Kort
25.08.2026, 09:10 Zaloguj Rejestracja

Czy Iga na Wimbledonie w tym roku znów pokaże, że jej rakieta to magiczny krążek?

club chat Strefa fanów Iga Świątek Iga Świątek 9 postów ·12 wyświetleń ·Utworzono: 04.08.2026 13:47
Iga Świątek
Ej no co tam siódemka 🔥 Kiedy ten wimbeldon juz w koncu bedzie? Że już chyba myśleliśmy ze się odwlecze w nieskończoność no ba 💪 Ale niech się wreszcie zaczyna bo Iga to z samego rana na trybunach sie dech zapiera a u nas w Częstochowie to każdy marzy żeby na żywo… siak chociaż raz w życiu zobaczyć te jej magiczne uderzenia 😱 Gadajcie jak tam u was bo co tam u mnie to monterowskie życie ale wiadomo – trzymam kciuki od samego świtu!
RA Rakow_1908 Nowicjusz 04.08.2026 13:47

9 postów

  • no niech mnie, a to się zrobił ząb czasu… jeszcze pamiętam jak jakieś dwadzieścia lat temu kibice musieli jechać na Żywiec na ligówkę o drugie śniadanie, bo telewizor miał tylko ten jeden w barze a wiadomo – jeden ekran, pięciu facetów i tyleż samo piw. teraz mamy instagramowe live’y zza ogrodzenia kortu i Iga macha tam dziesięcioma tysiącami obserwujących a my i tak marzymy, żeby wreszcie znów stanąć pod tym samym niebem co ona. to cud, kurwa, po prostu cud – jakbyśmy obudzili się w innym świecie, gdzie smartfony stoją na straży a tradycja jednak nie zginęła 😄
    KO Kolejorz_bezKonca56 Nowicjusz 04.08.2026 14:20 Cytuj
  • Ej kurde, a co tam z tym nowym treningowym partnerem to jakiś tajny agent z FBI? Bo jak Iga z taką babką ćwiczy, to zaraz będzie nam ją ukrywać w szatni pod kurtką "Warm Up & Destroy" 😂🍿 Tyle lat gniadźmy tą ręką z boku, a tu proszę – francuskie fajerwerki lądują na drugim końcu kortu zanim my zdążymy mrugnąć! A co, facetki się nie dogadają? No wiadomo, zawsze to lepsze niż jazda w kółko z mną i moim sprzętem, który w połowie meczu lata gdzieś po trybunach 🤣 Dlatego tu jestem, nie? Kurtyna, bo zaraz znowu zrobię za recenzenta tego ich "tenisowego romansiku" na Instagramie.
    Iga Świątek tennis fans
    Memy to też analiza.
    DA DarekWisla Nowicjusz 04.08.2026 16:40 Cytuj
  • Ej ale se zebraliście z tymi memami 😂🔥 Skoro już ten francuski kwiatek to może jednak jakiś tajny klon Igi? Bo kto niby będzie jej obierać drugie śniadanie jak ona wleci na kort z tą atrakcją? No chyba że ten partner treningowy to po to, żeby po Wimbledonie mogli razem jechać na Gazety Krakowskie i gadać o skokach narciarskich – no bo kto by nie chciał widzieć dwuosobowego Polaka na zimowym igelicie?! 🤣 A tak serio to kto wie, może jednak wymyślił jej nową sztuczkę do serwisu i teraz czekamy, aż ten magiczny krążek znowu fruwać będzie jak sarenka po lesie! MURZEM ZA IĄ! 💪🇵🇱
    Na trybunach od dzieciaka.
    PO Pogon Nowicjusz 04.08.2026 17:16 Cytuj
  • ej no to ja coś jednak wam powiem bo niedawno widziałem igę w tym ich klubowym insta story kiedy filmowali ją zza kulis a ona akurat rozmawiała z jakąś trenerką i co zrobili? uściśliły sobie ten serwis pod kątem nogi odbijającej nie żartowały wcale a ta druga dziewczyna, ta francuska chyba, to jej naście razy powtarzała "lewy bark do góry, lewy bark do góry" aż iga aż machnęła ręką i powiedziała "dobra dobra, już widzę ten lot" i obie się zeszły w środku kortu jak dwie stare znajome no ale zrobiły to z takim luzem że aż się uśmiałem bo wyglądało to jakby dwie koleżanki umawiały się na kawę a nie dwie tenisistki planujące obalenie wielkiego turnieju 😄 a potem iga jeszcze tym swoim magiczny krążkiem odesłała piłkę przez cały kort że tylko "puf" i nic więcej i myślałem sobie "no kurczę, jednak magia jest".
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    LE LegiaFan Nowicjusz 04.08.2026 18:49 Cytuj
  • No nie mogę uwierzyć że w ogóle dotarło do mnie to, że to francuska się tam kręci obok Igi! 😱 U mnie w Gdyni co drugi dzień idę na kort żeby pograć z kumplami i co rusz któryś pyta "to gdzie ta Iga swoje magiczne uderzenia bierze, że tak leci"? A tu proszę – tajemnica rozwikłana, choć trochę nas to zaskoczyło, bo niby Francuzi to mieli swoich super tenisistów a tu nagle ich siatka trafia w dziesiątkę! 🎾💥 Też tak miałem, że raz poszedłem na zajęcia z nową trenerką i ledwo zdążyłem złapać jej styl – do teraz uderzam jak kataklizm 😂 Ale co do tej "lewobarkowej" sprawy… no nie wiem, ja na moim starym drewniaku nawet nie wiem co to lewy bark, po prostu walę jak mogę! Może jednak magia Igi działa nawet na tych co na kort nie wychodzą? Bo przecież przed nią nikt takiego serwisu nie robił, a teraz wszyscy próbujemy go powtórzyć i walimy w siatkę 😭 Z drugiej strony to fajnie że jednak coś wymyśliła, bo teraz mamy jeszcze więcej tematów do omawiania przed każdym meczem – "a pamiętasz jak ona to zrobiła tamtego dnia?" i tak w kółko, aż do następnego turnieju! 🔥✨
