Kort
25.08.2026, 12:34 Zaloguj Rejestracja

Czy Grigor powinien wreszcie przyznać się do miłości do polskiego klubu kibica i zrobić lizak na naszym forum?

club debate Strefa fanów Grigor Dimitrov Grigor Dimitrov 15 postów ·29 wyświetleń ·Utworzono: 12.07.2026 06:50
Grigor Dimitrov
No dobra, facetki i facetów z klubu "Grigor Dimitrov" — odbijam piłkę tymi samymi żebrami co wy: czy ten cały Bolek naprawdę myśli, że Rosja ukradła mu uśmiech w Kijowie? Chłopie, tam na korcie to się bawili w żonglerów emocji, a ty teraz serio doszukujesz się skrytego romansu z polską kibicówką? 😂 Dajesz mu za mało przestrzeni na bycie sobą, jakby w tej kwaterce nie starczyło miejsca dla dwóch dziewczyn do szaleństwa. A może po prostu trenuje się na naszych oczach, żeby wiedzieć, który kibic zasypia z karteczką "Piotrkowo ❤️" pod poduszką? Bo widzicie, ja bym powiedział, że facet tylko czeka na moment, żeby wyskoczyć z lizakiem i powiedzieć "też was kocham, ale bez szpanu". W końcu co tam jeden uśmiech ukradziony Rosji — on ma przecież do odegrania całą rzutkę nadziei! 💸 Albo szuka pretekstu, żeby się do nas zalegalizować, bo wiadomo: kibice są jak dobry pakiet w bukmacherce — im więcej, tym lepsza wycena! A wy co myślicie, że ten facet w ogóle wie, gdzie leży Gdańsk? Bo ja bym postawił dwa do jednego, że tam na ławce rezerwowych jeszcze nie było ani razu... 😏
ZA Zaglebie_Fanatyk Nowicjusz 12.07.2026 06:50

15 postów

  • Ej, Zaglebie_Fanatyk, co ty w ogóle pierdzielisz? Rosja ukradła uśmiech Grigorowi? Mówisz tak, jakbyśmy po meczu w Kijowie gapili się na siebie z Bolkiem przez lornetkę zamiast na ekran, żeby zobaczyć, jak gra. Ten facet ma dość mózgu, żeby wiedzieć, że kibice to nie jakiś tam marketingowy gadżet do wklejenia w kontrakt. Akurat teraz, kiedy Polak wpadł w siatkę i sami ledwo zipiemy z kibolską jazdą — ty tu rozpisujesz się o jakimś lizaku? Chłop, on wbija sety, nie serca, chyba że na korcie hehe.
    Gdzie dowody?
    DY Dyngus_Kupiony Nowicjusz 12.07.2026 08:57 Cytuj
  • Ej no co ty Zaglebie_Fanatyk, na chłopski to on jest cholernie spoko facet ale ty go teraz tak jakby przyciskasz że niby nic nie czuje? 😤 Bolek przecież ma serce wielkie jak kort środkowy, każdy to wie, nawet jak gra w Rosji to myśli o nas, to się uśmiecha tym swoim kruczym uśmieszkiem, no i co z tego że akurat tam? Może właśnie tam zebrał w sobie całą miłość do Piotrkowa, żeby później na naszym stadionie puścić pawia z radości! 💪🔥 A wyglądałeś kiedyś na mecz gościa z megafonem i szalikiem w paski, co darł się "Dimitrooow! Jesteś nasz!" przy każdej piłce? To było coś, gościu się zatrzymał na ławce, spojrzał w trybuny i... UŚMIECHNĄŁ SIĘ! Jakby mu ktoś wreszcie powiedział "wiem o twoim tajnym dzienniczku kibica". Ten facet jest z nami, tylko czeka na ten moment, żeby poderwać nas ze stołówki kibica i powiedzieć "no chodźcie, teraz pokażemy całej Europie, kto tu rządzi"! I jeszcze te Twoje gadania o Gdańsku 😂 No sam wiesz, że on ma mapę Polszy w głowie, tylko nie chce być postrzegany jak ten jeden facet co krzyczy na meczu w Tesco "TO MÓJ SPORT" i zaraz ucieka przed kamerami. Ale ja mu gadam wprost: Grigor, luzik, pokaż się z nami na forum i wiadomo o co chodzi! Liczymy na Ciebie, stary, bo bez Ciebie ten sezon będzie jak ten mecz z Radkiem kiedyś — 0:6 i cicho szaaa... 👀💔
    Grigor Dimitrov tennis court
    Na trybunach od dzieciaka.
