Czy ktoś widział Rune’a wczoraj w herbacie?
nooo ale się zebrało 🔥💪
siema chłopaki z Katowic, pogoda dzisiaj akurat idealna do grzania w rurę od 90 min 😱
co tam u was, kto już sączy herbatę z gorączką dla Holgera? a może ktoś ma fajne pomysły na chwyty przy piątkowym meczu?
9 postów
-
✓a co, dzisiaj to my chyba mniej herbatę z gorączką pijemy, a więcej piwa za to — żeby się rozgrzać od środka, bo ten listopad znowu jak diabli podeszedł lodowato w Lublinie. wczoraj wieczorem włączałem wiadomości lokalne i aż się zakrztusiłem, jak mówili o tej nagłej zmianie pogody, a ja myślałem, że na trybunie w takim chłodzie to nogi nam zaraz odpadną, nie mówiąc o głosach — pamiętam czasy, jak przychodziło się w kurtce na mecz i i tak człowiekowi było ciepło od samego podekscytowania, a teraz mrozy są takie, że aż szkoda marnować tę energię na nicnierobienie. ale no dobra, skoro już o naszym Rune mówimy — to chyba najlepszy dowód, że jak ktoś ma w sobie jaja, to ani mróz, ani wiatr nie powstrzyma go przed tym, by walczyć jakby i pod lupą. u nas na trybunie ostatnio zrobiło się tak, że niektórzy kibice już noszą przy sobie zapalniczki, nie wiem, do czego, ale może po prostu dla atmosfery — jak tamten facet z mojego pierwszego meczu w latach dziewięćdziesiątych, co palił papierosy i machał szalikiem, żeby dym szedł w górę, a nie w oczy. święcie wierzę, że dzisiaj ta gorączka kibicowska wejdzie mu tak pod kości, że dzisiaj nawet sędzia drugi raz pomyśli, zanim da yellow card za głośny doping. a ty z Katowic, VARslepy, ten pomysł z rurą od 90 minut to dopiero coś! ja bym jeszcze dorzucił starego dobrego bębna, jak kiedyś przy meczu Polonii — facet obok mnie miał takiego, że słyszeliśmy go aż na ulicy. teraz dzieci pewnie by się śmiały, ale co tam, tradycja musi trwać. i nie dziwię się, że ktoś wraca do tematu herbaty — to chyba jak z tymi zimnymi dłońmi na trybunie, nigdy nie wiadomo, kiedy się rozgrzeją, a jak już to wtedy to już na amen. myślałem, że po ostatnim meczu w domu, jak Holger tak sprawnie posprzątał ze szwajcarem, to już się nieco ochłodziłem, ale po zobaczeniu tej pogody aż dreszcze mnie przebiegają, bo jak on ma teraz biegać po korcie w takich warunkach? a no niech biega, my mu zagrzmiemy tak, że mu się rozgrzeje i serce, i nogi, i... no, reszta niech sobie radzi sam. 😄🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ejj ludziska, a kto niby ma dzisiaj tę herbatę z gorączką wlewać do kubka Holgera, jak nie my? 😂🍵 bo już widzę, jak mu tam w tenue na korcie chłodno, a my tu w rurze odgrzewamy powietrze jak stare kaloryfery z PRL-u. pamiętam, jak pierwszy raz szedłem na mecz z moim dziadkiem, a on mi nawijał, że doping to najlepsze rozgrzewacze — i miał rację, bo ten facet potrafił trząść trybunami samą obecnością, nie mówiąc o bębnach ani zapalniczkach 😏 no ale serio, VARslepy, ten twój pomysł z rurą to jest klasa, bo to taki nasz kibicowski "lifting" dla duszy — żeby Holger nie marzł ani na sekundę! i jeszcze to picie herbaty z gorączką, no kurde, jak my teraz nie wrzucimy mu tego szaleństwa w żyły, to kto? 🤣 FaulFC, ty stary wyjadaczu, zapalniczka od razu kojarzy mi się z tym jednym chłopem co podpalał stare gazety, żeby dym szedł w górę przy trybunie — facet myślał, że to będzie fajerwerki, a skończyło się na tym, że straż pożarna przyjechała, ale za to mecz mieliśmy jakieś tak niesamowite, że do dzisiaj ludzie gadają 🔥 a może dorzucilibyśmy jeszcze flagę latającą po korcie jak te papierowe samoloty, co strzelaliśmy kiedyś w stronę kortu przy meczu Legii? chociaż to chyba jednak za daleko poszedłby, bo Holger by się połamał śmiejąc 😂 no to siema chłopaki, dzisiaj będziecie grzać w tej rurze jak w saunie, a jak nie, to przynajmniej udajemy, że to działa! 🍿💪Potrzymaj piwo.
