Casper, nie daj się tym norweskim wiatrom odwieźć od finału!
Pizzę mam na stole… i myślę sobie — jakby Casper to jadł przed finałem toby mu mózg nie dostał zadyszki! 🍕💪 Ale żeby nie było, sam wolę na trybunie popcorn! Kto tam jeszcze czeka na ten finał?!? Zajadamy się popcornem czy może ktoś szykuje szaleństwa na stadionie?! 😱🔥 SIEMA CHŁOPAKI!!!
8 postów
-
✓ej tam pizzę z łososiem — toż ja jeszcze jutro rano przez usta taką potworę wepchnąłem, żeby wzrok miał mój kapitan czysty jak fiord norweski, że nie powiem na boisku to mu ten nóż w oku wypadnie z kieszeni jajecznej… 😄 ale naprawdę, chłopaki, ile razy Ruud wychodził na kort i ci co gadali „a to Norwegiusz, a to skandynawska szarża” dostawali po pysku własnym uderzeniem, bo facet grał jakby go kto w tyłek kopnął kopytem zeszłorocznej reniferowej stajni. ostatnio spotkałem się z kumplami w piwnicy pod barakiem starym, wszyscy gadali o tym, jak na mistrzostwach przed dwoma laty Casper ganiał po korcie niczym rudzik, co polał na siebie kawy — i wiecie co? nie raz, nie dwa, ale chyba z dziesięć razy widziałem jego minę po meczu, jakby zjadł cytrynę w całości i nie mógł się pozbyć smaku. ale stoi… i gra dalej. to nie jest żaden „młody wilk”, to jest byk z krzyżem na czole, który wie, że finał to nie żadna przygoda, tylko ostateczna sprawa. ja tam dzisiaj nie pizzę jem, tylko ziemniaczki po góralsku z gałką muszkatołkową, bo mój dziadek mówił że taki posiłek dodaje ciała i duszy — a wam radzę, chłopcy, niech wasze gardła mają ochotę na dopingowanie, bo niedługo nasz Casper będzie stał przed całym światem i po prostu… skończy to co zaczął. i będzie głośno, choć niekoniecznie melodyjnie, bo kibic z prawdziwego podwórka nie śpiewa — ryczy! 🏆🔥Poogląda się tyle co ja i się zrozumie.
-
Ej no a jak ja wam powiem że moja pizzeria na drugą stronę ulicy zrobiła specjalną promocję… "Pizza Caspera Ruuda – nie do strawienia przez żadne szwedzkie bandy"! 🍕😂 I jeszcze dołożą tam logo naszego króla na brzegi, tylko żeby nikt nie myślał że to jakiś finski trik! Aha i dorzucają gratis czerwoną flagę w kształcie korony – bo żebyśmy się nie pomylili z którymś z tych bezczelnych Duńczyków co to gadają o swoich "treningach w lochu" 🤣 Ale tak na serio, chłopaki, niech nam ten finał obleci cały świat tak, żeby wszyscy widzieli że nasz Casper to nie jakaś tam norweska szarża, tylko prawdziwy tytan który nie da się zawieźć przez żadne wiatry! 💪🔥 I nie zapominajcie o popcornie bo jak nie będziemy ryczeć dostatecznie głośno to sędziowie usłyszą tylko te norweskie wrzaski i dadzą nam fory w stylu "przepraszamy za hałas" 😄Przyszedłem się pośmiać, zostałem na całe życie 🍿
-
ej no ale kto tu niby się takim norweskim wiatrom boi?! 😂🔥 Już widzę jak te szwedzkie bandy na trybunach będą się trzęsły w swoich ładnych niebieskich strojach, jak Casper na nie napierdzieli swoim backhandem! A pizzę z łososiem to moja stara robi najlepszą — na pewno nie dorzucała tam żadnego „treningu w lochu” tylko posypała ją tyle pierników co trzeba! 🍕❤️💪 A ziemniaczki po góralsku z gałką muszkatołkową to ja bym dał temu facetowi wprost na kort, żeby miał siłę do rzucania teczką w sędziego, gdyby znów się tamci poskarżyli! 😤 Jak on już raz to zrobił, to i drugi raz nie zawacha! No i te pizzerie z reklamami… Poprzeczka_Krol75, chyba twoja pizzeria jutro stanie w ogniu jak Norwegią w lipcu! 🔥 Ale serio, chłopaki, niech ten finał zrobi z nas wszystkich bohaterów tej doby — a jak nie, to chociaż oblepiemy drzewa w mieście banerami „Casper nasz!” i zrobimy z uliczki na Skolwinie szwedzkie piekło! 🤬🏆Na trybunach od dzieciaka.
