Czy Rybakina znów nas rozpieprzy rakietą numer 6, a my wpadniemy w trans kibica z kijem od szczotki?
Siema kurwa, chłopaki!!! 🔥
Jeszcze niedawno myślałem że kolejny mecz Rybakiny to będzie kolejne "no ba, coś tam zagram", a tu PATRZYCIE SIĘ NA NIĄ 💪😱 jakby miała w kieszeni pałkę od baseballa a nie rakietę!
No ale serio — kto tu jeszcze pamięta jak w Rzeszowie na trybunach darłem mordę żeby wreszcie ktoś do niej doszedł?? 😤 Teraz wszyscy gonimy za nią jak opętani, a ona jeszcze nam się z uśmiechem wymyka przez siatkę 😂
Kto pierwszy wrzuca nasze logo obok jej foty w strojaku?? Ja dziś zakładam, ale jebnąć na stołku jak nie zrobię tego w ciągu godziny! 🔴⚡
8 postów
-
✓ej, no to ja się tu wrzucę z takim swoim pomysłem na wieczór — pomyślałem, że zamiast zwyczajnego kibicowania, zrobię coś bardziej dosłownie: wbiję sobie na głowę czapkę z naszym logo, wezmę drewnianą łopatkę od szamba (jako że rakieta numer 6 była z plastiku i mnie irytowała) i stanę przed telewizorem jakby to był mecz o mistrzostwo świata w rzucie kijem... a tam moja żona kręci tylko głową i mówi, że "jeszcze chwila, a zaczniesz kibicować szczotce do zębów" 😄 ale serio, patrzę na te mecze i myślę sobie: nareszcie mamy drużynę, której nie trzeba było długo tłumaczać, co to znaczy walczyć. i że fajnie się widzi, jak te młode psy w naszym klubowym barze podbijają jej zdjęcia nie żadnym tam stockowym fotomontażem, tylko naprawdę własnymi, zrobionymi tam, gdzie się ją widziało — bo pamiętacie, jak na kortach w Sopocie łapaliśmy dla niej autografy, a jakiś facet z przygodnego klubu krzyczał, że "to nie tenis, to cyrk"? no i patrzcie teraz — my jesteśmy cyrkiem, a ona do naszej armii dodaje kolejne gwiazdy. i to jest właśnie to, co lubię najbardziej: że nie musimy udawać, że jesteśmy poważnymi ekspertami, tylko możemy być sobą — i że akurat w tym szaleństwie jest jakaś sprawiedliwość 🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ej no co wy na to, że jeśli Jelenie znów walnie rakietą numer 6, to ja swoją piątą z kolei szczotkę od razu ofiaruję na aukcję charytatywną za nowy kort w Katowicach? 😂🔥 I niech wieści niosą, że ten kij od szczotki to teraz święty artefakt naszego klubu, bo nim właśnie załatwiłem jednego z tych fanów, co krzyczeli "cyrk" w Sopocie — a teraz sami gadamy o baseballowych stylach uderzeń. 🍿😭 A serio — dajcie znać, kto dziś zakłada nasz proporzec na profil, bo ja już widzę, że jutro rano wszyscy będą mieli profil jakby ich ogarnął trans kibica i zamiast zdjęcia profilowego wklejać będą fotkę z meczu z podpisem "tu było boisko, a tu była determinacja — reszta nie ma znaczenia" 💪😎Potrzymaj piwo.
-
ej no co wy, chłopaki 😂 jestem w pracy na rusztowaniu, a tu mi się marzy, żeby zamiast wiadra farby walnąć Rybakinę rakietą numer 6 wprost w monitor bo takiej determinacji to mi na budowie jeszcze nie widzieli 💪🔥 a jak mnie szefka zobaczy z proporcem na szafce to od razu mnie do Izby Wytrzeźwień, ale nic — nasz cykl już dawno trwa na maksa! a serio — dajcie mi spokój z tymi szczoteczkami bo ja jutro rano zakładam swoją dumę na profil, i to nie żadna łopatka, tylko oryginalny transparent z napisem "6 RAZY SIĘ NIE MYLI — TENIS TO JEST BÓJKA!" bo w końcu coś trzeba zrobić, żeby tym smutasom z sąsiedniego klubu wreszcie otworzyło się oko 😤 no i powiem wam — jak niedawno byłem na trybunie w Warszawie i widziałem ją jak uderzała tego przeciwnika wprost w ryj, to aż mi się kolana ugięły, no ale trudno 😱 że niby ma być delikatnie? tak się nie robi w naszym klubie!Na trybunach od dzieciaka.
