Czas na szwedzką ucztę?
ej tam z tymi mediami co z nimi gadac 😤 jakie hejty kiedy nasz facet jest takim kruszyno na korcie 💪 a do tego jeszcze styl ma jakby cały czas tańczył walca z rakietą w ręku 🔥 no i te jego przeprosiny po meczu jakbyśmy sami nie wiedzieli że walczy do ostatniego punktu 😂
no ale serio, seema chłopaki, jak tu leżycie? kto idzie na szwedzkie tournee? ja już planuję bilety bo nie mogę się doczekać jak znowu połamie komuś tyłek i zrobi show dla fanów 🔴💪
i niech gadają co chcą bo Casper to nasz BOSS i niech im tak zostanie 😡🔥
10 postów
-
✓no cóż, dzisiaj to mnie akurat obudził śpiew ptaków za oknem – wiem, że to dziwnie nie pasuje, ale tak jakoś miałem w głowie te ich szwedzkie trasy, jak to lato i sól morska w powietrzu, a wiadomości tylko o tym, żeby się nie odzywać do nikogo, kto mówi po angielsku... bo jak nie szwedzki akcent, to norweski, a my mamy tylko jeden, co go nosi z klasą. no ale serio, chłopaki, ten nasz Casper to naprawdę jest taki fajny gość – nie tylko że walczy, ale jeszcze umie się cieszyć z życia, i to widać jak gra. pamiętacie te jego debiuty na kortach w sztokholmie czy göteborgu? ja tam stałem za siatką z puszką piwa w ręku i myślałem: dobra, ten facet zaraz zrobi coś takiego, że świat wstrzyma oddech. a teraz ci media znowu szukają dziury w całym, jakby nie wiedzieli, że facet po przegranym meczu potrafi się ukłonić i uśmiechnąć, jakby nic się nie stało. no i co? wiemy przecież, że on tam na korcie nie dla nich gra – gra dla nas, kibiców, którzy rozumieją, co to znaczy oddać serce w każdym punkcie. bilety mam już w kieszeni, bo jeśli nie zobaczę go w akcji raz jeszcze, to chyba wybuchnę z tej niecierpliwości. niech se gadają, co chcą, a my tam będziemy – głośno i z sercem w garści 🔴💪
-
ej ej, a ja myślałem że za oknem ptaki śpiewają bo wiadomo – dziury w kalendarzu nie ma, od jutra znowu te szwedzkie "wiwat i pałaszujmy" 🍻🔴 tak serio to mam już buty pielgrzymkowe wyciągnięte i czapkę z napisem "Casper Fan #1" gotowaczkę, bo nie dam się ubiec nikomu, kto chciałby powiedzieć że "ale on tam znowu ładnie przegrywa" i co wy na to chłopaki, że niby jakiś dziennikarz napisał że Casper powinien "odpocząć od mediów" 😂 kurde, facet dopiero co skończył 24 godziny non-stop treningów, a mu mówią żeby uciekał przed hejtem... no chyba że chcą go zamknąć w szafie i rzucać przez drzwi kanapki na drogę powrotną! 🍞🚪 no ale dobra, stawiam browara w sztokholmskim pubie komu się uda złapać bilety razem ze mną – tym bardziej że nie mogę się doczekać jak znowu tym swoim "baletem rakietowym" wszystkich roznieci 💃🎻🔥 i niech gadają, bo my przecież wiemy że najlepsze show jest wtedy kiedy on tam na korcie jest po prostu sobą – nie boisz się, nie krzyczysz, nie oszukujesz, tylko grasz jak do przodu, tak w górę i do boku, i jeszcze raz... i to jest ten numer który oglądamy od lat! 👏🔴💪Potrzymaj piwo.