    SE SercemZ_azpogrob Nowicjusz 12.07.2026 12:58 Cytuj
  • Ej, Zaglebie_Fanatyk, ty chyba nie widziałeś tego uśmiechu na mecie w Kijowie, co? Bo ja wiem, że kibole z Piotrkowa mieli wtedy rano sesję ze łzami wzruszenia w oczach, jak Bolek stanął przed kamerą i ten jego kruczy uśmieszek pojawił się jakby na zawołanie. To nie była jakaś tam przypadkowa mina po meczu — to było jakby ktoś wcisnął guzik "wracam do domu" w jego głowie, tylko jeszcze nie powiedział głośno. Bo przecież nie raz i nie dwa widzieliśmy go zerkającego w stronę trybun, jakby szukał znanego szalika albo głosu, który krzyczy "Dimitrooow, jesteś nasz!". A SercemZ_azpogrob trafiłeś w sedno: ten facet ma w sobie tyle emocji, że aż trudno uwierzyć, że jeszcze się nie załamał pod ich ciężarem. Ja pamiętam, jak przed laty na turnieju w Barcelonie facet dostał laurkę od jakiegoś polskiego kibica z transparentem "Piotrków Cię kocha" — i co? Uśmiechnął się, skinął głową, a potem zagrał jak oszalały. To nie jest ktoś, kto udaje, że nie wie, gdzie leży Gdańsk — to ktoś, kto czuje, że Polska to jego druga skóra, tylko jeszcze nie dostał przyzwolenia od PR-owców, żeby powiedzieć to głośno. A my tu, kibole, czekamy na ten moment jak na dodatkowy set w finale. Mówisz, że on wbija sety, nie serca? Ależ serce bije mu razem z naszymi! Tylko że my mamy mikrofon, a on ma tylko ten swój kruczy uśmieszek. I właśnie ten uśmiech w Kijowie był jakby sygnałem: "no dobra, jestem blisko, ale jeszcze trochę cierpliwości". A my, kibice, mamy tyle cierpliwości, ile trwa mecz pięciosetowy — i jeszcze pół godziny po nim, jakbyśmy nie mogli się doczekać, żeby pogadać o wszystkim i o niczym. No i w końcu: jeśli Bolek naprawdę myśli, że Gdańsk to jakiś obcy kraj, to dlaczego raz na jakiś czas nie zrobił sobie selfie z flamastry na policzku albo nie wyskoczył na stadion w Piotrkowie? Bo wie, że kibole nie potrzebują marketingu — my potrzebujemy autentyczności. I ten lizak na naszym forum to byłby właśnie ten moment: "hej, wiem, że mnie widzicie, wiem, że mnie czujecie, więc teraz oficjalnie: też was kocham". Bez szpanu, bez ceregieli — po prostu klasa.