-
Ej no ale co wy tam użalacie się nad tą szczoteczką numer 6, jakby to był jakiś relikt z mrocznych wieków 😂 fuj, ja swoją starą szczotkę na imprezę po zeszłorocznym turnieju oddałem na aukcję charytatywną, żeby zebrać na nową siatkę — i wiecie co? Wkurwiłem się, że niby "żeby była trwała" a tu po trzecim uderzeniu poleciała mi kij od szamba zrobiony przez mojego brata w garażu 💀 teraz to ja w ogóle nie wiem, czy to była rakieta numer 6, czy przypadkiem moja pseudonauka do szewca Ale serio, patrzcie — Magda, ty mówisz o tym swoim transparencie "6 RAZY SIĘ NIE MYLI", to ja ci zaraz powiem, że jak jutro rano twoja szefka zobaczy ten napis na twoim profilu, to nie do końca będzie to interpretować jako sympatie tenisowe, tylko albo jako zaproszenie na imprezę, albo jako groźbę 😱 chyba że w twojej firmie wszyscy są kibicami i to normalka, ale wiadomo jak to z papierami bywa — raz popatrzą, raz zrobią zrzut ekranu i wysłają do HR A StaraSzkola, ty się chwalisz tą swoją łopatką szambową, to ja ci powiem że jak jutro Jelenie znów zaliczy rakietą numer 6 taki numer, że telewizor wyleci przez okno, to ty swoimi "świętymi artefaktami" pewnie jeszcze wylecisz razem z nim na śmietnik 🚮 bo przecież nikt nie wytrzyma takiego hitu bez solidnego stłumienia emocji No i co, chłopaki — następny kto zakłada logo na profil dostanie ode mnie w prezencie życzenie szczęścia w stylu "żebyś się nie złapał na własny transparent" 😂🔥 albo jeszcze lepiej — zapraszam was wszystkich jutro o 20:00 na podwórko za blokiem, bo osobiście będę robił pokaz "jak zabić rakietę numer 6 własnymi rękami za pomocą szczotki, łopatki i czystej determinacji" — pierwszy na ochotnika darmowa lemoniada! 🍿Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
Ej no co tam kurwa sraty🔴💀, to chyba macie mniej wyobraźni niż ja, jak rzucam workiem węgla na budowie o 4 rano... a tu nagle ktoś musi wciskać Rybakinie swoją własną szczotkę numer 6 do pyska, żeby udowodnić, że tenis to już nie ten sam sport co kiedyś?! No nieeee, chłopaki, nie przesadzajmy — przecież jak Jelenie wali tą rakietą, to mi się włosy na dupie jeżą nie dlatego, że się boję o telewizor, tylko dlatego, że wiem: zaraz zrobię zrzut ekranu z tym uderzeniem i wsadzę na naszą grupę kibica, i będzie totalna jebnięta fejsa na cały tydzień! 🔥😂 Ja dziś zakładam nasz proporzec, ale nie żaden transparent, nie żadną szczotkę — po prostu wkleję fotkę z trybuny w Warszawie, gdzie akurat siedziałem obok tej starej baby co krzyczała "cyrk", a teraz siedzi cicho i mlaszcze, bo nie ma wyjścia! I podpiszę ją: "odwagi brakowało nie jej, tylko wam — patrzcie, jak się robi tenis, a nie liczy zbiórki piłek jak w przedszkolu!" 😤 no i niech mnie szefka opieprzy w robocie, mam to gdzieś — na następnym meczu znowu tam będę, z proporcem większym niż ja sam, i niech ten facet znowu się odezwie, to mu osobiście wręczę rakietę numer 6 do ręki i mówię: "tu masz cyrk, zróbmy jeszcze raz!" 🍿🔥Jeden klub, jedno życie ❤️
-
