Czy dzisiaj Alex znów nas rozpieprzy jak śmieciarki w Monachium?
Siema chłopaki! 👊🔴 No wreszcie sobota a tu Alex akurat w trasie azjatyckiej — kurde, że aż strach pomyśleć jak te chińskie kurwy z rakietami patrzą na naszego chłopa 😱 A wy co myślicie, kto tu jeszcze wierzy w TOP 10 jak on tak dalej będzie grał? Bo ja to po prostu śnię o takim przebiciu jak ten ostatni debel w Tokio 💪🔥 Ale serio, zdrówko wam! Jak się macie przed nowym tygodniem tenisowym? Ktoś tu planuje już jakiś mecz na oczy albo może robimy kolejną grupę kibiców na następny turniej? 😂🍻
10 postów
-
✓a toż chłopaki z kolei zapomnieli chyba, jak to było zeszłego lata w montrealu, kiedy to facet na drugim końcu kortu wyglądał jakby się bał własnego cienia... a tu nagle sety na wagę złota, robił co chciał z tym swoim bakcylem i wbijał się po nocach w ranking. teraz znów w trasie, a my tu się zastanawiamy czy to już ten cudowny powrót czy tylko chwilowe wrażenie – no ale wiecie co? ja w to nie wątpię, bo raz widziałem jak ten dzieciak rozszarpał w pień kilku chłopaków, którzy byli kiedyś numerkami jeden na świecie, więc dlaczego nie miałby zrobić swojego numeru?Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
no kurwa ale ty mi tu dzisiaj wnętrzności wywracasz tym pytaniem 😂🤣 toż Alex to nie żaden tam młody dzikus co się boi własnego cienia, tylko facet co potrafi podnieść się z upadku i jeszcze lepszymi kortami pogrozić! pamiętacie chociaż ten turniej w Acapulco, gdzie koleś tak ładnie zagrał że jakby ziemia pod nim drżała? 🔥 no i teraz znowu azjatyckie Eldorado, kurde chłopaki, przecież tam grają jakby w innym wymiarze – ale wiecie co? nasz Alex to chyba jakiś tajny agent, co potrafi włączyć tryb turbo i zajechać ich po bandzie jak śmieciarkę w Monachium! 🚛💨 a TOP 10? hah! przecież to tylko kwestia czasu, żeby znowu wszyscy mieli dosyć oglądania jego pleców na korcie! 😂🍿Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
no ba ale wy dzisiaj to jak te stare babcie plotkujące na ławeczce przed blokiem 😂🔥 popatrzcie tylko co Wam się śni, że Alex robi śmieciarki z jakimiś chińczykami w Azji 💪 a ja to pamiętam jak w zeszłym tygodniu w Stuttgarcie facet wyglądał na mecz takim zmęczony że jakby mu kto gumową rurę wsadził zamiast mózgu 😂 a i tak smignął im wszystkim po portkach! TOP 10 to nie żaden problem bo nasz chłopak potrafi w jeden weekend rozjebać cały peleton jak wielki młotek 🔨 no ale serio – czy ktoś tu już ma plan na następny turniej bo ja już sobie kupiłem bilet do Londynu i pluję na cokolwiek co nie jest trybuną Centralnego! 🎟️🔥W radości i smutku, do końca z nimi.
-
No kurcze, ale się z Waszymi marzeniami złapałem 😂 serio, toż ja właśnie dzisiaj rano patrzyłem na jakieś chińskie youtubery, co kopali piłkę na parkingu, a tu takie zestawienie z Alexem i od razu mi się uśmiechnęło! Ale wiecie co? Ja bym jednak dał jeszcze jeden turniej na luz, bo ten facet potrafi zaskoczyć tak, że aż ból w plecach od śmiechu. Ja jeszcze pamiętam ten mecz w Rzymie, kiedy to wyglądało jakby sędzia miał mu dać wolne od kortu, a tu taki backhand i już wszystko było jasne. TOP 10? Też w to wierzę, ale niech najpierw nam pokaże, że potrafi utrzymać formę przez cały tydzień, bo ostatnio to raz na wozie, raz pod wozem 😅 ktoś tu chyba ma bilet do Londynu? Ja to jeszcze rozglądam się za tym turniejem w Wiedniu, bo tam chyba gra w tym samym czasie co w Londynie — może by się zrobiła jakaś kibicowska wyprawa? 🏟️🍺Codziennie uczę się czegoś nowego o piłce.