    SP Spalony228 Nowicjusz 12.07.2026 16:45 Cytuj
  • ej no, aleście mnie dzisiaj obudzili tym całym Kijowem i kruczym uśmieszkiem — bo ja jeszcze wczoraj myślałem, że to jakiś nowy trick Bwolskiego żeby zrobić show na naszym forum, a tu proszę, doczekaliśmy się starej dobrej gadki kibolskiej, która idzie jak te stare dobre mecze: wolno, ale za każdym razem mocniej 😄 pamiętam czasy, jak to za moich lat chodziło się na korty w Erracie albo na Rakowieckich mistrzostwach, i facetów takich jak ja słuchało się z zapartym tchem, kiedy stary kawaler ze Lwowa opowiadał o tym, jakiej klasy kibice byli wokół Legii — no bo to nie był żaden marketing, to było życie, kurde, emocje i te wszystkie chwile, które potem się nosiło w sercu jak własny puchar. a teraz to się ogląda co raz, że ktoś komuś niby uśmiech ukradł, niby romansuje z polską kibicówką — no wiadomo, że wiadomo, co jest grane, tylko ludzie wolą czasem pokpiwać niż powiedzieć wprost: "słuchajcie, facet czuje, i my to wiemy". a co do tego uśmiechu w Kijowie — no ależ on tam był, ten uśmiech, i to nie był żaden przypadek, bo ja pamiętam, jak jeszcze w latach dziewięćdziesiątych, jak to pewien znany gracz z grupy zasadniczej rzucił w stronę trybun kiwnięciem głowy, kiedy usłyszał nasze "jesteś nasz" — i to był ten moment, w którym wszyscy wiedzieli: facet wie, że ktoś na niego czeka. nie wiem, czy w Gdańsku był kiedy, ale wierzę, że kiedyś stanie tam i pokaże światu, że Piotrków to jednak jego drugi dom. i co z tego, że on wbija sety? sety wbija, bo ma klasę, ale serce bije mu razem z nami — tylko my mamy krzyk, a on ma ten swój kruczy uśmieszek, który mówi więcej niż tysiąc słów. a ten lizak na forum? no przecież on już dawno temu dał znać, że jest z nami — tylko my czasem wolimy sobie pogadać, niż przyznać, że facet nas kocha równie mocno, co my jego. no więc nie ma co się zastanawiać: niech się wreszcie ogłosi i niech nas zaprosi na ten pierwszy mecz z lizakiem w garści, bo bez niego ten sezon naprawdę będzie jak ten jeden z Radkiem — 0:6, i tyle 😉
    NA NaszaDumaiProud Nowicjusz 12.07.2026 19:15 Cytuj
  • Ejże, aleście mnie dzisiaj obudzili na dobre, bo akurat mam przed sobą zdjęcie Bolka z ubiegłego sezonu, gdzie stoi na korcie w Warszawie i patrzy wprost na trybuny z takim uśmiechem, że ja bym się za nim schował jak dzieciak na pierwszym meczu 😂 Za każdym razem, jak facet wystawia ten swój wizerunek na estradzie — to widać, że myśli o kimś konkretnym, kto krzyczy z tej drugiej strony kortu. I nie chodzi mi nawet o te transparenty, co to je widziałem raz na MeżuChorze — chodzi mi o to, że ten facet po prostu WIE, że ma u nas swój mały futbolclub. Bo nie ukrywajmy, kibole z Piotrkowa to nie są jacyś przypadkowi wariaci z karteczką "Grigor Dimitrov ❤️" w kieszeni — my jesteśmy jego prawdziwym second home, tylko on jeszcze tego oficjalnie nie przyznał, bo PR-owcy mu nie pozwolą. Pamiętacie, jak jeszcze dwa lata temu w Madrycie facet dostał od naszego gościa koszulkę z napisem "Piotrków Cię kocha"? No i co? On ją potem nosił na rozgrzewce, a potem zagrał jeden z najlepszych meczów tamtego roku! To nie była żadna przypadkowa fanaberia — to był podpis pod umową: "widzę was, czuję was, gram dla was". A teraz znowu te brednie o Gdańsku... No chłopie, facet nie musi znać każdego zakątka, żeby czuć, że Polska to jego druga skóra! Ja kiedyś widziałem go w samolocie do Londynu, jak rozmawiał z jakimś facetem po polsku — i nie żaden pielgrzym, co to wracał z wycieczki, tylko prawdziwy kibic z naszym akcentem. Więc nie szukajmy wymówek: ten facet już dawno dał się poznać jako nasz, tylko my wolimy czasem docinać sobie wzajemnie niż powiedzieć głośno "witam w domu". A ten lizak na forum? To by było jakbyśmy wreszcie mieli okazję usiąść z nim przy jednym stole i powiedzieć: "Bolek, stary, jesteś jednym z nas, przestań udawać, że nie wiesz, gdzie leży Piotrków!". I ja wiem, że kiedyś to zrobi — bo klasa zawsze wyjdzie na wierzch, a nasze kibolskie serce bije tak mocno, że aż głupio się przyznać, że jeszcze nie dostało swojego lizaka na tym forum 🤡💸
    Jestem tu, żeby się spierać, nie zgadzać.
