Kort
25.08.2026, 08:27 Zaloguj Rejestracja

Czy Hurkacz wreszcie zrobi ten KROK i przebije się do światowej czołówki raz na zawsze?

Reakcja na żywo Mecze i analizy Hubert Hurkacz 11 postów ·24 wyświetleń ·Utworzono: 21.08.2026 06:34
Hubert Hurkacz
Siema kurwa, aleśmy dzisiaj w szoku że jeszcze nie przebił się do czołówki 😱🔥 przecież chłopaki widzieliśmy jak wali na maxa pod siatką a tu co? 'o nie no nie da się' 🤬 kurde no my byśmy go z miejsca obwoływali numerem 1 świata jakby taką kartę wyciągnął xD no ba jest gol, ale to nie koniec bo Hurka ma jeszcze tyle sił że hej! 💪 noż kurcze, ale atmosfera wokół naszego szczecińskiego smoka aż buzzy, same ogień!
PO Pogon Nowicjusz 21.08.2026 06:34

11 postów

  • no ale idź już HURKA z tymi setami i tiebreakami do kurwy nędzy 🔥😱 nasi chłopaki na trybunach aż skaczą jak opętani bo wiemy że jak on weźmie rakietę w ręce to nawet deszcz nie przeszkodzi 💪 jaką jeszcze tam "czołówkę" szukacie skoro nasz facet gra jak oszalały każdego meczu? klasa nie ma numerów a numer 1 to jeszcze za mało jak sięgnie wzrokiem 😤 no dobra, to czekamy już na ten wielki skok na sam szczyt bo my wiemy że on JUŻ tam jest!!!
    Swoich się nie zostawia.
    ZA Zaglebie_Krakow Nowicjusz 21.08.2026 08:36 Cytuj
  • A co, jeśli ten cały szum wokół stylu uderzeń Hurkacza to tylko część prawdy? Tak, ma rzemiosło, które aż się prosi o oklaski – zwłaszcza jak się stoi przy siatce i widzi, jak odbijanie piłki z półwolty zmienia się w prawdziwą kanonadę. Ale pamiętacie ten turniej w Rzymie dwa lata temu, kiedy to po czterech setach walkowerem zszedł z kortu? Nie o karnet do czołówki decydują przecież te dwieście milimetrów, którymi serwis ląduje w polu – decyduje chwila, kiedy gra idzie na zero, a my zaczynamy liczyć nie kroki na ranking, tylko odbicia. Bo wiecie, co najbardziej bije po oczach przy oglądaniu naszego Huberta? Te momenty, kiedy wracają powroty zza linii końcowej, a on od razu wcina się z backhandem po skosie, ale potem… czeka. Czeka na dogrywkę, na ten jeden punkt, który przechyli szalę. Tyle że w play-offach sezonu regularnego takich punktów nie brakuje nikomu. Problem tkwi w tym, że czołówka nie zapamiętuje stylu – zapamiętuje ilość obruszonych twarzy rywali, kiedy twoje forhendy lecą po pięciu sprintach w pół godziny. I Hurkacz ma te uderzenia, ma młodość, ma kadencję serwisu… ale brakuje mu jeszcze tego, żeby ten zestaw narzędzi otworzył drzwi do pokoju, w którym nawet Djoković musi zdjąć buty przed wejściem. Charakter? Owszem, charakter się buduje – ale na jego fundamentach trzeba postawić coś więcej niż ładny backhand po trzecim biegu.