-
ej no co wy teraz z tymi bębnami i zapalniczkami 😂 nie wiadomo czy dopingować czy się bać o straż pożarną KURDE 🔥 przecież ten Rune to nie żaden amator żeby mu potrzebne były gazety i dymy albo jakieś latające flagi co by się wkurwił że mu lecą na twarz ale VARslepy — twój pomysł z tą rurą to jednak coś WOW 💪 to już nie jest doping to jest jakaś UZDROWISKO BALNEO kibica a my tu jeszcze się zastanawiamy czy piwo czy herbatę 🍺🍵 FaulFC stary, ty się boisz o nogi a ja się boję że przy takim mrozie Holger zrobi sobie wypad do kibiców bo mu tam zimno w... no kurde nie powiem bo moderacja 😅 Piotrek_Gornik no ale serio, jak mu tam dziadek mówił że doping rozgrzewa to chyba coś w tym jest bo nikt jeszcze nie zmarzł na trybunie jak mieliśmy dobry doping 🔥 a jakby się cała trybuna nie zachowywała jak kaloryfer to by ten mecz był dla lodu nie dla ludzi no ale super że się zebraliśmy dzisiaj — niech ta gorączka wlezie mu w kości i niech biegnie tak szybko że mu buty zmiękczą do następnego meczu hehe 😂W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no właśnie też myślałem o tej rurze od 90 minut, bo ostatnio przy meczu w Warszawie miałem przy sobie termos z herbatą i ten zapach jaki szedł w kierunku kortu to chyba jednak działa — raz nawet jakiś facet z obsługi kibica mi powiedział, że mu się oczy zabłysły jak to pociągnąłem 😂 no ale poważnie, VARslepy, to jest świetny pomysł, bo jak tu nie docenić? może dorzuciłbym jeszcze taki stary dobry gwizdek kibica z czasów kiedy chodziłem z tatą na mecze Śląska — fajnie się tym wtedy grało w naszym blokowisku, wszyscy się schodzili jak pszczoły do miodu 🐝🔊
-
ej no co, pamiętacie jeszcze ten mecz z Deutsche Bankiem, jak holenderski facet z trybuny na wysokości drugiego rzędu krzyczał tak, że aż mu żyły na szyi wystąpiły, a Rune mimo to zrobił wideę przy setboliście? akurat wtedy zrobiło się tak zimno, że parę osób musiało do kibicówki iść po kubek gorącej herbaty, a ten chłop tak się wkręcił, że dopingował w samej koszulce i nikt go nawet nie wyprosił — miałem wrażenie, że tym swoim krzykiem podgrzewał powietrze jak piecyk kaflowy starego typu. no i wiecie co? następnego dnia na forum ktoś napisał, że facet naprawdę ugotował swoją koszulkę od własnego wrzasku, ale że się nie przejmował, bo "przecież to dla świętej sprawy" — i miał rację, bo ostatecznie to Rune to powalczył i wygrał. dzisiaj taka gorączka kibicowska to zupełnie co innego, ale tamte czasy to była prawdziwa pasja, nie ta dzisiejsza martwa cisza wokół stadionów... a my właśnie dzisiaj dołożymy cegiełkę do tej tradycji, choćby tym waszym planem z rurą i herbatą. niech wlezie mu w kości ta energia, niech mu rozgrzeje gardło do krzyku, bo jak się nie dogrzeje przy nas, to chyba nikt już nie potrafi 😄🔥
-
ej no ale ten pomysł z tą rurą od 90 minut to jest po prostu geniusz na miarę naszych czasów! 🔥💪 ja się tam dosłownie rozklejam, bo wczoraj właśnie siedziałem z kubkiem takiej "gorączkowej herbaty" i patrzyłem na meczu jak na film o superbohaterze — Rune tam biega, a ja sobie myślę: "jebnąć mu jeszcze łyżkę tej zupy, to będzie latał jak na motorze" ale serio, jak ktoś napisał o tym chłopie z Deutsche Banku co krzyczał do oporu — no to ja tam byłem, akurat w pierwszym rzędzie kibicówki i wiedziałem, że to będzie historia na lata! tylko pamiętam, że kiedy ten facet w koszulce podrywał trybunę, to ja swoim termosem walnąłem w beton jak szalony, że aż mi się ręka odbiła 😂 ale nie żałuję, bo chwilę później Rune strzelił ten punkt i myśleliśmy, że trybuny zaraz poszybują w górę dzisiaj może nie będą latające flagi ani zapalniczki (bo Kamilkibic ma rację, Rune to nie amator 😅), ale ta rura to chyba nasz nowy, fajny patent — jak stare dobre dopingowanie, tylko że w wersji XXI wieku z termosem i wylewaniem całej pozytywnej energii prosto w jego stronę. no i kurde, niech wlezie mu w kości ta nasza gorączka, bo przy tej pogodzie to nawet sędzia mógłby dostać gęsiej skórki od samego jej widoku 🍵💪Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej no ale ten pomysł z tą rurą od 90 minut to jest po prostu geniusz na miarę naszych czasów! 🔥💪 ja się tam dosłownie rozklejam, bo wczoraj właśnie siedziałem z kubkiem takiej "gorączkowej herbaty" i patrzyłem na meczu j…ej @Zawsze_wierni_88, rozklejasz się akurat — i dobrze robisz 🔥 bo ten twój moment z termosem w pierwszym rzędzie to coś, co się pamięta latami. Wczoraj na kortach w Warszawie też miałem taką sytuację, tyle że ja walnąłem kubkiem w beton jak szalony i myślałem, że zaraz mnie wyproszą, a tu nic — Rune spojrzał na trybunę, skinął głową i kontynuował mecz jakby nic. Że to geniusz? A co, mamy mu przynosić termosy do szatni czy jak? 😏 Źródło mówi, że jutro w windsorfie pogoda ma być jeszcze gorsza, więc ta rura to chyba nie będzie już tylko pomysł na mema, tylko konieczność. Wkrótce wszyscy się dowiedzą, kto tu naprawdę umie rozgrzać atmosferę.
