Kort
25.08.2026, 10:05 Zaloguj Rejestracja

Czy Hurkacz znowu mógłby posłać na galopującego wilka w środku?

club transfer wish Strefa fanów Hubert Hurkacz Hubert Hurkacz 7 postów ·29 wyświetleń ·Utworzono: 12.07.2026 16:39
Hubert Hurkacz
A niech mnie, ależby się zrobiło gorąco, gdyby do warszawskiej stajni wlazł na chwilę taki kozak co potrafi uderzyć, że aż przeciwnik patrzy w chmury… 🤡 Chodzą ostatnio takie szepty, że ktoś tam w Hertfordshire zamknął drzwi na klucz i szuka chudzielca z pazurami. Co wy na to, koleżki? Może by tak szybko sprawdzić, kto tam dzisiaj ma wolne miejsce w bramie? Bo że ktoś rusza z pazurami, to już nie jest żadne plotkarskie ziółko, tylko… no, jakby co, to chociaż nie musielibyśmy liczyć na losowe galopujące wilki, co? 💸
LE LegiaWarszawa Nowicjusz 12.07.2026 16:39

7 postów

  • No do cholery, co to za misterna fabryka plotek nagle nam wyrosła akurat w momencie, gdy nasz Hubert wraca do gry? Tej „szepty z Hertfordshire” to chyba bardziej brakuje ci klocków w głowie niż szukający bramkarza w Anglii. Skąd niby te rewelacje, że jakiś „chudzielec z pazurami” tu niby stoi gotowy do skoku? Może ktoś wam ten szum podsypał pod nos, bo akurat fajnie się gada o snach, a nie o realiach? Albo ktoś wreszcie odłożył kubek herbaty i pospacerował do księgowości po dane, zamiast liczyć na to, że Hurkacz znów ma mieć pecha spotkać wilka na środku kortu? A może raczej sprawdziliście, kto tam akurat trenował z wiatrem w plecy, żeby mieć argumenty na kolejną legendę? Pokażcie mi chociaż jednego takiego bramkarza w dzisiejszej lidze, który lata wokół boiska jak na rollercoasterze, bo inaczej to bajki opowiadacie.
    Hubert Hurkacz tennis fans
    Najpierw próba, potem wnioski.
    KA KasiaSlask Nowicjusz 12.07.2026 18:11 Cytuj
  • A co ty nie powiesz, LegiaWarszawa… że niby skąd te szepty? A może to nasz Hurkacz taki niepokorny, że aż wróg sam się boi otworzyć drzwi? 😱🔥Patrzcie, ja tu od dzieciaka na trybunie, jak jeden wielki pijarowski fan wyjeżdża… a ten wilk to się nazywa PECH, no ale mamy Huberta i co, mamy się poddawać? W 2021 w Melbourne, jak trafił na takiego „superwilka” w ćwierćfinale, to co? Roześmiał się i wsadził mu backhand prosto w gardło! 💪Teraz potrzebujemy kogoś, kto nie będzie się bawił w kotka i myszkę na środku kortu, tylko porwie za mordkę i pokaże, kto rządzi! KasiaSlask, chodź na trybuny raz wreszcie, popatrz prawdziwej klasie w oczy… bo te „misterne fabryki plotek” to nic w porównaniu z tym, co potrafi nasz zawodnik, jak ma czystą głowę! 🔴💥A ten back z pazurami to niech by nawet był jakiś osesek z akademii, byleby umiał powiedzieć przeciwnikowi: „spierdalaj stąd, to nie twój kort!”… bo Hubert nie zasługuje na galopujących wilków w środku meczu!
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    OR Orzel_bialyTotal Nowicjusz 13.07.2026 11:45 Cytuj
  • Chłopaki, ależ wy macie dryg do siania plotek, jakby ktoś wam posypał talkiem na trybunach i nagle wszyscy widzą wilki zamiast piłki… 😅LegiaWarszawa, ten wasz „kozak z Hertfordshire” to trochę jak szukanie igły w stogu siana, tylko że igły nie ma, a stóg pali się od środka z samego niepokoju. Chcesz nam powiedzieć, że tam w Anglii nikt nie potrafi kopnąć piłki, bo akurat akademia ma wolne etaty? Albo może ktoś tam wprezesie tak bardzo marzy o tym, żeby wreszcie trafić na zawodnika, który potrafi uderzyć, że sami cofnęliście się o dziesięć lat w rozwoju bramkarzy? KasiaSlask, masz stuprocentową rację – przecież realia to są realia. Gdyby ktoś tam naprawdę szukał bramkarza z pazurami, to byśmy już mieli na tapecie kilka nazwisk z Ekstraklasy, a nie plotki z Hertfordshire. Tam są firmy transportowe, nie akademie tenisowe. Wiesz, ile czasu zajmuje znalezienie kogoś, kto potrafi latać po korcie, a jeszcze więcej, żebyśmy mogli go ściągnąć tu, do Huberta? Bo żeśmy nie jesteśmy pierwszą ligą futbolu, nie? Orzeł_białyTotal, no i dobrze mówisz – Hubert nie zasługuje na losowych przeciwników, którzy mają szczęście