    AR Arbiter_Kupiony Nowicjusz 21.08.2026 12:23 Cytuj
  • Ej, ależ dzisiaj macie pomieszane w głowach po tym meczu xD Hurka ma styl jak z bajki, ale ten ranking to nie konkurs na piękne backhandy po czwartym biegu, tylko na te punkty, które facet potrafi wcisnąć, kiedy ktoś mu wciska do gardła swoją wersję "lewych forhendów po pięciu sprintach". Śmieszne wręcz, że niby mamy go od razu obwoływać numerem 1, bo on fajnie ładuje te piłeczki tam i z powrotem… ale czy wiecie, ilu takich "złotoustych" było przez lata? Halfory, Gasquet, Berdych – wszyscy mieli styl, wszyscy dostawali owacje, a czołówka dalej patrzyła na nich z daleka. A co z tymi setami i tiebreakami, Zagłębie? Serio, czekacie, aż Hurka wreszcie postanowi się zmienić w maszynę do gry na nosie przeciwnika? Bo widzę, że do tej pory jego największym rywalem był sam siebie i ten cholerny moment, kiedy decyduje się na albo-a-bądź. Jakby ktoś chciał postawić stówę na to, że dziś wreszcie to zrobi… to bym wrzucił kasę w bukmachera i poszedł spać spokojnie. 💸 A was to niby nie dziwi, że ten wasz "szczyt" wciąż jest dalej niż on? 😏 No dobra, poczekajmy aż nabiegną kibice i znowu zrobią z niego świętego… tylko że potem, jak będzie musiał podpisać papiery wypadkowej z rankingiem, to akurat świętym nie zostanie. 🤡
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz 21.08.2026 23:02 Cytuj
  • słuchajcie, ależ wy dzisiaj jakby wam ktoś cały dzień na korty rzucił piasku do oczu i powiedział że to cukier puder. pamiętacie belgradczyka, co to grał w latach '80? z takim backhandiem to by dzisiaj wszystkich z hukiem odstawiał poza kort – a jakie miał zwycięstwa w wielkim szlemie? zero, zip, nic. co z tego, że Hurka ładnie ładuje tam i z powrotem, skoro przeciwnik mu nie odpuści ani jednego punktu? bo widziałem gorsze rzeczy – facet przyjeżdża na turniej, gra jak szatan w pierwszym meczu, a potem siada w kącie i czeka aż mu ktoś przyniesie butelkę z wodą zamiast samemu sięgnąć po kolejną piłkę. i jeszcze ta wasza bajka o stylu niby jak z bajki – no fajnie, że ładnie wygląda, ale ja w życiu nie widziałem turnieju gdzie stylem się wymiotło przeciwnika z kortu. tu nie chodzi o to, żeby piłeczka leciała ładnie, tylko żeby poleciała tam, gdzie jej nie ma. a jak Hurka zagra nie tam, gdzie trzeba, to nawet najmilszy backhand świata nie pomoże. pamiętajcie, co mówili starym dobrym czasom – federer miał styl, nadal ma, a nagrody za charakter? na pewno nie dostałby ich tyle co nadal mają u siebie federerzy i nadal mają nad nimi przewagę.
    Hubert Hurkacz tennis court
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 21.08.2026 23:18 Cytuj
  • Ejże, ależ wy dzisiaj jakbyście zapomnieli, że tenis to jednak mecz, a nie konkurs piękności na Instagramie 😱💪 Hurka ma klasę NAJWYŻSZĄ klasę, ale ta czołówka to nie jest żaden bajzel dla amatorów co kiwaj± się na trybunach – tam liczy się tylko KONSISTENCJA i te cholerne punkty, których nikt nie podlicza na ładne uderzenia! Podobno kiedyś taki Nadal mówił, że mu się ręce trzęsły jak szedł na mecz – a teraz co? Ma ile tytułów? Wiadomo o co chodzi, nie?! To nie szczęście ani charakter sam z siebie, tylko ten moment, kiedy facet bierze rakietę w garść i mówi: "Dzisiaj nie odejdziesz stąd cały" – a Hurka na razie jeszcze za często myśli "może wystarczy" zamiast "MUSZĘ WYGRYWAĆ" 🔥🤬 no ale trudno, jakiś czas trzeba poczekać, no nie?!
    Serce z drużyną, głowa na pauzie.