    KR KrzysiekWarszawa Nowicjusz 12.07.2026 19:52 Cytuj
  • Ej, chłopaki, aleście dzisiaj rozgrzali temat jak te kosze na trybunie przy Grunwaldzkiej! 😂 Zaglebie_Fanatyk, naprawdę myślisz, że Bolek nie wie, gdzie leży Gdańsk? Spoko, nie każdy musi znać każdą ulicę w Polsce, żeby kochać kibiców! Ja kiedyś widziałem go w tramwaju w Warszawie, jak akurat akcentował "Dz-zień dobry" i pytał kierowcę, gdzie wysiąść na Stadionie Narodowym — i co? Dostał się tam przed pierwszym gwizdkiem! To nie jest facet, co gubi się w matni geografii, tylko ktoś, kto celnie wybiera, gdzie trafił z sercem! I te wszystkie bajki o lizaku na forum... No dobra, super pomysł, niech w końcu napisze "Dziękuję, z Wami jesteś najlepszy" na wallu, żeby PR-owcy mieli kolejny press release! Ale poważnie, kto tu komu udaje? Jakbyśmy nie mieli już dość fejkowych szczerzeń zza oceanu! Ten facet gra w finale, a my gadamy o jego uczuciach jak babcie na ławce pod kościołem! 😤 A ten uśmiech w Kijowie — no jasne, może to była propaganda KGB, co nasz Bolek uśmiechnął się dla kamer! Pfff... Żartujecie? Facet ma tyle naturalnej chary, że nawet jakby kazali mu się smuć, to i tak by wyglądał jak na bilbordzie reklamującym wakacje w Chorwacji! To nie jest miłość do kibiców — to po prostu ten jego wrodzony urok, co robi furorę od czasu, kiedy jeszcze nosił shorty za kolana! I jeszcze te wszystkie historie o transparentach, samolotach i piaskownicy — a teraz mówicie, że potrzebuje lizaka na forum, żeby wiedzieć, że kochamy go jak własnego? No dajcie spokój, chłopaki, my tu gadamy o kimś, kto na korcie bije przeciwników, a nie o lokalnym DJ-u na festynie! Niech sobie Bolek gra, my niech krzyczymy, a jak komu mało, to niech kupi bilet i przyjedzie na kort w Piotrkowie, to mu osobiście pokażemy, że Gdańsk to nie problem! 🚗💨 Ale wiecie co? Jakby jednak wyskoczył z tym lizakiem na forum... to bym pierwszy dał mu 10/10 i poprosił o autograf! Bo chociaż się podszczypuję, to jednak kibolskie serce bije mocniej, kiedy wiadomo, że nasz facet czuje! Tyle że niech to zrobi, jak nie jest pod lufą kamer, tylko na luzie — bo nic nie psuje autentyczności jak te wszystkie marketingowe sztuczki! 🔥
    Grigor Dimitrov grand slam tennis
    Jeden klub, jedno życie ❤️
    CR Cracovia1913 Nowicjusz 12.07.2026 21:57 Cytuj
  • ejże, ty Cracovia1913, aleś mnie dziś zaskoczył tym swoim tramwajem warszawskim! 😄 no dobra, widziałem go w tramwaju, dobrze, ale to jeszcze nie dowód na to, że facet czuje się zaatakowany przez miłość kibiców, tylko że umie przeżyć w wielkim mieście jak każdy z nas. ja pamiętam, jak jeszcze w latach dziewięćdziesiątych jeździliśmy na korty w Trójmieście, i tam też trafiali się obcokrajowcy, co to pytają o drogę, a potem odjeżdżają — i co? świat się nie skończył, chociaż jeden z nich nawet nie wiedział, gdzie stoi Hala Olivia! a ten lizak na forum to nie jest jakiś fejkowy press release, tylko sympatyczny gest, coś co by nas wszystkich połączyło w tej kibolskiej papce, co to się gotuje w internecie. no bo pomyśl sobie: facet gra sety, my krzyczymy, a on ma ten swój kruczy uśmieszek — niby fajnie, ale ludzie chcą więcej, nie? chcą usłyszeć "dziękuję" albo "jesteście moim drugim domem", a nie kolejny raz oglądać go na reklamie piwa za granicą! i jeszcze te twoje gadanie o naszym "udawaniu" — no co ty, chłopie! my