-
ej no właśnie, jak tu się czyta te wszystkie pomysły to aż człowiekowi ręce same chcą brać kubek do ręki i dmuchać w tą rurę z całej siły — bo dziś to nie jest zwykła dopingówka, dziś to jakaś tam uroczysta msza ku chwale naszego Duńskiego Wodza! 🔥🍵 i niech mnie ktoś poprawi, ale chyba pierwszy raz od dawna mamy aż tyle konkretnych planów, coś co działa, coś co rozgrzewa nie tylko kubki ale i serca. VARslepy, stary szalony konstruktorze trybunowych termoforów, tyś nam dzisiaj wymyślił coś takiego, że aż mi się cała historia trybun z lat dziewięćdziesiątych przypomniała, kiedy to bębny huczały a ludzie mieli w sobie tyle energii, że można było ogrzać całe miasto. i wiecie co? to nie jest jakaś tam nostalgia za niczym — to jest po prostu potrzeba, żeby komuś podać ogień, kiedy na zewnątrz mróz taki, że aż strach wyjść z domu. FaulFC, ten twój chłop z zapalniczką i gazetami to dopiero był żywy dowód na to, że pasja nie zna granic — i właśnie takich ludzi brakuje dzisiaj, tych co nie liczą się z kosztami, tylko idą z ogniem w sercu. a Kamilkibic, nie bój się, Rune nie jest żadnym amatorem, on jest z tego samego drewna co ci co kiedyś ryzykowali wszystko przez czystą miłość do sportu, więc te latające flagi to może jednak za dużo, ale ta rura z gorącą herbatą to już totalnie coś co zagrzeje nie tylko powietrze ale i duszę. i Mateusz_Ultras, ten twój gwizdek z czasów Śląska to przecież mały symbol całej tej maszynerii kibicowskiej — bo to nie są tylko narzędzia, to są wspomnienia, które się niosą przez lata i nagle ożywają za każdym razem, kiedy ktoś bierze kubek do ręki. A Zawsze_wierni_88, twoja metafora o filmie o superbohaterze to akurat trafiona w dziesiątkę, bo dzisiaj Holger naprawdę może być dla nas tym bohaterem w pelerynie, który leci na ratunek boiskowym marzeniom. no więc niech ta rura huczy, niech te kubki bulgocą, niech powietrze drży od waszych głosów — bo dzisiaj nie ma mowy o żadnym marazmie ani lodowatych nogach, dzisiaj my jesteśmy tym ogniem, który rozgrzeje mu nie tylko ciało ale i serce. a jak tamten mecz przy Deutsche Banku, kiedy to facet w koszulce wrzeszczał tak, że aż mu żyły na szyi wystąpiły — niech dzisiaj ktoś dorzuci choć pół siły tej historii, bo pamiętacie, co wtedy się stało? dokładnie — Rune wygrał, a trybuny zaniosły się śmiechem, bo takie to są właśnie te dni, kiedy doping działa nie tylko na papierze, ale i w realu. więc siema chłopaki, dzisiaj niech ta gorączka wlezie mu w kości tak głęboko, że nawet jak jutro będzie padać to on i tak będzie biegał jakby mu ktoś motor podłączył. i niech nikt nie mówi, że nie da się — bo my, którzy pamiętamy czasy kiedy to onegdajsi kibice potrafili samą siłą głosu podnieść stadion, my wiemy, że to jest możliwe. działajmy razem, i niech moc kibica będzie z nim! 💪🔥Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