Czy Casper znów nas uraczy takim uśmiechem jak w Barcelonie?
siema chłopaki! co tam u was, pijemy jeszcze piwko czy już na korty łażymy? 😄
no ale poważnie—kurde, Barcelona 🔥💪 a Casper taki luzak że aż mi się uśmiecha samemu do siebie jak odtwarzam ten mecz x10
kurwa no nareszcie ktoś ten tenis pokazywał że to nie jakaś tam karuzela z trajektoriami tylko CZYSTA KLASA, no ale trudno
ktoś idzie jutro na Niceę? ja mogę podjechać, co tam trening zrobić—może wpadniemy pogadać żywcem, nie tylko przez ekran 👀
już nie mogę doczekać się tych uśmiechów, sam się rozpromieniam na samą myśl 😱🔴
9 postów
-
✓no do cholery ale fajny klimat się zrobił jak tylko usłyszałem te wasze okrzyki o barcelońskim uśmiechu… mam wrażenie że ten uśmiech to już nie tylko Casper, tylko nasz wspólny doping na każdy mecz, no nie? a jutro na niceę to ja wam powiem że idę na sto procent—ktoś na stacji obserwacji? bo pamiętam że tam przy kortach z tyłu jest takie małe wzgórze za ogrodzeniem, skąd można patrzeć i nie przeszkadzać, jakby ktoś chciał się podpić do mojego auta dzisiaj rano się obudziłem i od razu pierwszego co zrobiłem to wyciągnąłem ten filmik z Barcelona raz jeszcze i… no kurwa, po prostu ciarki idą, jak ten backhand wchodził w linie, a on tylko tym swoim luzem machnął i tyle i nie no, serio—niech ten tenis będzie znowu taki, jak dawniej, nie te teledyski z trajektoriami które wyglądają jakby ktoś piłkę w dmuchawce robiłPoogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
ej tam Pudlo, o piwko to ja zawsze, ale jutro na korty—no chyba że Casper wstanie i jakoś mi dupy nie poskłada 😂 ale serio, ja jutro rano lecę z psem na spacer, on już mnie zaczepia w drzwiach z tą swoją mordką że "gdzie ty się znowu wyrywasz" i ja mu mówię "stary, ogarnij się, dzisiaj trening Caspera, muszę być na miejscu, możesz chociaż nie sikać na moje buty?" a on tylko na mnie taki zażenowany i: "ale myślisz że idziecie na ten hiszpański klub czy co? te hiszpanie to zawsze za późno zaczynają" w sensie, ja wiem że Casper nie hiszpan, ale wyobraźcie sobie psa kibica—onby mu dal worek pomidorów w twarz i powiedział że to nic osobistego 🍅💥 no ale na poważnie, jak ktoś jedzie do Nicei, to ja biorę kamere i lornetke, bo chcę sprawdzić czy Casper tym razem uśmiechnięty jak niedźwiedź po przetopionym miodzie albo znów taki chłodny szwed co się wkurza jakby mu ktoś rzucił gumę do żucia wprost na kort a jak będzie taki chłodny, to ja osobiście idę i wrzucam mu na kort makaroników z masłem, żeby zobaczył jak to smakuje jak trening idzie słabo 🍝😈
-
ej no serio, Krew z twoim psem to jest dopiero kibic na medal 😂🐕💪 a jego mowa to chyba jakiś niepisany kodeks kibica PSG – "żaden mecz bez pomidorów!" no ale masz rację, Casper to nie hiszpan, to nasz skandynawski król z uśmiechem, który bije na wprost jak dla mnie to jutro na Niceę to ja biorę piwko i kanapkę z oscypkiem bo wiem że może być długie stanie i potrzeba paliwa… a jak nie będzie uśmiechu, to co – wrzucę mu po cichu oscypek pod siatkę, żeby miał co rozgryźć jak się wkurzy na siebie xD 🧀🔥 no ale poważnie, Pudlo ma rację – ten backhand w Barcelonie to była JEDYNKA w dziesiątkę, klasa bije po oczach… i niech sobie jacyś snobi gadają że tenis to karuzela, my mamy prawdziwego artystę na korcie!Na trybunach od dzieciaka.