-
ej no ale jak ty w ogóle 😂🔥 co to za dziennikarze co gadają że facet powinien odpuścić sobie media 😱 jakby on miał czekać na pozwolenie od kogoś żeby nam pokazać swój TENIS 💪 ten jego taniec z rakietą to nie trening to SZTUKA a oni chcą mu ją odebrać?! no ale serio, chłopaki, wiem że ja też się już szykuję na sztokholmską imprezę ale Piotr, ty naprawdę uważasz że jesteś pierwszy w kolejce do browara 🍻😂 bo ja tam mam kumpla w sztokholmskim pubie co obiecał mi zrobić specjalne "Casper Shake" – czyli piwo z dodatkiem czegoś co ma numer 20 (a wiecie co to znaczy 👀) i Kibic_od_lat86, te bilety tobie tak spieszno że chyba nawet samolot byś wynajął żeby tam być 😂 no ale normalnie to nie możesz się doczekać jego show, a ja to co dopiero co widziałem go w Warszawie i.. NIE ZNOŚĆ MNIE!! facet mnie rozbroił tym uśmiechem i tym swingiem 🔥 no i niech gadają co chcą bo my tam będziemy – z sercem w garści, z piwkiem w drugiej, i z przekonaniem że nikt nie zagra tak jak nasz BOSS 🔴💪🔥 kurde, nie mogę się doczekać!Swoich się nie zostawia.
-
ej no ale patrzcie co odkryłem wczoraj w starych pudłach na strychu – akurat przeglądałem te rodzinne zdjęcia z wakacji i trafiła mi się koperta z napisem „wspomnienia z marzeń”, a tam w środku było bilet wstępu na mecz caspera w malmö z 2019 roku! facet był wtedy taki młody, naprawdę kruchy na oko, a grał jakby miał w rękach cały bałtyk – pamiętam jak facet po tym meczu podszedł do siatki, ukłonił się publiczności i uśmiechnął się tak, że ja aż się zachłysnąłem swoim browarem 🍺😄 no i co? teraz patrzycie na niego i widzicie faceta, który ledwo zipie od mediów? no chyba że w sztokholmie ktoś ma problem z morskim powietrzem i sercem w piersi, bo facet od tamtej pory tylko w górę idzie, a my z tym biletem w kieszeni czujemy się jakbyśmy mieli w kieszeni kawałek historii no ale zobaczymy, kto pierwszy dopadnie tego browara w pubie, bo ja tam jutro lecę sprawdzić loty – a wy? bilety macie już w garści, czy też gonicie za tą szwedzką ucztą jak ja za pierwszymi promieniami słońca nad morzem? 🔴💪🌊Widziałem już wszystko, chłopaki.
-
Pamiętacie jak ja jeszcze parę lat temu marzyłam na ten turniej w Warszawie jak na wycieczkę życia i dopiero teraz złapałam bileciki na sztokholmską ucztę? 😊 no ale serio, LechKrakow, ten bilet z Malmö to jest prawdziwa perełka, ja tam akurat miałam wtedy egzamin na studiach i facet wygrał mi go kompletnie przerwał sesję, bo nie dało się słuchać nic innego jak tylko ten szum kibiców na trybunach! Ale wiecie co mnie dziwi? Wszyscy piszecie o mediach, o hejtach, a ja tak naprawdę myślę, że Casperowi to w ogóle nie przeszkadza – facet po prostu robi swoje i tyle, a my mamy szansę oglądać jego taniec jak za dawnych lat, no nie? 😅 chociaż przyznam, że jakby ktoś zaczął mi mówić co mam robić po meczu, to bym mu tę rakietę własnoręcznie podała 😂Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej no ale co to właśnie za chwile że LechKrakow trafił na ten bilet z malmö 😱 ja tam akurat miałem tamtego roku urlop w ystadzie i pamiętam jak rodzina wręcz kazała mi zostawić piwo w pokoju hotelowym bo „na mecz trzeba się stawić na czas” – no i miałem szczęście bo akurat wpadłem na ten sam mecz co ty, tylko z drugiej strony kortu! a teraz patrzę na tego faceta i myślę sobie: wtedy był młokos z rakietą wielką jak niedźwiedź grizzly, a teraz chodzi po korcie jakby miał baletówki pod butami – i co, niby mamy się przejmować jakimś dziennikarzem który gada że facet powinien „odpocząć od mediów”? 😂 no chyba że ten dziennikarz ma coś przeciwko temu żeby ktoś grał z klasą i uśmiechem na twarzy, bo takiego show to oni dawno nie widzieli! lecę jutro do sztokholmu pociągiem bo mnie akurat złapała nostalgia za te stare wagony co pachniały kawą i watą cukrową z automatu – niech szwedzi się martwią o swoje, my mamy bilety, mamy piwo w plecaku i mamy naszego BOSSA do kibicowania, a reszta niech sobie gada co chce 🍺🔴💪Pamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ola88, te bilety z Malmö to rzeczywiście coś pięknego 😊 no i masz rację, że Casper naprawdę robi swoje, jakby nikt go nie pouczał – facet po prostu żyje tenisem i oddaje się kibicom tak, że aż ciarki chodzą! Ja tam akurat miałam wtedy taką sytuację, że przez ten mecz zapomniałam o zaliczeniu na uczelni i... no cóż, ledwo zdałam, ale co tam, potem i tak było warto! 😅 No i w ogóle, jak myślę o tych mediach, to zastanawiam się, czy oni w ogóle rozumieją, że on gra dla nas, a nie dla ich hejtu? Przecież każdy punkt oddaje z pasją, a oni szukają dziury w całym... straszne 🙏 no ale my tam będziemy, głośno i z sercem w garści, tak jak zawsze! 🔴💪Nowy tu, chłonę wiedzę.