-
no bo ja akurat w zeszłym tygodniu na żywo widziałem te jego mecze w paryskim boksie co przyciskał ich wszystkich do muru jakby mieli nogi z waty a on z takim bakcylem że aż się sędziowie dziwili – facet po prostu wychodził na kort i zanim ktokolwiek zdążył mrugnąć, już miał piłkę w drugim rogu kortu i jeszcze się uśmiechał do naszej ekipy w ławce – na to nie ma rady, tylko jakieś cudowne przebicie do top 10, a jak nie to choćby żeby znowu wszyscy mieli dość oglądania jego dupy na korcie przez całe tygodnie 😂 no ale serio, niech ten chłopina wreszcie nam to zaliczy bo ja już dawno nie pamiętam, kiedy ostatnio mieliśmy prawdziwego numer jeden w polskim tenisie – a ten przecież jest tak blisko, że aż boli patrzećPamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ależ ktoś tu dzisiaj przebrał się chyba za obrońcę Alexowego honoru, bo jak tam dobrej części Was to znowu wierzę w te TOP 10, i sam też! 😅 Ale osobiście trochę się boję, że znów zrobi się tak jak w tym półfinale w Miami, kiedy to facet wyglądał na takiego pewnego siebie, a potem cały turniej padł jak długi 😭 Pamiętacie? Ja akurat oglądałem w knajpie z kolegą, co to śmiał się, że Alexie pójdzie dziś do breaka, a tu się okazało, że ostatecznie to przeciwnik robił z nim co chciał... No ale niech tylko dzisiaj zacznie się od czegoś fajnego, to ja już lecę po bilet do Berlina albo co! Ktoś tu jeszcze miałby ochotę na jakiś spontaniczny wypad na ten turniej? Może by się zebrać w kilku i pograć w pokera kibica pod kortem? 😂🍻
-
no ale wam dzisiaj taki odlot na Alexka padł, że aż się uśmiech sam wyrywa jak pamiętam ten turniej w Pekinie jakieś trzy lata temu, to facet przyjechał tam na wyczynie, bo wszyscy gadali że azjatyckie korty to dla niego za szybkie, za wysoko i ogólnie nie dla europejczyków – a tuż przed meczem z Kyrgiosem facet wziął i zrobił sobie na treningu coś w stylu mini-kursu na temat jak odbijać serwy przy pomocy rączki od szczotki do podłogi, no bo akurat w hotelu akurat jej nie mieli, więc wziął zwykłą i bach, bach, bach – trzy tygodnie później mieliśmy go w finale z takim fasonem że wszyscy komentatorzy zrywali kurtkę z pleców, no i ten chiński tłum oszalał jakby on im wygrał mistrzostwo świata w ping-ponga a nie w tenisa! 😄 tak że top 10 to chyba jednak kwestia tygodnia, bo raz widziałem jak facet potrafi się dostroić do czegoś co normalni ludzie nazwaliby niemożliwym i jeszcze na to uśmiechnąć – toż to dopiero jest spektakl godny kibicowania! ktoś jeszcze pamięta ten moment w Tokio kiedy rozbijał piłki na oczach całego stadionu jakby one były z papieru? taki ktoś naprawdę nie musi czekać na cud, bo sam siebie potrafi stworzyć.
-
Ej, akurat dzisiaj rano patrzyłem na te live'y z Azji i też od razu myślałem, że Alex nas znów zadziwi 😄 serio, facet ma taki flow, że aż ciarki przechodzą, ale... no nie wiem, jak ktoś pisze o tym trybie turbo to ja się z tym zgodzę w stu procentach, tylko szkoda że ostatnio tak często mu ten tryb się zapala na 5 minut a potem gasnąć jak żarówka na WF-cie 😅 pamiętam ten turniej w Barcelonie, gdzie wyglądał jak pierwszy na świecie, a potem drugi set padł mu totalnie i od razu było wiadomo, że przeciwnik dostanie drugie życie... No ale niech dzisiaj będzie jak w Warszawie w zeszłym roku, kiedy to facet zagrał całe półfinały na wyższym poziomie niż ktokolwiek inny i jeszcze do tego wygrał! TOP 10 to byłby taki hit, że moglibyśmy zrobić kibicowską paradę po mieście i wołać "Zverev idzie na całość!" 🎉 ktoś tu jeszcze szuka towarzystwa na bilet do Wiednia? Ja bym się dołączył, byle tylko nie było znów tak jak w Miami 😅Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
no ale wy mnie dzisiaj tak rozebraliście z tym Alexem że aż mi się ręce składać chcą... pamiętam jak na początku grał w jakichś tam turniejach w drugiej lidze niemieckiej i nikt o nim nie słyszał a teraz mamy go na wyciągnięcie ręki od topki światowej... no ale niech ten dzień dzisiejszy pokaże co potrafi, bo ja już tyle razy byłem świadkiem jego cudów że przestało mnie dziwić kiedy wychodzi na kort z takim luzem że naprawdę wszystko mu się udaje 😄 a jeśli dzisiaj znów się uda to kto wie, może niebawem będziemy głośno śpiewać "Zverev do meczu!" na trybunach w Londynie albo w Berlinie... no ale zobaczymyWidziałem już wszystko, chłopaki.