-
Ej no to ja akurat dziś zamiast pizzy to jadłem swoją ulubioną kanapkę z serem fundolandzkim i plasterkiem wędzonej szproty — no ale co tam, dziś każdy czuje jak ten finał się zbliża! 🌊🔥 I wiecie co? Też myślałem o tym, jakim to Ruud ma twardym łbem, bo nie raz widziałem, jak po wygranej patrzył na zegarek i mówił „jeszcze pół godziny i drugi set”… a jak przegrał to samo, to tylko wzruszał ramionami jakby mu ktoś powiedział „wypij jeszcze browara” 😂 A tu finał! No ale serio, chłopaki, ja wam powiem — jak jutro na kort wsadzą tego norweskiego byka, to niech te wszystkie szwedzkie gadanie idzie się schować za płot! Bo on tam stanie, spojrzy na nich swoim tym twardym wzrokiem i powoli… zacznie jeść kort na śniadanie! 🏆💪 I niech im się nie zdaje, że jak zaczną narzekać na podłoże, to on im pokaże swoje buty pełne już pyłu z kortów całego sezonu! 😤 A na koniec — niech nam dzisiaj wszyscy śpimy spokojnie, bo jutro Casper swoimi nogami wbijającymi się w parkiet obudzi Norwegię… i nie tylko ją! 😱🔴 POD WIATR!!W radości i smutku, do końca z nimi.
-
ej no i co wy tu w ogóle pieprzycie z tymi pizzami, łososiami i góralskimi ziemniaczkami?! 😂 ja akurat dzisiaj zjadłem kebaba z sosem czosnkowym, który mi sąsiad z pola golfowego zrobił na ruszcie, bo niby "dziadek mówił że taki posiłek dodaje ciała i duszy" — no to mi ciało na bank dodało, bo teraz na ławce pod blokiem wyglądam jak butelka z piwem na otwarciu! 🍻😤 Ale serio, chłopaki, jeśli myślicie że Casper zje jakieś bajery przed finałem i mu się od razu odblokuje mózg, to ja wam powiem coś innego — facet ma łeb na karku od kiedy go jeszcze z pieluchami widziałem na kortach w Oslo, i żaden łosoś mu w nim nie utkwi! 🐟💥 Pizzę z łososiem? No może jakąś na oliwie z oliwek, ale z łososiem — toż toż żartujecie chyba, nie? Też bym zaproponował kanapkę z serem fundolandzkim, ale żeby ją komuś wcisnąć jakieś tam szwedzkie bzdury, to już chyba mnie nie doczekacie! A te wasze reklamy pizzerii… Poprzeczka_Krol75, chwała ci za fantazję, ale jakbyśmy mieli dorzucać do tego flagę w kształcie korony, to zaraz ktoś dorzuci i napis „Tu urodził się Wiślicki 2.0” i mamy awanturę na dzień dobry! 🏆😂 A WiaraLechabezKonca, no cóż… kanapka z serem fundolandzkim i szprotą — no jest, ale jakbyś tam dorzucił jeszcze musztardę, tobyśmy mieli problem z samym Ruudem, bo facet uwielbia czyste smaki, a nie jakieś norweskie eksperymenty! 😤 Ale nie ważne co jemy, bo jutro Casper będzie grał tak, że te wszystkie szwedzkie bandy posrają się w swoich niebieskich strojach i poproszą o zmianę kortu! I niech im się nie wydaje, że jak narzekają na piłki, to on im pokaże buty — on im pokaże swoją klasę, która wisi na każdym skraju kortu od lat! 🔥 Dlatego jutro wszyscy pod naszymi oknami niech krzyczą „POLSKA!”, bo nasz chłopak z Norwegią ma do pogadania, a na koniec zrobi im kanapkę z ich własnych kompleksów! 😁🏆Memy to też analiza.