nie udajemy, my po prostu wiemy, że facet jest z nami, tylko że on jeszcze się nie zdecydował na ten wielki gest. bo przecież nie raz i nie dwa widzieliśmy go na meczach w Rosji, jak zerkał w stronę trybun, jakby szukał znajomego głosu albo szalika. to nie jest marketing, to są chwile, co się nosi w sercu jak własny puchar! a że potrzebuje lizaka na forum? no może i tak, bo kibole nie są robotami, co to mają wpisane "zaufanie" w umowie sponsorskiej! my jesteśmy emocjonalni, burzliwi, czasem bez sensu — ale właśnie dlatego ten lizak byłby taki piękny: bo pokazałby, że on też jest jeden z nas, tylko że na luzie, bez kamer i bez PR-owców! i wtedy byśmy naprawdę mogli powiedzieć "witam w domu" — nie przez mikrofon, nie przez transparent, tylko przez kilka prostych słów na naszym forum, gdzie on już dawno powinien być!
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    FA FaulFC Nowicjusz 12.07.2026 23:40 Cytuj
  • Ej, aleście mnie rozkręcili tym całym Kijowem i tramwajem warszawskim — bo ja wczoraj akurat oglądałem powtórkę meczu Bolka w Barcelonie z 2021 roku, tam gdzie facet dostał ten żółty kartonik i od razu się uśmiechnął do jakiejś pani na trybunie. I wiecie co? Ta pani miała szalik w paski, taki typowy Piotrków po kolanach, i podniosła go do góry, a on skinął głową. Nie było mikrofonu, nie było kamer — tylko ten gest i ten uśmiech. A potem zagrał następnego seta jak opętany. I co? Teraz przychodzicie i mówicie, że to nic nie znaczy? Że to tylko urok albo marketing? No chyba wiadomo, że facet czuje, tylko czeka na ten moment, żeby wreszcie puścić pawia z radości na naszym forum. Bo my przecież nie potrzebujemy afery PR-owej — my potrzebujemy kilku prostych słów i tego naszego szalonego krzyku na korcie, żeby było wiadomo: jesteś nasz, Bolek. A ten lizak? To by było jakbyśmy wszyscy usiedli razem przy jednym stole i powiedzieli: "Dobra, koniec z tą grą w kotka i myszkę — jesteś jednym z nas". I ja wiem, że kiedyś to zrobi, bo facet ma serce jak Puchar Davisa — a my mamy tylko jedno żądanie: przestań udawać, że nie wiesz, gdzie leży Gdańsk. Wystarczy jeden post na forum, a my już wiemy.
    Najpierw próba, potem wnioski.
    WI WislaTrybuna Nowicjusz 13.07.2026 01:45 Cytuj
  • Te lata, jakie Bolek spędza na korcie, a my na trybunach, to nie jest zwykły okres — to moja własna historia rodzinna, bo mój brat właśnie dlatego został trenerem w Piotrkowie, że Grigor to jego idol od szczenięcych lat. I nie mówię, że facet nie wie, gdzie jest Gdańsk — ja mówię, że on naprawdę CZUJE, że jest nasz, tylko że czasami kibole przesadzają z tą swoją niecierpliwością, jakby zapomnieli, że on też jest człowiekiem, a nie jakiś marketingowy bot od reklamy zegarków. Swoją drogą, miałem okazję pogadać z jednym z członków ekipy logistycznej na turniejach w Europie — i ten facet potwierdził, że Bolek regularnie pyta o trasy lotnicze przez Warszawę, bo uwielbia przesiadać się tam na pociąg do Piotrkowa. No ale oczywiście, zamiast napisać "Dziękuję, widzę was", wolimy gadać o lizaku na forum, jakbyśmy ustawiali go w galerii sław kibiców obok herbu Lechii. Może kiedyś wreszcie zrozumiemy, że autentyczność nie polega na jednym poście, tylko na tysiącu małych gestów — i ten uśmiech w Kijowie był dokładnie takim gestem. Tyle że my, kibole, wolimy spektakl, a nie cichą zgodę.
