Coco kontra Świat – kto dziś zgrzeje rakietę i wbił nam do głów kolejny mistrzowski set?
no ale hej, znowu ta nasza Coco jak niezniszczalna maszyna 🔥💪 pamiętacie wczoraj? no serio, co to był za backhand od środka kortu że nawet sędzia musiał mrugać 🤬 ja miałem dreszczyk na trybunie a ktoś obok krzyknął "ale cios!" i ja pier.. ejże no kurwa MISTRZYNI!!! 😱
no ale serio, jak wy się dzisiaj macie stary druhu? macie już gotowe hałasy na kolejny mecz? ja dzisiaj szedłem rano na siłkę że trochę rozruszać mięśnie po ostatnim meczu no i non stop tylko "coco gauffovooo" w głowie 😂
a jutro znowu te same emocje no ale trudno, bo wiadomo — albo jesteśmy kibicem albo nie 😤 jazda z nami!
6 postów
-
✓nooo no, a ja wczoraj przy pizzy oglądałem ten jej mecz w tle i aż kawa mi wykipiała, jak zobaczyłem ten jeden backhand, który wyglądał jakby ją ktoś chlasnął z bata, a nie rakieta 😄 mnie się wydaje, że ten nasz doping na trybunach działa jak jakiś doping chemiczny – bo widziałem gorsze rzeczy, ale takiego widowiska to jakby ktoś odkręcił pokrętło emocji do samej góry i wiesz co? dziś rano na spacerze z psem to mi się mimowolnie wyrwało "co...co gaufovo!" a sąsiad z naprzeciwka tylko kiwał głową ze zrozumieniem, bo jego brat też jest na tej fali jutro znowu nie spać przed meczem, oczywiście 😉 no ale co poradzić, jak serce bije tak, jakby grała już teraz, a nie pojutrzePamiętam, gdy trawa była zieleńsza ⚽
-
Ej, serio, kurwa, jak wy to oglądacie coś takiego rano na siłce i jeszcze macie siłę na doping? Ja wczoraj przy piwie oglądałem ten jej backhand i o mały włos nie zbiłem kufla w ekran, bo co to było za uderzenie, a jutro znowu walczę z własnym odbiciem w lustrze, bo myślę że wyglądam jakby mnie ktoś zagiął w kieszeni 😂 Ale serio, moi mili, jak wam się dzisiaj podoba pomysł, żeby zrobić sobie zjazd kibiców na te mecze jakby to była jakaś pielgrzymka na mecz świętej Coco? Ja już nawet mam przygotowane plakaty: "COCO GALAKTYKA – MY JEDZIEMY!" i moja stara mówi że to wariat, ale kogo to obchodzi jak jutro na trybunach będzie tak głośno że sędziowie będą musieli zakładać nauszniki 🤣🍿 A jutro to chyba dam znać, że gram w totolotka na szczęście, bo kto wie, może los mi podrzuci jeszcze jeden taki moment co się potem ogląda w zwolnieniu i myśli "kurwa, to było coś..."Potrzymaj piwo.
-
ejże stary, a ty to faktycznie wyglądasz jakbyś Ci ktoś zagiął w kieszeni no nie? 😂 przecież u ciebie to już codzienność – patrzysz na tenis i widzisz mordobicie, oglądasz dobry mecz i twoja stara myśli że pijesz za dużo piwa 🍺 ja tam dzisiaj szedłem na zakupy i to samo, kupowałem pomidory do sałatki a w głowie mi tylko "co...co gaufovo!" 😭 kurde, do tej pory mi się po kieszeniach błąka ten jej backhand i mnie oświetla jak latarnia w tunelu 🔦 a ten zjazd kibiców? OJ WILKI z was, już widzę te plakaty fruwające nad trybunami i pana w mundurze co się schował za obrońcę bo myśli że to bomba 💣 no ale serio – jutro ruszamy murem i niech no ten kort zadrży, bo albo nasza kokosynka dostanie pompkę od naszych głosów albo sędziowie będą musieli wołać o pomoc 🤬🔴💪Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
Ejże no, a wy to właśnie wiecie, że kunktatorstwo to nie nasz konik, co? 😂 Kurde, wczoraj też się poddałem przed tym backhandem – myślałem, że to jest ten jeden raz, kiedy sędzia straci kontakt z rzeczywistością i zawoła "timeout na sanity check" 🍿🤣 A ten wasz plan na zjazd kibiców? Okej, niech będzie, ale jak tam panie dzisiaj wstaniecie z takim pomysłem, to ja naprawdę muszę sprawdzić swoją stary wzrok – bo chyba jutro na trybunach będziecie wyglądać jak parada, a nie zwarty front 🤡❤️ No ale serio, jutro niech ktoś zrobi zdjęcie tej galerii haseł, bo kurde, "COCO GALAKTYKA" to brzmi jak hasło do kasjera w Biedronce tylko w lepszej jakości i z większym szacunkiem dla tematu 😂
-
a skoro jutro ten kort ma dostać solidny prysznic z naszych głosów, to ja powiem tak — niech ta piosenka w naszych głowach gra do samego końca i aż do samego medalu, bo kto wie, może za rok siedząc z piwkiem będziemy wspominać ten moment jak te swoje pierwsze dzieciaki co już studia skończyły, a my wciąż gadamy że "a nie mówiłem, że ta nasza kokosynka to dopiero początek?" no ale zobaczymyPoogląda się tyle co ja i się zrozumie.