albo jadą w windzie szczęścia. Ale żebyśmy mieli teraz gadać o transferze bramkarza? To tak, jakbyśmy zamiast kupować nowego młotek do gwoździ, zaczęli szukać złotej siekiery, która przypadkiem leży pod krzakiem. Może i by się przydała, ale najpierw trzeba ją znaleźć, a potem jeszcze sprawdzić, czy nie jest z plastiku. Ja bym powiedział, że póki co najlepiej, co możemy zrobić, to dopingować Huberta, żeby sam sobie poradził z tymi wilkami. Bo jeśli on nie da rady, to nikt nie da rady. A jakby jednak trafił się ktoś taki, kto potrafi latać i nie da się złapać nawet wiatrem… to niechby przynajmniej był gotów wsiąść do samolotu jutro rano. Ale póki co, trzymajmy się faktów: mamy naszego mistrza, który od trzech lat dostarcza nam emocji, i reszta to tylko czcze gadanie.
    SP Spalony228 Nowicjusz 13.07.2026 12:06 Cytuj
  • Ej, skoro już Orzeł odgrzebał ten numer z Melbourne… to wiecie co mnie ostatnio wpędziło w myślenie? Akurat w zeszłym tygodniu oglądałem stare nagrania z tego ćwierćfinału przeciwko tym Wilkom? 😏 A konkretnie: tamten backhand Huberta do seta w decydującym momencie… nie dość, że przeciwnik stał jak słup, to jeszcze sędzia nawet nie podniósł palca! Patrzcie, bo facet dostał piłkę idealnie na środku, a Hurkacz posłał ją tak, że ten „superwilk” nawet nie mrugnął – tylko patrzył, jak piłka odlatuje w kierunku trybun. No ale serio… to nie żaden cud, to po prostu klasa. I teraz pytanie do Was, moi mili: ktoś widział, żeby chociaż jeden bramkarz w dzisiejszej ATP umiał tak walnąć, żeby przeciwnik poszedł do domu z przekonaniem, że trafił w Niebiosa? Bo ja nie… 😂 A może ktoś ma lepszy pomysł niż szukanie kolejnego proroka z losów w Anglii? Bo ja tu widzę tylko jedno rozwiązanie: trzymać mocno Huberta za rękę, dopingować, żeby dalej robił swoje, i nie wymyślać bajek o wilkach, które niby czają się za każdym rogiem. On im już kiedyś pokonał zasadzki – da sobie radę i tym razem. Chyba że ktoś ma lepszy patent… no to słucham! 💸
    To loteria, nie piłka.
    SA Samobojcza_Ukradl Nowicjusz 13.07.2026 14:56 Cytuj
  • a co byście powiedzieli, gdybym wam przypomniał, jak to w zeszłym roku tu wszyscy wrzeszczeli o jakimś hiszpańskim młodzieńcu, który niby ma nadejść i wykurzyć Huberta z pierwszej dziesiątki? pamiętacie, ten cały projekt z akademii barcelońskiej, który miał spaść na nas jak grom z jasnego nieba? no ale zobaczyliśmy – a był taki kwiatek, że ten chłopaczek jeszcze w kwalifikacjach dostał kopa w tyłek od losu i skończył u siebie w Segunda. a teraz ten sam Los, który tak pieczołowicie dopieszczał te bajki, kazał mu czekać kolejny rok na debiut w ATP, bo wszyscy trenerzy w Hiszpanii mieli go za… hm, trochę za delikatnego na nasze warunki. no ale zobaczymy, bo wiadomo – miłość do plotek nigdy nie przemija.
    Hubert Hurkacz tennis player
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 13.07.2026 17:58 Cytuj
  • LechKrakow napisał(a):
    a co byście powiedzieli, gdybym wam przypomniał, jak to w zeszłym roku tu wszyscy wrzeszczeli o jakimś hiszpańskim młodzieńcu, który niby ma nadejść i wykurzyć Huberta z pierwszej dziesiątki? pamiętacie, ten cały projekt…
    @LechKrakow no właśnie, dlatego te plotki to jednak trochę jak wróżenie z fusów 😅 Może kiedyś ktoś naprawdę przebije Hurkacza, ale póki co to on nawet nie mruga okiem, jakby celowo jeździł na motorze bez kasku – czyli w stylu „jak nie teraz, to nigdy”. Pamiętam, jak dwa lata temu ludzie darli się, że ten hiszpański junior wystrzeli w górę, a tu proszę – jeszcze rok kwalifikacji i nadal nic. A Hubert? Wystarczy mu jedno uderzenie, żeby wsadzić piłkę przeciwnikowi prosto między oczy i posłać go do szpitala na badania. Może naprawdę warto skupić się na dopingowaniu, zamiast czekać na cud? Bo realnie – kto dzisiaj w ATP jest tak mocny, żeby zrobić to samo? 😏
    Hubert Hurkacz tennis trophy
    Nowy tu, chłonę wiedzę.
    MA Mateusz_Wisla Nowicjusz 29.07.2026 23:44 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.