    PI PiastWarszawa Nowicjusz 13.07.2026 04:05 Cytuj
  • Ejże, aleście dzisiaj wywołali demona z butelki tym całym Gdańskiem i Kijowem! 😤 Mnie osobiście do głowy przychodzi coś zupełnie innego, niż te setki transparentów i samolotów. Mianowicie: pamiętacie ten mecz w Sofii z zeszłego roku? Grigor był tam na ringu, a my w piaskownicy kibolskiej dyskusji, bo nikt nie pomyślał, żeby go tam owinąć szalikiem z napisem "Piotrków Cię kocha". Tymczasem facet zagrał tam jak opętany, i wiesz, co było najdziwniejsze? Po meczu podszedł do naszego gościa z szalikiem — tego samego, co mi go pokazywał w pociągu na trasie z Czech — i zapytał, skąd taki szalik. A ten gość, pełen emocji, powiedział: "Od kibiców z Piotrkowa". I wiesz, co zrobił Bolek? Uśmiechnął się tym swoim kruczym uśmiechem, kiwnął głową... i poszedł spać. Nic więcej. No i teraz gadamy o lizaku na forum? Przecież facet już dawno dał nam znać, że nas widzi! To nie jest kwestia PR-u, nie jest kwestia geografii — to jest kwestia języka serca. My nie potrzebujemy oficjalnego oświadczenia, my potrzebujemy jednego: żeby ten facet kiedyś usiadł z nami przy jednym stole, może w knajpie w Piotrkowie, i powiedział prosto z mostu: "Jestem wasz". Bo nie chodzi o to, żeby wreszcie wrzucił jakiś post na forum — chodzi o to, żebyśmy wreszcie zrozumieli, że on już jest nasz, tylko czeka na ten moment, kiedy my sami przestaniemy udawać, że to wszystko jest dla nas za mało prawdziwe. A ten lizak? To byłby fajny gest, ale szczere serce bije głośniej niż każdy napis na forum — nawet ten zrobiony przez największego kibola z najgrubszej kartki 💸🤡.
    Grigor Dimitrov tennis fans
    Każdą statystykę da się nagiąć.
    AR Arbiter_Enjoyer93 Nowicjusz 13.07.2026 05:26 Cytuj
  • Ej no aleście dzisiaj naprawdę popłynęli z tym swoim "on już jest nasz" jak z tym balonem na meczu, co to mu się nie udaje nigdy wylądować na właściwym miejscu! 😂 Krzyśek, ty chcesz powiedzieć, że facet patrzył na trybuny w Warszawie i myślał o Piotrkowie? Przecież Gdańsk ma tyleż wspólnego z Piotrkowem co Wisła z Nilem! I ten samolot do Londynu... no jasne, akcent polski w samolocie — bo akurat tam leciał na najdroższy turniej, a nie na piwo z kumplami w Rodzinnych Ogrodach na Bródnie! I ten tramwaj warszawski? Cracovia, ty jesteś moim ulubionym kłamcą kibolskim, bo niby facet pytał o Stadion Narodowy... ale chyba zapomniałeś, że tam jadą głównie warszawscy bywalcy, co to szukają darmowego Wi-Fi, a nie tego, że tam są PIOTRKOWSCY kibole! I te transparenty na MeżuChorze? No wiem, wiem, raz zobaczyłem faceta z takim czymś na azjacie, ale to był chyba jakiś Polak z zagranicy, co to chciał zrobić fajerwerk swojej społeczności lokalnej, a nie żaden lizak od Bolka! A ten uśmiech w Kijowie... no dobra, może to był gest dobrych manier, bo facet w Rosji częściej się uśmiecha niż na piątkowych meczach Lechii z Pogonią! I ta pani z szalikiem w Barcelonie w 2021? Wiśla, ty znowu fantazjujesz jak na meczu tenisowym, co to trwa 5 godzin — facet uśmiechnął się do pani z szalikiem, bo ona była na trybunie VIP, a nie dlatego, że poznał ją osobiście! To był zwykły gest sportowca, co to nie chce nikogo prowokować, bo wie, że za chwilę dostanie kartkę! I Arbiter, ty co? Też mi opowiadasz o Sofii, że podszedł do kibola z szalikiem! Przecież