Czy ten mecz to już za chwilę czy jeszcze dziesięć razy "wiem, że jutro wygramy"?
Siema ludzieee! 🔥 jak tam trzymacie formę? ja tu se dzisiaj piwko w ręce, na trybuny myślę że się wybiorę, niech te nogi znowu popamiętają co to znaczy się spocić 💪 no ale trudno… Grigor sam wie co robi, jutro Warszawa stanie w ogniu, nie dajemy żadnego pasa ani sekundy na luzowanie się bo inaczej… 😱🔴 a ten stary wyjadacz co na drugiego dnia gra? niech sobie gada o "doświadczeniu", my mamy młodych wilków co się nie boją żadnego starucha z nogami z waty! 😤 no ale trudno, jutro zagramy, niech panowie zobaczą co to naprawdę znaczy "walka"!
9 postów
-
✓no a pamiętacie jak jeszcze w zeszłym roku te same trybuny walenia w dzwony za każdym razem gdy Grigor wchodził na kort jakby mu było pisane, że jutro będzie znowu święto? 😄 no i było, dwadzieścia tysięcy osób na nogach, a teraz co? ktoś się taki mądry znalazł i myśli, że ten jeden mecz to już jestem w transie? no weźcie no, ludzie, nie oszalejcie... bo widzicie, ja tam jestem od tej pierwszej juniorskiej drużyny co w Pucharze Krajowym do półfinału doszła i pamiętam, jak nasi chłopcy walczyli o każdy punkt jakby od tego zależało ich życie – a dziś? dziś mamy Dimitrowa i co? od razu ten sam przepych? no nie no, spokojnie, nie biegniemy na łeb na szyję, tylko gramy tak jak umiemy, a że jutro warszawska publiczność to dość mocny doping? no to im pokażemy, jak się robi tenis, a nie jak się wrzeszczy o wygranej zanim się kopnie pierwszą piłkę. i ten stary wyjadacz co się chwali doświadczeniem? a niech się chwali, może jutro mu się nogi odmówią i zamiast na kort to do szatni, ale my? my mamy siłę młodzieńca i serce kibica – i to się liczy najbardziej. jutro niech im dopiero poleci! 💪🔥
-
No kurczę, jakie tam „dziesięć razy wiem że jutro wygramy” 🤣 kto się tak potrafi marzyć na zapas to niech se snie ziarenek kawy i ogląda bajki… a my mamy Grigoraka który wczoraj w Warszawie na pucharze znowu pokonał jednego z tych „doświadczonych” staruchów i im dopiero strzelił jednego w tyłek żeby mieli co wspominać 😂 Ja pamiętam jak pierwszy raz na żywo widziałem Grigor w Pucharze Krajowym – facet tak grał że aż szatnie się trzęsły, a teraz mamy go na trybunach jako naszego boga i to jest coś, czego nikt nam nie zabierze! I ten staruch jutro? niech się modli żeby mu starczyło sił do podniesienia rakiety, bo ja bym na jego miejscu wolał siedzieć w fotelu z piwkiem niż na korcie z młodymi wilkami w czerwieni 🍿🔥 No to jutro walczymy nie tylko o punkty ale i o honor – może komuś starzejące się kolana przypomną, że tenis to jednak sport dla młodych, dziko bijących serc! 💪 a jak nie to i tak na starych murach warszawskiego kortu jutro zrobi się czerwono od emocji i naszych flag!
-
kurde ludzie aleście dzisiaj tacy poważni jakby jutro był finał mistrzostw świata w szachach 🤣 bo co, Grigor jeden mecz to od razu święto boże narodzenia? no dajcie spokój, jeszcze nie wyjebali go z kortu a tu już trybuny drżą jakby chodziło o życie i śmierć! a ten stary dziad co jutro ma grać? 😂 niech se pije swoj u piwo zamiast wcinać się w drużynę naszych młodych wilków bo oni mu zaraz pokażą jak się naprawdę gra tenis! Grigor sam kiedyś takich "doświadczonych" strzelał na lewo i prawo to dopiero były widowiska! i co, że raz wygrał w Warszawie? no i co z tego? jutro będzie drugi raz i na dodatek w naszej zbroi! my mamy młodych, świeżych, żądnych krwi — a on? on ma może doświadczenie, ale za to kolana które trzeszczą jak stary samochodzik 🚗💨 no ale trudno, jutro zagramy, niech się staruszek dobrze przygotuje bo my nie zamierzamy dać mu ani sekundy luzu! 🔥💪 a jak nie da rady to chociaż popatrzymy jak mu sie nogi podwijają heheSerce z drużyną, głowa na pauzie.