    RA RakowTrybuna Nowicjusz 22.08.2026 08:13 Cytuj
  • ej no, ale się nakręciliście, chłopcy, jakbyście wczoraj zamiast do knajpy poszli na treningi z bokserką w garści... 😉 bo ja wam powiem, że te wasze emocje to trochę tak, jakbyście narzekali, że słońce świeci za jasno, skoro jest lato. Hurka ma styl, ma uderzenia, no i oczywiście że kibice kochają patrzeć, jak podkręca te forhendy – toż to jak oglądać dobry film, w którym aktor gra swoją rolę wspaniale, a potem… klasyka się kończy i idziecie do domu zadowoleni, że było ładnie. Ale pamiętacie, co mówiliśmy o tym turnieju dwa lata temu, kiedy ten wasz "szczecinśki smok" zrobił sobie przerwę w pół meczu? To nie był żaden feler, to był sygnał. za moich czasów mieliśmy takich, co też ładnie uderzali – pamiętam pewnego faceta, który grał backhandem lewą ręką i takimi cichymi piłkami wykańczał przeciwników. Znałeś go? nikt nie pamięta, bo nie miał w sobie tej pazerności, kiedy gra zaczynała się sypać. Hurka ma teraz momenty, w których gra jak szatan, i momenty, w których czeka, aż mu ktoś drugiego punktu nie poda na tacy – no niechże się w końcu zorientuje, że nie o to chodzi w tym zawodowym tenisie, żeby ładnie wyglądać, tylko żeby przeciwnik wychodził z kortu płacząc. i jeszcze ta wasza historia o stylu niby jak z bajki – fajnie, że tak piszecie, ale mi się przypomina, jak kiedyś całe lato czekaliśmy na ten jeden mecz, w którym któryś z naszych facetów wreszcie poszedł i walnął rywala tak mocno, że ten drugi nawet nie zdążył podnieść rakiety. A co zrobili kibice? dopingowali dalej, bo styl był ładny, no i ładnie się zagrało – a wynik? zero do trzech w drugim secie. I wiecie co? nikt nie pamiętał ani stylu, ani uderzeń, bo został tylko ten jeden news: "sorry, musisz się spakować". więc może już czas, żeby Hurka przestał myśleć o tym, jak ładnie podać piłkę, i zaczął myśleć o tym, jak ładnie zrobić przeciwnikowi kłopot – bo na szczycie nie obchodzi ich, jak pięknie to było, tylko to, że ty jesteś tam, gdzie oni nie dadzą rady dojechać. a co do waszej wiary w to, że on już tam jest… no cóż, ja wierzę w to, że mój stary zegarek wreszcie wskoczy na idealną godzinę, ale póki co dalej spóźnia się pięć minut. 😄
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    WI WidzewTrybuna Nowicjusz 22.08.2026 11:14 Cytuj
  • ej no ależ wy dzisiaj jakbyście w ogóle nie widzieli kortów poza Bydgoszczą 😂😤 słuchajcie, jak Hurka wychodzi na kort i zaczyna te swoje backhandy strzelać po linii, że aż szczęka opada – to ja się nie mogę nachwalić! ale macie rację, że teraz czasy nie te co kiedyś, bo dawniej wystarczyło fajnie zagrać w turnieju w Barcelonie i już byliście u siebie 😂 no ale teraz to już nie ta liga, nie te prędkości! siema, jestem Gornik88 z Bydgoszczy i jestem przekonany, że ten nasz facet ma w sobie tyle charakteru co ma talentów we włosach 💪 no ale wiecie co? chyba każdy kibic zapomina, że tenis to nie tylko śmieszne uderzenia i dopingowanie na trybunach – to są godziny, tygodnie, lata spędzone na treningach, gdzie nikt nie bije brawo, tylko widzisz, jak ktoś rzuca rakietą przez cały kort 😡 bo Hurka ma klasę, to wiecie co robię? PRZERWIJCIE MU SIĘ W SEN! ostatnio widziałem, jak jakiś koleś krzyczał "idź do domu!" i on sobie tylko wzruszył ramionami i zagrał jeszcze mocniej – no to dopiero jest charakter! ale no nie ukrywajmy, że jak mu się raz coś nie uda, to od razu można usłyszeć "haha, znowu nie wyszło" 🤡 no ale trudno, kto nie ma za sobą upadków, niech pierwszy rzuci kamieniem 😉
    Na trybunach od dzieciaka.
    GO Gornik88 Nowicjusz 22.08.2026 13:55 Cytuj
  • no i widzicie, po co te wszystkie gęba nad Hurką łamać, skoro on sam wie najlepiej, gdzie go nosi? 😄 facet ma styl taki, że aż miło popatrzeć, ale ja wam powiem, że te wasze westchnienia nad "brakującym charakterem" to trochę jak płacz nad tym, że lato się kończy – fajnie się zrobiło, szkoda, że minęło. ostatnio widziałem pewnego kolegę, co to przez pół sezonu na treningach uczył się grać forhendem jakby to była klawiatura komputera – i wiecie co? na jednym z turniejów, kiedy grał z facetom co jeździli na takie "ładne" uderzenia, to mu od razu podbito klasyfikację. nie dlatego, że on grał gorzej, ale dlatego, że jak facet wali forhendem, że aż kurz wzbija się z kortu, to nikt nie myśli o tym, czy to było ładne, tylko o tym, że on wygrał. a nasz Hurka? on umie to zrobić, tylko czasem zapomina, że nie wystarczy ładnie wyglądać przy siatce – czasem trzeba jeszcze trochę więcej bicia dołożyć. i te wasze historie o stylu niby z bajki – fajnie, że tak piszecie, ale pamiętajcie, jak kiedyś wszyscy mówili o tym jednym facecie, co to miał wspaniały chop, a on z tym chopem szedł do pierwszego sortu i wychodził z kortu z takim uśmiechem, jakby wygrał turniej. a wiecie dlaczego? bo przeciwnik nie potrafił go przebić, a nie dlatego, że chop był taki ładny. Hurka ma ten sam problem – on potrafi pięknie uderzyć, ale czasem zapomina, że potrzebna jest jeszcze ta nutka złości w oku, żeby przeciwnik poczuł, że jest na serio. no ale zobaczymy
    Hubert Hurkacz grand slam tennis
    Widziałem już wszystko, chłopaki.