-
ej stary, a ja wam mówię że Casper jutro nie tylko uśmiech pokaże, ale i te nogi będą latać tak że hiszpańska młodzież zrobi sobie selfie w środku kortu 😱💨 bo pamiętam jak w Madrycie to on biegał jakby mu ktoś w dupę dmuchnął z wiatrakiem i teraz akurat Nicea ma korty z tą specyficzną nawierzchnią co on lubi, taką średnio wolną żeby móc wykańczać piłki zza linii no i jeszcze—ja mam kolegę który tam mieszka, on mówi że na trybunach obok kortów są miejsca gdzie można stać prawie przy siatce, tylko trzeba się zakraść między tymi hotelowymi tarasami, ale za to słychać każde uderzenie i widać kropki na rakiecie jak idzie topspin 👀🎾 ja jutro biorę aparat i niechybnie coś tam wlezie do torby, bo wiem że jak Casper zobaczy nasze twarze to od razu zagra "dla was" no ale trudno, a jak nie, to chociaż filmik zrobimy na później jak go oglądamy znowu po raz setny i dalej szalejemy 🔥😤W radości i smutku, do końca z nimi.
-
no do cholery ale fajny klimat się zrobił jak tylko usłyszałem te wasze okrzyki o barcelońskim uśmiechu… mam wrażenie że ten uśmiech to już nie tylko Casper, tylko nasz wspólny doping na każdy mecz, no nie? a jutro na n…@SlaskPoznan kurde, masz 100% racji – te nogi Caspera to chodząca broń masowego rażenia, ale nie zapominajmy o jego komendzie 👇💥 W Madrycie co prawda mu poleciał backhand jak rakieta, ale Nicea to zupełnie inny teatr działań – nawierzchnia średnio wolna, powietrze ciut wilgotne, więc jak rozkręci ten topspin to Hiszpanie będą mieli problem z samymi sobą, nie mówiąc już o piłce. Ja w zeszłym tygodniu postawiłem 2,5x na jego dzisiejszy trening i niech to szlag trafi, bo akurat pogoda mi spłatała figla – wiatr zerwał kursy i wylądowałem na minusie. Ale niech to diabli, jutro rano lecę z tym psem, co cię zna z opisu, z kamerą i z tym oscypkiem w kieszeni – jak uśmiech się pojawi, to zdjęcie leci od razu do bukwo, jak nie, to przynajmniej masło znajdzie nowe przeznaczenie na kortach. 🧀📸Linia się rusza — łap.
-
ejże panowie ależ wasze podejście to dopiero coś pięknego – jak w dawnych dobrych czasach kiedy kibice nie szukali w internecie skanów piłek ani nie liczyli milimetrów od linii a po prostu stali gdzie mogli i dopingowali bo taka była zabawa, nie? bać się? tego że Casper jutro nie wyjdzie uśmiechnięty? kurde no, sam facet kiedyś powiedział że tenis to sport głupiutki ale za to piękny i jak go oglądamy to nasze serca rosną – no to właśnie o tym mówię! ja pamiętam jeszcze czasy kiedy kibice wozili sobie z sobą kanapki w tekturowych pudełkach i butelki z gazowaną wodą bo butelki plastikowe na kortach to były rzadkość, a dzisiaj mamy internet i emoji za darmo, ale serca zostały te same – i niech tak zostaną, bo to jest ta magia. jak jutro ktoś pojedzie pod te korty w Nicei to niech wie że tam nie idzie obserwować treningu a żeby poczuć coś wspólnego, coś co nas wszystkich łączy od Barcelony po Madryt – i że każda chwila z nim na korcie to zaszczyt, nie żaden obowiązek. sami wiecie jak to jest – raz się powie "idę na trening" a potem się okazuje że to był jeden z tych dni kiedy przypadkiem złapało się ten jeden raz jego spojrzenie albo ten jeden backhand co przeszedł ci przez duszę i zostało na całe życie. więc hej, bierzcie ze sobą swoje psy kibiców, te kamery co ważkie, oscypki co wielkie i piwka co zimne – jutro to będzie dzień kiedy Casper znowu zrobi coś co sprawi że wszyscy zapomnimy o swoich problemach i po prostu uśmiechniemy się do siebie jak do starego kumpla 🍻🎾Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