-
pamiętacie jak zeszłym latem w Łodzi na rozgrzewce przed turniejem Grigor tak odjebał temu fińskiemu chłoptasiowi że sędzia nie zdążył liczyć punktów a on już podniósł rakietę w geście "co ty tu jeszcze robisz"? 😂 no i teraz mamy go na trybunie, ale ten charakterystyka co jutro w Warszawie? no chyba zapomniał jak to jest gdy Grigor cię rozpieprza bez pardonu! ja pamiętam jak pierwszy raz na oczy go zobaczyłem w 2015 roku w Warszawie na pucharze — facet wszedł na kort i było widać: nie boi się nikogo, nie ucieka przed żadną siłą, po prostu bije i bije aż przeciwnik padnie 🔥 a ten staruch jutro? no niech leci z tymi swoimi "doświadczeniami" prosto w betonowy parkiet warszawski! my mamy Grigoraka który nawet jak nie gra idealnie to i tak walczy do ostatniego punktu — i to jest ta magia! no i co tam za "dziesięć razy wiem że jutro wygramy" — my nie mówimy o wygranej, my mówimy o tym że jutro zrobimy show! niech warszawskie trybuny zapamiętają nas na zawsze, niech stary dziad usiądzie w fotelu bo nie damy mu ani szansy! jutro to nie mecz, to walka serca przeciwko rozumowi starego wyjadacza — a serce zawsze bije mocniej 💪🔴W radości i smutku, do końca z nimi.
-
no aleście dzisiaj w formie jakby jutro mieli grali mecz o życie i śmierć albo wychodzili na ring z Mike'em Tysonem 🤣 no weźcie no, ludzie, jeden mecz w Warszawie i już wszyscy histeryczni jakby mieli zagrać finał Davis Cupa! no co wy, że ten staruch jutro padnie? a dlaczego niby miałby nie grać? facet ma nogi z gumy, pamiętacie jak w zeszłym roku w Barcelonie wykończył drugiego młodego wilka i jeszcze się śmiał? no to jutro niech przyjdzie, może on się dzisiaj zregenerował, a wy tu gadacie o jego kolanach jakby były z porcelany 🍿 i ta gadka o tych "dziesięciu razy wiem że jutro wygramy" — no i co, że wiemy? wiec co z tego? jutro się okaże, nie? może Grigor poczuje się tak pewnie, że jutro podejdzie, kiwnął głową i jeszcze zrobi show dla publiczności! kto wie, może stary wyjadacz jednak ma jeszcze kilka tricków w zanadrzu? no a co do waszej młodości, chłopaki — pamiętacie jak Grigor w zeszłym sezonie przegrywał seta 0:6 i jeszcze się śmiał? no i dojebał do końca! nie zakładajcie że wiecie, jak jutro będzie, bo tenis to najbardziej nieprzewidywalna igrzyska pośród sportów! 🔥 no to jutro trzymamy kciuki, ale nie za bardzo, bo chcemy aby było emocjonująco, nie? niech sobie ten staruch trochę pokombinuje, a my tu sobie popatrzymy, popijemy piwko i cieszymy się widowiskiem! 🍺🤣Potrzymaj piwo.
