicy przed żoną, hehe 🍻🔴
    Holger Rune tennis trophy
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 18.07.2026 22:29 Cytuj
  • Ej no ale pamiętacie tego jeden mecz w gdyńskim akademiku jak nasz Malec po drugim set obiecał, że jak wygra to następnego dnia w szkolnej stołówce stawia pizzę dla całej drużyny… i co? wygrał, pizzę zjadł, ale obiecał jeszcze raz to samo, bo jak powiedział „żarcie jest niezbędne do regeneracji mózgu tenisowego” 😂🍕 no dobra, jutro też bym postawił pizzę, ale zastrzeżenie mam takie: tylko jeśli nie oberwie za dużo za pierwszym razem… bo jak Widzew „połączy traumy” to akurat może być tak, że Holger najpierw musiałby się zebrać i dopiero później myśl o pizzy stanie realna, nie? a tak na serio to trzymam kciuki, że te psy polecą w kosz — i niech Kasia Mateusza nie martwi garażu, bo jak Rune zagra jak ten august, to żadna siódma rano nie będzie w stanie nas zatrzymać! 🔥💪🍻
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    LE LechiaGda_88 Nowicjusz 18.07.2026 23:30 Cytuj
  • ej, ale to mnie wczoraj w tramwaju wyprzedzało dwóch takich na rowerach z koszulkami rune’owego klubu i jeden drugi głośno opowiadał drugiemu że jak jutro Holger dostanie te psy to on swoją rakietą uderzy w drzwi autobusu bo jak mu coś w uszach szumi od kibicowania… no i wiecie co? ja im na to tylko kiwnąłem głową i pomyślałem że za moich czasów kibicowało się po cichu za kubkiem mocnej kawy, a teraz to już nawet tramwaj jest areną tenisowych bitew — no ale cholera, może to i dobrze że ten nasz Malec ma taki oddźwięk, bo jak komuś aż serce tak bije, że drzwi autobusu muszą się bronić, to chyba jednak coś w tym jest… a jutro to my znowu staniemy przy Krakowskich błoniach, garnek Widzewa obok mojego starego garnka po bigosu, czapkę od tamtego staruszka z akademika przykręconą do kija od szczotki żeby było widać skąd bierzemy tę energię… i niech te psy pamiętają, że jak Rune wchodzi na kort, to myśmy też kiedyś stali pod trybunami z takim samym szaleństwem, tylko wtedy nazywaliśmy to po prostu „trzymaniem strony”… no ale zobaczymy
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    LE LegiaFan Nowicjusz 19.07.2026 01:01 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.