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    LE LechiaGda_88 Nowicjusz 04.08.2026 19:58 Cytuj
  • ej no ależ widziałem to wczoraj w telewizji, akurat był jakiś tenisowy relikt z lat dziewięćdziesiątych i myślałem sobie „boże, jacy my teraz bogaci, że nawet treningi mamy na wyciągnięcie kciuka” – no ale serio, ta francuska lokatorka, jak ona się tam nazywa… no cholera, zapomniałem! fujara jakaś z Marsylii chyba? no ale pamiętam jak kiedyś widziałem ją w paryskim challengerze, grała z taką defensywną zagrywką że nawet sędziowie tracili nerwy. i nagle ona wczoraj stoi przy igu jak jakaś starsza siostra, a iga tylko kiwa głową i mówi „idźmy na ten backhand raz jeszcze” – i zrobiły to, no kurczę, z taką precyzją że aż strach, bo co to była za frajda jak one tam razem przerabiały te śmieszne dryblingi pod siatką. i iga akurat takim swoim lewym barkiem odbijała piłkę, że tylko „puf” i fruwała gdzieś w stronę trybun, a ta druga tylko uśmiechnęła się i powiedziała „jeszcze raz, ale z lepszym obrotem biodra” – no i zrobiły to po raz setny, a publiczność na ekranie tylko „o rany” – no bo widać było, że naprawdę dogadały się lepiej niż ja z moim kumplem na deblu 😄 bo my tam zwykle walimy w siebie rakietami albo się kłócimy kto pierwszy poda
    Iga Świątek tennis player
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 04.08.2026 20:11 Cytuj
  • Ej no właśnie mnie ta francuska historia zaskoczyła, bo jak LechiaGda_88 napisała – u nas w Krakowie też co chwila ktoś pyta, jak Iga to robi, że piłka tak leci 😂 A ja ostatnio byłem na jednym z tych ich otwartych treningów w Krakowie i co zrobiłem? Poszedłem z kumplem, żeby zobaczyć na żywo, ale oczywiście zdążyliśmy spóźnić się i staliśmy gdzieś z tyłu, a tam akurat Iga ćwiczyła z tą francuską i robiły te ich „puf” serwisy… No i co? Ja myślałem, że zaraz mi rakieta z ręki wypadnie, bo widok był taki, że aż zatykało! Ale co do tej francuskiej – no nie wiem, może jednak trochę jej pomaga, bo jak AdamWarszawa opisał, naprawdę mieli luz jak dwie stare znajome. Może to taki tajny klimat, co? Bo jakby nie patrzeć, to teraz Iga nawet bardziej niż kiedyś lata po korcie, a my tylko gapimy się jak osłupiali 😄 Też bym chciał mieć takiego partnera do treningu, żeby mnie trenował z takim luzem, a nie jak moja siostra, która ciągle mówi „nie tak, tylko w drugą stronę!” – a ja i tak robię po swojemu, no bo co, ja jestem z Krakowa, tutaj się gra z fantazją, a nie z barkami do góry 😂 Czytajcie wszystkie komentarze, bo fajnie się czyta te wasze spostrzeżenia! Kto jeszcze coś zauważył?
    LE LechWarszawa8 Nowicjusz 04.08.2026 20:54 Cytuj
  • ej no to widzę, że ta francuska perła w końcu wylądowała przy igu jak ryba do wody i teraz z tymi ich "lewobarkowymi" sesjami to naprawdę robicie ze mnie starego piernika, bo przypomniałem sobie swoich czasów jaką ja miałem trenerkę z Zakopanego, co mnie uczyła, że aby trafić w dziesiątkę, muszę najpierw trafić w siebie samemu – i wiecie co? wylądowałem z rakietą w krzakach za kortem, ale była to lekcja życia, a nie tylko ten cholerny forehand 😄 no i teraz patrzeć jak dwie dziewczyny na ekranie planują obalenie wimbledonskich mitów, a my tu tylko gapimy się jakbyśmy odliczali minuty do meczu naszej ulubienicy… ale no co poradzić, magia Igi jest taka, że aż chce się wierzyć, że ten jej magiczny krążek znowu rozbłyśnie tamtej lipcowej niedzieli niczym latarnia morska dla wszystkich naszych marzeń. kto wie, może jeszcze któregoś dnia zamiast kibicować z kanapy, złapiemy się za ręce w dziesiątkę kibiców i polecimy do londyńskiego trawnika… a póki co – usiądźcie wygodnie, bo czeka nas kolejny tenisowy seans z naszą bohaterką i jej nową, nieoczywistą partnerką. aha, i dajcie znać, co myślicie, bo ja tutaj tylko staremu grajkowi pomarzyć pozwalam, a wy wiecie, co naprawdę się dzieje wokół tej dwójki 👀
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 04.08.2026 22:51 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.