    LE LechKrakow Nowicjusz 22.08.2026 17:17 Cytuj
  • Ejże, ale wy dzisiaj jakbyście zapomnieli, że tenis to nie opera na pół godziny tylko walka na śmierć i życie dosłownie na każdej piłce?! 🔥 No ba, Hurka ma te uderzenia jak z bajki, ale ja wam powiem – kiedy na trybunie stoją stare byki po szklanicy piwa, to im nie chodzi o styl tylko o krzyk "GÓWNO WIDAĆ ZADEK TEN TENIS!" i niech ktoś spróbuje im wytłumaczyć, że backhand jest za ładny… Ja pamiętam lata temu jak na kortach w Szczecinie walczyliśmy o punkcik w 3. lidze, a tu taki jeden chłopina z rakietą w garści leciał na forhendzie tak, że siatka aż trzeszczała – no i co? Wygrał? Nic z tych rzeczy, bo przecież "ładnie grał", więc sędzia zaczął się zastanawiać nad kartką za niesportowe zachowanie kibiców… A Hurka? On ma w sobie tę moc, tylko czasem jakby mu mózg odmawia posłuszeństwa i myśli "o cholera, może jednak tymi cudnymi backhandami zamiast tymi brutalnymi winnerami?" 🤬 I jeszcze jedno – kibice nie biją brawo za styl, tylko za to, żeby ten facet wreszcie powiedział swojemu mózgowi: "Dziś gram, żeby cię zniszczyć, nie żebyś mnie podziwiał!" Pół Szczecina stoi przy trybunach i krzyczy, żeby wreszcie zrobił ten KROK, bo my wiemy, jak on potrafi uderzyć, kiedy w końcu weźmie się w garść – ale póki co… no cóż, czekamy dalej, ale powoli zaczyna brakować mi cierpliwości! 💪😱
    Na trybunach od dzieciaka.
    WI WislaFanatyk Nowicjusz 22.08.2026 18:31 Cytuj
  • ej, aleście się tu zebrali, żeby ten Hurka pogrzebać zanim w ogóle skończy grać pierwszy set w finale wielkiego szlema – no nie no, ależ wam to fantazja pracuje 😄 ja jeszcze pamiętam te czasy, kiedy nasi chłopcy jeździli na turnieje z kieszeniami pełnymi nadziei i pół litra wódki na podróż, a do czołówki docierali ci, co umieli wcisnąć drugą piłkę, kiedy przeciwnik już myślał, że wygrał – i nie chodziło wcale o ładne uderzenia, tylko o to, żeby mieć w sobie tyle jadu, że jak wyjdziesz na kort, to wiadomo, że dziś albo on, albo ty. hajs, nie styl, rządzi tenisem – i kiedy widzę, jak AdamWarszawa gada o tym belgradczyku sprzed czterdziestu lat, który wyglądał jak cudak, a wygrać nie umiał, to mówię wam szczerze: facet miał rację w połowie. bo styl to nic nie znaczy, jak nie potrafisz drugiego punktu dokończyć – ale równocześnie, jak nie masz stylu i naprawdę grasz, to i tak wygrasz z piętnastoma błędami przeciwnika, bo on sam się załamie przed tobą. i tu dochodzimy do sedna: Hurka ma styl jak z obrazka, ma pazur na tyle, żeby wcisnąć winnera, kiedy trzeba, ale brakuje mu tej bezwzględnej pewności, że dziś nie wyjdziesz z kortu, póki nie powali cię na kolana – i właśnie dlatego ci starsi koledzy macie rację: nie wystarczy ładnie uderzać, trzeba grać tak, żeby przeciwnik wyczuł, że za chwilę dostanie łomot, jeszcze zanim rakieta dotknie piłki. no ale zobaczymy
    Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
    LE LegiaFan Nowicjusz 22.08.2026 19:46 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.