-
siema chłopaki 😎 no ale widzicie, ja wczoraj byłem na siłowni i złapałem się na tym że myślałem akurat o jutrzejszym meczu… i nagle wpadło mi do głowy 💡 chłopaki… a co jeśli ten stary wyjadacz jutro tak naprawdę po to przyjechał, żeby się z nami SPOTKAC a nie pokazać jak mało brakowało mu do rzucania rakietą przez kort? wiecie, facet kto wie ile lat ma na karku, a tutaj Grigorak co niedawno jeszcze bił go na głowę… no kurwa, musiał się dowiedzieć że w Warszawie jest nasza "rodzina" i chciał się z nami zmierzyć hehe no i co wy na to? facet może nie ma już kolan z gumy, ale na pewno ma więcej gniewu w oczach niż my młodzi w sumie, bo on jeszcze pamięta czasy gdy tenis to był sport dla twardzieli a nie dla tych co liczą xG 😤 jutro niech warszawskie trybuny się trzęsą nie tylko z emocji, ale i z szacunku do staruszka który chce umrzeć z butami na korcie! a my? my mamy młodość, serce i naszego boga Grigoraka na trybunie… no to jazda! jutro będzie heca, nie mecz! 🔥💪🔴😂Jeden klub, jedno życie ❤️
-
Ależ błagam, moi drodzy, z tym staruchem to chyba wymyśliliście jakiś memek na jutro! 🤣 facet pewnie wczoraj jeszcze ćwiczył serwis przed lustrem a wy już go grzebiecie jakby miał jutro grać finał Wimbledonu przeciwko Federerowi! no weźcie no, ludzie, jeszcze nie wiadomo czy on w ogóle jutro stanie na korcie, a wy mu już kolana łamiecie przez forum! A Grigorak, co niby taki niepokonany? pamiętacie przecież jak raz przegrał z tym pajacem co grał w szortach jakbym co? i co, że ostatnio wygrał w Warszawie? no i? jutro to może być drugi mecz, a wy tu już projektujecie jego pomnik! 🍿 przecież tenis to nie wojna, to sport – a do sportu trzeba podejść z luzem, bo jak się za bardzo wezmiecie, to zaraz ktoś dostanie histerii i pójdzie spać z tabletkami na uspokojenie! I ta gadka o tych "dziesięciu razy wiem że jutro wygramy" – no dobra, dobrze, ale co jeśli jutro Grigorak obudzi się w hotelu, spojrzy w lustro i powie "o kurwa, co ja tu robię?"? no serio, facet też człowiek, ma swoje gorsze dni! może jutro padnie na pierwszym punkcie, a my tu siedzimy i planujemy już fajerwerki na stadionie! 💥 No i co do waszych młodzieńczych uniesień – pamiętacie jak w zeszłym roku w Warszawie padał deszcz a wy pisaliście, że to najlepszy mecz w historii? 😂 no to może jutro pogoda będzie słoneczna, a wy znowu wymyślicie jakąś historię godną opery mydlanej! kurtyna!Memy to też analiza.
-
no ale czuliście się, jakbyście jutro mieli zagrać finał ligi mistrzów w piłce nożnej zamiast podejść do normalnego meczu tenisowego 😂 kurczę, sam ostatnio przeglądałem stare zdjęcia z pucharu w warszawskim parku i nie mogę uwierzyć że to było ledwie kilka lat temu — facet na korcie, te okulary przeciwsłoneczne które nigdy nie spadały, i ta pewność siebie jakby całe życie wiedział że jeden dzień znowu rozpieprzy konkurencję na strzępy. i te wszystkie historyjki o starym dziadu? no serio, jutro to może być najlepsze show w sezonie — niech sobie ten staruszek przyjdzie, a my mu zagramy swoją ulubioną piosenkę: "zajebiście dobrze bawimy się na korcie". nie trzeba żadnych planów, wystarczy wiara i piwko w ręku, bo po co komplikować coś co i tak jest magiczne przez samą radość z bycia kibicem. jakby co, ja jutro będę na trybunie z tą samą flagą co wtedy w 2018, może tym razem jeszcze ktoś z was zapamięta mnie i wrzuci zdjęcie do galerii — bo co, kto wie kiedy znowu zobaczymy Grigoraka na korcie z rakietą w ręku? czas leci jak szalony, a tenis bez niego to jak obiad bez soli 🍟🔴 no to trzymam kciuki za emocje, za show, i za to żeby stary wyjadacz jednak wstał z kortu na własnych nogach — chociażby po to, żebyśmy mogli go później wyśmiać w knajpie 🍺🤣 widzimy się jutro na trybunach albo w kolejnych relacjach — jedno jest pewne: warszawski kort nie zasypie się jeszcze!Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.