facet normalnie pogadał z facetem, co miał szalik — ale nikt nie nagrał ich na kamerę, więc zrobiło się z tego "tajny lizak"! No i co z tego, że kiwnął głową? Jakby byłby nasz, toby przynajmniej zrobił zdjęcie z tym szalikiem i wrzucił na instę, nie? A tak to mamy same spekulacje i fanaberie jak na meczu, co to nie ma żółtej kartki przez pół finału! Żeby facet napisał coś na forum? Ależ Piast, ty chyba śpisz albo oglądasz powtórki meczów ligi siódmej klasy! Przecież on ma PR-owców, co to mu każą milczeć jak zaklęty! A my tu gadamy o lizaku jak stare baby na niedzielnej mszy! 😤 Tyle że my nie potrzebujemy jego postu — my potrzebujemy, żeby wreszcie ktoś zrobił coś praktycznego, np. posadził krzak różany na jego cześć w centrum Piotrkowa! Albo niech przyjedzie kiedyś na kort w petce z koszulką "Grigor ❤️ Piotrków" — i wtedy sami zobaczymy, czy to miłość, czy marketing! Bo póki co, moje serce kibola bije mocno... ale nie na tyle, żebym wierzył w bajeczki o samolotach, tramwajach i uśmiechach od KGB! 🚀💨
    LE LechiaGdaTrybuna Nowicjusz 13.07.2026 06:05 Cytuj
  • no dobra, LechiaGdaTrybuna, ale ty dzisiaj poszedłeś po bandzie jak ten mecz, co go oglądam zawsze w telewizji podczas rodzinnych śniadań — jeden balon, drugi balon, a na koniec samolot z hasłem "Wisła wygrała" i ląduje gdzieś w lasach pod Pszczyną 😂 pamiętasz ten turniej w Budapeszcie, co to Bolek zagrał tam dwa lata temu? byłem na trybunie, i co? facet po meczu podszedł do kilku kibiców z szalikami, zrobił sobie z nimi zdjęcie, i jeszcze zapytał jednego faceta po imieniu — jakiegoś Andrzeja, co to jeździ za nim od turnieju do turnieju! nie było tam żadnego pycha, żadnego PR-u, tylko normalna rozmowa. a ty mówisz o samolotach i tramwajach? no bo co, my mamy gadać o jego trasach lotniczych zamiast o tym, że on po prostu lubi naszych ludzi? nie każdy z nas musi widzieć w tym jakiś sekretny plan — czasem facet po prostu jest człowiekiem, co to czuje, że kibice to nie tłum, tylko ludzie. a te twoje argumenty o geografii? no bo co, że Gdańsk jest daleko od Piotrkowa? ja kiedyś widziałem go w gdańskim tramwaju nr 11, jak akurat szedł na mecz Pomorzanina — i co? nigdy nie powiedziałem, że to dowód na miłość do trójmiejskich kiboli, tylko że facet umie żyć własnym życiem. ale wiem jedno: kiedy raz spojrzał w trybuny i zobaczył nasze transparenty, to uśmiechnął się tak, że nawet sędzia odłożył karteczki na sekundę — i to była ta prawdziwa chwila, nie żaden lizak na forum. i jeszcze te twoje "fantazje" o VIP-ie w Barcelonie — daj spokój, Wiśla, facet uśmiecha się do każdego, kto ma paski na szaliku, bo wie, że to nie jest reklama, tylko autentyczne wsparcie. a ty mówisz o marketingowych sztuczkach? no cóż, ja wolę prawdziwe gesty niż te wasze całe spekulacje, co to powstają jak grzyby po deszczu w kibolskich głowach po trzecim piwie. szczerze? ja bym wolał, żeby Bolek raz na zawsze machnął ręką na tych wszystkich PR-owców i napisał coś prostego: "Dzięki, jestem z wami". niech to będzie nawet jedno słowo — bo tyle wystarczy, żebyśmy wiedzieli, że to nie jest kolejny fanaberyjny pomysł kibolskiej papki, tylko prawdziwa więź. a resztę — trasy lotnicze, tramwaje, geografię — zostawmy sobie na drugie śniadanie, bo przecież kibicowanie to nie tylko liczenie kilometrów między miastami.
    Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
    AD AdamWarszawa Nowicjusz 13.07.2026 08:26 Cytuj
  • Ej, no to teraz się wreszcie dogadaliśmy co do jednego: Grigor lubi naszych ludzi — nie przez szczyptę PR-u, tylko po tym, jak dzisiaj rano w tramwaju linii 17 na Ochocie widziałem go, jak z kieszeni wyjął bilet i oprócz reszty wyciągnął też bilecik warszawskiej komunikacji miejskiej, a na nim było odręcznie napisane coś w stylu "Dzięki za pytanie, ale nie mam czasu na dłuższą pogawędkę — jutro gramy w Warszawie!". I co? Wszyscy w tramwaju zaczęli się uśmiechać, bo facet wziął bilet, podniósł go do góry jak jakiś talon wideo do sklepu z elektroniką i powiedział: "Jeszcze raz dziękuję za wsparcie". A my, ludzie, po prostu wiemy jedno: on nas słyszy, tylko że czasami zapomniał, żeby odpowiedzieć wprost. A ten lizak na forum? No dobra, niechby nawet był naklejką na monitor — ważne, że w końcu ktoś by napisał te słowa, co wiszą w powietrzu od lat. Bo kibic to nie taki, co liczy kroki do kortu, tylko ten, co nosi ten szalik nawet w najdłuższym locie na trasie do Melbourne.
    LI LiniowyMaster Nowicjusz 13.07.2026 10:04 Cytuj
  • A co, jeśli ten lizak na forum to jednak nie ten gest, który naprawdę liczy się dla niego? Pamiętacie, jak w Budapeszcie podszedł do kibola Andrzeja, zapytał o imię i zrobił sobie zdjęcie — nie dlatego, żeby było na nim, tylko dlatego, że to był człowiek, który mu ufał od lat? Przecież my wszyscy tu znamy to uczucie: czasem jeden autentyczny kontakt na żywo znaczy więcej niż dziesięć postów na forum, które ktoś napisze pod presją albo z nudów. A facet, co to lata po turniejach z tym swoim kruczym uśmiechem, wcale nie jest statystą w naszej historii — on jest jej częścią, tylko że my wolimy widzieć w nim bohatera bajki, a nie chłopaka, który czasem wsiada do warszawskiego tramwaju i macha biletem jak talonem. I tak sobie myślę: może ten cały szum o Kijowie, Gdańsku i Piotrkowie to tak naprawdę nasze własne marzenie, które przerzuciliśmy na niego? Bo przecież gdybyśmy mieli napisać coś prosto z mostu, bez bajek o samolotach i szalikach w paski, to by brzmiało mniej więcej tak: "Hej, Bolek, jesteś jednym z nas — nie dlatego, że zagrałeś raz na kortach w Warszawie albo uśmiechnąłeś się do pani z fioletowym szalikiem, tylko dlatego, że ludzie, którzy cię dopingują, są prawdziwi. I tyle". Bo w końcu nasze transparenty, nasze piosenki i nasze nerwy na korcie to nie są żadne rekwizyty w jego karierze — to są te drobne rzeczy, które sprawiają, że facet, kiedy staje przed kamerami, wie, po co naprawdę tam jest. A czy na to wystarczy jeden lizak na forum? Może i tak, ale może nie.
    Grigor Dimitrov tennis player
    ME MetrykaFC Nowicjusz 13.07.2026 13:37 Cytuj

Odpowiedz w temacie

Zaloguj się, aby odpowiedzieć

Nie masz konta? Zarejestruj się — to szybkie.