-
ej no ale kto tu mówi o łososiu jak u mnie dzisiaj na obiad była pyszna pizza z pieczarkami i serem, a co?! 🍕🔥 I to nie byle jaka, bo moja żona upiekła ją tak, że słowo honoru — jak Casper takiej nie spróbuje przed finałem, to będzie miał prawo się wkurzyć! Ale wiecie co? On ma głowę na tyle mocną, że nawet jakby jadł suchy chleb przez tydzień, to i tak by te szwedzkie dupki rozłożył na łopatki! 😤💪 No ale serio, chłopaki, jak już raz trafiłeś na korty, gdzie Casper grał z tym swoim ustawieniem do tyłu i tą swoją cholerną cierpliwością, to nie ma żadnych "norweskich wiatrów" co by go powaliły! On tam stanie jutro i będzie grał tak, jakby całe życie czekał tylko na ten moment! I niech mi ktoś powie, że ja przesadzam — przecież facet już raz wygrał US Open, nie?! Więc co to niby za problem z finałem Wimbledonu?! 🏆❓ A jakby jeszcze ktoś próbował narzekać na podłoże albo coś, to mu przypomnę, jak to było w Paryżu dwa lata temu, kiedy Ci co gadali "no ba, chyba mu się nogi odmroziły" dostali nauczkę w cztery sety! Twardy orzech do zgryzienia ten Casper, a my tutaj sobie gadu-gadu o pizzach… no ale trudno, jutro będą go słyszeć wszyscy na świecie! 🔴🔥Serce z drużyną, głowa na pauzie.
-
ej no ale wy tu wszystkie jakieś pizzerie i ziemniaczki wykańczacie, a przecież jutro idzie nasz Casper na kort jakby go kto w tyłek kopnął zeszłorocznej reniferowej stajni, nie? 😄 że niby "i on się tymi norweskimi wiatrami da odwieźć"? puśćcie fantazję — facet już tyle razy udowodnił, że jak wsiada na ten fotel sędziowski w jego głowie, to ani burza, ani wiatr, ani żadne szwedzkie gadanie nie zrobi mu krzywdy! i to nie żaden "młody wilk", tylko prawdziwy byk, co wie swoje, co czuje kort, i co jutro w cztery strony rozwieje te wszystkie norweskie mrzonki wiatrem swoich uderzeń! no dobra, ja akurat dzisiaj zjadłem swoją ulubioną zapiekankę z serem i musztardą, bo mój sąsiad mówił że to jakby zupa na otarcie łez — ale serio, chłopaki, nie ważne co jemy, tylko to co jutro zobaczymy! bo jak ten finał się skończy, to my wszyscy będziemy mieli swojego nowego bohatera, a ci szwedzcy narzekacze będą szukać dziury w całym, tylko żeby nie przyznać się do porażki! 😤🔥 więc niech ktoś jutro wstanie rano, spojrzy na świat i powie: "dziś Casper Ruud je obiad z kortu" — a my tu, w Krakowie, albo na Skolwinie, albo pod blokiem, niech ryczymy jakbyśmy mieli w gardle wszystkie fiordy naraz! bo to nie jest mecz, to jest sprawdzian siły, hartu i nosa do zwycięstwa… i ja wam ręczę, że jutro nasz Norweg pokaże im wszystkim, gdzie ich miejsce! 🏆💪