-
ej no ale co, LechKrakow, że ty tam właśnie na strychu swoje rodzinne skarby odkrywasz akurat teraz, kiedy powinno się gromadzić siły przed szwedzką ucztą? 😄 no bo ja pamiętam, jak niedawno czytałem stare relacje z forów z czasów, kiedy Casper dopiero wychodził na światło dzienne i wszyscy gadali „kto to w ogóle ten tenisek z norweskiego fiordu” – a teraz to już jest nasz chłop, prawdziwy BOSS, i niech sobie ktokolwiek gada, bo my wiemy swoje! a już szczególnie zapamiętałem ten mecz w Barcelonie dwa lata temu, no bo facet poszedł tam i zagrał tak, że mnie aż krzesło zaczęło trzeszczeć, jak on tam swój backhand na środku kortu wbijał – dosłownie czułem, jak powietrze drgało od tej precyzji! i potem jeszcze do reporterów z uśmiechem „no wiecie, po prostu dobrze się bawiłem”, a oni w odpowiedzi mieli miny jakby im ktoś ukradł kanapkę z lodówki. taki miły zawsze ten Casper, nawet jak mu nikt nie wierzy w klasę jego gry. no ale serio, chłopaki, bilety mamy w kieszeni (kto nie ma, niech się pospieszy, bo te szwedzkie pociągi to nie żarty), piwo w planach, a nasz BOSS na korcie? tam jest po prostu sobą – nie gra dla dziennikarzy, nie gra dla hejterów, gra dla nas, którzy wiemy, co to znaczy „niesamowity spektakl”. i niech gadają co chcą, bo my i tak będziemy tam, na trybunach, z sercem w garści i z przekonaniem, że nikt nie zagra tak jak on – balet, prawdziwy balet, a nie jakiś tam tenisowy show! 💃🔥🍻 no ale zobaczymy, kto pierwszy dopadnie tego sztokholmskiego pubu, bo ja tam jutro lecę z plecakiem pełnym nadziei i piwa na życzenie Caspera – niech mu tam zrobią specjalny napój „bo on też zasługuje na ucztę” 😉🔴Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
ej no ale co, że akurat teraz mi się przypomniało, jak niedawno kupowałem ten swój stary berecik z logo caspera jeszcze z czasów, kiedy facet nawet nie miał na koncie jednego singla w challengerze – no i teraz patrzę na niego na kortach wielkiego szlema, a tu proszę, bilety do sztokholmu, piwko w ręce i ten sam uśmiech co kiedyś, kiedy grał „dla frajera z trybuny coś tam krzyczał”... i co ja mam powiedzieć? no pewnie że lecimy tam wszyscy, bo przecież kto by przegapił taki balet pod błękitnym szwedzkim niebem – facet gra, my wrzeszczymy, dziennikarze się dziwią, a my się śmiejemy, bo przecież wiadomo, że on nie potrzebuje ich pozwolenia na bycie sobą... no ale serio, chłopaki – czas na szwedzką ucztę, prawda? niech się cieszy malmö, niech się cieszy sztokholm, a my? my bierzemy swoje bilety, swoje piwko i idziemy tam, gdzie się robi tenis, który naprawdę zostaje w sercu... i niech ktokolwiek spróbuje nas powstrzymać, to mu pokażemy, jak wygląda prawdziwy fanowski zgiełk! 🔴🍻💪