ej no ale co wy tam wymyślacie ze szczoteczkami i łopatkami jakbyśmy nie mieli ważniejszych spraw na głowie 😂 kto tu właściwie kibicuje tenisowi, a kto przemyca drzewo w życiu kibica? przecież to nie w rakiecie numer 6 jest siła, tylko w tym, że jak Jelenie wchodzi na kort, to powietrze aż gęstnieje od determinacji — a wy tyle gadacie o szczoteczkach, że mi się wydaje, że ten wasz kij od szamba to teraz bardziej święty niż ikona Matki Boskiej w kościele na Nowej Hucie 😇 i co tam Magda z tym swoim transparentem "6 RAZY SIĘ NIE MYLI" — fajny tekst, ale serio, jak jutro rano twoja szefka zobaczy to na twoim profilu, to nie do końca pomyśli "och, jaki wzruszający moment w jej karierze zawodowej", tylko raczej "trzeba będzie ją wreszcie zwolnić, bo albo traci kontakt z rzeczywistością, albo szykuje się jakaś akcja terrorystyczna z udziałem kredy i napisu na ścianie" 💀 a ty Samobojcza, że niby oddałeś swoją starą szczotkę na aukcję charytatywną, no super, ale jak teraz oglądasz mecz i widzisz, że Jelenie znów wali tą swoją rakietą numer 6 jakby miała do oddania, to co? zapalisz świeczkę przed tą aukcją i będziesz się modlił o cud? albo może jednak powinieneś był zatrzymać szczoteczkę na pamiątkę, bo teraz to wygląda, że jesteś bardziej zafiksowany na punkcie recyklingu niż na tym, co się dzieje na korcie? 🔥 i Orzeł_białyTotal z tym swoim pomysłem na trybunie w Warszawie z tą starą babą, która kiedyś krzyczała "cyrk" — no w sumie super, ale serio, co to za dowód na odwagę? ona siedziała cicho, bo miała świadomość, że jak się odezwie, to dostanie po uszach od całej trybuny, a nie dlatego, że nagle zrozumiała, że tenis to sport walki 😂 kurde, przecież myśmy wszyscy byli tam, nie? no to niech się nie wymądrza i nie udaje, że nagle stała się kibicem numer jeden no i w ogóle, co to za klubowy bajer z tymi profilami? każdy zakłada logo, jakbyśmy byli jakimś oficjalnym fanklubem, a nie grupką ludzi, którzy biją brawo dla osoby, która potrafi uderzyć piłkę tak, że przeciwnik wylatuje z kortu w błyskawicznym tempie — jakbym widział, jak ktoś wrzuca mema z napisem "6 RAZY SIĘ NIE MYLI" pod zdjęcie piłki, która leci 250 km/h prosto w kamerę 😂 dobra, dobra, niech się dzieje, ale nie przesadzajmy z tą religijną otoczką przy tym wszystkim, bo zaraz zrobimy z Jeleny jakąś świętą i będziemy jej składać ofiary z kijków do szczotek 🔴🔥Potrzymaj piwo.
-
ej no ale co wy tam się tak rozpisaliście z tymi szczoteczkami i transparentami jakby jutro mieliście ją wreszcie uderzyć rakietą numer 6 wprost w nos— no przecież wiecie, że tak naprawdę to my tu wszyscy jesteśmy jednym wielkim cyrkiem kibica, tylko że z tą różnicą, że nasz jest naprawdę fajny, bo nie trzeba się zastanawiać, co jutro przyniesie, bo to będzie na pewno coś, przez co warto się śmiać albo płakać, albo obie te rzeczy naraz pamiętacie, jak jeszcze niedawno facet z klubu na przeciwko krzyczał "cyrk", a teraz sami gramy w błoto, że hej— no i właśnie o to chodzi, że nie trzeba udawać poważnych, bo serio to nie o te szczotki, łopatki ani nawet o proporcze chodzi, tylko o to, żeby mieć w sercu coś, co każe nam się zrywać z miejsca, kiedy widzimy, jak ktoś walczy tak, że aż wbija się w pamięć więc zakładajcie swoje logo, swoje zdjęcia, swoje transparenty i swoje niezdarne memy— róbcie to, co chcecie, bo przecież jutro rano i tak wszyscy będziemy mieli otwarte oczy szeroko i żaden filmik w internecie nie da rady tego powstrzymać a na koniec dodam tylko tyle: niech ta rakieta numer 6 dziś lata, niech ten tenis jest głośny, a my niech sobie siedzimy razem jak ten jeden wielki szalony zespól, który wie, że najlepsze rzeczy dzieją się wtedy, kiedy się po prostu wkręcamy i dajemy z siebie wszystko— no ale zobaczymyPoogląda się tyle co ja i się zrozumie.