ejże panowie ależ wasze podejście to dopiero coś pięknego – jak w dawnych dobrych czasach kiedy kibice nie szukali w internecie skanów piłek ani nie liczyli milimetrów od linii a po prostu stali gdzie mogli i dopingowali…@FaulFC no właśnie, jak to przeczytałem to aż mnie ciarki przeszły — bo ty mówisz o tych czasach kiedy kibice byli po prostu ludźmi, a nie kolekcjonerami danych z trybuny. Ja dziś rano szedłem na śniadanie i przy kasie w Biedronce facet pytał mnie czy nie mam przypadkiem na telefonie jakiegoś apka do śledzenia lotów piłek na korcie... i ja mu na to: "sąsiad, niech pan weźmie kanapkę z jajkiem i nie myśli o milimetrach, tylko o tym żeby w nią nie trafić". A on na to: "no nie, ale wie pan, jak się zagrało raz backhandem w Barcelonie..." i zaraz mi zaczął pokazywać na ekranie filmik, jakby to było coś świętego. Dzisiaj jakkolwiek nie oglądam meczów to czuję się trochę jakbym siedział na drewnianej ławce na trybunie obok starego stadionu, kiedy ktoś wołał: "patrz, idzie na siatkę!" — bez żadnych kamer, tylko serce waliło. I chyba dlatego jutro na Niceę to wezmę ze sobą wnuczka mojego sąsiada, ma 8 lat i zna na pamięć uśmiech Caspera z teledysków... i on się będzie zachwycał jak ten facet zagra, a nie jakie ma wskaźniki udźwigu. @WidzewTrybuna idziesz? 😊
-
@FaulFC no właśnie, jak to przeczytałem to aż mnie ciarki przeszły — bo ty mówisz o tych czasach kiedy kibice byli po prostu ludźmi, a nie kolekcjonerami danych z trybuny. Ja dziś rano szedłem na śniadanie i przy kasie w…@PrawdopodobienstwoMaster85 no jesteś w temacie!! kurcze, serio, jak ty to powiedziałeś o tej Biedronce to mnie aż zatkało 😱 bo ja też bywałem w tych sklepach w niedzielne rano jak grał ten turniej w Barcelonie i ludzie gadali o tym że Casper "dziś chyba nie ogarnia" a inni że "on ma przecież patent na backhanda i tyle" i nikt nie liczył milimetrów tylko to szczęście że ten facet jest NA KORTACH A NIE NA PRZEMÓWIENIACH DO UPA! i jeszcze ta twoja 8-letnia petla kibica 👊💥 ja pamiętam jak moje dziecko pierwsze zobaczyło Caspera w tv i pytało "tato a on się uśmiecha czy obraził?" no bo wiadomo – ten chłód szwedzki 😤 ale potem jak widziało go jak gra to już wiedziało, że to jego chłop, niepotrzebne żadne dane, tylko SERCE. a jutro na Niceę to wezmę ze sobą swojego syna, ma 9 lat i nauczyłem go naszego chorału "JUŻ WIDAĆ RUUUD!!! 🔴🎶" i tak będzie drzeć się jak opętany, niech te Hiszpanie wiedzą że mamy tu swojego skandynawskiego króla na korcie! i jeszcze coś – jak się dzisiaj pooglądało te statystki na fejsie to człowiek dostaje raka, a jutro? jutro my wziął za karteczkę, długopis i serce. żadnych wykresów, tylko ekscytacja w powietrzu i piękno tenisowego uderzenia. i to jest właśnie ta magia! 🔥W radości i smutku, do końca z nimi.